Reklama
Reklama

Warszawa walczy z nielegalnym graffiti. Na kamienicach pojawiają się specjalne tabliczki.

Warszawa walczy z nielegalnym graffiti. Na kamienicach pojawiają się specjalne tabliczki.

Źródło: um.warszawa.pl

Warszawa podejmuje kolejne działania mające ograniczyć niszczenie zabytkowych elewacji. Na odnowionych budynkach coraz częściej można zobaczyć czerwone tabliczki z napisem „Uszanuj te mury!”. Mają przypominać o historycznej wartości nieruchomości i zniechęcać do umieszczania na nich nielegalnych napisów. Miasto przygotowało blisko tysiąc takich oznaczeń, które mogą otrzymać właściciele budynków oczyszczonych z graffiti.

Nielegalne graffiti niszczy warszawskie zabytki

Nielegalne napisy i malunki na murach od lat stanowią problem w Warszawie. Szczególnie widoczne są w Śródmieściu, gdzie często pojawiają się na elewacjach zabytkowych kamienic. Ich usuwanie wymaga nie tylko nakładów finansowych, ale również odpowiedniego przygotowania, ponieważ niewłaściwie przeprowadzone prace mogą doprowadzić do uszkodzenia historycznych tynków i innych elementów architektonicznych.

Właściciele nieruchomości niejednokrotnie muszą ponosić koszty ponownego czyszczenia elewacji, nawet niedługo po zakończeniu remontów. Problem dotyczy zarówno prywatnych kamienic, jak i budynków pozostających pod opieką wspólnot mieszkaniowych.

Warszawski samorząd od kilku lat wspiera właścicieli zabytków w usuwaniu nielegalnego graffiti, oferując możliwość uzyskania dotacji na odpowiednie prace konserwatorskie. Teraz działania te uzupełnia kolejna inicjatywa, której celem jest zapobieganie ponownemu niszczeniu odnowionych budynków.

Czerwone tabliczki mają chronić odnowione elewacje

Na warszawskich zabytkach zaczęły pojawiać się charakterystyczne czerwone oznaczenia z napisem „Uszanuj te mury! Respect these walls. Zabytek. Monument”. To pomysł Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków, opracowany po rozmowach z organizacjami pozarządowymi oraz osobami związanymi ze środowiskiem graffiti.

Tabliczki pełnią przede wszystkim funkcję informacyjną i edukacyjną. Zwracają uwagę na historyczny charakter budynków, a jednocześnie apelują o pozostawienie odnowionych elewacji w nienaruszonym stanie.

Nowe oznaczenia mają również pomóc w identyfikowaniu zabytkowych nieruchomości. Budynki indywidualnie wpisane do rejestru zabytków mogą być oznaczane charakterystyczną niebiesko-białą tarczą Zachwatowicza. Nie wszystkie obiekty o wartości historycznej posiadają jednak takie oznaczenie. Dotyczy to między innymi budynków ujętych w gminnej ewidencji zabytków.

Czerwone tabliczki mają więc przypominać, że także te mniej rozpoznawalne obiekty stanowią część architektonicznego dziedzictwa Warszawy i wymagają szczególnej ochrony.

Blisko tysiąc tabliczek dla właścicieli budynków

Miasto przygotowało niemal tysiąc oznaczeń, które będą mogły trafić na elewacje odnowionych zabytków. Pierwsze tabliczki zostały już zamontowane, a kolejne czekają na właścicieli zainteresowanych udziałem w inicjatywie.

Co ważne, możliwość otrzymania oznaczenia nie jest uzależniona od sposobu finansowania remontu. Mogą z niej skorzystać zarówno właściciele nieruchomości, którzy przeprowadzili prace dzięki miejskim dotacjom, jak i ci, którzy pokryli wszystkie koszty samodzielnie.

Najważniejsze jest to, aby zabytkowy budynek został oczyszczony z nielegalnych napisów i malunków. Oznaczenie ma przypominać przechodniom o potrzebie poszanowania odnowionej elewacji oraz historycznego charakteru obiektu.

Warszawa dofinansowuje usuwanie graffiti

Właściciele zabytkowych nieruchomości mogą także ubiegać się o miejskie wsparcie finansowe na usunięcie nielegalnego graffiti. Dotacje przyznawane są na prace konserwatorskie związane z oczyszczaniem elewacji i mogą obejmować budynki wpisane do rejestru zabytków oraz ujęte w gminnej ewidencji zabytków.

Wnioski o dofinansowanie planowanych prac można składać do Biura Stołecznego Konserwatora Zabytków przez cały rok. Termin złożenia dokumentów wpływa jednak na harmonogram ich rozpatrywania.

W przypadku wniosków złożonych do 30 czerwca dokumentacja rozpatrywana jest do końca tego samego roku. Przyznane środki muszą zostać wykorzystane na realizację prac w tym okresie. Wnioski przekazane po 30 czerwca rozpatrywane są do końca czerwca następnego roku i dotyczą robót zaplanowanych na kolejny rok.

Miasto przewiduje również odrębną możliwość ubiegania się o refundację kosztów już wykonanych prac. Przyznanie środków zależy od spełnienia określonych wymagań, a samo złożenie dokumentów nie oznacza automatycznego otrzymania dotacji.

Czy nowe oznaczenia powstrzymają wandali?

Wprowadzenie czerwonych tabliczek jest kolejną próbą ograniczenia problemu nielegalnego graffiti w Warszawie. Ich zadaniem nie jest zastąpienie dotychczasowych działań związanych z oczyszczaniem budynków, lecz uzupełnienie ich o element edukacyjny.

Ratusz liczy, że wyraźne informowanie o zabytkowym charakterze nieruchomości zwiększy świadomość osób poruszających się po mieście i przynajmniej częściowo ograniczy przypadki ponownego niszczenia elewacji.

Trudno jednak na obecnym etapie ocenić, czy oznaczenia rzeczywiście wpłyną na liczbę nielegalnych malunków. Ich skuteczność będzie można zweryfikować dopiero po pewnym czasie.

Dla właścicieli historycznych kamienic nawet częściowe ograniczenie aktów wandalizmu mogłoby oznaczać mniejsze wydatki na kolejne remonty. Z kolei dla miasta to szansa na skuteczniejszą ochronę zabytkowej zabudowy, która stanowi istotny element krajobrazu Warszawy.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama