<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.raportwarszawski.pl/rss/articles/pl/148/kryminalne" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - KRYMINALNE - Raport Warszawski ]]></title>
        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykuly/148/kryminalne</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Raport Warszawski]]></copyright>
        <lastBuildDate>Tue, 25 Nov 2025 09:59:00 +0100</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[171 km/h w zabudowanym. Szaleńcza jazda pod Warszawą. Kierowca nie miał uprawnień [WIDEO]]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4513,171-km-h-w-zabudowanym-szalencza-jazda-pod-warszawa-kierowca-nie-mial-uprawnien-wideo</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4513,171-km-h-w-zabudowanym-szalencza-jazda-pod-warszawa-kierowca-nie-mial-uprawnien-wideo</guid>
            <pubDate>Tue, 25 Nov 2025 09:59:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-171-km-h-w-zabudowanym-szalencza-jazda-pod-warszawa-kierowca-nie-mial-uprawnien-wideo-1764057900.jpg</url>
                        <title>171 km/h w zabudowanym. Szaleńcza jazda pod Warszawą. Kierowca nie miał uprawnień [WIDEO]</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4513,171-km-h-w-zabudowanym-szalencza-jazda-pod-warszawa-kierowca-nie-mial-uprawnien-wideo</link>
                    </image><description>Skrajna prędkość, wyprzedzanie na przejściach i brak uprawnień. 30-latek pędził 171 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje pięćdziesiątka. Funkcjonariusze zatrzymali go po serii niebezpiecznych manewrów.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na drodze krajowej nr 79 w powiecie piaseczyńskim policjanci w nieoznakowanym radiowozie zauważyli kierującego, którego prędkość oraz sposób jazdy od razu wzbudziły podejrzenia. Mężczyzna ignorował kolejne przepisy, wykonywał gwałtowne manewry i wyprzedzał inne pojazdy z prędkością daleko przekraczającą limity obowiązujące w obszarze zabudowanym. Gdy policjanci dokonali pomiaru, na wideorejestratorze pojawiła się wartość 171 km/h przy dopuszczalnych 50 km/h.</p><p>Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca nie tylko dramatycznie przekraczał prędkość, ale również kilkukrotnie wyprzedzał na przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach, lekceważył znaki pionowe i poziome, a także przekraczał linię podwójną ciągłą. Policjanci, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych, doprowadzili do zatrzymania pojazdu w miejscu bezpiecznym.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/d700e2a16604d8f9d8f68785b2caf1994512843a" data-mid="93"></oembed></figure><p><strong>Po sprawdzeniu w systemie wyszło na jaw, że 30-letni mieszkaniec powiatu nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami</strong>. Za popełnione wykroczenia otrzymał mandat w wysokości 8500 zł i aż 81 punktów karnych. To jednak nie kończy sprawy — kierującego czeka jeszcze rozprawa w piaseczyńskim sądzie.</p><h3><strong>Konsekwencje brawury na drodze</strong></h3><p>Jak podkreślają policjanci, prędkość jest jednym z kluczowych czynników wpływających na ryzyko zdarzeń drogowych. Nadmierne jej przekraczanie znacząco wydłuża drogę hamowania, utrudnia reakcję w sytuacjach zagrożenia i naraża innych uczestników ruchu na niebezpieczeństwo.</p><p>Na końcu komunikatu przypomniano, że bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od przestrzegania przepisów i rozwagi kierujących — każda lekkomyślność może prowadzić do tragicznych skutków. W przypadku tego kierowcy to właśnie <strong>prędkość</strong> i kolejne złamania zasad doprowadziły do zdecydowanej interwencji policji.</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Groził ekspedientkom nożem i ukradł pieniądze. Myślał, że dostanie tylko mandat]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4503,grozil-ekspedientkom-nozem-i-ukradl-pieniadze-myslal-ze-dostanie-tylko-mandat</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4503,grozil-ekspedientkom-nozem-i-ukradl-pieniadze-myslal-ze-dostanie-tylko-mandat</guid>
            <pubDate>Fri, 21 Nov 2025 10:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-grozil-ekspedientkom-nozem-i-ukradl-pieniadze-myslal-ze-dostanie-tylko-mandat-1763714922.jpg</url>
                        <title>Groził ekspedientkom nożem i ukradł pieniądze. Myślał, że dostanie tylko mandat</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4503,grozil-ekspedientkom-nozem-i-ukradl-pieniadze-myslal-ze-dostanie-tylko-mandat</link>
                    </image><description>Miał mieć przejściowe problemy finansowe. Napad na sklep, z nożem w ręku wydawał mu się wtedy dosyć dobrym rozwiązaniem. W jego planie był jednak pewien problem — do samego końca myślał, że dostanie jedynie mandat. Teraz grozi mu 15 lat więzienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jakiś czas temu do dwóch praskich sklepów wszedł uzbrojony w nóż młody mężczyzna. Po zastraszeniu ekspedientek zdecydował się ukraść znajdującą się w kasach gotówkę. Za pierwszym razem było to ok. 1,7 tys. złotych. Za drugim było to już prawie dwa tysiące.</p><p>Po otrzymaniu zgłoszenia, sprawa została przekazana do kryminalnych, którzy dosyć szybko nie tylko zabezpieczyli dowody, ale i ustalili tożsamość napastnika. 21-letni mężczyzna miał pomieszkiwać w hostelu na terenie Pragi-Południe. Tam też policjanci postanowili złożyć mu wizytę.</p><blockquote><p>- Mężczyzna spał w pokoju, kiedy pojawili się policjanci. Gdy się wybudził i zorientował, co się dzieje i o co chodzi, nie mógł wyjść z podziwu. Cały czas powtarzał policjantom, że jest zaskoczony i wręcz zszokowany całą sytuacją — przekazuje podinsp. Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji VII.</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4500,proba-gwaltu-na-bialolece-kobieta-krzyczala-wezwala-pomoc-napastnika-dopadla-policja"></oembed></figure><p>Zdziwienie mężczyzny nie wynikało z faktu tak szybkiego działania policji, bynajmniej. Był zszokowany samym zatrzymaniem, ponieważ żył w przeświadczeniu, że kara za napad na dwa sklepy z nożem w ręku to jedynie kwestia wystawienia mandatu. Jak tłumaczył służbom, zrobił to, ponieważ miał przejściowe problemy finansowe.&nbsp;</p><blockquote><p>- Policjanci zabezpieczyli odzież i buty, które miał na sobie w chwili popełnienia przestępstw, a także nóż, którym miał grozić ekspedientkom. 21-latek trafił do policyjnej celi — dodała podinsp. Węgrzyniak.</p></blockquote><p>Mężczyzna następnie usłyszał prokuratorskie zarzuty dokonania dwóch rozbojów z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Jako że nie był wcześniej notowany za podobne przestępstwo, grozi mu teraz <strong>kara 15 lat pozbawienia wolności</strong>.</p><p>21-latek decyzją sądu został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4456,starlinki-dla-bemowa-radny-chce-by-dzielnica-kupila-system-w-przypadku-ataku-cybernetycznego"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Próba gwałtu na Białołęce. Kobieta krzyczała, wezwała pomoc. Napastnika dopadła policja]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4500,proba-gwaltu-na-bialolece-kobieta-krzyczala-wezwala-pomoc-napastnika-dopadla-policja</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4500,proba-gwaltu-na-bialolece-kobieta-krzyczala-wezwala-pomoc-napastnika-dopadla-policja</guid>
            <pubDate>Thu, 20 Nov 2025 09:56:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-proba-gwaltu-na-bialolece-kobieta-krzyczala-wezwala-pomoc-napastnika-dopadla-policja-1763629013.jpg</url>
                        <title>Próba gwałtu na Białołęce. Kobieta krzyczała, wezwała pomoc. Napastnika dopadła policja</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4500,proba-gwaltu-na-bialolece-kobieta-krzyczala-wezwala-pomoc-napastnika-dopadla-policja</link>
                    </image><description>Na przystanku, w godzinach wieczornych, 37-latek zaatakował kobietę. Ta krzykiem odstraszyła napastnika, a potem go nagrała. Jeszcze tego samego dnia sprawcę ataku zatrzymano. Za próbę gwałtu grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zdarzenia doszło w piątek, 7 listopada około godz. 19.30. Kobieta czekająca na autobus, na przystanku przy ul. Płochocińskiej, została zaatakowana. Mężczyzna chwycił ją od typu i zaciągnął za wiatę – celem zgwałcenia. Kobieta zaczęła krzyczeć i wzywać pomoc. Tym działaniem odstraszyła napastnika, który zaczął uciekać. Kobieta wyjęła telefon i zaczęła go nagrywać.</p><blockquote><p>- Na miejscu natychmiast zjawiła się zaalarmowana załoga Policji i pogotowia oraz policjanci z grupy dochodzeniowo - śledczej, technik kryminalistyki i przewodnik z psem tropiącym. Całe szczęście, kobieta nie odniosła poważnych obrażeń fizycznych i nie wymagała hospitalizacji – poinformowała nadkom. Paulina Onyszko z Komendy Rejonowej Policji nr VI.</p></blockquote><p>Jak podała, policjanci z Białołęki zaczęli szukać mężczyzny uwiecznionego na nagraniu. Udało się go odnaleźć ok. godz. 21, w rejonie ulic Modlińskiej i Światowida. „Badanie alkomatem wykazało, że był pod wpływem alkoholu” – podaje policja. W międzyczasie na komendzie kobieta złożyła zawiadomienie.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4495,pedzil-s7-niemal-200-km-h-policja-zatrzymala-41-latka-bez-prawa-jazdy"></oembed></figure><p>Po zatrzymaniu 37-letniego mężczyzny, policjanci przejrzeli jego kartotekę.&nbsp;</p><blockquote><p>-&nbsp;<span style="background-color:white;color:black;">Mężczyzna w przeszłości był sześciokrotnie zatrzymywany, w związku z licznymi przestępstwami, wielokrotnie poszukiwany, zarówno nakazami doprowadzenia, jak i listem gończym i nie miał stałego miejsca pobytu. Odbywał też wieloletnie kary pozbawienia wolności, w zakładach karnych i aresztach śledczych – dodała nadkom. Paulina Onyszko.</span></p></blockquote><p>Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ. Za usiłowanie zgwałcenia grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pędził S7 niemal 200 km/h. Policja zatrzymała 41-latka bez prawa jazdy]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4495,pedzil-s7-niemal-200-km-h-policja-zatrzymala-41-latka-bez-prawa-jazdy</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4495,pedzil-s7-niemal-200-km-h-policja-zatrzymala-41-latka-bez-prawa-jazdy</guid>
            <pubDate>Wed, 19 Nov 2025 10:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-pedzil-s7-niemal-200-km-h-policja-zatrzymala-41-latka-bez-prawa-jazdy-1763536226.jpg</url>
                        <title>Pędził S7 niemal 200 km/h. Policja zatrzymała 41-latka bez prawa jazdy</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4495,pedzil-s7-niemal-200-km-h-policja-zatrzymala-41-latka-bez-prawa-jazdy</link>
                    </image><description>Na S7 kierowca Audi gnał prawie 200 km/h i zmuszał innych do uciekania z pasa. Po zatrzymaniu wyszło, że 41-latek jeździ tak od lat — i że dawno odebrano mu uprawnienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na drodze ekspresowej S7 w rejonie Piaseczna policjanci drogówki zatrzymali kierowcę Audi, który jechał z prędkością dochodzącą do 200 km/h i wymuszał pierwszeństwo, ponaglając innych mruganiem świateł. Patrol wielokrotnie potwierdził pomiar wideorejestratorem, po czym zatrzymał mężczyznę przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych.</p><h2><strong>Pomiary i zachowanie kierowcy</strong></h2><p>Według relacji funkcjonariuszy pojazd poruszał się z nadmierną prędkością na długim odcinku trasy, a kierowca wykorzystywał światła drogowe do wymuszania zmiany pasa przez innych uczestników ruchu. Policjanci wskazali, że takie zachowania stanowią realne zagrożenie, szczególnie na drodze o dużym natężeniu ruchu.</p><blockquote><p>„Jazda z nadmierną prędkością to nie tylko wykroczenie opisane w przepisach, ale przede wszystkim realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu drogowego” — przekazała podkom. Magdalena Gąsowska z Komendy Stołecznej Policji.&nbsp;</p></blockquote><p>Po zatrzymaniu okazało się, że 41-latek był już wcześniej wielokrotnie karany za przekroczenia prędkości. Policjanci ustalili, że kierujący znajduje się w recydywie, co automatycznie zwiększa wysokość nakładanych kar. Za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 3000 zł oraz 13 punktów karnych.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/d7fed9afff86a94bc2de0bcecef78cc6605cf284" data-mid="92"></oembed></figure><h3><strong>Brak uprawnień i kolejne konsekwencje</strong></h3><p>Dodatkowo, jak potwierdzono podczas kontroli w systemie informacyjnym, 41-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Zostały mu one odebrane decyzją starosty za wcześniejsze przekroczenie limitu punktów. Policjanci nałożyli na niego także mandat 200 zł za niewłaściwe używanie świateł drogowych, co jest wykroczeniem z art. 97 Kodeksu wykroczeń oraz art. 51 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym.</p><p>Mężczyzna będzie musiał stawić się w piaseczyńskim sądzie, który rozpatrzy sprawę kierowania pojazdem bez uprawnień. Policja przypomina, że powtarzające się łamanie przepisów prowadzi nie tylko do sankcji finansowych, lecz także do decyzji administracyjnych oraz poważnych konsekwencji prawnych.</p><p>W komunikacie podkreślono również, że ograniczenia prędkości wynikają z analiz bezpieczeństwa i mają chronić kierowców. Lekceważenie tych zasad — także poprzez agresywny sposób jazdy — zwiększa ryzyko tragicznych zdarzeń drogowych.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Groźby karalne wobec Prezydenta RP. 19-latek wrzucił zdjęcie na platformę X. Został zatrzymany]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4489,grozby-karalne-wobec-prezydenta-rp-19-latek-wrzucil-zdjecie-na-platforme-x-zostal-zatrzymany</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4489,grozby-karalne-wobec-prezydenta-rp-19-latek-wrzucil-zdjecie-na-platforme-x-zostal-zatrzymany</guid>
            <pubDate>Tue, 18 Nov 2025 08:03:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-grozby-karalne-wobec-prezydenta-rp-19-latek-wrzucil-zdjecie-na-platforme-x-zostal-zatrzymany-1763449850.jpg</url>
                        <title>Groźby karalne wobec Prezydenta RP. 19-latek wrzucił zdjęcie na platformę X. Został zatrzymany</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4489,grozby-karalne-wobec-prezydenta-rp-19-latek-wrzucil-zdjecie-na-platforme-x-zostal-zatrzymany</link>
                    </image><description>Wrzucił zdjęcie z bronią i podpisem „do zobaczenia Karolku”. Następnego dnia zatrzymała go policja. Za groźby karalne 19-latkowi grozi do trzech lat pozbawienia wolności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Przed meczem Polska-Holandia, jeden z użytkowników platformy X (dawniej Twitter) wrzucił kontrowersyjne zdjęcie, które wywołało burzę. Pod postem PZPN-u, przedstawiającym Prezydenta Karola Nawrockiego, siedzącego na trybunach, dodał zdjęcie osoby trzymającej w ręku przedmiot przypominający broń palną oraz podpis: „do zobaczenia Karolku”.</p><p>Sprawa była szeroko komentowana w sieci. Wiele osób domagało się zdecydowanej reakcji policji, podobnie jak było to kilka miesięcy temu wobec gróźb karalnych kierowanych pod adresem Jurka Owsiaka. W tym przypadku sprawa była poważniejsza, ponieważ chodziło o Prezydenta RP, który podlega ochronie z Art. 135. Kodeksu karnego <i>"Kto publicznie znieważa Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3."</i></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4469,narkotyki-bron-i-milion-zlotych-policjanci-prowadzili-te-akcje-miesiacami"></oembed></figure><h2><strong>Policja zatrzymała mężczyznę. Co mu grozi?</strong></h2><blockquote><p>- Po pozyskaniu informacji związanych z wpisem na platformie "X.com", stołeczni policjanci niezwłocznie podjęli czynności zmierzające do zatrzymania mężczyzny. <strong>Po kilku godzinach autor wpisu został ustalony, a do jego mieszkania w powiecie otwockim zapukali policjanci.</strong> 19-latek został zatrzymany w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z art. 190 par.1 kk. Zgromadzony materiałem dowodowy pozwolił na postawienie mu w Prokuraturze Rejonowej Warszawa - Śródmieście<strong> </strong>zarzutu kierowania gróźb karalnych. Mężczyzna został objęty&nbsp;policyjnym dozorem oraz zakazem zbliżania się do prezydenta oraz budynków kancelarii Prezydenta RP. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności - poinformował podkom. Jacek Wiśniewski z Komendy Stołecznej Policji.&nbsp;</p></blockquote><p>Zatrzymany to obywatel Polski. Zarzuty otrzymał 16 listopada.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Narkotyki, broń i milion złotych. Policjanci prowadzili tę akcję miesiącami]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4469,narkotyki-bron-i-milion-zlotych-policjanci-prowadzili-te-akcje-miesiacami</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4469,narkotyki-bron-i-milion-zlotych-policjanci-prowadzili-te-akcje-miesiacami</guid>
            <pubDate>Mon, 17 Nov 2025 07:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-narkotyki-bron-i-milion-zlotych-policjanci-prowadzili-te-akcje-miesiacami-1762954676.png</url>
                        <title>Narkotyki, broń i milion złotych. Policjanci prowadzili tę akcję miesiącami</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4469,narkotyki-bron-i-milion-zlotych-policjanci-prowadzili-te-akcje-miesiacami</link>
                    </image><description>Przez kilka miesięcy wolscy policjanci rozpracowywali podejrzanego 46-latka. W momencie zatrzymania w jego mieszkaniach i komórek lokatorskich znaleziono m. in.: broń, amunicję, kilogramy narkotyków oraz prawie milion złotych. To recydywista, któremu grozi obecnie nawet 10 lat więzienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wielomiesięczna praca operacyjna policjantów z Woli i funkcjonariuszy Wydział w Chełmie Zarządu w Lublinie CBŚP doprowadziły do ustalenia i namierzenia miejsc, gdzie narkotyki znacznej ilości były poporcjowane, w celu wprowadzenia ich na rynek, a związek z tym miał mężczyzna w wieku 46-lat będący w ich zainteresowaniu.</p><p>Po wielu miesiącach śledztwa wolscy policjanci, we współpracy z Wydział w Chełmie Zarządu w Lublinie CBŚP, zatrzymali 46-letniego mężczyznę, podejrzewanego o porcjowanie i wprowadzanie na rynek narkotyków.</p><p>W trakcie przeszukania mieszkań oraz komórek lokatorskich służby znalazły ponad 3,5 kg marihuany oraz amfetaminy, które zostały zabezpieczone i przekazane do dalszych badań. W lokalach znajdowało się także sumarycznie 18 litrów aminy, z której można wyprodukować ok. 60 kg amfetaminy. Nie zabrakło również prawie miliona złotych w gotówce.</p><blockquote><p>-Kryminalni ujawnili również broń wraz z amunicją, których posiadanie wymaga zezwolenia. Jak ustalili, zabezpieczona broń była poszukiwana jako utracona podczas kradzieży z włamaniem do mieszkania w 2019 roku — wyjaśnia nadkom. Marta Sulowska, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji IV.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/563;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/12/11.jpg" width="1000" height="563"><figcaption>46-latek posiadał m. in. nielegalną broń palną / źródło: KRP IV</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4467,kontrabanda-za-prawie-2-mln-zl-pod-warszawa-wlasciciel-schowal-sie-w-kontenerze#google_vignette"></oembed></figure><p>Zatrzymany 46-latek trafił już do policyjnego aresztu. W międzyczasie okazało się, że mężczyzna był już wcześniej karany za posiadanie znacznej ilości narkotyków i przebywał w więzieniu, które opuścił w grudniu 2024 roku.</p><p>Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola w Warszawie postawiła mu zarzuty czynienia przygotowań do wprowadzenia do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej i środków odurzających. Te zarzuty usłyszał w warunkach recydywy. Podejrzany odpowie również za posiadanie broni i amunicji bez wymaganego zezwolenia.</p><p>Mężczyzna decyzją sądu został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat więzienia.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4442,mieli-ukrasc-toyote-warta-cwierc-miliona-zlotych-wpadli-podczas-kontroli"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nocne patrole w Warszawie. Ilu strażników i policjantów wyjeżdża po zmroku?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4322,nocne-patrole-w-warszawie-ilu-straznikow-i-policjantow-wyjezdza-po-zmroku</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4322,nocne-patrole-w-warszawie-ilu-straznikow-i-policjantow-wyjezdza-po-zmroku</guid>
            <pubDate>Sat, 15 Nov 2025 14:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-nocne-patrole-w-warszawie-ilu-straznikow-i-policjantow-wyjezdza-po-zmroku-1760343145.jpg</url>
                        <title>Nocne patrole w Warszawie. Ilu strażników i policjantów wyjeżdża po zmroku?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4322,nocne-patrole-w-warszawie-ilu-straznikow-i-policjantow-wyjezdza-po-zmroku</link>
                    </image><description>Znamy liczbę nocnych patroli policji i strażników. Ilu funkcjonariuszy strzeże bezpieczeństwa Warszawy po zmroku? Na to odpowiadają urzędnicy. Ale radni opozycji kwestionują te dane. - Zastanawiam się, gdzie są te patrole - mówi nam Melania Łuczak, radna MJN.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wraz z dyskusją o nocnej sprzedaży alkoholu, pojawiła się szersza debata o bezpieczeństwie w Warszawie. Już teraz nikt nie kwestionuje faktu, że najwięcej interwencji policji, w godzinach nocnych, odbywa się tuż przy sklepach monopolowych. Radna postanowiła dopytać, ile jednostek służb państwowych – policja oraz miejskich – straż miejska jeździ nocą po mieście.</p><p>Okazuje się, że Komenda Stołeczna Policji nie prowadzi szczegółowych informacji z liczbą patroli w konkretnej dzielnicy. Wynika to również z rozbicia komend – w Warszawie jest ich siedem, każda (poza „jedynką") obejmuje teren kilku dzielnic. Poza tym patrole (najczęściej składające się z dwóch osób) podlegają oficerowi dyżurnemu, który decyduje czy i gdzie je wysłać.&nbsp;</p><p><strong>Co jednak wiemy na pewno?&nbsp;</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4321,nowy-stadion-polonii-warszawa-bedzie-tez-hala-koszt-ponad-800-mln-zl"></oembed></figure><h2><strong>Ile patroli jeździ nocą po Warszawie?&nbsp;</strong></h2><p>Tomasz Mencina, wiceprezydent Warszawy, przygotował odpowiedzi na pytania radnej Melanii Łuczak, która dopytywała właśnie o nocne patrole. Powołał się na dane KSP z dnia 14 września odnośnie trzeciej zmiany, czyli dyżurów w godzinach 18-6 lub 20-8).</p><p>Najwięcej „załóg patrolowych” dostępnych było w KRP VI (Praga Północ, Targówek, Białołęka) oraz w KRP VII (Praga Południe, Rembertów, Wawer, Wesoła). To dwie jednostki, które „ogarniają” całą prawobrzeżną część Warszawy. Zajmują się zatem ogromnym terenem.&nbsp;</p><p>A jak wygląda to na drugim brzegu?</p><p><strong>Najwięcej, bo siedem załóg patroluje „jedynkę”, czyli obszar Śródmieścia.</strong> To również odpowiedź na głosy mieszkańców, którzy non-stop skarżą się na hałas i niebezpieczne zachowania w ścisłym centrum Warszawy. Poza tym sześć patroli dostępnych jest w KRP IV (Wola, Bemowo), a po pięć w:&nbsp;</p><ul><li>KRP II (Mokotów, Ursynów, Wilanów),</li><li>KRP III (Ochota, Włochy, Ursus),</li><li>KRP V (Bielany, Żoliborz).</li></ul><p>Podsumowując, nocą w Warszawie można spotkać czterdzieści cztery patrole. Poza nimi „na miasto” wysyłanych jest trzydziestu funkcjonariuszy z oddziału prewencji, dziesięć załóg wywiadowczo-patrolowych, a także dziewięć radiowozów „drogówki”.</p><blockquote><p>- Nie wiem na ile są to dane wiarygodne. Z naszych informacji, w tym rozmów z funkcjonariuszami, wynika, że liczba nocnych patroli w ciągu dziesięciu lat spadła. Mamy poczucie, że jest ich za mało. Sama w nocy wsłuchuje się w „wyścigi” po ulicach Warszawy i zastanawiam się, gdzie są te patrole - mówi nam Melania Łuczak, radna MJN.</p></blockquote><p>W rozmowie tłumaczy, że faktyczna liczba patroli może być niższa. Wynika to z ogromnych braków kadrowych. Radna zastanawia się też, czy funkcjonariusze na tej służbie są wypoczęci, ponieważ w KSP notorycznie zdarzają się dyżury z nadgodzinami, wobec braku pełnej obsady. Czy sytuację może zmienić program "Bezpieczna Noc", który zgłosili ostatnio radni?&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4223,nowy-komendant-stolecznej-policji-kim-jest-krzysztof-ogronski"></oembed></figure><blockquote><p>- Radni Koalicji Obywatelskiej przygotowali stanowisko życzeniowe, jednak realia od dawna nie wyglądają optymistycznie. Mieszkańcy czekają za długo na patrol, czasem nawet do trzech dni. To są systematycznie zaniedbania. Stanowisko „Bezpieczna Noc” nie przekłada się na konkretne działania czy liczby patroli – i o to będzie prezydenta Trzaskowskiego dopytywać - dodaje radna.&nbsp;</p></blockquote><h2><strong>A co ze Straż Miejską?&nbsp;</strong></h2><p>Poza policją, po zmroku pracuje też Straż Miejska, która zakres działania (oddział) ma identyczny jak policja. Po godz. 16 pracę rozpoczyna 38 patroli. Najwięcej jest w Śródmieściu – 6 oraz w oddziale II (Mokotów, Ursynów, Wilanów) – 6.</p><ul><li>Oddział I – 6 patroli</li><li>Oddział II – 6</li><li>Oddział III – 4</li><li>Oddział IV – 4</li><li>Oddział V – 4</li><li>Oddział VI – 5</li><li>Oddział VII – 4.&nbsp;</li></ul><p>Poza tym działają również oddziały specjalistyczne i ochrony środowiska (łącznie pięć), które nie są przypisane do żadnej z dzielnic.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pędził 131 km/h w terenie zabudowanym. To nie był jego pierwszy raz]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4484,pedzil-131-km-h-w-terenie-zabudowanym-to-nie-byl-jego-pierwszy-raz</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4484,pedzil-131-km-h-w-terenie-zabudowanym-to-nie-byl-jego-pierwszy-raz</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Nov 2025 16:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-pedzil-131-km-h-w-terenie-zabudowanym-to-nie-byl-jego-pierwszy-raz-1763128408.jpg</url>
                        <title>Pędził 131 km/h w terenie zabudowanym. To nie był jego pierwszy raz</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4484,pedzil-131-km-h-w-terenie-zabudowanym-to-nie-byl-jego-pierwszy-raz</link>
                    </image><description>131 km/h w terenie z ograniczeniem do 50 km/h — z taką prędkością pędził kierowca Forda. Na jego nieszczęście całość zarejestrowała policyjna kamera. „Gazowanie” zakończyło się nie tylko mandatem w wysokości 5 tys. złotych, ale zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Wcześniej był już karany za podobną jazdę.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Kilka dni temu policjanci ze stołecznego Wydziału Ruchu Drogowego, zatrzymali kierującego Fordem, który w obszarze zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 50 km/h, jechał <strong>aż 131 km/h</strong>. Szybka matematyka podpowiada nam, że przekroczył on prędkość aż o 81 km/h!</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4476,zatrzymano-szefa-gangu-z-mongolii-byl-scigany-w-calej-europie-ukrywal-sie-i-mial-falszywe-dokumenty"></oembed></figure><p>Po zatrzymaniu mężczyzny okazało się, że nie było to jego pierwsze wykroczenie. Z policyjnych danych wynikało, że w ostatnich dwóch latach był już karany za przekroczenie prędkości o 30 km/h. Jako że działał w warunkach recydywy, policjanci nałożyli na niego bolesny mandat w wysokości <strong>5 tys. złotych</strong>.&nbsp;</p><p>Na pocieszenie jego konto zostało zasilone 15 punktami karnymi. Kierowca Forda stracił również prawo jazdy na trzy miesiące.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4478,polacy-zaatakowali-pracownikow-sklepu-bo-byli-ukraincami-w-ruch-poszedl-kastet-i-bron"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Polacy zaatakowali pracowników sklepu, bo byli Ukraińcami. W ruch poszedł kastet i broń]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4478,polacy-zaatakowali-pracownikow-sklepu-bo-byli-ukraincami-w-ruch-poszedl-kastet-i-bron</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4478,polacy-zaatakowali-pracownikow-sklepu-bo-byli-ukraincami-w-ruch-poszedl-kastet-i-bron</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Nov 2025 14:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-polacy-zaatakowali-pracownikow-sklepu-bo-byli-ukraincami-w-ruch-poszedl-kastet-i-bron-1763117137.jpg</url>
                        <title>Polacy zaatakowali pracowników sklepu, bo byli Ukraińcami. W ruch poszedł kastet i broń</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4478,polacy-zaatakowali-pracownikow-sklepu-bo-byli-ukraincami-w-ruch-poszedl-kastet-i-bron</link>
                    </image><description>Dwóch Polaków, uzbrojonych w kastet i pistolet gazowy zamierzało zaatakować obywateli Ukrainy. Do napaści doszło w jednym ze sklepów na Targówku. Na szczęście mężczyznami szybko zajęły się służby. Teraz Polakom grozi kara nawet 15 lat więzienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Napadli na pracowników sklepu, bo byli Ukraińcami</h2><p>Na Targówku, w sklepie przy ul. Wyszogrodzkiej, doszło do brutalnego ataku na obywateli Ukrainy, którego mieli dopuścić się dwaj agresywni mężczyźni wyposażeni w przedmiot przypominający broń i kastet. Zdarzenie zgłoszono policjantom z Targówka około godz. 19.30 – funkcjonariusze otrzymali informację o ataku na pracowników i klienta sklepu.</p><p>Na miejscu na mundurowych oczekiwało trzech obcokrajowców – dwóch pracowników i ich znajomy klient. Z ich relacji wynikało, że sprawcy po <strong>zakupie alkoholu</strong> zaczęli ich wyzywać ze względu na narodowość. Jeden z mężczyzn wyjął przedmiot przypominający broń, pokazał go obsłudze sklepu, a następnie zaatakował klienta i wyszedł. Pracownicy natychmiast zareagowali, wypychając jego kolegę ze sklepu. Ten wrócił po chwili z kastetem w dłoni, groził im śmiercią, zabrał z półki kilka produktów i ponownie opuścił lokal.</p><p>Zaatakowani mężczyźni natychmiast wezwali służby. Do akcji zaangażowano kryminalnych i policjantów pionu prewencji, a także funkcjonariuszy z Pragi Północ, Białołęki i innych jednostek.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Kryminalni przeanalizowali nagranie z kamery umieszczonej w sklepie i wizerunek zarejestrowanych napastników, a informacje o nich przekazano wszystkim policjantom będącym w służbie. Na miejsce skierowano również przewodnika z psem tropiącym, policjantów z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technika kryminalistyki<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” - dodaje nadkom. Paulina Onyszko, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji VI</span>.</p></blockquote><p>Wkrótce potem obława zakończyła się sukcesem. Poszukiwanych mężczyzn zatrzymano w jednym z mieszkań bloku przy ul. Wyszogrodzkiej. Niedaleko od samego sklepu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4476,zatrzymano-szefa-gangu-z-mongolii-byl-scigany-w-calej-europie-ukrywal-sie-i-mial-falszywe-dokumenty"></oembed></figure><h3>Znaleziono broń i narkotyki</h3><p>Przy 34-latku policjanci znaleźli przedmiot przypominający broń palną, a przy jego 42-letnim koledze – kastet. Obaj byli nietrzeźwi. W tym samym lokalu mundurowi zatrzymali także 28-latka, przy którym znaleziono narkotyki.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/563;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/14/183-292029.jpg" width="1000" height="563"><figcaption>W mieszkaniu znaleziono m. in. broń oraz narkotyki / źródło: KRP VI</figcaption></figure><p>Po zatrzymaniu okazało się, że sprawcy napaści byli już wcześniej karani. Wkrótce potem prokuratura postawiła im zarzuty znieważenia i kierowania gróźb karalnych na tle narodowościowym wobec obywateli Ukrainy, nawoływania do nienawiści oraz dokonania rozboju. Grozi im za to kara <strong>nawet 15 lat więzienia</strong>.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4473,podpalil-market-pod-warszawa-spedzi-20-lat-w-wiezieniu-wideo"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zatrzymano szefa gangu z Mongolii. Był ścigany w całej Europie. Ukrywał się i miał fałszywe dokumenty]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4476,zatrzymano-szefa-gangu-z-mongolii-byl-scigany-w-calej-europie-ukrywal-sie-i-mial-falszywe-dokumenty</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4476,zatrzymano-szefa-gangu-z-mongolii-byl-scigany-w-calej-europie-ukrywal-sie-i-mial-falszywe-dokumenty</guid>
            <pubDate>Fri, 14 Nov 2025 07:56:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-zatrzymano-szefa-gangu-z-mongolii-byl-scigany-w-calej-europie-ukrywal-sie-i-mial-falszywe-dokument-1763103374.jpg</url>
                        <title>Zatrzymano szefa gangu z Mongolii. Był ścigany w całej Europie. Ukrywał się i miał fałszywe dokumenty</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4476,zatrzymano-szefa-gangu-z-mongolii-byl-scigany-w-calej-europie-ukrywal-sie-i-mial-falszywe-dokumenty</link>
                    </image><description>Policjanci zatrzymali w Śródmieściu obywatela Mongolii ściganego czerwoną notą. 50-latek ukrywał się w mieszkaniu i posługiwał fałszywymi dokumentami, które – jak sam przyznał – kupił w internecie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>Zatrzymanie w centrum Warszawy</strong></h2><p>W Śródmieściu policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób zatrzymali obywatela Mongolii ściganego <strong>czerwoną notą</strong> <strong>Interpolu</strong>. Z ustaleń funkcjonariuszy wynikało, że 50-latek ukrywał się w jednym z mieszkań w centrum miasta. Po wytypowaniu adresu policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi osoby poszukiwanej przez Biuro Interpolu w Mongolii.</p><blockquote><p>- Czerwona nota oznacza najwyższy stopień międzynarodowych poszukiwań i jest informacją dla służb wszystkich krajów, że poszukiwany jest niebezpiecznym przestępcą. To kategoria oznaczająca poszukiwania w celu aresztowania i ekstradycji - podaje <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Edyta Adamus z KSP.</span></p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/753;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/14/168-126899.jpg" width="1000" height="753"><figcaption>fot. Policja</figcaption></figure><h3><strong>Szef gangu z Mongolii</strong></h3><p>Podczas legitymowania okazało się, że 50-latek posługiwał się podrobionym paszportem mongolskim oraz fałszywą hiszpańską kartą pobytu. Dokumenty nie posiadały znaków wodnych, stempli ani oznaczeń urzędowych, a dane widniejące na nich nie figurowały w policyjnych systemach informacyjnych. Mężczyzna oświadczył, że kupił dokumenty w internecie, ponieważ wiedział o prowadzonych wobec niego poszukiwaniach.</p><p>Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli przy nim karty bankomatowe, których posiadania nie potrafił wyjaśnić. W mieszkaniu funkcjonariusze znaleźli również polskie karty pobytu czasowego, które straciły ważność. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu, a następnie został doprowadzony do prokuratury w związku z procedurą ekstradycyjną.</p><p>Mężczyzna był poszukiwany przez władze Mongolii za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Dzięki działaniom stołecznych policjantów procedura jego przekazania stronie mongolskiej została uruchomiona. Sprawa, której podstawą była czerwona nota, trafiła do prokuratury.</p><p>Na końcu postępowania to właśnie czerwona nota przesądzi o jego ekstradycji.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4472,cyngiel-tureckiej-mafii-zatrzymany-w-centrum-warszawy-poszukiwany-czerwona-nota-interpolu"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Podpalił market pod Warszawą. Spędzi 20 lat w więzieniu? [WIDEO]]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4473,podpalil-market-pod-warszawa-spedzi-20-lat-w-wiezieniu-wideo</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4473,podpalil-market-pod-warszawa-spedzi-20-lat-w-wiezieniu-wideo</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Nov 2025 11:44:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-podpalil-market-pod-warszawa-spedzi-20-lat-w-wiezieniu-wideo-1763020154.jpg</url>
                        <title>Podpalił market pod Warszawą. Spędzi 20 lat w więzieniu? [WIDEO]</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4473,podpalil-market-pod-warszawa-spedzi-20-lat-w-wiezieniu-wideo</link>
                    </image><description>Zatrzymano mężczyznę, który miał podpalić sklep w Grodzisku Mazowieckim. To 29-letni Polak. Policja pokazała film, na którym widać mężczyznę, gdy podkłada ogień na zapleczu sklepu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W nocy z 4 na 5 listopada wybuchł pożar w Grodzisku Mazowieckim. Spłonął sklep Netto przy ul. Piaskowej. Z żywiołem walczyło pięćdziesiąt strażaków. Straty oszacowano na sześć milionów złotych. Prokuratura od razu rozpoczęła śledztwo, biorąc pod uwagę możliwość podpalenia. Przeszukano pogorzelisko, przesłuchano świadków oraz opracowano opinię <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">biegłych z zakresu pożarnictwa i informatyki. Kluczowy okazał się jednak zapis monitoringu.&nbsp;</span></p><p>Komenda Stołeczna Policji w czwartek 13 listopada opublikowała wideo z momentu podłożenia ognia (umieszczamy je poniżej). Widać na nim mężczyznę w kapturze, który podpala paczkę znajdującą się na zapleczu sklepu. Na podstawie tego nagrania z monitoringu funkcjonariusze zatrzymali podejrzanego.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/015a57ae610ea33be694f9b7219aff939386b720" data-mid="91"></oembed></figure><h2><strong>20 lat więzienia za podpalenie sklepu?&nbsp;</strong></h2><blockquote><p><span style="color:black;">-&nbsp;Wszystkie zgromadzone materiały wskazywały na możliwe podpalenie marketu. Policjanci szczegółowo sprawdzili każdy trop i bardzo szybko wytypowali osobę, która mogła dokonać tego przestępstwa. 29-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Grodzisku Mazowieckim, gdzie usłyszał zarzut&nbsp;sprowadzenia zdarzenia, które zagrażało zdrowiu i życiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach w postaci pożaru. Straty na skutek tego przestępstwa zostały wycenione na ponad 6 milionów złotych – mówi&nbsp;</span><span style="background-color:white;color:black;"><i>asp.sztab. Katarzyna Zych.&nbsp;</i></span></p></blockquote><p><span style="color:black;">Sprawę przejęła już Prokuratura Rejonowa. Sąd aresztował mężczyzną na trzy miesiące. Grozi mu nawet do 20 lat pozbawienia wolności.&nbsp;</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Cyngiel” tureckiej mafii zatrzymany w centrum Warszawy. Poszukiwany czerwoną notą Interpolu]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4472,cyngiel-tureckiej-mafii-zatrzymany-w-centrum-warszawy-poszukiwany-czerwona-nota-interpolu</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4472,cyngiel-tureckiej-mafii-zatrzymany-w-centrum-warszawy-poszukiwany-czerwona-nota-interpolu</guid>
            <pubDate>Thu, 13 Nov 2025 09:01:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-cyngiel-tureckiej-mafii-zatrzymany-w-centrum-warszawy-poszukiwany-czerwona-nota-interpolu-1763017948.jpg</url>
                        <title>„Cyngiel” tureckiej mafii zatrzymany w centrum Warszawy. Poszukiwany czerwoną notą Interpolu</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4472,cyngiel-tureckiej-mafii-zatrzymany-w-centrum-warszawy-poszukiwany-czerwona-nota-interpolu</link>
                    </image><description>43-letni obywatel Turcji, łączony z zabójstwami i porwaniami w Stambule, wpadł w centrum Warszawy. Przy zatrzymanym znaleziono broń z nabojem w komorze i 26 sztuk amunicji.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>Zatrzymanie w centrum Warszawy</strong></h2><p>W centrum Warszawy, przy ulicy Żurawiej, stołeczni policjanci zatrzymali 43-letniego obywatela Turcji, który – jak wynika z ustaleń – działał jako płatny morderca stambulskiej mafii. Funkcjonariusze pionu kryminalnego Komendy Stołecznej Policji, wspierani przez Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji, przeprowadzili realizację po informacji, że mężczyzna jest poszukiwany <i>czerwoną notą</i> Interpolu.</p><p>Śledczy ustalili, że podejrzany był łączony z zabójstwami, porwaniami oraz zbrojnymi atakami na osoby w Turcji. Zatrzymano go przed jedną z restauracji przy ul. Żurawiej w Śródmieściu.&nbsp;</p><blockquote><p>- Przy obywatelu Turcji policjanci znaleźli broń palną z wprowadzonym nabojem do komory nabojowej oraz 26 sztuk amunicji. Następnie mężczyzna trafił do komendy przy ulicy Wilczej. Z ustaleń śledczych wynika, że przyjechał on do Polski z Europy Zachodniej kilkanaście dni wcześniej. Do działań w tej sprawie włączono kryminalnych ze śródmiejskiego Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu. Ci sami policjanci zebrali materiał procesowy, dotyczący nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji, których pochodzenie jest sprawdzane przez śledczych - tłumaczy <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">mł. asp. Jakub Pacyniak.</span></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/c87ad09a4737ca82d2550a00cefe058cc8c87b44" data-mid="90"></oembed></figure><p>Kluczowe w sprawie okazały się ustalenia kryminalnych z Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób KSP, a także współpraca z Centralnym Biurem Antykorupcyjnym oraz wymiana informacji ze stroną turecką. Mężczyzna miał przyjechać do Polski z Europy Zachodniej kilkanaście dni wcześniej. Policja wdrożyła szczególne procedury bezpieczeństwa, ponieważ istniały uzasadnione podejrzenia, że<strong> </strong>cyngiel mafii może być uzbrojony i zdeterminowany do ucieczki.</p><p>Akta sprawy zostały przekazane do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście. 43-latek usłyszał zarzuty nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Policja podkreśla, że operacja pokazuje „skuteczność stołecznych policjantów w zatrzymywaniu najgroźniejszych przestępców”. W sprawie, w której kluczową postacią pozostaje turecki cyngiel, dalsze czynności prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4447,gang-z-brzeskiej-rozbity-tam-od-lat-szerzy-sie-handel-narkotykami-zatrzymano-osiem-osob"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kontrabanda za prawie 2 mln zł pod Warszawą. Właściciel schował się w kontenerze]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4467,kontrabanda-za-prawie-2-mln-zl-pod-warszawa-wlasciciel-schowal-sie-w-kontenerze</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4467,kontrabanda-za-prawie-2-mln-zl-pod-warszawa-wlasciciel-schowal-sie-w-kontenerze</guid>
            <pubDate>Wed, 12 Nov 2025 12:12:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-kontrabanda-za-prawie-2-mln-zl-pod-piasecznem-wlasciciel-schowal-sie-w-kontenerze-1762946822.jpg</url>
                        <title>Kontrabanda za prawie 2 mln zł pod Warszawą. Właściciel schował się w kontenerze</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4467,kontrabanda-za-prawie-2-mln-zl-pod-warszawa-wlasciciel-schowal-sie-w-kontenerze</link>
                    </image><description>Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa uderzyła w kontrabandę pod Warszawą. W kontenerach na terenie powiatu piaseczyńskiego zabezpieczono e-papierosy, tytoń, papierosy, podrobione perfumy i żelki z THC o łącznej wartości 1,9 mln zł. Właściciel — obywatel Armenii — przed kontrolą schował się w kontenerze.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Beton i kontrabanda w magazynie</h3><p>W magazynie samoobsługowym w powiecie piaseczyńskim funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali dwa kontenery. Jak ustaliła KAS, w jednym z nich znaleziono nielegalne wyroby akcyzowe oraz właściciela towaru — obywatela Armenii.</p><blockquote><p>„Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i zabezpieczyli jednorazowe e-papierosy, papierosy i mokry tytoń do palenia (tzw. melasa) bez znaków akcyzy oraz podrobione perfumy” — podała Mazowiecka Krajowa Administracja Skarbowa.</p></blockquote><p>Dodatkowo wśród towaru znajdowały się opakowania żelków do ssania z zawartością substancji czynnej THC. W drugim kontenerze należącym do tego samego mężczyzny również znajdowały się nielegalne wyroby, jednak jego przeszukanie utrudniała warstwa betonu wylana przed wejściem.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:800/450;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/12/article-1.jpg" width="800" height="450"><figcaption>Narkotyki schowane były w kontenerach / źródło: Mazowiecka KAS</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4461,marsz-niepodleglosci-policja-podsumowuje-przejete-race-i-40-osob-zatrzymanych"></oembed></figure><h2>Straty i zarzuty</h2><p>Łącznie funkcjonariusze zabezpieczyli 17,5 tys. sztuk e-papierosów, blisko 26 tys. papierosów, około 70 kg mokrego tytoniu oraz 803 opakowania podrobionych perfum. Szacunkowa wartość kontrabandy to blisko 1,9 mln zł.</p><p>Zatrzymany obywatel Armenii został przesłuchany w charakterze podejrzanego. Usłyszał zarzuty popełnienia przestępstwa skarbowego i naruszenia prawa własności intelektualnej. Sprawę prowadzi Mazowiecki Urząd Celno-Skarbowy w Warszawie.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4447,gang-z-brzeskiej-rozbity-tam-od-lat-szerzy-sie-handel-narkotykami-zatrzymano-osiem-osob"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Marsz Niepodległości. Policja podsumowuje: przejęte race i 40 osób zatrzymanych]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4461,marsz-niepodleglosci-policja-podsumowuje-przejete-race-i-40-osob-zatrzymanych</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4461,marsz-niepodleglosci-policja-podsumowuje-przejete-race-i-40-osob-zatrzymanych</guid>
            <pubDate>Wed, 12 Nov 2025 07:59:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-marsz-niepodleglosci-policja-podsumowuje-przejete-race-i-40-osob-zatrzymanych-1762931041.jpg</url>
                        <title>Marsz Niepodległości. Policja podsumowuje: przejęte race i 40 osób zatrzymanych</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4461,marsz-niepodleglosci-policja-podsumowuje-przejete-race-i-40-osob-zatrzymanych</link>
                    </image><description>- Było bezpieczniej - przyznał szef MSWiA. Policja i służby podsumowały tegoroczny Marsz Niepodoległości. Zatrzymano 40 osób, głównie za posiadanie narkotyków.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W tym roku, według danych z policji, Marsz Niepodległości przebiegł spokojnie. Policja przyznała, że pochód był bardzo bezpieczny, obyło się bez większych strat. W czasie podsumowania mł. insp. Robert Szumiata, rzecznik prasowy Komendy Stołecznej Policji przekazał, że zatrzymano czterdzieści osób - głównie za posiadanie narkotyków. Część z zatrzymanych była poszukiwana listami gończymi.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,20,25);">- Było bezpieczniej niż w ostatnich latach i to bardzo cieszy. Powoli uczymy się świętować Niepodległość w spokojny sposób. Jednak wciąż na tym marszu pojawia się retoryka, która dzieli. Mam nadzieję, że z czasem się to zmieni - mówił w TVN24 Marcin Kierwiński, szef MSWiA.</span></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://x.com/Policja_KSP/status/1988288167259115555"></oembed></figure><p>W czasie wydarzenia obowiązywał zakaz posiadania środków pirotechnicznych, którego nie udało się wyegzekwować. Mimo wszystko policjanci zabezpieczyli ponad 820 różnego rodzaju środków pirotechnicznych (np. race czy petardy).</p><blockquote><p>- <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,20,25);">W trakcie dzisiejszych działań nasi policjanci pomagali osobom starszym, kierowali ruchem, wskazywali drogę, a w sytuacjach tego wymagających udzielali pierwszej pomocy. Wspieraliśmy organizatorów i służby medyczne, aby uroczystości przebiegały spokojnie i bezpiecznie - informowała Komenda Stołeczna Policji.&nbsp;</span></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4453,walka-o-pamiec-jak-powstal-grob-nieznanego-zolnierza-w-warszawie"></oembed></figure><p>Według danych organizatorów, w tegorocznym marszu wzięło udział nawet 200 tys. osób. Z kolei szacunki stołecznego ratusza to ok. 100 tys. uczestników.&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Gang z Brzeskiej rozbity. Tam od lat szerzy się handel narkotykami. Zatrzymano osiem osób]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4447,gang-z-brzeskiej-rozbity-tam-od-lat-szerzy-sie-handel-narkotykami-zatrzymano-osiem-osob</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4447,gang-z-brzeskiej-rozbity-tam-od-lat-szerzy-sie-handel-narkotykami-zatrzymano-osiem-osob</guid>
            <pubDate>Thu, 06 Nov 2025 11:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-dilerzy-z-pragi-polnoc-rozbici-policja-zatrzymala-osiem-osob-1762418043.jpg</url>
                        <title>Gang z Brzeskiej rozbity. Tam od lat szerzy się handel narkotykami. Zatrzymano osiem osób</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4447,gang-z-brzeskiej-rozbity-tam-od-lat-szerzy-sie-handel-narkotykami-zatrzymano-osiem-osob</link>
                    </image><description>Warszawska policja rozbiła grupę narkotykową działającą na Pradze-Północ i Żoliborzu. Zatrzymano łącznie osiem osób, a pięć z nich trafiło już do aresztu tymczasowego. Członkom grupy grozi teraz nawet 12 lat pozbawienia wolności.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Policjanci rozbili grupę z Brzeskiej i Ząbkowskiej</h2><p>Na warszawskiej Pradze-Północ i Żoliborzu stołeczni policjanci przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w <strong>dilerów narkotykowych</strong>. Działania koordynował Wydział do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Stołecznej Policji na zlecenie Prokuratury Okręgowej Warszawa Praga. Zatrzymano osiem osób — dwie kobiety w wieku 24 i 48 lat oraz sześciu mężczyzn w wieku od 23 do 48 lat.</p><p>Akcja objęła rejon ulic Brzeskiej, Ząbkowskiej, Małej i Inżynierskiej. Funkcjonariusze, wspierani przez policjantów z KRP Warszawa VI i VII oraz Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji w Warszawie, weszli jednocześnie do kilku mieszkań.</p><blockquote><p>- W mieszkaniach na Pradze Północ oraz w lokalu na Żoliborzu, gdzie podejrzani urządzili magazyn z narkotykami, policjanci zabezpieczyli heroinę, marihuanę, kokainę i metadon – przekazuje Edyta Adamus z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/06/kolaz-1.png" width="1920" height="1080"><figcaption>W mieszkaniach znaleziono m. in. narkotyki oraz wagi do porcjowania / źródło: KSP</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4434,pijany-rowerzysta-pedzil-wislostrada-pod-prad-to-mialy-byc-tylko-dwa-piwa"></oembed></figure><p>W trakcie przeszukań funkcjonariusze znaleźli wagi elektroniczne, zgrzewarki, telefony komórkowe oraz zapiski świadczące o handlu narkotykami. Zabezpieczono również gotówkę na poczet przyszłych kar. Z ustaleń prokuratury wynika, że zatrzymani działali w <strong>zorganizowanej grupie przestępczej</strong> trudniącej się obrotem znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych.</p><p>W Prokuraturze Okręgowej Warszawa Praga wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w grupie przestępczej i wprowadzania do obrotu znacznych ilości narkotyków, z czego uczynili sobie stałe źródło dochodu. Grozi im kara do 12 lat więzienia.</p><p>Sąd zastosował tymczasowy areszt wobec pięciu osób, w tym 24-latki i czterech mężczyzn. Trzy pozostałe objęto policyjnym dozorem.</p><h2><span style="background-color:#ffffff;color:#202122;"><strong>Praski handel to tajemnica Poliszynela. Widać go gołym okiem</strong></span></h2><p><span style="background-color:#ffffff;color:#202122;">Mieszkańcy Pragi-Północ widzą gołym okiem handel przy Brzeskiej, Wileńskiej, czy Inżynierskiej. Stało się to codziennością tej dzielnicy.</span></p><blockquote><p><span style="background-color:#ffffff;color:#202122;">- <strong>Oczywiście, że widać ten handel na co dzień</strong>. To są najczęściej młodzi mężczyźni, którzy stoją zakapturzeni w bramach, rozglądają się dookoła. <strong>Chodząc po Wileńskiej, Inżynierskiej, czy Brzeskiej spokojnie da się zidentyfikować dilerów</strong>. Natomiast też trzeba pamiętać, że handel nie odbywa się tylko w tych przysłowiowych bramach, ale też, na przykład, narkotyki są rozprowadzone w placówkach edukacyjnych, czyli przez nieletnich - mówił nam niedawno radny Krzysztof Michalski.</span></p></blockquote><p><span style="background-color:#ffffff;color:#202122;">Rodzi się więc pytanie - skoro handlarze narkotyków są widoczni na ulicach i łatwo da się ich rozpoznać, dlaczego nie można złapać ich na gorącym uczynku i zatrzymać?</span></p><blockquote><p><span style="background-color:#ffffff;color:#202122;">- Handel na Pradze to tajemnica Poliszynela. Są tu narkotykowe zagłębia, teraz też ulica Środkowa. Natomiast, żeby kogoś zatrzymać z towarem, trzeba mieć stuprocentową pewność, a też musimy pamiętać, że to policja nie jest w stanie obstawić wszystkich ulic i tylko tam swoje jednostki ulokować. <strong>Dilerzy to też nie są głupi ludzie i nie stoją z towarem w kieszeni</strong> - powiedział nam Krzysztof Michalski.</span></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4442,mieli-ukrasc-toyote-warta-cwierc-miliona-zlotych-wpadli-podczas-kontroli"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Mieli ukraść Toyotę wartą ćwierć miliona złotych. Wpadli podczas kontroli]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4442,mieli-ukrasc-toyote-warta-cwierc-miliona-zlotych-wpadli-podczas-kontroli</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4442,mieli-ukrasc-toyote-warta-cwierc-miliona-zlotych-wpadli-podczas-kontroli</guid>
            <pubDate>Thu, 06 Nov 2025 07:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-mieli-ukrasc-toyote-warta-cwierc-miliona-zlotych-wpadli-podczas-kontroli-1762346835.png</url>
                        <title>Mieli ukraść Toyotę wartą ćwierć miliona złotych. Wpadli podczas kontroli</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4442,mieli-ukrasc-toyote-warta-cwierc-miliona-zlotych-wpadli-podczas-kontroli</link>
                    </image><description>10 lat więzienia, tyle grozi dwóm mężczyznom, zatrzymanym na Bemowie. Mieli zajmować się kradzieżą oraz paserstwem samochodów, w tym Toyoty wartej ćwierć miliona złotych. Decyzją sądu obaj zostali już tymczasowo aresztowani.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Bemowscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, 40 i 46 latka, poruszających się Lexusem na islandzkich tablicach rejestracyjnych, w rejonie ul. Modlińskiej. Mundurowi mieli już wcześniej wiedzieć, że kierowca i pasażer mają narzędzia pomocne do kradzieży samochodu — co zamierzali zrobić.</p><p>Po zatrzymaniu tłumaczyli służbom, że przyjechali do Warszawy, aby kupić atrapy kluczy samochodowych. Sami podawali się za handlarzy aut. Policjanci zdecydowali się jednak przeszukać samochód. Wewnątrz znaleziono wspomniany wcześniej sprzęt pomocy przy kradzieży.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Kierujący i pasażer nie potrafili wyjaśnić skąd mają te przedmioty. Po dokładnym sprawdzeniu jednego urządzenia, pojazd marki Toyota widniał jako utracony z wyniku kradzieży i był poszukiwany przez policję w Nowym Dworze Mazowieckim<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">”</span> — wyjaśnia nadkom. Marta Sulowska, oficer prasowy KRP IV.</p></blockquote><p>Obaj mężczyźni zostali w konsekwencji zatrzymani. W trakcie sprawdzania danych okazało się, że kierowca ma ponadto zatrzymane prawo jazdy.</p><p>Później sprawa domniemanych handlarzy potoczyła się już z górki. Śledczy postawili im zarzuty działania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem Toyoty Land <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(16,20,24);">Cruiser, wartej ponad 250 tys. złotych. Dodatkowo 40-latek odpowie jeszcze za paserstwo Lexusa CT200h, w którym zostali zatrzymani. Mężczyzna działał w warunkach recydywy.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(16,20,24);">Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Nowym Dworze Mazowieckim, skąd skradziono Toyotę, sąd zdecydował się tymczasowo aresztować obu mężczyzn na okres trzech miesięcy. Za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4433,odzyskano-obrazy-kossaka-i-karpinskiego-warte-fortune-policjanci-z-mokotowa-rozbili-szajke"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pijany rowerzysta pędził Wisłostradą „pod prąd”. To miały być tylko dwa piwa]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4434,pijany-rowerzysta-pedzil-wislostrada-pod-prad-to-mialy-byc-tylko-dwa-piwa</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4434,pijany-rowerzysta-pedzil-wislostrada-pod-prad-to-mialy-byc-tylko-dwa-piwa</guid>
            <pubDate>Tue, 04 Nov 2025 14:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-pijany-rowerzysta-pedzil-wislostrada-pod-prad-to-mialy-byc-tylko-dwa-piwa-1762250889.jpg</url>
                        <title>Pijany rowerzysta pędził Wisłostradą „pod prąd”. To miały być tylko dwa piwa</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4434,pijany-rowerzysta-pedzil-wislostrada-pod-prad-to-mialy-byc-tylko-dwa-piwa</link>
                    </image><description>Jesień to dla wielu warszawiaków jeden z lepszych okresów na długie rowerowe wycieczki. Chociaż tras dla jednośladów w stolicy nie brakuje, niekiedy można poczuć monotonię z pokonywania stale tych samych dróg. Jeden z rowerzystów postanowił urozmaicić sobie czas, decydując się na podróż Wisłostradą - „pod prąd” i z 0,2 promilami alkoholu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do tej nietypowej sytuacji doszło w miniony piątek, 31 października. Jak przekazują służby, pijany rowerzysta poruszał się Wisłostradą. Jadąc <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„pod prąd” konsekwentnie, swoim tempem kierował się w kierunku Gdańska. Cyklistę pokonującego trasę zauważył patrol straży miejskiej, który ok. godz. 14 prowadził rutynową kontrolę przy Wybrzeżu Kościuszkowskim. Na szczęście dla rowerzysty oraz mijających go kierowców mundurowi szybko podjęli interwencję.</span></p><p>Mężczyznę zauważono na Wisłostradzie, na wysokości al. 3 Maja. Mężczyzna przemieszczał się po jednej z najbardziej ruchliwych arterii w stolicy w przeciwnym kierunku do obowiązującego ruchu — przekazuje straż miejska.</p><p>Służbom niemal natychmiast udało się zatrzymać rowerzystę. Podczas legitymowania wyczuli od niego woń alkoholu. Skonfrontowany przez mundurowych przyznał się, że przed <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„wycieczką”, ok. dwóch godzin wcześniej, zdecydował się wypić dwa piwa.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">Na miejsce wezwano stołeczną policję. Podczas badań alkomatem, jakie przeprowadzili funkcjonariusze wydziału drogowego, wynikło, że zatrzymany mężczyzna miał w organizmie blisko 0,2 promila alkoholu.</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4433,odzyskano-obrazy-kossaka-i-karpinskiego-warte-fortune-policjanci-z-mokotowa-rozbili-szajke"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Odzyskano obrazy Kossaka i Karpińskiego warte fortunę. Policjanci z Mokotowa rozbili szajkę]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4433,odzyskano-obrazy-kossaka-i-karpinskiego-warte-fortune-policjanci-z-mokotowa-rozbili-szajke</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4433,odzyskano-obrazy-kossaka-i-karpinskiego-warte-fortune-policjanci-z-mokotowa-rozbili-szajke</guid>
            <pubDate>Tue, 04 Nov 2025 10:14:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-odzyskano-obrazy-kossaka-i-karpinskiego-warte-fortune-policjanci-z-mokotowa-rozbili-szajke-1762247876.jpg</url>
                        <title>Odzyskano obrazy Kossaka i Karpińskiego warte fortunę. Policjanci z Mokotowa rozbili szajkę</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4433,odzyskano-obrazy-kossaka-i-karpinskiego-warte-fortune-policjanci-z-mokotowa-rozbili-szajke</link>
                    </image><description>Mokotowscy policjanci odzyskali 12 obrazów, w tym dzieła Kossaka i Karpińskiego. Wartość skradzionych prac może sięgać setek tysięcy złotych. Sprawa ma charakter rozwojowy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Skarb odnaleziony po latach</h3><p>Warszawscy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością przeciwko Mieniu natrafili na obrazy podczas przeszukania mieszkania na Mokotowie. Funkcjonariusze działali pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów. Zabezpieczone dzieła, w tym prace znanych artystów takich jak Wojciech Kossak czy Karpiński, zostały wcześniej skradzione z jednego z zakonów w stolicy.</p><p>Śledztwo rozpoczęło się w 2021 roku po zatrzymaniu 42-letniego mężczyzny podejrzanego o kradzież dzieł sztuki. Jak ustalono, zatrzymany przez lata gromadził kolejne obrazy, które nie należały do niego. Podczas przeszukania policjanci znaleźli i zabezpieczyli 12 kolejnych dzieł.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/f1cb40a96d2a50483806108e03b767025b2955b9" data-mid="89"></oembed></figure><h3>Docenieni za skuteczność</h3><p>Według szacunków wartość odzyskanych obrazów może sięgać kilkuset tysięcy złotych. Policjanci podkreślają, że śledztwo nadal trwa i możliwe jest ujawnienie kolejnych skradzionych dzieł sztuki. Odzyskane prace trafią wkrótce do prawowitych właścicieli.</p><p>Za profesjonalne działania funkcjonariuszy mokotowskiej komendy prokuratura przekazała oficjalne podziękowania. W piśmie skierowanym do insp. Huberta Białogrodzkiego, Komendanta Rejonowego Policji Warszawa II, można przeczytać:</p><blockquote><p>„Pragnę zwrócić Pana szczególną uwagę na niezwykle sprawne przeprowadzone czynności przeszukania przez funkcjonariuszy Wydziału dw. z Przestępczością p-ko Mieniu KRP Warszawa II w przedmiotowej sprawie. (...) Wyróżniającą się postawą wykazała się st. asp. Anna Maciejewska, której zaangażowanie i koordynowanie czynności pozwoliło na sprawne ich przeprowadzenie” – tłumaczą w piśmie przedstawiciele <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Prokuratury Rejonowej Warszawa Mokotów.</span></p></blockquote><p>Mokotowscy funkcjonariusze podkreślają, że takie słowa uznania stanowią dla nich motywację do dalszej pracy i przypomnienie, że nawet po wielu latach możliwe jest odzyskanie utraconych dzieł sztuki.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Narkotyki, broń palna i wagi elektroniczne. Na Bemowie rozbito grupę handlującą narkotykami]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4429,narkotyki-bron-palna-i-wagi-elektroniczne-na-bemowie-rozbito-grupe-handlujaca-narkotykami</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4429,narkotyki-bron-palna-i-wagi-elektroniczne-na-bemowie-rozbito-grupe-handlujaca-narkotykami</guid>
            <pubDate>Tue, 04 Nov 2025 07:30:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-narkotyki-bron-palna-i-wagi-elektroniczne-na-bemowie-rozbito-grupe-handlujaca-narkotykami-1762163826.jpg</url>
                        <title>Narkotyki, broń palna i wagi elektroniczne. Na Bemowie rozbito grupę handlującą narkotykami</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4429,narkotyki-bron-palna-i-wagi-elektroniczne-na-bemowie-rozbito-grupe-handlujaca-narkotykami</link>
                    </image><description>Sześciu zatrzymanych oraz 4,5 kg narkotyków, w tym mefedron, amfetamina czy marihuana — oto bilans akcji bemowskich policjantów. Do zatrzymań doszło jednocześnie w kilku lokalizacjach. Cała grupa została już aresztowana.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Bemowscy policjanci zatrzymali w sumie sześć osób ws. przestępstw narkotykowych. Akcja prowadzona była w aż czterech lokalizacjach na terenie dzielnicy. To trzej mężczyźni (27, 30 i 33 lata) oraz trzy kobiety (28, 32 i 35 lat).</p><p>Podczas przeszukań mieszkań i piwnic funkcjonariusze znaleźli <strong>ponad 4,5 kg narkotyków</strong> – marihuanę, amfetaminę, mefedron i metamfetaminę, a także kilkadziesiąt tabletek psychotropowych oraz wagi elektroniczne do porcjowania. W jednym z lokali schowana była również <strong>broń palna i amunicja</strong>, których posiadanie wymaga zezwolenia. Zabezpieczone substancje oraz broń zostały przebadane przez biegłych z Laboratorium Kryminalistycznego.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/746;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/03/2.jpg" width="1000" height="746"><figcaption>W mieszkaniach zatrzymanych znaleziono m. in. narkotyki i wagi do porcjowania / źródło: KRP IV</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1443,zabojstwo-marka-papaly-po-cwierc-wieku-zagadka-smierci-generala-nadal-pozostaje-nierozwiazana"></oembed></figure><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Śledczy zgromadzili obszerny materiał dowodowy, który doprowadził do przedstawienia podejrzanym zarzutów posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” - przekazuje nadkom</span>. Marta Sulowska, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji IV.</p></blockquote><p>Jedna z zatrzymanych kobiet odpowie również za nielegalne posiadanie broni i amunicji.</p><p>Na wniosek prokuratora, sąd zdecydował o tymczasowym areszcie całej szóstki na trzy miesiące. Grupie za przestępstwa narkotykowe grozi kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4420,mieli-krasc-samochody-i-wyludzac-odszkodowania-policja-zatrzymala-osiem-osob-w-tym-adwokata"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zabójstwo Marka Papały. Po ćwierć wieku zagadka śmierci generała nadal pozostaje nierozwiązana]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1443,zabojstwo-marka-papaly-po-cwierc-wieku-zagadka-smierci-generala-nadal-pozostaje-nierozwiazana</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1443,zabojstwo-marka-papaly-po-cwierc-wieku-zagadka-smierci-generala-nadal-pozostaje-nierozwiazana</guid>
            <pubDate>Sun, 02 Nov 2025 13:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-zabojstwo-marka-papaly-po-cwierc-wieku-zagadka-smierci-generala-nadal-pozostaje-nierozwiazana-1730624377.jpg</url>
                        <title>Zabójstwo Marka Papały. Po ćwierć wieku zagadka śmierci generała nadal pozostaje nierozwiązana</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1443,zabojstwo-marka-papaly-po-cwierc-wieku-zagadka-smierci-generala-nadal-pozostaje-nierozwiazana</link>
                    </image><description>Zabójstwo gen. Marka Papały to jedna z najgłośniejszych zbrodni w historii III RP. Sprawa nadal pozostaje niewyjaśniona. W ciągu ćwierć wieku od tragicznych wydarzeń przesłuchano kilkuset świadków - niektórych wielokrotnie i sprawdzono różne hipotezy. - Sprawców nie wykryto do dziś i ta sprawa jest największą porażką polskiej Policji i prokuratury - czytamy w Gazecie Policyjnej z 2020 r.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><i>Przypominamy tekst z listopada 2024 roku.</i></p><p><span style="color:black;">Zabójstwo generała Marka Papały wstrząsnęło całą Polską. </span>Został <strong>zastrzelony w samochodzie na parkingu</strong> przed swoim domem w nocy 25 czerwca 1998 r. <span style="color:black;">Generał był szefem</span><span style="background-color:white;color:black;"> polskiej policji przez rok od stycznia 1997 r.&nbsp;</span></p><p><span style="color:black;">Dwie godziny przed zabójstwem <strong>gościł na przyjęciu imieninowym</strong> emerytowanego generała Ministerstwa Spraw Wewnętrznych PRL, Józefa Sasina. Papała z przyjęcia wyszedł sam. Następnie miał&nbsp;</span><span style="background-color:white;color:#222222;">pojechać na Dworzec Centralny, skąd miał odebrać matkę. Pociąg się spóźniał, więc wrócił do domu.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;color:#1A1A1A;">Pod budynek przy ul. Rzymowskiego 17, gdzie mieszkał Marek Papała pojechał samochodem marki Daewoo Espero. Na miejscu był kilka minut przed godz. 22. Nie wysiadł jeszcze z samochodu, kiedy padł strzał - jak później ustalono - z <strong>pistoletu z tłumikiem</strong>. Kula trafiła w czoło generała, odbiła się rykoszetem od przedniej szyby samochodu i utkwiła w oparciu siedzenia.&nbsp;</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1431,204-kg-narkotykow-starczyloby-ich-dla-pol-miliona-osob-policja-zlikwidowala-nielegalna-fabryke"></oembed></figure><p><span style="background-color:white;color:#1A1A1A;"><strong>Ciało odnalazła jego żona</strong>, która wówczas wyprowadzała psa na spacer. Próbowała reanimować męża, strzał okazał się jednak śmiertelny.</span></p><p><span style="color:black;">Informacja o zabójstwie tej nocy postawiła na nogi wszystkich policjantów.&nbsp;</span>Wykrycie sprawców traktowano jako honorową sprawę dla całej Policji.&nbsp;</p><blockquote><p><span style="background-color:white;color:#1A1A1A;">-&nbsp;</span><span style="color:black;">W nocy w komendzie stołecznej została powołana specjalna grupa śledcza, która zabezpieczała ślady i prowadziła inne rutynowe działania na miejscu zabójstwa. Od pierwszego dnia do wszystkich policjantów służby kryminalnej w kraju kierowane były zadania związane z pracą operacyjną. Wszyscy mieli <strong>penetrować środowiska przestępcze</strong> i szukać informacji, które mogły mieć jakikolwiek związek z zabójstwem, a następnie przekazywać je do specgrupy w KSP – opisywała przebieg zdarzeń Gazeta Policyjna.</span></p></blockquote><p><span style="color:black;"><strong>Podsłuch zainstalowano m.in. w grobie </strong>Papały oczekując, że&nbsp;</span><span style="color:#222222;">odwiedzający grób powiedzą coś, co pomoże w dochodzeniu. Nic takiego się jednak nie stało.&nbsp;</span></p><h2><span style="color:#222222;">Dlaczego nie znaleziono sprawcy?</span></h2><p><span style="color:#222222;">W czerwcu następnego roku szef MSWiA wyznaczył 150 tys. nagrody dla tego, kto pomoże w ujęciu zabójcy. Do nagrody dołożyli się m.in. komendant główny policji i redakcje prasowe, zwiększając jej wartość do 230 tys. zł.</span></p><p><span style="color:black;">Prowadzone przez kilka miesięcy śledztwo nie przyniosło jednak żadnych efektów. W strukturach policyjnych stworzono nową grupę o kryptonimie „Generał”. Następnie śledztwo było przedłużane. <strong>Rozpatrywano 11 wersji śledczych</strong> - badano wątki służbowe, osobiste i polityczne.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#222222;">Wśród osób podejrzanych byli m.in. Ryszard B. i Igor M. Ostatecznie nikt nie został skazany. Nie tylko nie złapano sprawców, ale&nbsp;</span><span style="color:black;">d</span>o dziś <strong>niejasny jest motyw zbrodni</strong>.&nbsp;</p><p><span style="background-color:white;color:#202122;">Wskazywanych jest kilka wersji – m.in. obawa ujawnienia przez ofiarę organizatorów międzynarodowego przemytu narkotyków</span>. Pod uwagę brany był również spór rodzinny lub obawa ujawnienia korupcji w strukturach policyjnych. Możliwym motywem jest korupcja przy bezcłowym imporcie milionów ton zboża z&nbsp;<span style="background-color:white;">Uzbekistanu</span><span style="background-color:white;color:#202122;">&nbsp;i&nbsp;</span>Kazachstanu. Inny motyw związany jest z działalnością mafii paliwowej.&nbsp;</p><p><span style="color:black;">Zdaniem ekspertów i dziennikarzy, którzy przez lata przypatrywali się śledztwu, badający sprawę <strong>popełnili szereg błędów</strong> np. fakt, że na miejscu zbrodni miało dojść do zadeptania śladów. W śledztwo nigdy nie włączyły się też służby specjalne. Policjanci mieli też być nieprzygotowani do prowadzenia sprawy takiego kalibru.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;color:black;">Marek Papała został pochowany 2 lipca 1998 r. na cmentarzu parafialnym w rodzinnym Pruchniku na Podkarpaciu. Jego prochy zostały ekshumowane w 2020 r. i 21 lutego 2021 r. odbył się powtórny pochówek na Powązkach Wojskowych w Warszawie.</span></p><p><span style="color:black;">Z biegiem lat wydaje się <strong>coraz mniej prawdopodobne</strong>, żebyśmy poznali odpowiedź na pytanie, kto stoi za zabójstwem Marka Papały.&nbsp;</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1403,25-lat-wiezienia-za-zabojstwo-biznesmena-w-wawrze-zapadl-wyrok-w-glosnej-sprawie"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Mieli kraść samochody i wyłudzać odszkodowania. Policja zatrzymała osiem osób - w tym adwokata]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4420,mieli-krasc-samochody-i-wyludzac-odszkodowania-policja-zatrzymala-osiem-osob-w-tym-adwokata</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4420,mieli-krasc-samochody-i-wyludzac-odszkodowania-policja-zatrzymala-osiem-osob-w-tym-adwokata</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Oct 2025 08:10:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-mieli-krasc-samochody-i-wyludzac-odszkodowania-policja-zatrzymala-osiem-osob-w-tym-adwokata-1761895097.jpg</url>
                        <title>Mieli kraść samochody i wyłudzać odszkodowania. Policja zatrzymała osiem osób - w tym adwokata</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4420,mieli-krasc-samochody-i-wyludzac-odszkodowania-policja-zatrzymala-osiem-osob-w-tym-adwokata</link>
                    </image><description>Osiem osób, w tym krakowski adwokat, zatrzymali warszawscy policjanci. Grupa miała zajmować się kradzieżami aut, paserstwem części i wyłudzeniami odszkodowań. Policjanci zabezpieczyli siedem samochodów oraz pieniądze i sprzęt służący do kradzieży.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Policja rozbiła grupę przestępczą</h2><p>Policjanci stołecznego Wydziału do walki z przestępczością samochodową zatrzymali osiem osób w wieku od 29 do 51 lat, w tym krakowskiego adwokata. Zdaniem służb grupa miała zajmować się zorganizowaną przestępczością, wyspecjalizowaną w kradzieżach z włamaniem oraz paserstwie części samochodowych. Działać mieli na terenie Warszawy oraz Krakowa.</p><p>W czasie przeszukań zabezpieczono siedem pojazdów, urządzenia służące do kradzieży, części samochodowe oraz dwa przedmioty przypominające broń palną. Jak ustaliła policja, część członków grupy miała również na koncie wyłudzenia odszkodowań za fikcyjne kradzieże pojazdów.</p><blockquote><p>„Z tych przestępstw uczynili sobie stałe źródło dochodu” – dodała Edyta Adamus z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/563;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/31/168-126636.jpg" width="1000" height="563"><figcaption>Wśród rzeczy osobistych, znaleziono m. in. przedmiot przypominający broń palną / źródło: KSP</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4417,76-latka-przejechala-70-km-pod-prad-s7-zatrzymano-ja-po-dramatycznym-poscigu"></oembed></figure><h3>Areszty i dalsze zarzuty</h3><p>W Prokuraturze Krajowej zatrzymani usłyszeli szereg zarzutów – od kierowania grupą przestępczą, przez udział w niej, po kradzieże i paserstwo. Łącznie prokurator postawił im <strong>92 zarzuty paserstwa</strong>,<strong> 25 kradzieży z włamaniem</strong>, dwa oszustwa oraz sześć zarzutów udziału w grupie przestępczej. Grozi im do <strong>15 lat więzienia</strong>.</p><p>Na poczet przyszłych kar zabezpieczono ponad 50 tys. złotych. Sąd aresztował sześciu podejrzanych na trzy miesiące, dwóch objęto dozorem policyjnym. Zarzuty usłyszeli też trzej osadzeni w zakładach karnych odbywający już kary za inne przestępstwa.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Dzięki działaniom policji stołecznej przestępczość samochodowa, która od lat stanowi poważne zagrożenie w stolicy, została dotkliwie osłabiona<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” - dodają mundurowi</span>.</p></blockquote><p>Do akcji włączyli się również funkcjonariusze z innych wydziałów Komendy Stołecznej Policji, jednostek rejonowych i powiatowych, Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej oraz CPKP „BOA”.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4416,blisko-tysiac-kontroli-i-ponad-300-mandatow-w-akcji-skontrolowano-auta-przewozu-osob"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[76-latka przejechała 70 km „pod prąd” S7. Zatrzymano ją po dramatycznym pościgu]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4417,76-latka-przejechala-70-km-pod-prad-s7-zatrzymano-ja-po-dramatycznym-poscigu</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4417,76-latka-przejechala-70-km-pod-prad-s7-zatrzymano-ja-po-dramatycznym-poscigu</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Oct 2025 10:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-76-latka-jechala-70-km-pod-prad-s7-zatrzymano-ja-dramatycznym-poscigu-1761815647.jpg</url>
                        <title>76-latka przejechała 70 km „pod prąd” S7. Zatrzymano ją po dramatycznym pościgu</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4417,76-latka-przejechala-70-km-pod-prad-s7-zatrzymano-ja-po-dramatycznym-poscigu</link>
                    </image><description>Na trasie S7 pod Warszawą 76-letnia kierująca Fiatem przez pomyłkę wjechała „pod prąd” na ekspresówkę. Dzięki szybkiej reakcji świadków i policji uniknięto tragedii. Kobieta straciła prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu. Wszystko przez to, że wyjeżdżając z Radomia, pomyliła drogi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Pędziła S7 <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>pod prąd<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” </span>przez pomyłkę</h2><p>Starsza kobieta, jadąc z Radomia w kierunku Warszawy, omal nie doprowadziła do czołowego zderzenia. Jak ustaliła policja, 76-latka pomyliła drogę i wjechała na ekspresówkę S7 niezgodnie z kierunkiem ruchu.</p><p>Oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Piasecznie otrzymał zgłoszenie o niebieskim Fiacie jadącym trasą S7 „pod prąd”. Z kolei świadkowie alarmowali, że mimo trąbienia i sygnałów świetlnych kobieta nie reagowała. 76-letnia kierowczyni uparcie pędziła na przód.&nbsp;</p><p>Na miejsce natychmiast wysłano patrole drogówki. Funkcjonariusze ustawili punkty blokadowo-kontrolne i ruszyli w kierunku Tarczyna. 76-latka została zatrzymana pomiędzy węzłem Tarczyn a miejscowością Grzędy. Była wyraźnie zdezorientowana. Powiedziała policjantom, że wyjechała od koleżanki z Radomia i nie wie, jak znalazła się na trasie w kierunku Warszawy.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4404,jaki-bedzie-centralny-port-komunikacyjny-architekci-zdradzaja-szczegoly"></oembed></figure><h2>Sprawa trafił do sądu</h2><p>Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy i sporządzili dokumentację. Sprawa trafi do sądu, który zdecyduje o konsekwencjach prawnych wobec seniorki.</p><p>Funkcjonariusze przy okazji apelują do rodzin osób starszych, by zwracali uwagę, czy wiek i stan zdrowia seniorów pozwalają im bezpiecznie prowadzić pojazdy.</p><blockquote><p>– Nie chodzi o odbieranie samodzielności, ale o troskę o ich życie i zdrowie oraz bezpieczeństwo innych – komentuje podkom. Magdalena Gąsowska, oficer prasowy KPP w Piasecznie.</p></blockquote><p>Dodatkowo służby dziękują kierowcom, którzy zauważyli niebezpieczną sytuację i reagowali: trąbili, dawali znaki świetlne i ostrzegali innych uczestników ruchu. Dzięki ich reakcjom udało się uniknąć wypadku.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4416,blisko-tysiac-kontroli-i-ponad-300-mandatow-w-akcji-skontrolowano-auta-przewozu-osob"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Blisko tysiąc kontroli i ponad 300 mandatów w akcji. Skontrolowano auta przewozu osób]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4416,blisko-tysiac-kontroli-i-ponad-300-mandatow-w-akcji-skontrolowano-auta-przewozu-osob</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4416,blisko-tysiac-kontroli-i-ponad-300-mandatow-w-akcji-skontrolowano-auta-przewozu-osob</guid>
            <pubDate>Thu, 30 Oct 2025 08:20:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-blisko-tysiac-kontroli-i-ponad-300-mandatow-w-akcji-skontrolowano-auta-przewozu-osob-1761808789.jpg</url>
                        <title>Blisko tysiąc kontroli i ponad 300 mandatów w akcji. Skontrolowano auta przewozu osób</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4416,blisko-tysiac-kontroli-i-ponad-300-mandatow-w-akcji-skontrolowano-auta-przewozu-osob</link>
                    </image><description>Warszawska policja podsumowała akcję „Bezpieczne przewozy”. Skontrolowano blisko tysiąc pojazdów i wystawiono 310 mandatów. Wśród zatrzymanych kierowców aż 24 nie miało uprawnień do jazdy. Większość ukaranych to obcokrajowcy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Blisko tysiąc kontroli w stolicy</h2><p>W Warszawie policjanci przeprowadzili aż <strong>989</strong> kontroli w ramach akcji „Bezpieczne przewozy”, trwającej od 21 do 27 października. Działania służb skoncentrowano głównie wokół dworców kolejowych i autobusowych, gdzie zatrzymywano pojazdy przewożące pasażerów.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Zapewnienie bezpieczeństwa w ruchu drogowym to jeden z naszych priorytetów, dlatego kontrolujemy kierowców świadczących usługi przewozu osób<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">”</span> – podkreśla mł. asp. Bartłomiej Śniadała z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.&nbsp;</p></blockquote><p>Wśród skontrolowanych kierujących aż 24 osoby nie miały prawa wsiadać za kierownicę, a cztery z nich posiadały <strong>sądowy zakaz prowadzenia pojazdów</strong>.</p><p>Większość z 989 skontrolowanych kierowców, bo aż niemal 2/3, stanowili obcokrajowcy – <strong>w sumie 600 osób</strong>. Na nich też policjanci nałożyli 166 mandatów karnych. Łączna kwota wszystkich kar przekroczyła<strong> 48 tys. zł</strong>. Policjanci zatrzymali także 14 praw jazdy oraz 71 dowodów rejestracyjnych.</p><p>W trakcie działań wyszło na jaw, że część cudzoziemców przebywała w Polsce <strong>nielegalnie </strong>lub posługiwała się sfałszowanymi dokumentami. Czterech mężczyzn było ponadto poszukiwanych w strefie Schengen. To imigranci z Pakistanu, Zimbabwe i Uzbekistanu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4411,najpierw-poprosil-przechodnia-o-pomoc-pozniej-brutalnie-na-niego-napadl"></oembed></figure><h3>Kolejna odsłona cyklicznych działań</h3><p>W akcji uczestniczyli funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego, Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego, Oddziału Prewencji Policji oraz policjanci z komend rejonowych. Jak zapowiada stołeczna Policja, „Bezpieczne przewozy” będą działaniem powtarzanym cyklicznie.</p><p>Akcja „Bezpieczne przewozy” ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa warszawskiego ruchu drogowego.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Najpierw poprosił przechodnia o pomoc. Później brutalnie na niego napadł]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4411,najpierw-poprosil-przechodnia-o-pomoc-pozniej-brutalnie-na-niego-napadl</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4411,najpierw-poprosil-przechodnia-o-pomoc-pozniej-brutalnie-na-niego-napadl</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Oct 2025 09:47:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-najpierw-poprosil-przechodnia-o-pomoc-pozniej-brutalnie-na-niego-napadl-1761727554.png</url>
                        <title>Najpierw poprosił przechodnia o pomoc. Później brutalnie na niego napadł</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4411,najpierw-poprosil-przechodnia-o-pomoc-pozniej-brutalnie-na-niego-napadl</link>
                    </image><description>Rozbój, pobicie, kradzież i doprowadzenie do innej czynności seksualnej — do tak brutalnego napadu doszło na Pradze-Południe. Ofiarą był młody chłopak, a napastnikiem 24-latek, który chwilę wcześniej poprosił drugiego mężczyznę o wskazanie drogi do centrum. Napastnik był już wcześniej znany policji. Teraz grozi mu nawet 15 lat więzienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Poprosił o pomoc, potem zaatakował</h2><p>To tych szokujących wydarzeń doszło nieco ponad tydzień temu. Młody chłopak, spacerując ulicami Pragi-Południe, został zaczepiony przez starszego mężczyznę, który właśnie wyszedł z jednego z klubów. 24-latek poprosił o pomoc we wskazaniu drogi do centrum. Chwilę później, podczas wspólnego spaceru, pytający o drogę <strong>zaatakował młodszego mężczyznę</strong>.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Ofiara była <strong>bita pięściami po twarzy</strong>, <strong>wbijano jej palce w oczy</strong>, a także doprowadzono ją do innej czynności <strong>seksualnej</strong>. Napastnik następnie ukradł wszystko, co było możliwe i dodatkowo zniszczył okulary korekcyjne i aparaty słuchowe. Łączna wartość strat wyniosła ponad 18 tys. złotych<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">”</span> — wyjaśnia podinsp. Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji VII.</p></blockquote><p>W wyniku brutalnej napaści chłopak doznał licznych obrażeń zewnętrznych, jak i wewnętrznych organizmu, wliczając w to wywołanie chorób realnie zagrażających życiu.</p><p>Jak przekonuje policja, bardzo szybko udało się ustalić, kto najprawdopodobniej dopuścił się przestępstwa. Należy jednak zaznaczyć, że ofiara napaść zgłosiła dopiero po jakimś czasie.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4403,podrobione-kosmetyki-warte-fortune-policja-rozbila-magazyn-pod-warszawa"></oembed></figure><h2>Napastnik był znany policji</h2><p>Okazuje się, że zatrzymany przez kryminalnych 24-latek był już wcześniej notowany i dobrze znany policji. Zgromadzony materiał dowodowy został przekazany do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe. Tam mężczyzna usłyszał od prokuratora szereg zarzutów: rozboju, pobicia, spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, innej czynności seksualnej, ukrycia dokumentów i zniszczenia mienia. Tym samym napastnikowi grozi teraz nawet 15 lat pozbawienia wolności.</p><p>Mężczyzna decyzją sądu został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy.&nbsp;</p><p>Nie wiadomo dlaczego 24-latek zdecydował się napaść na młodszego mężczyznę. Niewykluczone, że był pod wpływem środków odurzających. To jednak ustala prokuratura.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4406,12-lat-wiezienia-dla-podpalacza-z-pragi-polnoc-jest-akt-oskarzenia"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[12 lat więzienia dla podpalacza z Pragi-Północ? Jest akt oskarżenia]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4406,12-lat-wiezienia-dla-podpalacza-z-pragi-polnoc-jest-akt-oskarzenia</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4406,12-lat-wiezienia-dla-podpalacza-z-pragi-polnoc-jest-akt-oskarzenia</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Oct 2025 10:10:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-12-lat-wiezienia-dla-podpalacza-z-pragi-polnoc-jest-akt-oskarzenia-1761643188.jpg</url>
                        <title>12 lat więzienia dla podpalacza z Pragi-Północ? Jest akt oskarżenia</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4406,12-lat-wiezienia-dla-podpalacza-z-pragi-polnoc-jest-akt-oskarzenia</link>
                    </image><description>12-lat więzienia grozi 40-latkowi z Pragi-Północ, oskarżonemu o podpalenie zabytkowej kamienicy przy ul. Tarchomińskiej oraz groźby wobec sąsiadów. Policja ustaliła, że mężczyzna był już wcześniej karany za podobne czyny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Pożar na Tarchomińskiej i ewakuacja 20 osób</h2><p>Do pożaru doszło w poniedziałek nad ranem w zabytkowej kamienicy przy ul. Tarchomińskiej na Pradze-Północ. Ogień objął niezamieszkałe poddasze i uszkodził konstrukcję dachu. Jedna z mieszkanek, zaalarmowana przez czujnik dymu, powiadomiła służby i obudziła sąsiadów. Na miejsce przyjechało osiem zastępów straży pożarnej, które ewakuowały <strong>20 osób z 12 mieszkań</strong>.</p><p>Jak informują służby, na szczęście nikt nie odniósł żadnych obrażeń.&nbsp;</p><p>Po ugaszeniu ognia śledczy przeprowadzili oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa oraz przedstawicieli administracji budynku. Po zakończeniu czynności lokatorzy mogli wrócić do swoich mieszkań.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4403,podrobione-kosmetyki-warte-fortune-policja-rozbila-magazyn-pod-warszawa"></oembed></figure><h2>Podejrzany był znany policji</h2><p>Funkcjonariusze z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego szybko ustalili wizerunek mężczyzny mogącego mieć związek z pożarem. Dzięki współpracy z innymi wydziałami ustalono jego dane. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec Pragi-Północ, dobrze znany lokalnej społeczności, bowiem w przeszłości był już notowany za podpalenia.</p><p>Podczas dalszych czynności policjanci zebrali dowody wskazujące, że mężczyzna, <strong>będąc pod wpływem alkoholu</strong>, groził również mieszkańcom innej kamienicy przy ul. Zaokopowej. Sprawa trafiła tym samym do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Zarzuty, które przedstawił mu prokurator, dotyczą zniszczenia zabytkowej kamienicy poprzez wywołanie pożaru oraz kierowania gróźb karalnych wobec lokatorów. Ponieważ 40-latek był wcześniej karany za podpalenia, odpowie w warunkach recydywy<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">”&nbsp;</span> – przekazała nadkom. Paulina Onyszko, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji VI.&nbsp;</p></blockquote><p>Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i zastosował wobec mężczyzny trzymiesięczny areszt tymczasowy. Za podpalenie zabytkowego budynku i groźby karalne w recydywie grozi mu <strong>do 12 lat pozbawienia wolności</strong>.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4393,mial-szesc-zakazow-prowadzenia-pojazdow-mimo-to-pedzil-po-ulicach-trafi-do-wiezienia"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Podrobione kosmetyki warte fortunę. Policja rozbiła magazyn pod Warszawą]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4403,podrobione-kosmetyki-warte-fortune-policja-rozbila-magazyn-pod-warszawa</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4403,podrobione-kosmetyki-warte-fortune-policja-rozbila-magazyn-pod-warszawa</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Oct 2025 09:55:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-podrobione-kosmetyki-warte-fortune-policja-rozbila-magazyn-pod-warszawa-1761635444.jpg</url>
                        <title>Podrobione kosmetyki warte fortunę. Policja rozbiła magazyn pod Warszawą</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4403,podrobione-kosmetyki-warte-fortune-policja-rozbila-magazyn-pod-warszawa</link>
                    </image><description>Policjanci z Komendy Stołecznej ujawnili ogromny magazyn podrabianych kosmetyków znanych marek. Zabezpieczony towar wart był 25 milionów złotych, a trzej obywatele Turcji trafili do aresztu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Magazyny pełne podróbek</h3><p>Na terenie powiatu pruszkowskiego policjanci Komendy Stołecznej ustalili lokalizację magazynów, w których przechowywano kosmetyki z nielegalnie naniesionymi znakami towarowymi znanych światowych marek. W jednym z obiektów mundurowi zauważyli dwóch obywateli Turcji, w wieku 26 i 62 lat. Mężczyźni twierdzili, że nie posiadają rzeczy zabronionych prawem, jednak kontrola szybko wykazała coś innego.</p><blockquote><p>„Wewnątrz policjanci zabezpieczyli prawie 10 tysięcy sztuk perfum z nielegalnie naniesionymi zastrzeżonymi znakami towarowymi znanych światowych marek. W tym przypadku wartość strat została wyceniona na kwotę około 5 milionów złotych” — podaje w komunikacie KSP.</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4402,cpk-zlozylo-zawiadomienie-do-prokuratury-chodzi-o-dzialki-sprzedane-za-rzadow-pis"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/751;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/28/168-126619.jpg" width="1000" height="751"><figcaption>mat. pras. / Komenda Stołeczna Policji</figcaption></figure><h3>16 tysięcy kosmetyków i 8 tysięcy złotych w gotówce</h3><p>Kolejnego dnia w tej samej miejscowości zatrzymano trzeciego obywatela Turcji w wieku 42 lat. W magazynie, którym się posługiwał, policjanci znaleźli prawie 16 tysięcy sztuk kosmetyków – od pudrów, kremów i pomadek, po zestawy makijażowe z podrobionymi logotypami znanych marek. Wartość strat pokrzywdzonych firm oszacowano na około 20 milionów złotych.</p><ul><li>Zatrzymanym przedstawiono zarzuty wprowadzania do obrotu towarów z zastrzeżonymi znakami towarowymi, zgodnie z art. 305 Ustawy Prawo własności przemysłowej. Grozi im do 5 lat więzienia.</li><li>Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli również gotówkę w wysokości prawie 8 tysięcy złotych. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pruszkowie.</li></ul> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Miał sześć zakazów prowadzenia pojazdów. Mimo to pędził po ulicach. Trafi do więzienia]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4393,mial-szesc-zakazow-prowadzenia-pojazdow-mimo-to-pedzil-po-ulicach-trafi-do-wiezienia</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4393,mial-szesc-zakazow-prowadzenia-pojazdow-mimo-to-pedzil-po-ulicach-trafi-do-wiezienia</guid>
            <pubDate>Sun, 26 Oct 2025 08:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-mial-szesc-zakazow-prowadzenia-pojazdow-mimo-to-pedzil-po-ulicach-trafi-do-wiezienia-1761295387.jpg</url>
                        <title>Miał sześć zakazów prowadzenia pojazdów. Mimo to pędził po ulicach. Trafi do więzienia</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4393,mial-szesc-zakazow-prowadzenia-pojazdow-mimo-to-pedzil-po-ulicach-trafi-do-wiezienia</link>
                    </image><description>Brak prawa jazdy, sześć zakazów, w tym jeden do 2040 roku, a do tego ucieczka przed aresztem. 58-latek zatrzymany przez policję pod Warszawą sam jeden uosabia wszystkie problemy systemu ścigania piratów drogowych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p style="text-align:justify;">Do kuriozalnej sytuacji doszło pod Warszawą, w miejscowości Magdalenka. Policjanci zatrzymali tam 58-latka, który jechał citroenem o 21 km/h za szybko. Jednak było to tylko jedno z przewinień.&nbsp;</p><blockquote><p style="text-align:justify;">- <strong>Sprawdzenie w policyjnym systemie wykazało, że mężczyzna nigdy nie posiadał prawa jazdy. Ma za to aż 6 aktywnych zakazów prowadzenia pojazdów</strong> wydanych przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Woli, Sąd Rejonowy m.st. Warszawy oraz Sąd Rejonowy w Pruszkowie. Jeden z nich obowiązujący aż do 2040 roku – przekazała podkom. Magdalena Gąsowska z komendy w Piasecznie.&nbsp;</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4392,wiezowiec-afi-tower-powstanie-w-trzy-lata-druga-fala-zabudowy-ronda-daszynskiego"></oembed></figure><p style="text-align:justify;">To jeszcze nie koniec. Okazało się, że 58-latek był poszukiwany przez policję, ponieważ nie stawił się w areszcie. Zasądzono wobec niego bowiem 2,5 pozbawienia wolności za… złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Teraz już od kary nie ucieknie. Po zatrzymaniu został przewieziony do policyjnej celi, a następnie do aresztu.</p><blockquote><p><span style="color:black;">- Mężczyzna dopuścił się tego przestępstwa w warunkach „recydywy”, a co za tym idzie w jego przypadku kara za przestępstwo z art. 244 kk będzie surowsza.&nbsp;58-latek trafił do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe 2 lata i 6 miesięcy – przekazała Gąsowska. &nbsp;</span></p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kobieta uduszona w hotelu na Woli. Jest list gończy za podejrzanym Białorusinem]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4396,kobieta-uduszona-w-hotelu-na-woli-jest-list-gonczy-za-podejrzanym-bialorusinem</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4396,kobieta-uduszona-w-hotelu-na-woli-jest-list-gonczy-za-podejrzanym-bialorusinem</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Oct 2025 13:58:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-kobieta-uduszona-w-hoteli-na-woli-jest-list-gonczy-za-podejrzanym-bialorusinem-1761307041.png</url>
                        <title>Kobieta uduszona w hotelu na Woli. Jest list gończy za podejrzanym Białorusinem</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4396,kobieta-uduszona-w-hotelu-na-woli-jest-list-gonczy-za-podejrzanym-bialorusinem</link>
                    </image><description>Prokuratura wystawiła list gończy za potencjalnym mordercą z Woli. To Eryk Piatrou, obywatel Białorusi. Mężczyzna zdaniem śledczych jest odpowiedzialny za zabójstwo młodej księgowej Izabeli R.-H.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do zabójstwa Izabeli R.-H doszło w 16 października 2023 roku, w jednym z wolskich hoteli w Warszawie. Kobieta była wcześniej od trzech dni poszukiwana jako zaginiona. Jej ciało znaleziono w pokoju 18 października.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Na podstawie opinii biegłych ustalono, że kobieta zmarła na skutek ucisku pętli na narządy szyi w mechanizmie zadzierzgnięcia co skutkowało uduszeniem gwałtownym. Śledztwo wykazało, że kobieta przebywała w hotelu na spotkaniu biznesowym, a <strong>zabójstwo mogło mieć podłoże seksualne</strong><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” - przekazuje prok. Piotr Antoni Skiba, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie</span>.</p></blockquote><p>W wyniku wielomiesięcznego śledztwa służby zdecydowały się ostatecznie postawić zarzut zabójstwa Erykowi Piatrou s. Victoria, obywatelowi Białorusi.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4391,lotnisko-warszawa-radom-pod-lupa-prokuratury-byli-prezesi-mieli-popelnic-przestepstwo"></oembed></figure><p>Jak ustalili śledczy, domniemany sprawca zaraz po dokonaniu zabójstwa miał opuścić teren Polski. Podejrzewa się, że aktualnie przebywa na terenie Białorusi. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny. Za podejrzanym wydano list gończy.</p><p>Czyn zarzucany podejrzanemu zagrożony jest karą pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 10 lat albo karą dożywotniego pozbawienia wolności. 33-latkowi za zabójstwo grozi kara nawet dożywocia.</p><p>Prokuratura przypomina, że każdy, kto wie o miejscu pobytu podejrzanego Eryka Piatrou, winien poinformować o tym najbliższą jednostkę policji. Kto utrudnia lub udaremnia postępowanie karne, pomagając sprawcy przestępstwa uniknąć odpowiedzialności karnej, w szczególności, kto sprawcę ukrywa, tworzy fałszywe dowody, zaciera ślady przestępstwa, podlega karze pozbawienia wolności od trzech miesięcy do pięciu lat.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1566/831;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/24/zrzut-ekranu-2025-10-24-135321.png" width="1566" height="831"></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Lotnisko Warszawa-Radom pod lupą prokuratury. Byli prezesi mieli popełnić przestępstwo]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4391,lotnisko-warszawa-radom-pod-lupa-prokuratury-byli-prezesi-mieli-popelnic-przestepstwo</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4391,lotnisko-warszawa-radom-pod-lupa-prokuratury-byli-prezesi-mieli-popelnic-przestepstwo</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Oct 2025 12:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-lotnisko-warszawa-radom-pod-lupa-prokuratury-byli-prezesi-mieli-popelnic-przestepstwo-1761293341.png</url>
                        <title>Lotnisko Warszawa-Radom pod lupą prokuratury. Byli prezesi mieli popełnić przestępstwo</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4391,lotnisko-warszawa-radom-pod-lupa-prokuratury-byli-prezesi-mieli-popelnic-przestepstwo</link>
                    </image><description>Inwestycja w lotnisko Warszawa-Radom była przestępstwem? Do takiego wniosku doszła obecna dyrekcja Polskich Portów Lotniczych, która złożyła w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o rzekomą szkodę w wysokości ponad 860 mln złotych, do jakich mieli doprowadzić dwaj poprzedni prezesi PPL. Zawiadomienie na ponad sto stron jest obecnie analizowane.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Prokuratura zajmie się lotniskiem Warszawa-Radom</h2><p>Tydzień temu do Prokuratury Regionalnej w Warszawie przekazano zawiadomienie dot. podejrzenia popełnienia <strong>przestępstwa przez dwóch poprzednich prezesów Polskich Portów Lotniczych</strong> (PPL). Chodzi o inwestycję w port lotniczy Warszawa-Radom. Zawiadamiającym były obecne władze PPL. Jak informują służby, zawiadomienie dotyczy rzekomego przekroczenia uprawnień przez byłych prezesów spółki oraz wyrządzenia szkody w kwocie łącznie ponad <strong>860 mln złotych</strong>. Dokładniej chodzi o wydanie 800 mln zł w latach 2017-2020 oraz ponad 60 mln zł w latach 2020-2023.</p><p>Chociaż tożsamość prezesów pozostaje utajniona, rzecznik prokuratury rejonowej, prok. Mateusz Martyniuk, przekazał, że w sprawie lotniska w Radomiu pojawia się również wątek Ministerstwa Infrastruktury, kierowanego wówczas przez Andrzeja Adamczyka, obecnego posła z ramienia PiS-u.</p><blockquote><p>- Wątek dotyczy nałożenia na PPL obowiązku realizacji inwestycji w lotnisko Warszawa-Radom, które mogą stanowić współdziałanie z byłym prezesem PPL-u. I to jest <strong>przestępstwo urzędnicze z art. 231</strong>. Chodzi o nadzór, który sprawowało Ministerstwo Infrastruktury nad PPL-em i nałożenie obowiązku realizacji tej inwestycji — wyjaśnia prok. Martyniuk w rozmowie z PAP-em.</p></blockquote><p>Zawiadomienie złożone do prokuratury jest bardzo obszerne i zawiera ponad 100 stron dokumentów. Obecnie jest ono analizowane przez śledczych.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4392,wiezowiec-afi-tower-powstanie-w-trzy-lata-druga-fala-zabudowy-ronda-daszynskiego"></oembed></figure><h2>Warszawa-Radom wygeneruje 600 mln złotych strat</h2><p>Lotnisko Warszawa-Radom zostało uruchomione w maju 2014 roku, obsługując takie połączenia jak Radom-Ryga czy Radom-Berlin. Jego wybudowanie kosztowało miasto ok. 100 mln złotych. Cztery lata później sąd ogłosił upadłość miejskiej spółki, a w październiku tego samego roku Port Lotniczy Radom został kupiony przez Polskie Porty Lotnicze za 12,7 mln zł. W roku 2019 rozpoczęto przebudowę lotniska, która oficjalnie zakończyła się w 2023 roku, mając swoje otwarcie w kwietniu.</p><p>Sumarycznie inwestycja miała kosztować ponad 860 mln zł. Niemniej jak wynika z audytu PPL, do 2032 roku lotnisko będzie generować same straty. <strong>Łącznie ma to być ok. 600 mln złotych</strong>. Obecny wiceminister infrastruktury, Maciej Lasek, opisuje ten port mianem <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„błędu poprzedników”.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">By zobrazować wagę problemów lotniska, wystarczy wspomnieć, że terminal na półtora miliona pasażerów rocznie obsługuje... nieco ponad 100 tys. podróżnych.</span></p><h2><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">Zamiast portu komercyjnego baza wojskowa?</span></h2><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">W sierpniu pojawiła się nowa propozycja dot. lotniska Warszawa-Radom. Mogłoby ono zostać przeznaczone na potrzeby wojska. Lotnisko w Dęblinie, przeznaczone wyłącznie na cele militarne, jest już na granicy wydajności. Tym samym Radom mógłby być uzupełnieniem tej infrastruktury.</span></p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">- Jest to przykład, gdzie loty wojskowe i cywilne korzystają z jednego lotniska. To się da zrobić, tylko trzeba chcieć. Rozmawiamy z wojskiem o większej partycypacji w kosztach. Możemy podzielić się kosztami, zachować terminal w skali minimalnej: 100-200 tys. pasażerów rocznie, bo jest to obecnie realna liczba obsługiwana na tym lotnisku – dodaje wiceminister Lasek.&nbsp;</span></p></blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">Podobne cywilno-wojskowe funkcjonuje we Szwecji, m. in. w okolicy miejscowości Kallax.</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4389,nowy-rozklad-zimowy-na-lotnisku-chopina-az-131-kierunkow-i-rekord-pasazerow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nie wie kim jest i jak się nazywa. Kobietę znaleziono w kościele. Trwają poszukiwania tożsamości]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4385,nie-wie-kim-jest-i-jak-sie-nazywa-kobiete-znaleziono-w-kosciele-trwaja-poszukiwania-tozsamosci</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4385,nie-wie-kim-jest-i-jak-sie-nazywa-kobiete-znaleziono-w-kosciele-trwaja-poszukiwania-tozsamosci</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Oct 2025 07:56:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-nie-wie-kim-jest-i-jak-sie-nazywa-kobiete-znaleziono-w-kosciele-trwaja-poszukiwania-tozsamosci-1761199225.jpg</url>
                        <title>Nie wie kim jest i jak się nazywa. Kobietę znaleziono w kościele. Trwają poszukiwania tożsamości</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4385,nie-wie-kim-jest-i-jak-sie-nazywa-kobiete-znaleziono-w-kosciele-trwaja-poszukiwania-tozsamosci</link>
                    </image><description>Policja z Pragi-Południe prowadzi poszukiwania tożsamości kobiety znalezionej w kościele przy ul. Kobielskiej. Kobieta biegle mówi po polsku, ale nie pamięta, kim jest.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Aktualizacja:</strong></p><blockquote><p>„Policjanci z komendy przy ulicy Grenadierów bardzo dziękują wszystkim osobom, które odpowiedziały na wczorajszą prośbę o pomoc w ustaleniu tożsamości kobiety. Tym samym czynimy ukłon w stronę mediów, które tak szeroko rozpropagowały nasz apel. Odzew społeczny był ogromny. Wpłynęło bardzo dużo informacji, poważnych i pomocnych. Niewątpliwie w dużej mierze dzięki Państwa zaangażowaniu i zainteresowaniu mogliśmy tak szybko i skutecznie doprowadzić sprawę do szczęśliwego finału. Policyjne ustalenia i nasza wiedza w połączeniu z przekazywanymi nam wiadomościami pozwoliły na to, że dziś tożsamość kobiety została ustalona i potwierdzona. Bardzo dziękujemy za pomoc i wsparcie naszych działań”&nbsp;</p></blockquote><p>Policjanci z Pragi-Południe prowadzą działania mające na celu ustalenie <strong>tożsamości kobiety</strong>, która 10 października 2025 roku, około godziny 6:15, została znaleziona w kościele przy ulicy Kobielskiej w Warszawie. Według ustaleń funkcjonariuszy kobieta prawdopodobnie spędziła tam noc.</p><h2><strong>Tajemnicza kobieta z Kobielskiej</strong></h2><p>Kobieta ubrana była w czarny, jednoczęściowy strój i czarne buty. Ma około 45 lat, 168 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała, a jej włosy są jasne i sięgają ramion. Choć biegle włada językiem polskim, nie potrafi podać żadnych danych dotyczących swojej <strong>tożsamości</strong>.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4376,muzeum-powstania-warszawskiego-sie-powiekszy-wybrano-wykonawce-prac"></oembed></figure><blockquote><p>– Kobieta została znaleziona w kościele przy ulicy Kobielskiej, gdzie najprawdopodobniej spędziła noc. Nie wie, kim jest, jednak swobodnie posługuje się językiem polskim – poinformowali funkcjonariusze KRP Warszawa VII.</p></blockquote><p>Policjanci Wydziału Kryminalnego Komendy Rejonowej Policji Warszawa VII apelują do wszystkich osób, które rozpoznają kobietę lub mogą pomóc w ustaleniu jej <strong>tożsamości</strong>, o kontakt osobisty lub telefoniczny.</p><p>Zgłoszenia można kierować do KRP Warszawa VII przy ul. Grenadierów 73/75 w Warszawie, pod numer telefonu 47 723 76 55, alarmowy 112 lub drogą mailową na adres: dyzurny.krp7@ksp.policja.gov.pl.</p><p>Policja liczy, że zgłoszenia świadków pozwolą ustalić, kim jest kobieta i dlaczego znalazła się w kościele przy Kobielskiej.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Próba przemytu nielegalnych imigrantów. Pościg i zatrzymanie pod Warszawą [WIDEO]]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4380,proba-przemytu-nielegalnych-imigrantow-poscig-i-zatrzymanie-pod-warszawa-wideo</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4380,proba-przemytu-nielegalnych-imigrantow-poscig-i-zatrzymanie-pod-warszawa-wideo</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Oct 2025 13:58:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-proba-przemytu-nielegalnych-imigrantow-poscig-i-zatrzymanie-pod-warszawa-wideo-1761130014.jpg</url>
                        <title>Próba przemytu nielegalnych imigrantów. Pościg i zatrzymanie pod Warszawą [WIDEO]</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4380,proba-przemytu-nielegalnych-imigrantow-poscig-i-zatrzymanie-pod-warszawa-wideo</link>
                    </image><description>Policjanci z Wołomina zatrzymali dwóch obywateli Mołdawii podejrzanych o organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy oraz pięciu Afgańczyków, którzy nielegalnie przebywali w Polsce. Pościg zakończył się wypadkiem na trasie S8 w rejonie Kobyłki.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na trasie S8, w okolicach Woli Rasztowskiej, funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego KPP Wołomin próbowali zatrzymać samochód marki BMW, w którym – według informacji Straży Granicznej ze Sławatycz – mieli podróżować cudzoziemcy przebywający nielegalnie na terytorium Polski. Kierowca zignorował sygnały do zatrzymania, rozpoczynając ucieczkę.</p><h3><strong>Pościg zakończony wypadkiem</strong></h3><p>W Kobyłce samochód wypadł z drogi i wjechał do rowu melioracyjnego. Na miejscu zatrzymano czterech obywateli Afganistanu w wieku od 18 do 35 lat. Piątego zatrzymano dzień później. Kierowca i pasażer BMW uciekli pieszo. Policjanci natychmiast skierowali na miejsce dodatkowe patrole, operatora drona oraz przewodnika z psem służbowym. Dzięki tym działaniom, na terenie stacji PKP w Kobyłce zatrzymano dwóch obywateli Mołdawii w wieku 19 i 36 lat.</p><p><strong>ZOBACZ WIDEO Z ZATRZYMANIA&nbsp;</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/b383c042db32327548cc0ba9ae0b262797562c0c" data-mid="87"></oembed></figure><blockquote><p>– Dzięki skutecznym czynnościom operacyjnym udało się zatrzymać osoby odpowiedzialne za organizowanie nielegalnego przekroczenia granicy – przekazała mł. asp. Olga Pinkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie.</p></blockquote><p>Na wniosek Prokuratury Rejonowej w Wołominie, Sąd Rejonowy zastosował wobec zatrzymanych Mołdawian tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi im kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia za organizowanie przekroczenia granicy wbrew przepisom. Kierowca BMW usłyszał dodatkowe zarzuty spowodowania wypadku oraz niezatrzymania się do kontroli – za co grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. <strong>Zatrzymani Afgańczycy zostali przekazani Straży Granicznej z wnioskiem o deportację.</strong></p><p>Zatrzymania na trasie S8 to część szerszych działań policyjnych i Straży Granicznej mających na celu przeciwdziałanie przemytowi osób przez terytorium Polski.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4353,pedzil-niemal-50-km-h-hulajnoga-wszystko-nagrala-policja-dostal-wysoki-mandat-wideo"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Chciał podpalić siedzibę PO. Wcześniej groził śmiercią premierowi Tuskowi. Został zatrzymany]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4359,chcial-podpalic-siedzibe-po-wczesniej-grozil-smiercia-premierowi-tuskowi-zostal-zatrzymany</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4359,chcial-podpalic-siedzibe-po-wczesniej-grozil-smiercia-premierowi-tuskowi-zostal-zatrzymany</guid>
            <pubDate>Mon, 20 Oct 2025 07:51:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-chcial-podpalic-siedzibe-po-wczesniej-grozil-smiercia-premierowi-tuskowi-zostal-zatrzymany-1760939500.jpg</url>
                        <title>Chciał podpalić siedzibę PO. Wcześniej groził śmiercią premierowi Tuskowi. Został zatrzymany</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4359,chcial-podpalic-siedzibe-po-wczesniej-grozil-smiercia-premierowi-tuskowi-zostal-zatrzymany</link>
                    </image><description>Próbował podpalić siedzibę PO na Wiejskiej. Wcześniej kierował groźby karalne w kierunku Donalda Tuska. Zatrzymano 44-letniego Polaka. Sprawa wkrótce trafi do sądu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Zatrzymano mężczyznę, który próbował podpalić budynki przy ul. Wiejskiej 12A w Warszawie. To siedziba Platformy Obywatelskiej, która znajduje się tuż obok Sejmu RP. Do samego zdarzenia doszło w piątek. Nieznani sprawcy mieli rzucić butelkę z łatwopalną substancją oraz wykrzykiwać hasła, na podstawie których można było domniemywać, że ich działania miały charakter polityczny.&nbsp;</p><p>W piątkowym zdarzeniu nikt nie ucierpiał, ale sprawca oddalił się. Sprawą zajęła się Komenda Stołeczna Policji (KSP). W poniedziałek rano Marcin Kierwiński, minister MSWiA, przekazał, że sprawca został zatrzymany. Szczegóły przekazali policjanci.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4333,morderstwo-w-warszawie-za-zabojstwo-partnera-grozi-jej-kara-dozywocia-miala-prawie-4-promile"></oembed></figure><blockquote><p>- <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,20,25);">Policjanci z Komendy Stołecznej oraz Komendy Rejonowej Policji Warszawa I zatrzymali dzisiaj rano sprawcę gróźb karalnych oraz próby podpalenia budynku przy ulicy Wiejskiej 12A w Warszawie. Do zdarzenia doszło w miniony piątek około godziny 14:20 - przekazała KSP.&nbsp;</span></p></blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,20,25);">Zatrzymany to 44-letni Polak, Krzysztof B., mieszkaniec powiatu łosickiego (woj. mazowieckie). Jak przekazała Policja, to jego kolejne zatrzymanie w tym roku. W maju chodziło o kierowanie gróźb karalnych "na portalu X w kierunku zabójstwa Premiera Donalda Tuska". Sprawa trafiła do sądu.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,20,25);">- <i>Tak szybkie zatrzymanie mężczyzny to efekt zaangażowania i wytężonej pracy operacyjnej wielu policjantów. To oraz wnikliwa analiza innych zdarzeń doprowadziły do przełomu w tej sprawie</i> - przekazali funkcjonariusze, w sprawie dzisiejszego zatrzymania. &nbsp;</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Pędził niemal 50 km/h hulajnogą. Wszystko nagrała policja. Dostał wysoki mandat [WIDEO]]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4353,pedzil-niemal-50-km-h-hulajnoga-wszystko-nagrala-policja-dostal-wysoki-mandat-wideo</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4353,pedzil-niemal-50-km-h-hulajnoga-wszystko-nagrala-policja-dostal-wysoki-mandat-wideo</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Oct 2025 09:55:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-pedzil-niemal-50-km-h-hulajnoga-wszystko-nagrala-policja-dostal-wysoki-mandat-wideo-1760687739.jpg</url>
                        <title>Pędził niemal 50 km/h hulajnogą. Wszystko nagrała policja. Dostał wysoki mandat [WIDEO]</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4353,pedzil-niemal-50-km-h-hulajnoga-wszystko-nagrala-policja-dostal-wysoki-mandat-wideo</link>
                    </image><description>Pod Warszawą, w miejscowości Gołków, funkcjonariusze KSP zatrzymali mężczyznę jadącego hulajnogą. Pędził po ulicy z prędkością 46,8 km/h. Zgodnie z przepisami powinien jechać ponad dwa razy wolniej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Policjanci z Komendy Stołecznej Policji (drogówka w Piasecznie) jadąc nieoznakowanym radiowozem, natknęli się na osobę poruszającą się hulajnogą elektryczną. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdy nie fakt, że mężczyzna jechał po drodze, a pomiar wskazał prędkość aż 46,8 km/h. Zgodnie z przepisami powinien jechać nie więcej niż 20 km/h.</p><p>Jak zauważają funkcjonariusze, powinien poruszać się - ze znacznie mniejszą prędkością - drogą dla rowerów, a jeśli <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">takiej nie ma – chodnikiem lub poboczem, pod warunkiem że nie zagraża pieszym.</span></p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">- W tym przypadku kierujący nie powinien znajdować się na jezdni, ponieważ w tym miejscu prędkość, z jaką mogą poruszać się pojazdy wynosi 50 km/h. 27-latek został ukarany mandatem karnym w wysokości aż 1800 złotych w związku z przekroczeniem prędkości, przewożeniem ładunku, jak również niespełnieniem warunków technicznych opisanych w&nbsp;§55d Rozporządzenia Ministra Infrastruktury - informują policjanci. &nbsp;</span></p></blockquote><h2><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);"><strong>Zobacz wideo zarejestrowane tuż przed zatrzymaniem</strong></span></h2><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/8e2b4c75a9b79ff30f6d7cb54a9a373e0f80b97e" data-mid="86"></oembed></figure><h2><strong>Kiedy zmiana przepisów?</strong></h2><p>Hulajnogi pędzące po ulicach i chodnikach to zmora większych polskich miast, w tym oczywiście Warszawy. Sprawa była wielokrotnie dyskutowana na miejskich komisjach, ale także w Sejmie. Ostatnio posłowie wprowadzili nowelizację Prawa o ruchu drogowym. Minimalny wiek korzystania z hulajnogi elektrycznej to obecnie 13 lat. To jednak tylko kropla w morzu potrzeb.</p><p>We wrześniu Komenda Stołeczna Policji przeprowadziła dwudniową akcję kontroli hulajnóg. Okazało się, że spora grupa jeżdżących, nie przestrzega przepisów. Na ok. 400 kontroli wystawiono aż 113 mandatów.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3511,opluwaja-oblewaja-ciecza-i-zajezdzaja-droge-grupa-nastolatkow-na-hulajnogach-terroryzuje-ursynow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Morderstwo w Warszawie. Za zabójstwo partnera grozi jej kara dożywocia. Miała prawie 4 promile]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4333,morderstwo-w-warszawie-za-zabojstwo-partnera-grozi-jej-kara-dozywocia-miala-prawie-4-promile</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4333,morderstwo-w-warszawie-za-zabojstwo-partnera-grozi-jej-kara-dozywocia-miala-prawie-4-promile</guid>
            <pubDate>Wed, 15 Oct 2025 09:59:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-za-morderstwo-partnera-grozi-jej-kara-dozywocia-miala-prawie-4-promile-1760513580.jpg</url>
                        <title>Morderstwo w Warszawie. Za zabójstwo partnera grozi jej kara dożywocia. Miała prawie 4 promile</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4333,morderstwo-w-warszawie-za-zabojstwo-partnera-grozi-jej-kara-dozywocia-miala-prawie-4-promile</link>
                    </image><description>Kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności grozi 26-latce, która miała śmiertelnie ugodzić nożem swojego partnera. Do tragedii doszło w jednym z bielańskich mieszkań, przy ul. Broniewskiego. Przybyli na miejsce policjanci zastali już załogę pogotowia ratunkowego, która stwierdziła zgon 36-latka. Kobieta miała prawie 4 promile alkoholu we krwi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W zeszłym tygodniu w jednym z mieszkań przy<strong> ul. Broniewskiego</strong>, na Bielanach, doszło do tragedii. Policjanci otrzymali zgłoszenie, że w lokalu znajdzie się ranny mężczyzna. Po przyjechaniu we wskazany adres, na policjantów czekali już ratownicy, którzy stwierdzili zgon mężczyzny. Ponadto okazało się, że zgłaszającym była obecna w mieszkaniu <strong>partnerka </strong>zmarłego 36-latka.</p><p>Mieszkanie, pod nadzorem prokuratury, zostało poddane szczegółowym oględzinom. W ich wyniku znaleziono m. in. nóż, którym zaatakowano ofiarę. W tym samym czasie zdecydowano się zatrzymać 26-latkę, partnerkę zmarłego, oraz osadzić ją w policyjnej celi. W chwili zatrzymania kobieta miała <strong>3,9 promila</strong> alkoholu we krwi.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4314,zlikwidowano-laboratorium-narkotykow-mieli-wyprodukowac-ponad-100-litrow-amfetaminy"></oembed></figure><p>Po zebraniu materiałów dowodowych Prokuratura Rejonowa Warszawa Żoliborz postawiła kobiecie zarzut <strong>zabójstwa</strong>. Za to przestępstwo 26-latce grozi nawet kara <strong>dożywotniego pozbawienia wolności</strong>.</p><p>Decyzją sądu oskarżona została już tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy. Przeprowadzono również badania toksykologiczne na obecność substancji psychoaktywnych, acz nie jest jeszcze znany ich wynik.</p><figure class="media"><oembed url="https://raportwarszawski.pl/artykul/4322,nocne-patrole-w-warszawie-ilu-straznikow-i-policjantow-wyjezdza-po-zmroku"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Trwa budowa nowego komisariatu. Przy Belwederskiej policjanci będą pracować od 2027 roku]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4326,trwa-budowa-nowego-komisariatu-przy-belwederskiej-policjanci-beda-pracowac-od-2027-roku</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4326,trwa-budowa-nowego-komisariatu-przy-belwederskiej-policjanci-beda-pracowac-od-2027-roku</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Oct 2025 07:59:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-trwa-budowa-nowego-komisariatu-przy-belwederskiej-policjanci-beda-pracowac-od-2027-roku-1760421732.jpg</url>
                        <title>Trwa budowa nowego komisariatu. Przy Belwederskiej policjanci będą pracować od 2027 roku</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4326,trwa-budowa-nowego-komisariatu-przy-belwederskiej-policjanci-beda-pracowac-od-2027-roku</link>
                    </image><description>Przy ul. Belwederskiej w Warszawie trwa modernizacja siedziby Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego KRP Warszawa I. Inwestycja o wartości ponad 77 mln zł ma zakończyć się we wrześniu 2027 roku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W Warszawie, przy ul. Belwederskiej 16, trwa <strong>budowa nowej</strong> siedziby Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego Komendy Rejonowej Policji Warszawa I. Jak przekazała podinsp. Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji, do tej pory pracownicy firmy, która wygrała przetarg, rozebrali stare budynki i wykonali ściany szczelinowe. - <i>W następnej kolejności będą wykonywane prace przy wykopie wewnątrz ścian szczelinowych, a także kontynuowane roboty przy dalszej rozbiórce </i>- dodała Adamus.&nbsp;</p><p>Zadanie realizowane jest w formule „zaprojektuj i wybuduj”.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4322,nocne-patrole-w-warszawie-ilu-straznikow-i-policjantow-wyjezdza-po-zmroku"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/750;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/14/168-126436.jpg" width="1000" height="750"><figcaption>Wnętrza przebudowywanego budynku / źródło: Policja</figcaption></figure><h3><strong>Jaki będzie nowy komisariat?</strong></h3><p>W ramach inwestycji powstanie nowy, czterokondygnacyjny budynek biurowy z trzypoziomowym garażem podziemnym, masztem radiokomunikacyjnym i infrastrukturą techniczną. <strong>Przebudowa</strong> obejmuje też rekonstrukcję historycznej części dawnego salonu wystawienniczego samochodów firmy „Auto Koncern”, zaprojektowanego przez Edwarda Seyenbeutela ok. 1929 roku.</p><p>Obiekt, zniszczony w czasie Powstania Warszawskiego i odbudowany częściowo w latach 40., odzyska pierwotny wygląd. Prace obejmują odbudowę monumentalnej attyki, przywrócenie modularnego podziału i szklanej fasady, rekonstrukcję okna szczytowego oraz pierwotnego kształtu dachu nad halą garażową.</p><p>Planowana powierzchnia użytkowa budynków wyniesie 8492 m², w tym 1183 m² powierzchni biurowej. Koszt przedsięwzięcia oszacowano na ponad 77 mln zł. Zakończenie <strong>przebudowy</strong> zaplanowano na wrzesień 2027 roku, kiedy nowe i zmodernizowane obiekty zostaną przekazane śródmiejskiej Policji.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4255,kup-krysztal-na-targowku-reklamuje-sie-internetowy-sklep-z-narkotykami-mieszkancy-sa-bezradni"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/750;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/14/168-126429.jpg" width="1000" height="750"><figcaption>Źródło: Policja</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Zlikwidowano laboratorium narkotyków. Mieli wyprodukować ponad 100 litrów amfetaminy]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4314,zlikwidowano-laboratorium-narkotykow-mieli-wyprodukowac-ponad-100-litrow-amfetaminy</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4314,zlikwidowano-laboratorium-narkotykow-mieli-wyprodukowac-ponad-100-litrow-amfetaminy</guid>
            <pubDate>Fri, 10 Oct 2025 11:50:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-zlikwidowano-laboratorium-narkotykow-mieli-wyprodukowac-ponad-100-litrow-amfetaminy-1760084883.jpg</url>
                        <title>Zlikwidowano laboratorium narkotyków. Mieli wyprodukować ponad 100 litrów amfetaminy</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4314,zlikwidowano-laboratorium-narkotykow-mieli-wyprodukowac-ponad-100-litrow-amfetaminy</link>
                    </image><description>Mieli zajmować się produkcją oraz handlem amfetaminy i jej prekursorem, płynem BMK, na terenie całego Mazowsza. Łącznie było to ponad 100 litrów nielegalnych substancji. Policja zatrzymała aż osiem osób, podejrzanych o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Część z nich została już aresztowana.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Jak przekazuje Centralne Biuro Śledcze Policji (CBŚP), wspominana grupa miała działać na terenie województwa mazowieckiego w latach 2017–2024. Jej członkowie zdaniem śledczych zajmowali się jednakowo wytwarzaniem płynu BMK, jak i produkcją amfetaminy na dużą skalę.</p><p>Według szacunków przed siedem lat swej działalności wyprodukowali ponad 100 litrów prekursora, z czego część została sprzedana, a reszta wykorzystana do uzyskania ponad 100 litrów zasadowej amfetaminy. Wartość hurtowa wytworzonego narkotyku przekracza pół miliona złotych.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4296,stracil-oko-bo-zwrocil-uwage-innemu-mezczyznie-chodzilo-o-elektryczna-hulajnoge"></oembed></figure><p>Policja w tej sprawie zatrzymała w sumie osiem osób. Wszystkim postawiono prokuratorskie zarzuty, m. in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Jedna z nich usłyszała ponadto zarzut kierowania taką grupą oraz produkcji i wprowadzania do obrotu znacznych ilości substancji psychotropowych. To oznacza, że podejrzanym grozi najpewniej nawet osiem lat więzienia. Z kolei liderowi nawet 15 lat.&nbsp;</p><p>Pięciu podejrzanych zostało już tymczasowo aresztowanych.&nbsp;</p><p>Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań w tej sprawie. Postępowanie nadzorowane jest przez Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Warszawie.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4305,w-jej-mieszkaniu-znaleziono-amfetamine-teraz-grozi-jej-10-lat-wiezienia"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[W jej mieszkaniu znaleziono amfetaminę. Teraz grozi jej 10 lat więzienia]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4305,w-jej-mieszkaniu-znaleziono-amfetamine-teraz-grozi-jej-10-lat-wiezienia</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4305,w-jej-mieszkaniu-znaleziono-amfetamine-teraz-grozi-jej-10-lat-wiezienia</guid>
            <pubDate>Thu, 09 Oct 2025 09:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-w-jej-mieszkaniu-znaleziono-amfetamine-teraz-grozi-jej-10-lat-wiezienia-1760003451.png</url>
                        <title>W jej mieszkaniu znaleziono amfetaminę. Teraz grozi jej 10 lat więzienia</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4305,w-jej-mieszkaniu-znaleziono-amfetamine-teraz-grozi-jej-10-lat-wiezienia</link>
                    </image><description>Nawet 10 lat więzienia grozi zatrzymanej 41-latce z Bemowa, u której znaleziono dużą ilość amfetaminy. Kobieta usłyszała już prokuratorskie zarzuty. Została ponadto tymczasowo aresztowana.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>To zatrzymania 41-latki doszło na terenie Woli. Policjantom z Bemowa udało się ustalić, że w mieszkaniu na terenie sąsiedniej dzielnicy mogą znajdować się narkotyki. Mundurowi w trakcie przeszukania lokalu faktycznie znaleźli zbryloną substancję.</p><blockquote><p>- Zabezpieczono ją i przekazano do dalszych badań. Z kolei sama kobieta została zatrzymana. Wyniki badań były jednoznaczne — w mieszkaniu znajdowała się amfetamina — informuje nadkom. Marta Sulowska, z Komendy Rejonowej Policji IV.&nbsp;</p></blockquote><p>W konsekwencji prokuratura zdecydowała się postawić 41-latce zarzuty posiadania znacznej ilości substancji psychotropowej. To oznacza, że kobiecie grozi teraz nawet 10 lat pozbawienia wolności.&nbsp;</p><p>Ponadto decyzją sądu została już tymczasowo aresztowana na okres trzech miesięcy. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4296,stracil-oko-bo-zwrocil-uwage-innemu-mezczyznie-chodzilo-o-elektryczna-hulajnoge"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Stracił oko bo zwrócił uwagę innemu mężczyźnie. Chodziło o elektryczną hulajnogę]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4296,stracil-oko-bo-zwrocil-uwage-innemu-mezczyznie-chodzilo-o-elektryczna-hulajnoge</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4296,stracil-oko-bo-zwrocil-uwage-innemu-mezczyznie-chodzilo-o-elektryczna-hulajnoge</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Oct 2025 09:57:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-stracil-oko-bo-zwrocil-uwage-innemu-mezczyznie-chodzilo-o-elektryczna-hulajnoge-1759910110.jpg</url>
                        <title>Stracił oko bo zwrócił uwagę innemu mężczyźnie. Chodziło o elektryczną hulajnogę</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4296,stracil-oko-bo-zwrocil-uwage-innemu-mezczyznie-chodzilo-o-elektryczna-hulajnoge</link>
                    </image><description>20 lat więzienia grozi zatrzymanemu 33-latkowi, który pobił innego mężczyznę. W wyniku ataku ofiara straciła oko. Do tej tragedii doszło w okolicy przystanku autobusowego, przy ul. Górczewskiej na Woli. Napastnik był zdenerwowany z powodu rozładowanej hulajnogi elektrycznej.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wszystko zaczęło się o <strong>rozładowanej hulajnogi elektrycznej </strong>i frustracji z powodu niemożności jej naładowania. Z tego powodu 33-latek zaczął werbalnie wyrażać swoją złość. Działo się to na Woli, w okolicy przystanku autobusowego przy ul. Górczewskiej. Mężczyzna miał nie tylko głośno przeklinać, ale i zaczepiać postronne osoby. W końcu ktoś zdecydował się zwrócić mu uwagę.</p><p>Chwilę później przyszły pokrzywdzony udał się do restauracji. Po wyjściu z zamówionym jedzeniem, na zewnątrz czekał już na niego pobudzony 33-latek, z zamiarem wzięcia odwetu za <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„zniewagę”. Po krótkiej kłótni napastnik zadał pierwszy cios w twarz, po czym zaczął brutalnie okładać ofiarę kolejnymi uderzeniami w głowę. Mężczyzna uciekł po reakcji pracowników restauracji. Na miejsce zostali wezwani wolscy policjanci oraz pogotowie ratunkowe.&nbsp;</span></p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">- Wskutek napaści mężczyzna został zabrany do szpitala. <strong>Niestety stracił on oko</strong>. Napastnik nie używał żadnych narzędzi — informuje nas nadkom. Marta Sulowska, oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji IV.</span></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4288,polak-i-ukrainiec-zatrzymani-probowali-wprowadzic-na-rynek-tabletki-gwaltu"></oembed></figure><p>Policji szybko udało się ustalić oraz namierzyć sprawcę ataku. Po zatrzymaniu i umieszczeniu w celi okazało się, że 33-latek był już wcześniej notowany za inne przestępstwa, m. in. za posiadanie narkotyków.</p><p>Prokuratura, dzięki materiałom zgromadzonym przez mundurowych, postawiła 33-latkowi zarzut ciężkiego uszkodzenia ciała, w wyniku czego pokrzywdzony stracił wzrok w jednym oku. Za to grozi mu nawet <strong>20 lat więzienia</strong>.</p><p>Decyzją sądu 33-latek został już tymczasowo aresztowany na okres trzech miesięcy. Zarówno napastnik, jak i ofiara to Polacy.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4292,warszawscy-pseudokibice-zalali-polske-tonami-narkotykow-siatka-siegala-az-do-hiszpanii"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warszawscy pseudokibice zalali Polskę tonami narkotyków. Siatka sięgała aż do Hiszpanii]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4292,warszawscy-pseudokibice-zalali-polske-tonami-narkotykow-siatka-siegala-az-do-hiszpanii</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4292,warszawscy-pseudokibice-zalali-polske-tonami-narkotykow-siatka-siegala-az-do-hiszpanii</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Oct 2025 11:38:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawscy-pseudokibice-zalali-polske-tonami-narkotykow-1759826015.jpg</url>
                        <title>Warszawscy pseudokibice zalali Polskę tonami narkotyków. Siatka sięgała aż do Hiszpanii</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4292,warszawscy-pseudokibice-zalali-polske-tonami-narkotykow-siatka-siegala-az-do-hiszpanii</link>
                    </image><description>Przez Polskę przetaczała się fala narkotyków - ponad 2,5 tony zakazanych substancji. Tysiące kilogramów marihuany, kokainy i dopalaczy. Źródłem fali, według nieoficjalnych ustaleń, miało być środowisko pseudokibiców Legii Warszawa. Śledztwo CBŚP odsłania kulisy jednej z największych siatek przestępczych ostatnich lat, która działała w cieniu największego stołecznego klubu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Gang spod „murka”</h3><p>Choć Centralne Biuro Śledcze Policji unika w oficjalnych komunikatach nazwy klubu, nieoficjalnie, jak udało się ustalić Raportowi Warszawskiemu, chodzi o <strong>kibiców największego klubu piłkarskiego w Warszawie</strong>. To oni mieli stworzyć potężną, międzynarodową strukturę.&nbsp;</p><p>Ich <strong>sieć sięgała Hiszpanii,</strong> skąd sprowadzano ogromne ilości marihuany, oraz <strong>Holandii</strong>, która była źródłem kokainy i syntetyków: mefedronu i MDMA. Śledczy szacują, że na polski rynek mogło trafić <strong>co najmniej 2,5 tony zakazanych substancji.</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4288,polak-i-ukrainiec-zatrzymani-probowali-wprowadzic-na-rynek-tabletki-gwaltu"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/07/kolaz-2-6.jpg" width="1920" height="1080"><figcaption>źródło: CBŚP</figcaption></figure><h3>Gratulacje ministra i pierwsze aresztowania</h3><blockquote><p>- <i>Grupa pseudokibiców zajmującą się przemytem narkotyków została rozbita</i> – poinformował na X szef MSWiA, Marcin Kierwiński, gratulując policjantom udanej akcji.&nbsp;</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://x.com/MKierwinski/status/1975071835474804970"></oembed></figure><p>Operacja trwała od wielu miesięcy. Pierwsze uderzenie nastąpiło jeszcze pod koniec ubiegłego roku. Wówczas zatrzymano mężczyznę, u którego zabezpieczono ponad 22 kg mefedronu, blisko 4 kg marihuany, haszysz, MDMA i ketaminę.</p><p>Kolejne akcje były coraz bardziej spektakularne. Na początku lipca funkcjonariusze zatrzymali 30-latka, u którego znaleziono 3 kg kokainy. <strong>Prawdziwy cios w struktury grupy nastąpił we wrześniu.</strong> Wtedy zatrzymano sześć osób, wśród nich <strong>mężczyznę podejrzanego o kierowanie całym procederem</strong>. To on, według prokuratury, stał na czele tej narkotykowej machiny. Zabezpieczono także <strong>ponad 160 tysięcy złotych </strong>w gotówce. Podczas działań śledczych udało się ustalić, że chodzi o grupę związaną ze środowiskiem kibicowskim. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że chodzi o <strong>kibiców Legii Warszawa</strong>.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4131,wladze-polonii-ukaraly-swoich-kibicow-chodzi-o-antyimigrancki-transparent"></oembed></figure><h2>Majątek z ciemnego interesu</h2><p>Łącznie w sprawie występuje dziewięciu podejrzanych, którzy usłyszeli 14 zarzutów. Wszyscy zostali tymczasowo aresztowani. Aby zabezpieczyć ewentualne przyszłe kary, śledczy ustalili na poczet majątku podejrzanych nieruchomości o oszałamiającej wartości<strong> blisko 3 milionów złotych.</strong> To materialny ślad ogromnych zysków, które przynosił ten mroczny biznes.</p><p>Sprawa nie jest zamknięta. Policja i prokuratura zapowiadają kolejne zatrzymania. W cieniu wojskowych klubowych barw, wśród wierchuszki pseudokibiców, wciąż może panować więc nerwowe napięcie.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1500/844;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/07/3-459713_1.jpg" width="1500" height="844"><figcaption>źródło: CBŚP</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            <author>g.sulik@rw24.pl (Greta Sulik)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Polak i Ukrainiec zatrzymani. Próbowali wprowadzić na rynek tabletki gwałtu]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4288,polak-i-ukrainiec-zatrzymani-probowali-wprowadzic-na-rynek-tabletki-gwaltu</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4288,polak-i-ukrainiec-zatrzymani-probowali-wprowadzic-na-rynek-tabletki-gwaltu</guid>
            <pubDate>Mon, 06 Oct 2025 15:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-polak-i-ukrainiec-zatrzymani-probowali-wprowadzic-tabletki-gwaltu-1759755138.png</url>
                        <title>Polak i Ukrainiec zatrzymani. Próbowali wprowadzić na rynek tabletki gwałtu</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4288,polak-i-ukrainiec-zatrzymani-probowali-wprowadzic-na-rynek-tabletki-gwaltu</link>
                    </image><description>„Pigułki gwałtu”, klefedron czy ecstasa, tego typu substancje znaleziono u Polaka i Ukraińca. Mężczyźni, zdaniem służb, mieli przygotowywać nielegalne substancje do wprowadzenia w obieg. Ich ofiarami mogłoby paść nawet kilkadziesiąt osób. Decyzją sądu zostali już aresztowani. Grozi im nawet 10 lat więzienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Policja uratowała dziesiątki osób</h2><p>Śródmiejskim policjantom udało się namierzyć i zatrzymać dwóch mężczyzn mających powiązania z narkotykowym półświatkiem. To<strong> 44-letni Polak</strong> oraz <strong>34-letni obywatel Ukrainy</strong>.</p><p>W trakcie sprawdzania ich mieszkań służbom udało się znaleźć znaczne ilości narkotyków, w tym: klofedron, ecstasy oraz butelki z płynnym GHB, czyli powszechnie nazywaną „<strong>pigułką gwałtu</strong>”. Substancji było tak dużo, że jej ofiarą mogłoby paść nawet <strong>kilkadziesiąt osób</strong>.&nbsp;</p><p>Dodatkowo znaleziono kilkanaście tysięcy złotych, wagi jubilerskie oraz telefony komórkowe. Zdaniem policji przedmioty te służyły w przestępczej działalności zatrzymanych. W mieszkaniach przechowywano także polskie i ukraińskie dokumenty tożsamości innych osób i kilkadziesiąt małych, pustych fiolek — czekały na płynne GHB, aby móc wprowadzić je na rynek.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:953/536;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/06/178-289355.jpg" width="953" height="536"><figcaption>W mieszkaniach zatrzymanych zaleziono małe laboratorium / źródło: KRP I</figcaption></figure><h2>Mężczyznom grozi 10 lat odsiadki</h2><p>Polak i Ukrainiec usłyszeli zarzuty za posiadanie znacznych ilości narkotyków i przygotowania do wprowadzania ich do obrotu. 34-latek usłyszał ponadto zarzut rozporządzania nie swoimi dokumentami. Grozi im nawet 10 lat więzienia.</p><p>Decyzją sądu obydwaj mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani na okres trzech miesięcy.</p><p>Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa-Śródmieście.</p><h2>Czym jest GHB?</h2><p>GHB to bezbarwny, pozbawiony zapachu i smaku kwas gamma-hydroksymasłowy. Dobrze rozpuszcza się napojach i drinkach. Jego zażycie doprowadza do częściowej lub całkowitej utraty świadomości oraz odbiera zdolność podejmowania decyzji.</p><p>Osoba pod wpływem tego środka często staje się ofiarą np. kradzieży czy <strong>gwałtu</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Uciekał z trzema zakazami prowadzenia pojazdów i promilem alkoholu. Po pościgu trafił do aresztu]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4282,uciekal-z-trzema-zakazami-prowadzenia-pojazdow-i-promilem-alkoholu-po-poscigu-trafil-do-aresztu</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4282,uciekal-z-trzema-zakazami-prowadzenia-pojazdow-i-promilem-alkoholu-po-poscigu-trafil-do-aresztu</guid>
            <pubDate>Mon, 06 Oct 2025 08:45:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-uciekal-z-trzema-zakazami-prowadzenia-pojazdow-i-promilem-alkoholu-po-poscigu-trafil-do-aresztu-1759731926.jpg</url>
                        <title>Uciekał z trzema zakazami prowadzenia pojazdów i promilem alkoholu. Po pościgu trafił do aresztu</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4282,uciekal-z-trzema-zakazami-prowadzenia-pojazdow-i-promilem-alkoholu-po-poscigu-trafil-do-aresztu</link>
                    </image><description>Policyjny pościg z Pragi Południe do Otwocka zakończył się zatrzymaniem 25-latka, który miał promil alkoholu i trzy zakazy prowadzenia pojazdów. Mężczyzna po kolizji próbował jeszcze uciekać pieszo.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Na Pradze Południe policjanci z Wydziału Wywiadowczo-Patrolowego zauważyli pędzącego <strong>volkswagena golfa</strong>, którego kierowca wykonywał gwałtowne i niebezpieczne manewry. Jak ustaliła Komenda Stołeczna Policji, funkcjonariusze wydali polecenie do zatrzymania, jednak kierowca <strong>zignorował sygnały i zaczął uciekać</strong>.</p><h3>Pościg zakończony w Otwocku</h3><p>Patrolowcy ruszyli za nim, a pościg zakończył się dopiero w <strong>Otwocku</strong>, gdzie uciekinier spowodował kolizję – między innymi z policyjnym radiowozem. Po chwili próbował jeszcze kontynuować ucieczkę pieszo, jednak został szybko obezwładniony i zatrzymany.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/2577,warszawa-w-ogniu-piratow-drogowych-2-5-tys-zakazow-prowadzenia-pojazdow-a-kierowcy-wciaz-lamia-prawo"></oembed></figure><blockquote><p>- Podczas badania okazało się, że mężczyzna miał promil alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu danych w systemach wyszło na jaw, że ma trzy aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, w tym dożywotni – przekazała <strong>podinsp. Joanna Węgrzyniak z KRP VII.&nbsp;</strong></p></blockquote><h3>Trzy zakazy i dożywotnie odsunięcie od kierownicy</h3><p>Zatrzymany <strong>25-latek trafił do policyjnej celi</strong>, a sprawą zajęli się funkcjonariusze z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego. Po zebraniu materiału dowodowego mężczyzna usłyszał zarzuty niezatrzymania się do kontroli, prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości oraz złamania zakazów sądowych.</p><p>Na wniosek <strong>Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Południe</strong>, sąd zastosował wobec podejrzanego <strong>tymczasowy areszt na trzy miesiące</strong>. Postępowanie w sprawie nadzoruje ta sama prokuratura.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4271,przestepcze-call-center-na-pradze-poludnie-oszukiwali-emerytowanych-niemcow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kajetan Poznański odbywa karę dożywocia. Jak doszło do brutalnego morderstwa?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1513,kajetan-poznanski-odbywa-kare-dozywocia-jak-doszlo-do-brutalnego-morderstwa</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1513,kajetan-poznanski-odbywa-kare-dozywocia-jak-doszlo-do-brutalnego-morderstwa</guid>
            <pubDate>Sun, 05 Oct 2025 07:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-kajetan-poznanski-odbywa-kare-dozywocia-jak-doszlo-do-brutalnego-morderstwa-1746709383.jpg</url>
                        <title>Kajetan Poznański odbywa karę dożywocia. Jak doszło do brutalnego morderstwa?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1513,kajetan-poznanski-odbywa-kare-dozywocia-jak-doszlo-do-brutalnego-morderstwa</link>
                    </image><description>Zbrodnia popełniona przez Kajetana Poznańskiego wstrząsnęła całą Polską. W 2016 r. dokonał brutalnego mordu kobiety, za co został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności. Niedawno jego obrońcy złożyli kasację do wyroku. Sprawa ma być ponownie rozpoznana.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="background-color:white;color:black;">K</span><span style="color:black;">ajetan Poznański w 2023 r. został prawomocnie skazany na <strong>karę dożywotniego pozbawienia wolności</strong>. Jego obrońcy pod koniec ubiegłego roku złożyli kasację do wyroku. Sprawa ma trafić do ponownego rozpoznania. Jednym z argumentów był fakt, że mężczyzna był sądzony przez neo-sędziów.&nbsp;</span></p><p><span style="color:black;">Nie wyznaczono jeszcze terminu kasacji.</span></p><h2><span style="color:black;"><strong>Morderstwo lektorki języka włoskiego. Przebieg zdarzeń</strong></span></h2><p><span style="color:black;"><strong>Do tragedii doszło w 2016 roku.&nbsp;</strong></span></p><p><span style="color:black;">3 lutego Kajetan Poznański umówił się z poznaną przez internet <strong>lektorką języka włoskiego</strong>, 30-letnią Katarzyną J. Korepetytorka wpuściła go do swojego mieszkania na warszawskiej Woli przy ulicy Skierniewickiej.</span></p><p><span style="color:black;"><strong>Dalszy ciąg zdarzeń był dramatyczny.&nbsp;</strong></span></p><p><span style="color:black;">Mężczyzna najpierw z zimną krwią zabił kobietę, a potem <strong>odciął jej głowę, poćwiartował zwłoki i spakował do toreb</strong>. Następnie przewiózł zwłoki taksówką do swojego mieszkania na Żoliborzu. Podpalił ciało ofiary używając podpałki do grilla. Spowodowany pożar miał zatrzeć ślady zbrodni. <strong>Zwłoki kobiety odkryli strażacy</strong>, którzy gasili pożar.</span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1280/850;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/05/08/58132244c5985_o_xlarge.jpg" alt="Ekstradycja Kajetana Poznańskiego " width="1280" height="850"><figcaption>Zatrzymanie Kajetana Poznańskiego / Źródło: Komenda Stołeczna Policji.</figcaption></figure><p>Kajetan następnie uciekł z Warszawy.&nbsp;</p><p><span style="color:black;">Najpierw udał się do Poznania, potem do Berlina. W ślad za nim podążali policjanci. Trafił na listy najbardziej niebezpiecznych przestępców na świecie. Wystawiony za nim europejski nakaz aresztowania i tzw. <strong>czerwona nota Interpolu</strong> trafiły do 190 krajów.</span> Ostatecznie wpadł po 11 dniach. Znaleziono go na Malcie, gdy wysiadał z autobusu komunikacji miejskiej. Był zaskoczony zatrzymaniem. Został deportowany do kraju wojskowym samolotem. W trakcie podróży powrotnej zaatakował konwojującego go policjanta.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1443,zabojstwo-marka-papaly-po-cwierc-wieku-zagadka-smierci-generala-nadal-pozostaje-nierozwiazana"></oembed></figure><h2><span style="color:black;"><strong>Proces Kajetana Poznańskiego</strong></span></h2><p><span style="color:black;">Proces <strong>„Hannibala z Żoliborza”</strong> - jak nazwały go media - rozpoczął się w maju 2018 r. i toczył się w trybie niejawnym. Rozprawy odbywały się w sali dla najgroźniejszych przestępców. Mężczyzna przyznał się do winy i złożył obszerne wyjaśnienia, z których wynikało, że lektorka była przypadkową ofiarą. Zeznania, które złożył w trakcie dochodzenia, zszokowały nawet prokuratorów. <strong>Nie okazał żadnej skruchy</strong>.&nbsp;</span></p><p><span style="color:black;">Decyzję o zabójstwie miał podjąć miesiąc lub dwa przed jego dokonaniem. Uważał, że <i>„odebranie człowiekowi życia pomoże mu stać się lepszym i uwolni go od słabości”.</i> Ustalono też, że chciał <strong>zjeść narządy swojej ofiary.</strong> Fascynowała go postać Hannibala Lectera. Podczas zeznań twierdził też, że <i>„ludzkie życie nie jest więcej warte od komara”.</i>&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:black;">Kajetan Poznański przed przestępstwem mieszkał w Warszawie. Ukończył filologię klasyczną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Warszawskim, pracował jako <strong>bibliotekarz na Woli</strong>. Prowadził spokojne z pozoru życie.</span></li><li><span style="color:black;">W trakcie śledztwa sporządzono jednak jego profil psychologiczny, z którego wynika, że miał tendencję do <strong>izolowania się od ludzi</strong>, a jego aspołeczne zachowania wynikały z pogardy wobec społeczeństwa.</span></li></ul><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1280/864;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/05/08/58132250e735c_o_xlarge.jpg" alt="Ekstradycja Kajetana Poznańskiego " width="1280" height="864"><figcaption>Ekstradycja Kajetana Poznańskiego / źródło: Komenda Stołeczna Policji</figcaption></figure><h2><span style="color:black;"><strong>Wyrok i apelacja</strong></span></h2><p><span style="background-color:white;color:#202122;">26 stycznia 2021 Sąd Okręgowy w Warszawie uznał Kajetana Poznańskiego za winnego zabójstwa Katarzyny J. i skazał go na <strong>karę dożywocia</strong>. Ponadto miał zapłacić rodzicom zamordowanej 150 tysięcy złotych zadośćuczynienia. Odwołanie od wyroku złożyli zarówno oskarżyciel, jak i obrońca.&nbsp;</span></p><p><span style="background-color:white;color:black;">Sąd Apelacyjny w Warszawie w czerwcu 2023 r. <strong>utrzymał karę wymierzoną przez sąd pierwszej instancji</strong>. Tym samym 33-latek został prawomocnie skazany na dożywocie.</span></p><p><span style="color:black;">Biegli uznali, że jego <strong>poczytalność była ograniczona</strong>. Obecnie odbywa karę w zakładzie zamkniętym, gdzie przechodzi terapię dla osób z zaburzeniem osobowości. Zdiagnozowano u niego schizofrenię i jest poddany leczeniu farmakologicznemu.&nbsp;</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3089,makabryczna-zbrodnia-w-warszawie-na-kampusie-uw-doszlo-do-morderstwa-atak-siekiera"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Protest „Solidarni z Palestyną” w Warszawie. Wybili szyby i oblali MSZ farbą]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4272,protest-solidarni-z-palestyna-w-warszawie-wybili-szyby-i-oblali-msz-farba</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4272,protest-solidarni-z-palestyna-w-warszawie-wybili-szyby-i-oblali-msz-farba</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Oct 2025 10:44:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-protest-solidarni-z-palestyna-w-warszawie-wybili-szyby-i-oblali-msz-farba-1759478117.jpg</url>
                        <title>Protest „Solidarni z Palestyną” w Warszawie. Wybili szyby i oblali MSZ farbą</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4272,protest-solidarni-z-palestyna-w-warszawie-wybili-szyby-i-oblali-msz-farba</link>
                    </image><description>Wczoraj ulicami Warszawy przeszła demonstracja kilkuset osób. Pod hasłem „Solidarni z Palestyną” uczestnicy manifestacji sprzeciwiali się wspieraniu ludobójstwa w Gazie przez żołnierzy Izraela oraz bierności polskiego MSZ. Doszło do incydentów: wybito szybę w drzwiach budynku ministerstwa oraz oblano wejście czerwoną farbą. Policja zatrzymała kilka osób.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W czwartek, 2 października ulicami Warszawy przeszła manifestacja, której uczestnicy sprzeciwiali się dokonywanemu w Gazie ludobójstwu. Wydarzenie zorganizowane przez Global Movement to Gaza Polska, we współpracy z Amnesty International, związkami zawodowymi, czy Polską Akcją Socjalistyczną, rozpoczęło się pod murami Ministerstwa Spraw Zagranicznych.</p><p>Następnie pochód ruszył w kierunku kancelarii premiera, Sejmu, przez Plac Trzech Krzyży, Nowym Światem i Krakowskim Przedmieściem obok Pałacu Prezydenckiego, a zakończył się na ul. Wilczej. W tłumie ludzi widać było banery z takimi hasłami jak: <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„Palestyna będzie wolna”, „Dość hipokryzji” czy „Solidarni z Palestyną”. Uczestnicy skandowali również, że <strong>Polski rząd ma krew na rękach</strong>. Postulowano, aby <strong>Polska zerwała stosunki z Izraelem</strong> oraz <strong>aby aresztowano premiera Benjamina Netanjahu.</strong></span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/54827769406-4b50dda0db-k.jpg" width="2048" height="1365"><figcaption>źródło: Maria Rożek, Kolektyw Dziennikarstwa Aktywistycznego</figcaption></figure><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">Do incydentów doszło na samym początku protestu, pod siedzibą MSZ. Jak podają służby 23-letni mężczyzna, Patryk Gruszka, znany m. in. z działalności w Ostatnim Pokoleniu, <strong>wybił szybę w drzwiach wejściowych gmachu</strong>. Chwilę później 47-letnia kobieta<strong> oblała wejście czerwoną farbą</strong>, konsystencją przypominającą krew. Oboje zostali zatrzymani przez policję.</span></p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Dalsze czynności prowadzone będą w kierunku art. 108 Ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami” – przekazała policja.</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4269,nocna-prohibicja-w-warszawie-trzaskowski-pilotaz-od-listopada-cale-miasto-czeka-do-2026"></oembed></figure><p>To oznacza, że<strong> zatrzymanym może grozić kara nawet ośmiu lat pozbawienia wolności.</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://x.com/Policja_KSP/status/1973812781049917473?ref_src=twsrc%5Etfw%7Ctwcamp%5Etweetembed%7Ctwterm%5E1973812781049917473%7Ctwgr%5E3d38fdba988449d5209558e8f02b9e9c4f2ce03b%7Ctwcon%5Es1_&amp;ref_url=https%3A%2F%2Fwww.pap.pl%2Faktualnosci%2Fprotest-solidarni-z-palestyna-przed-msz-krpm-i-sejmem-interweniowala-policja"></oembed></figure><blockquote><p>- Minister Sikorski powiela ludobójczą propagandę Izraela. Nieprzypadkowo siedzibą jego ministerstwa jest dawny budynek gestapo – symbol zdrady i hańby. Radosław Sikorski splamił imię Polski, Polski, która zna cenę okupacji i zna gorycz ludobójstwa — komentował Patryk Gruszka, zatrzymany aktywista.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1536;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/559119252-122234572130082695-5014338421163653927-n.jpg" width="2048" height="1536"><figcaption>źródło: Solidarnie z Palestyną</figcaption></figure><p>Jak przekazał PAP, powołując się na rzecznika MSZ Macieja Wiewióra, protest przed siedzibą resortu zakończył się wczesnym wieczorem. Z kolei zakończenie pochodu na ul. Wilczej, czyli pod siedzibą Komendy Rejonowej Policji I, nie było przypadkowe. Miał to być spontaniczny wyraz solidarności z zatrzymanym aktywistą.</p><p>Na proteście pojawili się również politycy, w tym <span style="background-color:rgb(253,253,253);color:rgb(38,38,38);">współprzewodniczący Partii Razem </span><strong>Adrian Zandberg</strong><span style="background-color:rgb(253,253,253);color:rgb(38,38,38);">, a także wielu działaczy Razem.</span></p><p><span style="background-color:rgb(253,253,253);color:rgb(38,38,38);">Podobne protesty odbyły się wczoraj także w Krakowie, Katowicach, Lublinie czy Poznaniu. Każdy z nich zgromadził średnio kilkaset osób.</span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2048/1365;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/54828102885-9f06d912f7-k.jpg" width="2048" height="1365"><figcaption>źródło: Maria Rożek, Kolektyw Dziennikarstwa Aktywistycznego</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3826,strajk-przed-msz-ws-strefy-gazy-uczestnicy-czekaja-na-ministra-sikorskiego"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Przestępcze „call center” na Pradze-Południe. Oszukiwali emerytowanych Niemców]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4271,przestepcze-call-center-na-pradze-poludnie-oszukiwali-emerytowanych-niemcow</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4271,przestepcze-call-center-na-pradze-poludnie-oszukiwali-emerytowanych-niemcow</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Oct 2025 09:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-6bf4a766e4e99acb0b9bd70f222110f2.jpg</url>
                        <title>Przestępcze „call center” na Pradze-Południe. Oszukiwali emerytowanych Niemców</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4271,przestepcze-call-center-na-pradze-poludnie-oszukiwali-emerytowanych-niemcow</link>
                    </image><description>Warszawscy i niemieccy policjanci rozbili „call center”, którego członkowie zajmowali się oszustami starszych ludzi. Wykorzystywali do tego metodę „na policjanta”. Dwie osoby zatrzymano w stolicy. Trzecią w Niemczech, kiedy próbowała odebrać pieniądze od ofiary.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Przestępcze <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„call center” na Pradze-Południe</span></h2><p>Kryminalni z Warszawy namierzyli mieszkanie na Pradze-Południe, które według ich ustaleń funkcjonowało jako tzw. „call center”. Innymi słowy, oszuści mieli z tego lokalu dzwonić do mieszkańców Niemiec, głównie seniorów. Wykorzystywali do tego metodę „na policjanta”.</p><p>Kiedy mundurowi przybyli na wskazany adres, poinformowali od razu niemieckie służby, że grupa przestępcza z Polski planuje dokonać oszustwa metodą <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„na </span>wypadek”.</p><blockquote><p>- Przez drzwi prowadzące do mieszkania, w którym mogli przebywać podejrzewani, policjanci usłyszeli, jak ktoś telefonicznie prowadzi rozmowę w <strong>języku niemieckim</strong>. Miała ona dotyczyć konieczności uregulowania kaucji przez osobę będącą z drugiej strony słuchawki. Dzięki kaucji, osoba, która rzekomo spowodowała wypadek, miała uniknąć więzienia — wyjaśnia Edyta Adamus z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.</p></blockquote><p>Rozmówczynią okazała się <strong>82-letnia Niemka</strong>, która usłyszała, że pieniądze na kaucję musi przekazać „odbierakowi”, czyli osobie podszywającej się pod policjanta, która pojawi się pod jej domem.</p><p>Dzięki informacjom z Warszawy niemieccy policjanci byli już na miejscu. 30-letniego Polaka udało się zatrzymać w momencie, kiedy odbierał od seniorki <strong>27 tys. euro </strong>i <strong>22 tys. franków szwajcarskich</strong>.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4264,kilogramy-marihuany-w-srodmiesciu-3-miesiace-aresztu-dla-obywatela-omanu-i-polki"></oembed></figure><h2>Mieszkanie okazało się małym skarbcem</h2><p>Z kolei po wejściu mundurowych do mieszkania na Pradze-Południe, służby zatrzymały dwóch mężczyzn, 49 i 24-latka. Zaprzeczali, aby mieli jakikolwiek związek ze sprawą z Niemiec. W trakcie przeszukania znaleziono m. in. telefon, z którego dzwoniono do poszkodowanej obywatelki Niemiec. Dodatkowo w mieszkaniu znajdowała się niemiecka książka telefoniczna, laptopy, telefony komórkowe, biżuteria oraz markowe zegarki o wartości ponad <strong>400 tys. złotych</strong>.&nbsp;</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/562;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/168-126334.jpg" width="1000" height="562"><figcaption>Poza sprzętem, w mieszkaniu znaleziono gotówkę, drogie zegarki i narkotyki / źródło: KSP</figcaption></figure><p>Nie zabrakło również marihuany i kokainy.</p><blockquote><p>- Zatrzymani to ojciec i syn. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga-Południe usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się oszustwami. Sąd na wniosek prokuratora nadzorującego sprawę tymczasowo aresztował podejrzanych na trzy miesiące. Do aresztu trafił także 30-latek zatrzymany przez policjantów z Niemiec — dodaje Adamus.</p></blockquote><p>Sprawa ma charakter rozwojowy. Niewykluczone, że w przyszłości podejrzani usłyszą kolejne zarzuty za 12 podobnych oszustw, jakie miały miejsce na terenie Niemiec.</p><p>Akcja, przeprowadzona przez policjantów warszawskich kryminalnych przy współpracy z mundurowymi z Komendy Głównej Policji oraz policjantami z Berlina i Trewira.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4262,ubrany-w-bielizne-wlamal-sie-do-szkoly-na-ursynowie-policja-publikuje-nagranie"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kilogramy marihuany w Śródmieściu. 3 miesiące aresztu dla obywatela Omanu i Polki]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4264,kilogramy-marihuany-w-srodmiesciu-3-miesiace-aresztu-dla-obywatela-omanu-i-polki</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4264,kilogramy-marihuany-w-srodmiesciu-3-miesiace-aresztu-dla-obywatela-omanu-i-polki</guid>
            <pubDate>Thu, 02 Oct 2025 08:58:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-kilogramy-marihuany-w-srodmiesciu-3-miesiace-aresztu-dla-obywatela-omanu-i-polki-1759389227.jpg</url>
                        <title>Kilogramy marihuany w Śródmieściu. 3 miesiące aresztu dla obywatela Omanu i Polki</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4264,kilogramy-marihuany-w-srodmiesciu-3-miesiace-aresztu-dla-obywatela-omanu-i-polki</link>
                    </image><description>Policjanci z Warszawy zabezpieczyli 14 kilogramów marihuany w mieszkaniu w Śródmieściu. Zatrzymano 31-letniego obywatela Omanu i 35-letnią Polkę. Sąd aresztował ich na trzy miesiące.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Marihuana w „pustym” mieszkaniu</h3><p>Policjanci stołecznego Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową dotarli do lokalu w Śródmieściu, który był specjalnie przygotowany do przechowywania narkotyków. Jak ustalili, <strong>mieszkanie nie było zamieszkiwane na stałe,</strong> ale regularnie odwiedzały je osoby <strong>związane z przestępczością narkotykową.</strong></p><p>W chwili interwencji do lokalu weszli kobieta i mężczyzna. Drzwi otworzył policjantom 31-letni obywatel Omanu, który stawiał opór i został obezwładniony. W środku funkcjonariusze zatrzymali także 35-letnią Polkę, która w jednym z pomieszczeń pakowała próżniowo susz roślinny.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4255,kup-krysztal-na-targowku-reklamuje-sie-internetowy-sklep-z-narkotykami-mieszkancy-sa-bezradni"></oembed></figure><h3>Kilogramy marihuany i profesjonalny sprzęt</h3><p>Podczas przeszukania lokalu<strong> zabezpieczono kilkanaście kilogramów marihuany</strong>, a także sprzęt elektroniczny, wagi, zgrzewarki i opakowania do pakowania próżniowego. Jak podaje Policja, <strong>dodatkowe ilości suszu znaleziono także w mieszkaniu obywatela Omanu.</strong></p><blockquote><p>- W sumie policjanci zabezpieczyli u zatrzymanych 14 <strong>kilogramów marihuany</strong> – poinformowała Edyta Adamus z Komendy Stołecznej Policji.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/02/szablon-galeria-11.jpg" width="1920" height="1080"><figcaption>Marihuana miała pochodzić z Californi. / fot. KSP</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4262,ubrany-w-bielizne-wlamal-sie-do-szkoly-na-ursynowie-policja-publikuje-nagranie"></oembed></figure><h3>Areszt na trzy miesiące</h3><p>Oboje zatrzymani trafili do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście, gdzie usłyszeli zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec nich trzymiesięczny areszt tymczasowy.</p><p>Za posiadanie 14 kilogramów marihuany obywatelowi Omanu i Polce grozi wieloletnie więzienie. Zgodnie z art. 62 ust. 2 Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii za posiadanie znacznej ilości marihuany <strong>grozi kara pozbawienia wolności od roku do 10 lat.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/754;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/02/168-126199.jpg" width="1000" height="754"><figcaption>Zatrzymana Polka. / fot. KSP</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Ubrany w bieliznę włamał się do szkoły na Ursynowie. Policja publikuje nagranie]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4262,ubrany-w-bielizne-wlamal-sie-do-szkoly-na-ursynowie-policja-publikuje-nagranie</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4262,ubrany-w-bielizne-wlamal-sie-do-szkoly-na-ursynowie-policja-publikuje-nagranie</guid>
            <pubDate>Wed, 01 Oct 2025 14:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-ubrany-w-bielizne-wlamal-sie-do-szkoly-policja-publikuje-nagranie-1759321715.jpg</url>
                        <title>Ubrany w bieliznę włamał się do szkoły na Ursynowie. Policja publikuje nagranie</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4262,ubrany-w-bielizne-wlamal-sie-do-szkoly-na-ursynowie-policja-publikuje-nagranie</link>
                    </image><description>Miał włamać się w piątek do szkoły. Na nagraniu opublikowanym przez policję, widać jak w samej bieliźnie wyważa drzwi i plądruje wnętrze. 24-latek do tej pory zdążył usłyszeć już osiem zarzutów. Chodzi o słynne włamanie do Szkoły Podstawowej nr 330 przy ul. Mandarynki na Ursynowie.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Policja zatrzymała podejrzanego o włamanie</h2><p>W ubiegły piątek, 26 września,<a href="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4234,wlamanie-do-szkoly-na-ursynowie-wybite-szyby-zdemolowany-automat-odwolano-lekcje"><strong> doszło do włamania do Szkoły Podstawowej nr 330, przy ul. Mandarynki na ursynowskim Natolinie</strong></a>. Sprawca dostali się do środka, wybijając okno na parterze. Opuścił budynek w podobnie brutalny sposób, wyważając drzwi. Wewnątrz zdewastował automaty z przekąskami i łazienkę, w tym toalety dla osób z niepełnosprawnościami. Nie obyło się również bez aktów kradzieży, np. specjalistycznego ramienia asekuracyjnego.</p><p>Całe zajście było nagrywane przez kamery monitoringu, na których widać, że włamywacz jest... ubrany jedynie <strong>w bieliznę oraz t-shirt</strong>. Mężczyzna, będąc wewnątrz szkoły, <strong>rozebrał się niemal do naga</strong>. Na opublikowanym przez służby nagraniu niestety nie widać za dobrze twarzy, dlatego kluczowe w tej sprawie okazało się znalezienie telefonu. To pozwoliło na szybką identyfikację jego właściciela oraz rozpoczęcie poszukiwań.</p><p>Chwilę później kryminalni zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi sprawcy, który… wrócił w okolice szkoły, prawdopodobnie po porzucony wcześniej telefon. Na widok policjantów próbował uciec, przeskakując przez ogrodzenie, tereny szkolne oraz osiedlowe. Na szczęście mundurowym udało się go złapać.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/c1834aa8ededad8e629def50e1ebb8c1b5ea64ee" data-mid="85"></oembed></figure><p>W momencie zatrzymania mężczyzna był trzeźwy, lecz materiały wideo pozwalają domniemywać, że w momencie włamania mógł być pod wpływem środków odurzających. Sam zatrzymany nie był w stanie określić, dlaczego za swój cel wybrał akurat tę szkołę.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4229,papierosy-bez-akcyzy-na-bakalarskiej-straty-liczone-w-setkach-tysiecy-ormianin-zatrzymany"></oembed></figure><h2>To był dopiero początek kłopotów 24-latka</h2><p>Po doprowadzeniu 24-latka na komisariat, do policji zaczęły zgłaszać się osoby, informujące o serii uszkodzeń pojazdów, zaparkowanych w pobliżu szkoły. Wybito szyby, zniszczono zamki, wyrwano elementy wyposażenia oraz skradziono rower o wartości 10 tys. zł. Śledczy ustalili, że dokonał tego najpewniej zatrzymany włamywacz.&nbsp;</p><p>Jeszcze tego samego dnia mężczyzna usłyszał aż osiem zarzutów, w tym kradzieży z włamaniem czy zniszczenia mienia. Straty oszacowano łącznie na kilkadziesiąt tysięcy złotych. Teraz 24-latkowi grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.</p><p>Decyzją prokuratury został wobec niego zastosowany dozór policyjny.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4258,morderstwo-w-pustostanie-rozpalilem-w-mieszkaniu-grilla-33-latek-mial-spalic-sasiadke"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Morderstwo w pustostanie? „Rozpaliłem w mieszkaniu grilla”. 33-latek miał spalić sąsiadkę]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4258,morderstwo-w-pustostanie-rozpalilem-w-mieszkaniu-grilla-33-latek-mial-spalic-sasiadke</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4258,morderstwo-w-pustostanie-rozpalilem-w-mieszkaniu-grilla-33-latek-mial-spalic-sasiadke</guid>
            <pubDate>Wed, 01 Oct 2025 09:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-faa15224c383b2aefb255e4c827d6f83.png</url>
                        <title>Morderstwo w pustostanie? „Rozpaliłem w mieszkaniu grilla”. 33-latek miał spalić sąsiadkę</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4258,morderstwo-w-pustostanie-rozpalilem-w-mieszkaniu-grilla-33-latek-mial-spalic-sasiadke</link>
                    </image><description>Dożywocie, taka kara grozi 33-latkowi, który zdaniem śledczych miał spalić swoją sąsiadkę na Nowym Świecie. Chodzi o pożar, do którego doszło w marcu ubiegłego roku. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Policjantom powiedział, że „rozpalił grilla w mieszkaniu”.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>30 marca 2024 roku na Nowym Świecie doszło do tragicznego w skutkach pożaru. Tego dnia około godz. 22 policjanci z Oddziału Prewencji jako pierwsi interweniowali w zadymionym budynku. W jednym z opuszczonych mieszkań płonęło łóżko i wyposażenie lokalu. Policjanci podjęli próbę gaszenia ognia. Chwilę później działania przejęła straż pożarna.</p><p>Po opanowaniu pożaru kryminalni ze Śródmieścia weszli do mieszkania. W najbardziej zniszczonym pomieszczeniu znaleziono ciało 31-letniej kobiety. Szczegółowe oględziny prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ potwierdziły, że pojawienie się ognia nie było spowodowane nieszczęśliwym wypadkiem czy awarią techniczną.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1513,kajetan-poznanski-odbywa-kare-dozywocia-jak-doszlo-do-brutalnego-morderstwa"></oembed></figure><h2>Makabryczne ustalenia śledczych</h2><p>Policjanci ustalili, że kobieta była w kryzysie bezdomności i w opuszczonym lokalu przebywała wraz ze swoim partnerem.</p><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Gdy zasnęła, do mieszkania wrócił 33-letni mężczyzna, który wcześniej z niego wyszedł. Według ustaleń śledczych, mężczyzna <strong>oblał kobietę i łóżko łatwopalną substancją</strong>, a następnie <strong>podpalił</strong>. Z mieszkania wyszedł, by z bezpiecznej odległości obserwować rozwój pożaru<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” - przekazuje śródmiejska policja</span>.</p></blockquote><p>Po zatrzymaniu przez mundurowych 33-latek miał powiedzieć, że <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„rozpalił w mieszkaniu grilla”. Drzwi zostawił otwarte, aby był lepszy „cug”, czyli przeciąg.</span></p><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">Twierdził ponadto, że opuszczone mieszkanie jest nawiedzone i trzeba je jak najszybciej spalić. Według relacji </span>świadków był skonfliktowany z ofiarą, swoją partnerką.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1043/587;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/01/178-289505-1.jpg" width="1043" height="587"><figcaption>Kobieta została spalona żywcem wraz z resztą mieszkania / źródło: KRP I</figcaption></figure><h2>Zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem</h2><p>Dzięki żmudnym działaniom procesowym i operacyjnym, w które zaangażowani byli funkcjonariusze z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu oraz policjanci z Wywiadu Kryminalnego KSP, udało się odtworzyć przebieg zdarzeń i zebrać mocny materiał dowodowy.</p><p>Podejrzany 33-latek został doprowadzony z zakładu karnego, gdzie odbywał karę za niezapłacone grzywny. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ usłyszał zarzut <strong>zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem.</strong> Mężczyzna <strong>nie przyznał się </strong>do winy. Sąd zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.</p><p>Za zabójstwo 31-latki ze szczególnym okrucieństwem podejrzanemu grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4229,papierosy-bez-akcyzy-na-bakalarskiej-straty-liczone-w-setkach-tysiecy-ormianin-zatrzymany"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Włamanie do szkoły na Ursynowie. Wybite szyby, zdemolowany automat. Odwołano lekcje]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4234,wlamanie-do-szkoly-na-ursynowie-wybite-szyby-zdemolowany-automat-odwolano-lekcje</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4234,wlamanie-do-szkoly-na-ursynowie-wybite-szyby-zdemolowany-automat-odwolano-lekcje</guid>
            <pubDate>Fri, 26 Sep 2025 11:18:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-wlamanie-do-szkoly-na-ursynowie-wybite-szyby-zdemolowany-automat-1758877784.jpg</url>
                        <title>Włamanie do szkoły na Ursynowie. Wybite szyby, zdemolowany automat. Odwołano lekcje</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4234,wlamanie-do-szkoly-na-ursynowie-wybite-szyby-zdemolowany-automat-odwolano-lekcje</link>
                    </image><description>Wybite szyby, ślady wtargnięcia i zdemolowany korytarz – tak w piątek rano ok. godz. 6:00 zastali swoją szkołę pracownicy SP nr 330 przy ul. Mandarynki. Godzinę później setki rodziców otrzymały wiadomość: „Zajęcia odwołane”. Burmistrz Ursynowa, Robert Kempa, nie kryje wściekłości. Czy to część szerszej serii włamań na ursynowskich osiedlach?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Incydent miał miejsce w godzinach nocnych z 25 na 26 września w podstawówce przy ul. Mandarynki na ursynowskim Natolinie. Sprawcy dostali się do środka, wybijając okno na parterze. Opuścili budynek w podobnie brutalny sposób, wyważając drzwi. Wewnątrz zdewastowali automaty z przekąskami i łazienkę.&nbsp;</p><blockquote><p>– <i>Budynek został naruszony</i> – potwierdza w emocjonalnym komunikacie burmistrz Robert Kempa, który za pomocą emotikonów wściekłej miny wyraża swoje oburzenie. - <i>Nie ma parlamentarnych słów, żeby opisać, co sądzę o sprawcach</i> – pisze.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1536/864;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/09/26/34a5091c-d356-4f0a-81e9-bfc98ef5719b.jpg" width="1536" height="864"><figcaption>Sprawcy nie musieli nawet przeskakiwać parkanu. / fot. nadesłane</figcaption></figure><h2><strong>Rodzice dostali SMS-y o 7.10. „Prośba o zatrzymanie dzieci w domu”</strong></h2><p>Szybkość działania administracji szkolnej była duża. Już przed siódmą rano uruchomiono system powiadomień. Informacja o odwołaniu lekcji dotarła do rodziców przez dziennik elektroniczny Librus oraz telefony od wychowawców. Dzieci, które zdążyły już przyjść do szkoły, znalazły opiekę w świetlicy. Tymczasem na miejscu pojawiła się policja z psem tropiącym.&nbsp;</p><blockquote><p>- Czynności nadal trwają, jesteśmy na dobrej drodze do ustalenia sprawców – informuje asp. szt. Marta Haberska z komendy rejonowej.</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4220,bitwa-o-parking-mieszkancy-ursynowskiego-osiedla-ida-na-wojne-z-ratuszem"></oembed></figure><h2>Czy to seria włamań? Mieszkańcy: „Podobny incydent w przedszkolu”</h2><p>Choć policja oficjalnie nie łączy jeszcze zdarzeń, mieszkańcy dzielnicy wskazują na niepokojący wzór. W ostatnim czasie do podobnego włamania miało dojść w jednym z przedszkoli przy ul. Lasek Brzozowy, czyli ulicę obok. Do włamania miało dojść też w okolicznej księgarni. Te doniesienia mają zostać zweryfikowane. Tymczasem dla społeczności szkolnej przy Mandarynki piątek stał się dniem przymusowej przerwy i niepewności. <strong>Sprawcom, jeśli zostaną złapani, grozi kara pozbawienia wolności od roku nawet do 10 lat za kradzież z włamaniem.</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4052,milion-za-kawalerke-w-miejscu-po-multikinie-ruszyla-sprzedaz-w-ale-ken"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            <author>g.sulik@rw24.pl (Greta Sulik)</author></item><item>
            <title><![CDATA[Papierosy bez akcyzy na Bakalarskiej. Straty liczone w setkach tysięcy. Ormianin zatrzymany]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4229,papierosy-bez-akcyzy-na-bakalarskiej-straty-liczone-w-setkach-tysiecy-ormianin-zatrzymany</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4229,papierosy-bez-akcyzy-na-bakalarskiej-straty-liczone-w-setkach-tysiecy-ormianin-zatrzymany</guid>
            <pubDate>Fri, 26 Sep 2025 07:45:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-papierosy-bez-akcyzy-na-bakalarskiej-straty-liczone-w-setkach-tysiecy-ormianin-zatrzymany-1758865874.jpg</url>
                        <title>Papierosy bez akcyzy na Bakalarskiej. Straty liczone w setkach tysięcy. Ormianin zatrzymany</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4229,papierosy-bez-akcyzy-na-bakalarskiej-straty-liczone-w-setkach-tysiecy-ormianin-zatrzymany</link>
                    </image><description>Policjanci zabezpieczyli ponad 2700 paczek papierosów bez akcyzy i 43 kg suszu tytoniowego u 41-letniego obywatela Armenii. Mężczyzna odpowie za przestępstwo akcyzowe i uchylanie się od podatku.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Ponad 2700 paczek papierosów bez akcyzy i 43 kilogramy suszu tytoniowego</strong> zabezpieczyli policjanci stołecznego Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą u 41-letniego obywatela Armenii. Funkcjonariusze weszli do jego posesji w Ząbkach po informacji, że przechowuje nielegalny towar.</p><h3>Papierosy w samochodzie i na posesji</h3><p>Podczas przeszukania należących do niego samochodów policjanci znaleźli 1350 paczek papierosów oraz 30 kilogramów suszu tytoniowego. Zabezpieczyli także 430 sztuk pojedynczych papierosów, maszynę do foliowania, poligrafie papierosów jednej ze znanych marek oraz gilzy papierosowe.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4218,papierosowy-gang-wciaz-dziala-na-targowej-kiedy-to-sie-skonczy"></oembed></figure><blockquote><p>– Na informację dotyczącą posiadania papierosów bez polskich znaków akcyzy skarbowej przez obywatela Armenii natychmiast zareagowali policjanci Wydziału do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Stołecznej Policji – wyjaśnia <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(0,0,0);">Edyta Adamus z Komendy Rejonowej Policji.</span></p></blockquote><h3>Kolejne znalezisko na Bakalarskiej</h3><p>Śledczy ustalili, że mężczyzna ma jeszcze jeden pojazd, zaparkowany przy ul. Bakalarskiej w Warszawie. Po jego otwarciu funkcjonariusze odkryli kolejne 1170 paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy oraz 13 kilogramów suszu tytoniowego.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/750;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/09/26/168-126208.jpg" width="1000" height="750"><figcaption>Tył samochodu stojącego na Bakalarskiej / for. KSP</figcaption></figure><p>Łącznie zabezpieczono ponad 2700 paczek papierosów oraz 43 kilogramy suszu tytoniowego. Straty Skarbu Państwa z tytułu nieopłaconej akcyzy i VAT oszacowano na 120 tysięcy złotych.</p><p>Zatrzymany 41-letni obywatel Armenii usłyszał zarzuty paserstwa akcyzowego oraz uchylania się od podatku. Dobrowolnie poddał się karze finansowej w wysokości 12 tysięcy złotych oraz przepadkowi mienia.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/player/embed/edc6350f269e610d7c4185faa29a6bf6ecefe409" data-mid="84"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4211,pedzil-157-km-h-po-modlinskiej-bo-testowal-samochod-stracil-prawo-jazdy"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowy Komendant Stołecznej Policji. Kim jest Krzysztof Ogroński?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4223,nowy-komendant-stolecznej-policji-kim-jest-krzysztof-ogronski</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4223,nowy-komendant-stolecznej-policji-kim-jest-krzysztof-ogronski</guid>
            <pubDate>Thu, 25 Sep 2025 09:58:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-nowy-komendant-stolecznej-policji-kim-jest-krzysztof-ogronski-1758787888.jpg</url>
                        <title>Nowy Komendant Stołecznej Policji. Kim jest Krzysztof Ogroński?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4223,nowy-komendant-stolecznej-policji-kim-jest-krzysztof-ogronski</link>
                    </image><description>Warszawa ma nowego szefa stołecznej Policji. Młodszy inspektor dr Krzysztof Ogroński został powołany na stanowisko Komendanta Stołecznego Policji, zastępując insp. Dariusza Walichnowskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W środę w Warszawie młodszy inspektor dr Krzysztof Ogroński został powołany na stanowisko Komendanta Stołecznego Policji. Decyzję podjął Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji na wniosek Komendanta Głównego Policji gen. insp. Marka Boronia. Nowy szef stołecznego garnizonu zastąpił inspektora Dariusza Walichnowskiego, który odszedł po tym jak zdecydowanie poparł wprowadzenie ciszy alkoholowej. Ale głównym powodem odwołania były rosnące braki - w KSP jest aż 2468 wakatów. W kuluarach mówiło się też o niezbyt dobrej współpracy Walichnowskiego z Boroniem.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4176,pijani-paralizuja-prace-stolecznej-policji-komisariaty-noca-zapchane-odlacza-sie-system"></oembed></figure><h3><strong>„Dziękuję za każdy dzień”</strong></h3><p>W Komendzie Stołecznej Policji odbyła się uroczysta zbiórka. W obecności kadry kierowniczej i zaproszonych gości inspektor Walichnowski pożegnał się ze sztandarem formacji.&nbsp;</p><blockquote><p>– Droga zawodowa w Policji, którą Pan inspektor obrał jest świadectwem oddania, lojalności wobec formacji oraz społeczeństwa. Dziękuję za każdy dzień Pana pracy, dziękuję za determinację, profesjonalizm i nieustającą gotowość do działania – powiedział gen. insp. Marek Boroń.</p></blockquote><p>Były komendant nie krył emocji.&nbsp;</p><blockquote><p>– Panie generale chciałbym podziękować za umożliwienie pełnienia funkcji Komendanta Stołecznego, dla mnie to niezwykle cenny czas, jeżeli chodzi o doświadczenie zawodowe, dlatego bardzo za to dziękuję – zaznaczył insp. Dariusz Walichnowski. Następnie zwrócił się do kadry kierowniczej: - <i>Wspólnie działaliśmy na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Warszawy, ale także za to że wspólnie razem z Wami oraz moimi zastępcami kształtować organizację pracy i służby w Komendzie Stołecznej Policji.</i></p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1000/777;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/09/25/168-126261.jpg" width="1000" height="777"><figcaption>Zaprzysiężenie nowego komendanta KSP / mat. pras.&nbsp;</figcaption></figure><h3><strong>Priorytety nowego komendanta</strong></h3><p>Nowy Komendant Stołeczny Policji podkreślił, że warszawski garnizon to jedno z najtrudniejszych miejsc służby w kraju.&nbsp;</p><blockquote><p>– T<i>worzymy swoistą koalicję na rzecz bezpieczeństwa, bo Policja nie jest w tych działaniach sama. Współpraca z Mazowieckim Urzędem Wojewódzkim, samorządami terytorialnymi - w tym ze Strażami Miejskimi/Gminnymi, sądami, prokuraturami, Strażą Graniczną, Strażą Pożarną, Żandarmerią Wojskową oraz służbami specjalnymi sprawia, że podejmujemy działania na tyle skuteczne, że pomimo trudności jesteśmy w stanie efektywnie działać, skutecznie zwalczać przestępczość, skutecznie ją wykrywać, ale przede wszystkim skutecznie jej zapobiegać</i> – mówił mł. insp. Krzysztof Ogroński.</p></blockquote><h3>Kariera i przygotowanie</h3><p>Krzysztof Ogroński rozpoczął służbę w Policji w 1998 roku w Radomiu. Kierował komisariatem w Serocku, pełnił funkcje kierownicze w Nowym Dworze Mazowieckim i Legionowie, a następnie objął stanowisko naczelnika Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji. W 2016 roku odszedł na emeryturę, z której powrócił w 2024 roku jako zastępca komendanta stołecznego ds. kryminalnych.</p><p>Jest absolwentem Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie i Akademii Pedagogiki Specjalnej w Warszawie. Stopień doktora uzyskał na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Ukończył także studia podyplomowe w Szkole Głównej Handlowej w zakresie zarządzania cyberbezpieczeństwem.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4218,papierosowy-gang-wciaz-dziala-na-targowej-kiedy-to-sie-skonczy"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
