<rss version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/">
    <channel>
        <atom:link href="https://www.raportwarszawski.pl/rss/articles/pl/151/kultura" rel="self" type="application/rss+xml" />
        <title><![CDATA[ Artykuły - KULTURA - Raport Warszawski ]]></title>
        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykuly/151/kultura</link>
        <description><![CDATA[Czytaj najnowsze artykuły w naszym portalu.]]></description>
        <language>pl</language>
        <copyright><![CDATA[Raport Warszawski]]></copyright>
        <lastBuildDate>Wed, 05 Aug 2026 08:00:00 +0200</lastBuildDate><item>
            <title><![CDATA[Warszawa znów zabrzmi kulturą jidysz. Przed nami 23. Festiwal „Warszawa Singera”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4823,warszawa-znow-zabrzmi-kultura-jidysz-przed-nami-23-festiwal-warszawa-singera</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4823,warszawa-znow-zabrzmi-kultura-jidysz-przed-nami-23-festiwal-warszawa-singera</guid>
            <pubDate>Wed, 05 Aug 2026 08:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawa-znow-zabrzmi-kultura-jidysz-przed-nami-23-festiwal-warszawa-singera-1785760858.png</url>
                        <title>Warszawa znów zabrzmi kulturą jidysz. Przed nami 23. Festiwal „Warszawa Singera”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4823,warszawa-znow-zabrzmi-kultura-jidysz-przed-nami-23-festiwal-warszawa-singera</link>
                    </image><description>Koncerty, spektakle, spotkania literackie, wystawy, spacery historyczne i warsztaty wypełnią program 23. Festiwalu Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”. Główna część wydarzenia odbędzie się od 22 do </description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Koncerty, spektakle, spotkania literackie, wystawy, spacery historyczne i warsztaty wypełnią program 23. Festiwalu Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”. Główna część wydarzenia odbędzie się od 22 do 30 sierpnia 2026 roku w wielu miejscach stolicy. Zaplanowano zarówno bezpłatne propozycje plenerowe, jak i wydarzenia wymagające zakupu biletu lub wcześniejszego potwierdzenia obecności.</strong></p><h2><span style="color:windowtext;">Przedwojenne szlagiery na początek</span></h2><p>Festiwalowe wydarzenia poprzedzą przedstawienia muzyczne „Gołda Tencer zaprasza: Szlagiery żydowskiego kabaretu”. Spektakle zostaną zaprezentowane 14, 15 i 16 sierpnia na Scenie Letniej Teatru Żydowskiego przy ul. Senatorskiej 35. Publiczność usłyszy utwory związane z przedwojennymi warszawskimi scenami kabaretowymi.</p><p>21 sierpnia festiwal zawita także do Radzymina, gdzie Monika Chrząstowska, przy fortepianowym akompaniamencie Franciszka Wajdzika, wykona piosenki Wiery Gran. Tego samego wieczoru w Warszawie będzie można zobaczyć spektakl „Dziedzictwo” w reżyserii Roberta Talarczyka, oparty między innymi na powieściach Icchoka Baszewisa Singera „Dwór” i „Spuścizna”.</p><h2><span style="color:windowtext;">Oficjalne otwarcie w Synagodze im. Małżonków Nożyków</span></h2><p>Uroczyste otwarcie 23. Festiwalu „Warszawa Singera” odbędzie się 23 sierpnia o godz. 20.00 w Synagodze im. Małżonków Nożyków. Podczas koncertu kantoralnego wystąpi Jonny Mosesson. Towarzyszyć mu będą pianista Brian Clemens, skrzypek Darius Luke Thompson oraz wiolonczelista Ben Finlay.</p><p>Wcześniej tego dnia zaplanowano między innymi spacery po Cmentarzu Żydowskim przy ul. Okopowej, warsztaty artystyczne, czytanie tekstu „My Żydzi Polscy” Juliana Tuwima w interpretacji Włodzimierza Pressa oraz spotkanie literackie z Jakubem Szczęsnym poświęcone książce „Luksus kontra proste życie”.</p><h2><span style="color:windowtext;">Koncerty od klezmerów po utwory Leonarda Cohena</span></h2><p>Muzyka będzie jednym z najważniejszych elementów tegorocznej edycji. 24 sierpnia w Teatrze Kwadrat Artur Żmijewski zaprezentuje koncert „Cohen – po miłości kres”, złożony z interpretacji utworów Leonarda Cohena. Dzień później Milo Kurtis i Adam Strug wystąpią z programem inspirowanym poezją Bolesława Leśmiana.</p><p>W programie znalazły się również koncerty „Nu Tchotchkes Klezmer Duo”, „Jewish Trans Oriental”, „Cygańska letnia noc. Pamięci Jerzego Ficowskiego”, „Niewarszawa” Leny Piękniewskiej, „Navarrete Sefardi Project” oraz występ duetu Daniel Kahn i Christian Dawid z programem „Umru”.</p><p>Jednym z najważniejszych wydarzeń plenerowych będzie „Noc Klezmerów”. 28 sierpnia na skwerze przy placu Grzybowskim wystąpi zespół Dobranotch. Wcześniej w tym samym miejscu odbędzie się wieczór „Szabat Szalom”, prowadzony przez Gołdę Tencer i Etel Szyc z udziałem aktorów Teatru Żydowskiego.</p><h2><span style="color:windowtext;">Spektakle Teatru Żydowskiego i zaproszonych scen</span></h2><p>Miłośnicy teatru będą mogli zobaczyć między innymi „Bujda Grandę” w reżyserii Joanny Drozdy, „Szir ha-Szirim. Pieśń nad Pieśniami” Jakuba Lewandowskiego oraz musical „M. Faktor. Narodziny piękna” w reżyserii Agaty Biziuk.</p><p>W Teatrze Polonia zostaną pokazane „Zapiski z wygnania”, przygotowane na podstawie książki Sabiny Baral w reżyserii Magdy Umer. Do programu powróci także festiwalowe spotkanie „W kuchni mamy Soni” z udziałem Gołdy Tencer, Janusza Tencera i Dawida Szurmieja.</p><h2><span style="color:windowtext;">Literatura, pamięć i rozmowy o współczesności</span></h2><p>Rozbudowaną część programu stanowić będą spotkania z autorami. W ramach „Żydowskiego Salonu Literackiego” wystąpią między innymi Małgorzata Czyńska, Kristof Zorde, Weronika Kostyrko, Mateusz Pakuła, Rafał Dajbor, Małgorzata Niezabitowska, Feliks Falk, Anda Rottenberg i Mirosław Bałka.</p><p>Publiczność będzie mogła uczestniczyć także w wykładach poświęconych Rafałowi Lemkinowi, Viktorowi Franklowi, kulturze i literaturze jidysz oraz historii polskich Żydów. W programie znalazły się ponadto czytania performatywne, prezentacje książek i rozmowy dotyczące rodzinnej pamięci, tożsamości oraz wpływu przeszłości na współczesność.</p><h2><span style="color:windowtext;">Spacery śladami żydowskiej Warszawy</span></h2><p>Festiwal będzie okazją do poznawania miasta z przewodnikami. Zaplanowano spacery po cmentarzach żydowskich przy ulicach Okopowej i św. Wincentego, wyprawę śladami literackiej Warszawy Singerów oraz zwiedzanie Nowej Pragi i Muranowa.</p><p>29 sierpnia będzie można również odwiedzić stanowisko archeologiczne u zbiegu ulic Miłej i Dubois. O prowadzonych tam pracach opowie Mariusz Jastrząb. Tego samego dnia Jagna Kofta poprowadzi spacer „Nieznany Muranów”.</p><h2><span style="color:windowtext;">Finał w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej</span></h2><ol><li data-list-item-id="e5c5dab4bf82a7ded264ce8238ded9e14">Festiwal „Warszawa Singera” zakończy się 30 sierpnia koncertem w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej. W Sali Moniuszki zostanie zaprezentowana opera klezmerska „W nocy na Starym Rynku”.</li></ol><p>Po zakończeniu koncertu, około godz. 21.30, przy Pomniku Bohaterów Getta odbędzie się „Kołysanka dla pamięci”. Spotkanie będzie otwarte dla wszystkich uczestników i stanie się symbolicznym zamknięciem tegorocznej edycji festiwalu. Dokładna godzina rozpoczęcia zależy od czasu zakończenia koncertu finałowego.</p><p><strong>23. Festiwal Kultury Żydowskiej „Warszawa Singera”</strong></p><p><strong>Termin głównej części festiwalu:</strong> 22–30 sierpnia 2026 roku<br><strong>Miejsca:</strong> między innymi Teatr Żydowski, plac Grzybowski, Muzeum POLIN, Centrum Kultury Jidysz, Austriackie Forum Kultury, Teatr Kwadrat i Teatr Wielki – Opera Narodowa<br><strong>Wstęp:</strong> część wydarzeń bezpłatna; na niektóre obowiązują zapisy, potwierdzenie obecności lub bilety<br><strong>Uwaga:</strong> organizatorzy zastrzegają możliwość wprowadzania zmian w programie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Jubileuszowy sezon „Koncertów Chopinowskich”. Przed nami kolejne recitale w Łazienkach Królewskich.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4821,jubileuszowy-sezon-koncertow-chopinowskich-przed-nami-kolejne-recitale-w-lazienkach-krolewskich</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4821,jubileuszowy-sezon-koncertow-chopinowskich-przed-nami-kolejne-recitale-w-lazienkach-krolewskich</guid>
            <pubDate>Mon, 03 Aug 2026 16:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-koncerty-chopinowskie-powracaja-w-jubileuszowej-odslonie-przed-nami-kolejne-recitale-w-lazienkach-1785758470.jpg</url>
                        <title>Jubileuszowy sezon „Koncertów Chopinowskich”. Przed nami kolejne recitale w Łazienkach Królewskich.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4821,jubileuszowy-sezon-koncertow-chopinowskich-przed-nami-kolejne-recitale-w-lazienkach-krolewskich</link>
                    </image><description>W każdą niedzielę do 27 września przy pomniku Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich odbywają się bezpłatne recitale fortepianowe. Tegoroczny, 67. sezon jednego z najbardziej rozpoznawalnych wydar</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W każdą niedzielę do 27 września przy pomniku Fryderyka Chopina w Łazienkach Królewskich odbywają się bezpłatne recitale fortepianowe. Tegoroczny, 67. sezon jednego z najbardziej rozpoznawalnych wydarzeń muzycznych Warszawy łączy się ze stuleciem odsłonięcia słynnego monumentu.</strong></p><h2><span style="color:windowtext;">Muzyka Chopina wśród zieleni</span></h2><p>„Koncerty Chopinowskie” od dziesięcioleci przyciągają do Łazienek Królewskich mieszkańców Warszawy oraz turystów. Występy odbywają się pod pomnikiem kompozytora, a publiczność może słuchać jego utworów, odpoczywając na trawie lub spacerując po królewskich ogrodach.</p><p>Każdej niedzieli zaplanowano dwa recitale – o godz. 12.00 oraz 16.00. Na scenie pojawiają się uznani polscy i zagraniczni pianiści, a także przedstawiciele młodego pokolenia artystów. Udział we wszystkich koncertach jest bezpłatny.</p><h2><span style="color:windowtext;">Stulecie pomnika Fryderyka Chopina</span></h2><p>Tegoroczny sezon odbywa się w wyjątkowym momencie. W 2026 roku przypada setna rocznica odsłonięcia pomnika Fryderyka Chopina, zaprojektowanego przez Wacława Szymanowskiego.</p><p>Projekt monumentu zwyciężył w konkursie zorganizowanym w 1908 roku, jednak pomnik odsłonięto dopiero 14 listopada 1926 roku. W czasie niemieckiej okupacji został zniszczony i pocięty na fragmenty. Odtworzoną rzeźbę ponownie odsłonięto w 1958 roku.</p><h2><span style="color:windowtext;">Kolejne sierpniowe recitale</span></h2><p>Najbliższe koncerty odbędą się 9 sierpnia. W południe wystąpi François Dumont, a o godz. 16.00 przed publicznością zaprezentuje się Philippe Giusiano.</p><p>W kolejnych tygodniach przy pomniku Fryderyka Chopina zagrają:</p><p><strong>16 sierpnia</strong><br>godz. 12.00 – David Khrikuli<br>godz. 16.00 – Piotr Pawlak</p><p><strong>23 sierpnia</strong><br>godz. 12.00 – Julia Łozowska<br>godz. 16.00 – Mateusz Dubiel</p><p><strong>30 sierpnia</strong><br>godz. 12.00 – Yehuda Prokopowicz<br>godz. 16.00 – Adam Goździewski.</p><h2><span style="color:windowtext;">Koncerty potrwają do końca września</span></h2><p>We wrześniu zaplanowano jeszcze osiem recitali. Wystąpią Łukasz Byrdy, Maciej Domagała, Alberto Nosè, Mateusz Krzyżowski, Martín García García, Zuzanna Sejbuk, Adam Kałduński oraz Zbigniew Raubo.</p><p>Finał 67. sezonu odbędzie się 27 września. O godz. 12.00 zagra Adam Kałduński, natomiast ostatni recital tegorocznego cyklu rozpocznie się o godz. 16.00 i wystąpi podczas niego Zbigniew Raubo.</p><p>Organizatorami wydarzenia są Stołeczna Estrada, Towarzystwo im. Fryderyka Chopina oraz Muzeum Łazienki Królewskie. Cykl jest współfinansowany ze środków Urzędu m.st. Warszawy.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Śladami „Sanitariuszki”. Wyjątkowy spacer z Anetą Krasińską.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4758,sladami-sanitariuszki-wyjatkowy-spacer-z-aneta-krasinska</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4758,sladami-sanitariuszki-wyjatkowy-spacer-z-aneta-krasinska</guid>
            <pubDate>Mon, 03 Aug 2026 10:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-sladami-sanitariuszki-wyjatkowy-spacer-z-aneta-krasinska-1785148963.png</url>
                        <title>Śladami „Sanitariuszki”. Wyjątkowy spacer z Anetą Krasińską.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4758,sladami-sanitariuszki-wyjatkowy-spacer-z-aneta-krasinska</link>
                    </image><description>29 sierpnia czytelnicy będą mogli spotkać się z Anetą Krasińską i wspólnie wyruszyć śladami Amelii Bogdańskiej - bohaterki powieści „Sanitariuszka”. W programie wydarzenia znalazły się zwiedzanie Muze</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>29 sierpnia czytelnicy będą mogli spotkać się z Anetą Krasińską i wspólnie wyruszyć śladami Amelii Bogdańskiej - bohaterki powieści „Sanitariuszka”. W programie wydarzenia znalazły się zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego, spacer po Starym Mieście oraz rozmowa z autorką w Ogrodzie Krasińskich.</strong></p><p>Pierwszego sierpnia w Warszawie ponownie rozlegnie się dźwięk syren, przypominający o uczestnikach Powstania Warszawskiego, którzy chwycili za broń, by przeciwstawić się niemieckiemu okupantowi. Obok żołnierzy niezwykle ważną rolę odegrały wówczas łączniczki oraz kobiety pełniące służbę medyczną. To właśnie sanitariuszkom Aneta Krasińska poświęciła powieść „Sanitariuszka”, ukazując ich trwający 63 dni trud, poświęcenie, odwagę, determinację i waleczność.</p><p>29 sierpnia będzie można spotkać się z autorką i bliżej poznać wydarzenia związane z Powstaniem Warszawskim, które przedstawiła na kartach swojej powieści. Uczestnicy wyruszą śladami Amelii Bogdańskiej – głównej bohaterki „Sanitariuszki”.</p><p>W programie wydarzenia znalazły się zwiedzanie Muzeum Powstania Warszawskiego oraz spacer z przewodnikiem na Stare Miasto. W jego trakcie uczestnicy poznają miejsca związane z historią powstania, a także przypomną sobie wybrane fragmenty powieści. Spotkanie zakończy się w Ogrodzie Krasińskich rozmową z Anetą Krasińską oraz wspólną wymianą myśli, spostrzeżeń i emocji towarzyszących wydarzeniu.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Klasycznie na trawie” wraca do Królikarni. Filharmonia Narodowa zagra pod gołym niebem.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4747,klasycznie-na-trawie-wraca-do-krolikarni-filharmonia-narodowa-zagra-pod-golym-niebem</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4747,klasycznie-na-trawie-wraca-do-krolikarni-filharmonia-narodowa-zagra-pod-golym-niebem</guid>
            <pubDate>Mon, 03 Aug 2026 09:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-klasycznie-na-trawie-wraca-do-krolikarni-filharmonia-narodowa-zagra-pod-golym-niebem-1784897642.jpg</url>
                        <title>„Klasycznie na trawie” wraca do Królikarni. Filharmonia Narodowa zagra pod gołym niebem.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4747,klasycznie-na-trawie-wraca-do-krolikarni-filharmonia-narodowa-zagra-pod-golym-niebem</link>
                    </image><description>Muzyka Beethovena, Mozarta, Brahmsa, Haydna, Schuberta i Schumanna zabrzmi 30 sierpnia w parku przy Królikarni. Podczas bezpłatnego koncertu „Klasycznie na trawie” wystąpi Orkiestra FilharmAonii Narod</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Muzyka Beethovena, Mozarta, Brahmsa, Haydna, Schuberta i Schumanna zabrzmi 30 sierpnia w parku przy Królikarni. Podczas bezpłatnego koncertu „Klasycznie na trawie” wystąpi Orkiestra FilharmAonii Narodowej pod batutą Filipa Hugeta. Solistą będzie skrzypek Stanisław Podemski.</strong></span></p><h2><span style="color:black;">Muzyka klasyczna w parkowej scenerii</span></h2><p><span style="color:black;">Koncert odbędzie się w niedzielę, 30 sierpnia, o godz. 12.00 na terenie Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego „Królikarnia”. Wstęp na wydarzenie jest wolny.</span></p><p><span style="color:black;">„Klasycznie na trawie” to cykl, który łączy muzykę symfoniczną z nieformalną atmosferą letniego wypoczynku. Publiczność może słuchać orkiestry na kocach i leżakach, w otoczeniu zieleni parku. Dzięki temu koncert przyciąga zarówno stałych bywalców Filharmonii Narodowej, jak i osoby, które dopiero zaczynają poznawać muzykę klasyczną.</span></p><h2><span style="color:black;">Beethoven, Mozart i Brahms w programie</span></h2><p><span style="color:black;">Tegoroczny repertuar obejmie popularne fragmenty dzieł klasycyzmu i romantyzmu. Orkiestra wykona między innymi pierwszą część V Symfonii c-moll Ludwiga van Beethovena oraz uwerturę do opery „Łaskawość Tytusa” Wolfganga Amadeusa Mozarta.</span></p><p><span style="color:black;">W programie znajdą się również fragmenty V Symfonii B-dur Franza Schuberta, II Symfonii D-dur Johannesa Brahmsa oraz III Symfonii Es-dur „Reńskiej” Roberta Schumanna. Publiczność usłyszy także finał Symfonii D-dur „Londyńskiej” Josepha Haydna.</span></p><h2><span style="color:black;">Stanisław Podemski zagra Brahmsa</span></h2><p><span style="color:black;">Solistą koncertu będzie Stanisław Podemski. Skrzypek wykona drugą i trzecią część „Koncertu skrzypcowego D-dur” Johannesa Brahmsa. Orkiestrę Filharmonii Narodowej poprowadzi dyrygent Filip Huget.</span></p><p><span style="color:black;">Wydarzenie jest propozycją zarówno dla rodzin i grup przyjaciół, jak i osób szukających spokojnego sposobu na spędzenie letniego popołudnia w Warszawie.</span></p><h2><span style="color:black;">„Klasycznie na trawie” – najważniejsze informacje</span></h2><p><span style="color:black;">Koncert odbędzie się 30 sierpnia 2026 roku o godz. 12.00 w parku przy Muzeum Rzeźby im. Xawerego Dunikowskiego „Królikarnia”. Wstęp jest bezpłatny. Współorganizatorem wydarzenia jest „Centrum Łowicka”.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa szuka filmowych historii. Ruszyła jubileuszowa edycja „Script Wars”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4805,warszawa-szuka-filmowych-historii-ruszyla-jubileuszowa-edycja-script-wars</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4805,warszawa-szuka-filmowych-historii-ruszyla-jubileuszowa-edycja-script-wars</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Jul 2026 13:11:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawa-szuka-filmowych-historii-ruszyla-jubileuszowa-edycja-script-wars-1785496330.png</url>
                        <title>Warszawa szuka filmowych historii. Ruszyła jubileuszowa edycja „Script Wars”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4805,warszawa-szuka-filmowych-historii-ruszyla-jubileuszowa-edycja-script-wars</link>
                    </image><description>Scenarzyści i debiutanci mogą zgłaszać swoje pomysły do dziesiątej edycji Mazowieckiego Konkursu Scenariuszowego „Script Wars”. Warunkiem udziału jest osadzenie akcji pełnometrażowego filmu fabularneg</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Scenarzyści i debiutanci mogą zgłaszać swoje pomysły do dziesiątej edycji Mazowieckiego Konkursu Scenariuszowego „Script Wars”. Warunkiem udziału jest osadzenie akcji pełnometrażowego filmu fabularnego w Warszawie lub na Mazowszu. Na autorów najlepszych tekstów czekają nagrody finansowe oraz wsparcie w dalszym rozwijaniu projektów.</strong></span></p><p><span style="color:black;">Do konkursu mogą przystąpić zarówno doświadczeni twórcy, jak i osoby, które dopiero rozpoczynają pracę nad scenariuszami filmowymi. Organizatorzy poszukują historii wykorzystujących potencjał Warszawy i Mazowsza – ich charakterystycznych miejsc, mieszkańców, lokalnych opowieści oraz kulturowej różnorodności.</span></p><p><span style="color:black;">Najważniejszym wymogiem jest przygotowanie scenariusza pełnometrażowego filmu fabularnego, którego akcja rozgrywa się w stolicy lub na terenie regionu. Tematyka i gatunek pozostają otwarte, dzięki czemu uczestnicy mogą sięgać zarówno po historie współczesne, jak i opowieści inspirowane przeszłością.</span></p><h2><span style="color:black;">Nagrody dla autorów najlepszych scenariuszy</span></h2><p><span style="color:black;">W jubileuszowej edycji przewidziano trzy nagrody finansowe. Zwycięzca otrzyma 15 tys. zł, autor tekstu, który zajmie drugie miejsce – 10 tys. zł, a zdobywca trzeciej nagrody – 5 tys. zł. Zgłoszenia można przesyłać do 23 sierpnia 2026 roku.</span></p><p><span style="color:black;">Konkurs ma nie tylko wyłonić najciekawsze teksty, lecz także pomóc ich autorom wejść do branży filmowej. Mazovia Warsaw Film Commission oferuje laureatom wsparcie w poszukiwaniu producenta. Przewidziano również konsultacje scenariuszowe prowadzone we współpracy z Gildią Scenarzystów Polskich.</span></p><p><span style="color:black;">Projekty przygotowywane na podstawie nagrodzonych scenariuszy mogą ponadto liczyć na ułatwioną drogę podczas ubiegania się o wsparcie koprodukcyjne z Mazowieckiego i Warszawskiego Funduszu Filmowego.</span></p><h2><span style="color:black;">Nagrodzone historie trafiły już do kin</span></h2><p><span style="color:black;">Dotychczasowe edycje „Script Wars” pokazały, że konkurs może być początkiem drogi prowadzącej od pierwszej wersji scenariusza do gotowego filmu. Na podstawie wyróżnionych wcześniej tekstów powstały między innymi produkcje „Brat”, „Hiacynt”, „Detektyw Bruno”, „Za duży na bajki”, „Rzeczy niezbędne”, „Przez ścianę” oraz „Czas, który nie nadszedł”. Kolejne projekty są w przygotowaniu.</span></p><p><span style="color:black;">Organizatorami konkursu są Mazovia Warsaw Film Commission oraz Mazowiecki Instytut Kultury. Partnerami przedsięwzięcia zostały Konkurs „Wyobraź Sobie” i Gildia Producentów Polskich, natomiast patronat objęła Gildia Scenarzystów Polskich. Projekt jest finansowany ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego oraz m.st. Warszawy.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kolekcjonerska pasja opanuje „Muzeum Narodowe”. Wieczór pełen sztuki, muzyki i niespodzianek.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4804,kolekcjonerska-pasja-opanuje-muzeum-narodowe-wieczor-pelen-sztuki-muzyki-i-niespodzianek</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4804,kolekcjonerska-pasja-opanuje-muzeum-narodowe-wieczor-pelen-sztuki-muzyki-i-niespodzianek</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Jul 2026 13:02:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-kolekcjonerska-pasja-opanuje-muzeum-narodowe-wieczor-pelen-sztuki-muzyki-i-niespodzianek-1785496055.png</url>
                        <title>Kolekcjonerska pasja opanuje „Muzeum Narodowe”. Wieczór pełen sztuki, muzyki i niespodzianek.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4804,kolekcjonerska-pasja-opanuje-muzeum-narodowe-wieczor-pelen-sztuki-muzyki-i-niespodzianek</link>
                    </image><description>Czy gromadzenie przedmiotów jest jedynie hobby, czy może sposobem opowiadania o sobie i zachowywania wspomnień? W piątek, 31 lipca, „Muzeum Narodowe w Warszawie” zaprasza na kolejną odsłonę cyklu „Muz</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Czy gromadzenie przedmiotów jest jedynie hobby, czy może sposobem opowiadania o sobie i zachowywania wspomnień? W piątek, 31 lipca, „Muzeum Narodowe w Warszawie” zaprasza na kolejną odsłonę cyklu „Muzeum na Wieczór”. Tym razem wydarzenie poświęcone będzie kolekcjonowaniu, a jego program obejmie spotkania ze sztuką, warsztaty, muzykę, quiz oraz pamiątkową sesję fotograficzną.</strong></p><p>Wydarzenie pod hasłem „Mania kolekcjonowania” odbędzie się w godz. 17.00–20.00. Inspiracją dla jego programu jest wystawa „Kolekcjoner. Ignacy Korwin-Milewski”, przedstawiająca historię jednego z najważniejszych polskich miłośników i mecenasów sztuki. Uczestnicy przyjrzą się wyborom, gustom oraz ambicjom, które wpływały na kształt jego zbiorów.</p><h2><span style="color:windowtext;">Sztuka bez dystansu</span></h2><p>Przez cały wieczór na wystawie będą obecne edukatorki muzealne. Zwiedzający będą mogli zadawać im pytania, rozmawiać o prezentowanych dziełach i dowiedzieć się więcej o Ignacym Korwin-Milewskim. Do spotkań można dołączać w dowolnym momencie.</p><p>W holu głównym powstanie również strefa kreatywna. Uczestnicy spróbują swoich sił w tworzeniu autoportretów według zasad, które kolekcjoner stawiał współpracującym z nim artystom. Postacie miały być przedstawiane na ciemnym tle, w pozycji stojącej i z przedmiotem wskazującym na wykonywany zawód. Organizatorzy zapewnią wszystkie potrzebne materiały, a doświadczenie plastyczne nie jest wymagane.</p><p>Na gości będzie czekała także strefa muzyczna z nagraniami z pierwszej połowy XX wieku. Muzyka odtwarzana z kolekcji płyt winylowych ma pomóc odtworzyć atmosferę epoki, w której żył bohater wystawy.</p><h2><span style="color:windowtext;">Psychotest i zdjęcie w stylu retro</span></h2><p>Jedną z atrakcji będzie muzealny psychotest pozwalający sprawdzić, jaki typ kolekcjonera kryje się w każdym z uczestników. Odwiedzający zastanowią się między innymi, jakie dzieła lub przedmioty najchętniej umieściliby we własnym zbiorze.</p><p>Przy wejściu na wystawę stanie także fotobudka. Wykonane w niej fotografie będą stylizowane na pierwszą stronę XIX-wiecznego czasopisma. Każdy uczestnik otrzyma wydrukowane zdjęcie, które będzie mógł zabrać ze sobą na pamiątkę.</p><h2><span style="color:windowtext;">Spotkanie o rzeczach niechcianych</span></h2><p>O godz. 18.00 w Księgarni MNW rozpocznie się spotkanie „Patrz pod nogi – o kolekcjonowaniu z Korą Teą Kowalską”. Archeolożka, kulturoznawczyni i kolekcjonerka opowie o przedmiotach znalezionych, porzuconych i uznawanych za niepotrzebne.</p><p>Rozmowa będzie okazją do zastanowienia się, dlaczego niektórym rzeczom nadajemy szczególną wartość oraz czy obiekty znalezione na śmietniku mogą stać się ważną częścią kolekcji. Spotkanie poprowadzi Helena Postawka-Lech.</p><h2><span style="color:windowtext;">Wieczór zakończy quiz z nagrodami</span></h2><p>O godz. 20.00 w holu głównym rozpocznie się quiz dotyczący historii sztuki, kolekcjonowania, Ignacego Korwin-Milewskiego i życia miasta. Można wziąć w nim udział indywidualnie lub w drużynie liczącej maksymalnie pięć osób. Liczba miejsc jest ograniczona.</p><p>Na wydarzenia nie obowiązują wcześniejsze zapisy. Udział jest możliwy na podstawie biletu wstępu do „Muzeum Narodowego w Warszawie” lub na wystawę czasową.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Muzyka zabrzmi na podwórkach starych kamienic. Rusza jubileuszowy „WarszeMuzik”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4803,muzyka-zabrzmi-na-podworkach-starych-kamienic-rusza-jubileuszowy-warszemuzik</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4803,muzyka-zabrzmi-na-podworkach-starych-kamienic-rusza-jubileuszowy-warszemuzik</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Jul 2026 12:22:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-muzyka-zabrzmi-na-podworkach-starych-kamienic-rusza-jubileuszowy-warszemuzik-1785495657.jpg</url>
                        <title>Muzyka zabrzmi na podwórkach starych kamienic. Rusza jubileuszowy „WarszeMuzik”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4803,muzyka-zabrzmi-na-podworkach-starych-kamienic-rusza-jubileuszowy-warszemuzik</link>
                    </image><description>W pierwszy weekend sierpnia rozpocznie się dziesiąta edycja festiwalu „WarszeMuzik”. Przez cały miesiąc muzyka klasyczna będzie rozbrzmiewać na podwórkach warszawskich kamienic-ostańców oraz w miejsca</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>W pierwszy weekend sierpnia rozpocznie się dziesiąta edycja festiwalu „WarszeMuzik”. Przez cały miesiąc muzyka klasyczna będzie rozbrzmiewać na podwórkach warszawskich kamienic-ostańców oraz w miejscach związanych z historią przedwojennej, wielokulturowej stolicy. Inauguracyjny koncert odbędzie się 1 sierpnia przy ulicy Chłodnej 20.</strong></p><p>„WarszeMuzik” już od dziesięciu lat przenosi muzykę klasyczną z tradycyjnych sal koncertowych w przestrzeń miasta. Artyści występują między innymi na podwórkach ocalałych warszawskich kamienic, w pobliżu „Pomnika Umschlagplatz” oraz w innych miejscach przypominających o historii stolicy i jej dawnych mieszkańcach.</p><p>Koncerty zaplanowano we wszystkie sierpniowe weekendy. Organizatorzy chcą w ten sposób przybliżać publiczności opowieści o przedwojennej Warszawie, w której spotykały się różne języki, kultury i tradycje. Plenerowa formuła wydarzenia pozwala połączyć muzykę z architekturą oraz pamięcią miejsc, które przetrwały wojenne zniszczenia.</p><h2><span style="color:windowtext;">Inauguracja przy ulicy Chłodnej</span></h2><p>Jubileuszową edycję festiwalu otworzy koncert zaplanowany na sobotę, 1 sierpnia, w godz. 18.00–19.00. Muzycy wystąpią na podwórku kamienicy przy ulicy Chłodnej 20.</p><p>Gwiazdą inauguracji będzie światowej sławy klarnecista David Krakauer, znany z łączenia muzyki klasycznej, klezmerskiej, jazzowej i współczesnej. Na scenie towarzyszyć mu będą flecistka Ania Karpowicz oraz „Messages Quartet” w składzie: Małgorzata Wasiucionek-Potera, Oriana Masternak, Maria Shetty i Beata Urbanek.</p><p>W programie koncertu znalazły się utwory Mieczysława Wajnberga, Aarona Coplanda oraz Osvalda Golijova. Publiczność usłyszy między innymi „Arię op. 9”, „Threnodies I &amp; II” oraz „Dreams and Prayers of Isaac the Blind”.</p><h2><span style="color:windowtext;">Historia miasta opowiadana muzyką</span></h2><p>Charakterystycznym elementem „WarszeMuzik” jest dobór miejsc, w których odbywają się koncerty. Kamienice-ostańce są jednymi z nielicznych materialnych świadków przedwojennej zabudowy Warszawy. Muzyka wykonywana pomiędzy ich murami staje się częścią opowieści o losach miasta, jego mieszkańców oraz kulturze, która została niemal całkowicie zniszczona podczas II wojny światowej.</p><p>Festiwal nie ogranicza się wyłącznie do przypominania utworów dawnych kompozytorów. W jego programie pojawia się również muzyka współczesna, nawiązująca do pamięci, tożsamości i wielokulturowej historii Europy Środkowo-Wschodniej.</p><p>Kolejny koncert odbędzie się w niedzielę, 2 sierpnia, również o godz. 18.00. Następne wydarzenia zaplanowano na pozostałe weekendy sierpnia. Wstęp na wszystkie koncerty plenerowe jest bezpłatny. Festiwal jest współfinansowany przez „Miasto Stołeczne Warszawa”.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowy dom Sinfonii Varsovii otworzy się dla publiczności. Ponad 100 wydarzeń przy Grochowskiej.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4781,nowy-dom-sinfonii-varsovii-otworzy-sie-dla-publicznosci-ponad-100-wydarzen-przy-grochowskiej</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4781,nowy-dom-sinfonii-varsovii-otworzy-sie-dla-publicznosci-ponad-100-wydarzen-przy-grochowskiej</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Jul 2026 10:35:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-nowy-dom-sinfonii-varsovii-otworzy-sie-dla-publicznosci-ponad-100-wydarzen-przy-grochowskiej-1785314616.jpg</url>
                        <title>Nowy dom Sinfonii Varsovii otworzy się dla publiczności. Ponad 100 wydarzeń przy Grochowskiej.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4781,nowy-dom-sinfonii-varsovii-otworzy-sie-dla-publicznosci-ponad-100-wydarzen-przy-grochowskiej</link>
                    </image><description>Sinfonia Varsovia zaprosi mieszkańców do swojej zrewitalizowanej siedziby przy ul. Grochowskiej 272. Otwarciu trzech odnowionych budynków będzie towarzyszył trwający od 11 do 27 września festiwal „Sin</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Sinfonia Varsovia zaprosi mieszkańców do swojej zrewitalizowanej siedziby przy ul. Grochowskiej 272. Otwarciu trzech odnowionych budynków będzie towarzyszył trwający od 11 do 27 września festiwal „Sinfonia Varsovia – Nowe Otwarcie”. W programie znalazły się koncerty, wystawy, warsztaty, spacery oraz wydarzenia przygotowane z myślą o całych rodzinach.</strong></p><p>Zakończył się pierwszy etap jednej z najważniejszych warszawskich inwestycji kulturalnych. Sinfonia Varsovia udostępni publiczności Pałac oraz Pawilony Muzyczny i Zachodni, znajdujące się na terenie dawnego Instytutu Weterynaryjnego przy ul. Grochowskiej 272. Odnowione obiekty mają stać się nie tylko siedzibą orkiestry, ale także otwartą przestrzenią spotkań, edukacji i działań artystycznych.</p><h2><span style="color:windowtext;">Trzy weekendy muzycznych wydarzeń</span></h2><p>Festiwal „Sinfonia Varsovia – Nowe Otwarcie” rozpocznie się w piątek 11 września. Podczas pierwszego weekendu zaplanowano między innymi bezpłatne koncerty symfoniczne. Sinfonia Varsovia pod batutą Radosława Szulca prawykona kompozycję Piotra Peszata „PSV4”, w której partię solową zaprezentuje Aleksander Wnuk.</p><p>Publiczność usłyszy również „Orawę” Wojciecha Kilara, „Błękitną rapsodię” George’a Gershwina oraz „Wprowadzenie młodych osób w orkiestrę” Benjamina Brittena. W niedzielę 13 września wystąpią pianiści Aleksander Dębicz, Hyuk Lee i Kasia Pietrzko.</p><p>W kolejnych dniach odbędą się koncerty w bardziej kameralnych składach, podczas których w rolach solistów i liderów wystąpią muzycy Sinfonii Varsovii. Jednym z głównych wydarzeń będzie koncert Krzysztofa Jabłońskiego zaplanowany na 19 września. Pianista wykona „II Koncert fortepianowy f-moll” Fryderyka Chopina, a dzień później zaprezentuje recital solowy.</p><h2><span style="color:windowtext;">Warszawska muzyka i David Bowie</span></h2><p>W programie festiwalu znalazły się także utwory Grażyny Bacewicz, Richarda Addinsella, Władysława Szpilmana i Witolda Lutosławskiego. Szczególnym punktem będzie symfoniczna aranżacja utworu „Warszawa” Davida Bowiego, przygotowana specjalnie na otwarcie przez Christophera Austina.</p><h2><span style="color:windowtext;">Sztuka w zrewitalizowanych budynkach</span></h2><p>Nowe przestrzenie przy Grochowskiej wypełnią również dzieła sztuki współczesnej. Wystawa „Polifonie” opowie o historii dawnego Instytutu Weterynaryjnego, przemianie zabytkowego kompleksu oraz jego przyszłości jako miejsca kultury.</p><p>W trzech budynkach będzie można zobaczyć między innymi żakard Patrycji Orzechowskiej, instalację dźwiękowo-przestrzenną Wojtka Blecharza i Ewy Marii Śmigielskiej, abstrakcyjny portret Sinfonii Varsovii autorstwa Tymka Borowskiego, a także fotografie Agnieszki Rayss i kompozycje dźwiękowe Daniela Brożka.</p><h2><span style="color:windowtext;">Atrakcje dla dzieci i dorosłych</span></h2><p>Program „Nowego Otwarcia” obejmuje także koncerty dla najmłodszych, w tym „Smykofonie” oraz wydarzenia symfoniczne ze smokiem Bazylkiem. Odbędą się również spacery przyrodnicze, architektoniczne i dźwiękowe, a także warsztaty muzyczne oraz plastyczne. Przed publicznością wystąpią między innymi Teatr Improwizowany Klancyk i grupa warsztatowa NaDęte.</p><h2><span style="color:windowtext;">„Szalone Dni Muzyki” przenoszą się na Pragę-Południe</span></h2><p>W dniach 22–27 września przy ul. Grochowskiej odbędzie się także kolejna edycja festiwalu „Szalone Dni Muzyki”. Po piętnastu odsłonach organizowanych w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej wydarzenie zmieni lokalizację między innymi ze względu na remont gmachu przy pl. Teatralnym.</p><p>W programie zaplanowano recitale, koncerty kameralne, rodzinne i orkiestrowe. Swoje umiejętności zaprezentują także uczniowie dziesięciu szkół muzycznych z całej Polski. Organizatorzy przygotują ponadto koncerty przyjazne sensorycznie oraz strefę ambient, przeznaczoną do odpoczynku i wyciszenia.</p><p>Sprzedaż biletów na wydarzenia rozpocznie się 18 sierpnia o godz. 11.00.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Tysiące róż w Starej Oranżerii. Do Warszawy powraca wyjątkowa wystawa”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4767,tysiace-roz-w-starej-oranzerii-do-warszawy-powraca-wyjatkowa-wystawa</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4767,tysiace-roz-w-starej-oranzerii-do-warszawy-powraca-wyjatkowa-wystawa</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Jul 2026 10:26:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-tysiace-roz-w-starej-oranzerii-do-warszawy-powraca-wyjatkowa-wystawa-1785227515.jpg</url>
                        <title>„Tysiące róż w Starej Oranżerii. Do Warszawy powraca wyjątkowa wystawa”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4767,tysiace-roz-w-starej-oranzerii-do-warszawy-powraca-wyjatkowa-wystawa</link>
                    </image><description>Stara Oranżeria w Łazienkach Królewskich ponownie wypełni się kolorami i zapachami kwiatów. Od 21 do 23 sierpnia odbędzie się tam „42. Królewska Wystawa Róż – Royal Rose 2026”. Zwiedzający zobaczą tys</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Stara Oranżeria w Łazienkach Królewskich ponownie wypełni się kolorami i zapachami kwiatów. Od 21 do 23 sierpnia odbędzie się tam „42. Królewska Wystawa Róż – Royal Rose 2026”. Zwiedzający zobaczą tysiące okazów, oryginalne kompozycje florystyczne oraz pokazy przygotowane przez specjalistów.</strong></span></p><h2><span style="color:black;">Różane królestwo w Łazienkach Królewskich</span></h2><p><span style="color:black;">Przez trzy dni Królewska Galeria Rzeźby w Starej Oranżerii zmieni się w przestrzeń pełną róż pochodzących z różnych zakątków świata. Na ekspozycji znajdą się zarówno kwiaty cięte, jak i odmiany ogrodowe uprawiane przez polskich szkółkarzy. Zaprezentowane zostaną również róże zapachowe wyhodowane przez rodzimych specjalistów.</span></p><p><span style="color:black;">Jedną z części wydarzenia będzie prezentacja Kolekcji Narodowej Odmian Uprawnych Róż z PAN Ogrodu Botanicznego – Centrum Zachowania Różnorodności Biologicznej w Powsinie. Wśród eksponatów pojawią się także aranżacje przygotowane przez przedstawicieli zabytkowych ogrodów, instytucji kultury oraz miast z całej Polski.</span></p><h2><span style="color:black;">Najpiękniejsze róże powalczą o nagrodę</span></h2><p><span style="color:black;">Podczas wystawy będzie można podziwiać bukiety, dekoracje i rozbudowane kompozycje wykonane przez florystów. Wybrane okazy wezmą udział w konkursie na najpiękniejszą różę tegorocznej edycji. Ogłoszenie wyników zaplanowano na niedzielę, 23 sierpnia, w Ogrodzie Oranżeryjnym.</span></p><p><span style="color:black;">Program wydarzenia obejmuje również pokazy mistrzów florystyki, prezentacje mody floralnej, kiermasz różany oraz zajęcia edukacyjne. W sobotę, 22 sierpnia, w Stajniach Kubickiego odbędzie się „Konferencja Różana”. Tego samego dnia zaplanowano także warsztaty florystyczne „W świecie flory”.</span></p><h2><span style="color:black;">Kiedy można zwiedzać wystawę?</span></h2><p><span style="color:black;">„42. Królewska Wystawa Róż – Royal Rose 2026” będzie dostępna dla publiczności od piątku, 21 sierpnia, do niedzieli, 23 sierpnia. Ekspozycję będzie można oglądać w godzinach 10.00–19.00, przy czym ostatnie wejście przewidziano pół godziny przed zamknięciem.</span></p><p><span style="color:black;">Bilet normalny kosztuje 25 zł, a ulgowy 15 zł. Wejściówki są dostępne online, a także w kasie i biletomacie znajdujących się w Starej Oranżerii.</span></p><p><span style="color:black;">Wydarzenie organizują Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, Stowarzyszenie Naukowo-Techniczne Inżynierów i Techników Ogrodnictwa SITO NOT, Klub Florystów Polskich SITO oraz Podkarpacki Klub Florystów.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Piękno, biznes i sztuka. Letnie wydarzenia wokół wystawy o Helenie Rubinstein.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4757,piekno-biznes-i-sztuka-letnie-wydarzenia-wokol-wystawy-o-helenie-rubinstein</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4757,piekno-biznes-i-sztuka-letnie-wydarzenia-wokol-wystawy-o-helenie-rubinstein</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 16:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-piekno-biznes-i-sztuka-letnie-wydarzenia-wokol-wystawy-o-helenie-rubinstein-1785146928.jpg</url>
                        <title>Piękno, biznes i sztuka. Letnie wydarzenia wokół wystawy o Helenie Rubinstein.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4757,piekno-biznes-i-sztuka-letnie-wydarzenia-wokol-wystawy-o-helenie-rubinstein</link>
                    </image><description>Spotkania z ekspertkami, oprowadzania kuratorskie oraz warsztaty poświęcone kosmetykom, zapachom i pielęgnacji uzupełniają wystawę „Helena Rubinstein. Piękno jest twoim przeznaczeniem”. Ekspozycję w M</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Spotkania z ekspertkami, oprowadzania kuratorskie oraz warsztaty poświęcone kosmetykom, zapachom i pielęgnacji uzupełniają wystawę „Helena Rubinstein. Piękno jest twoim przeznaczeniem”. Ekspozycję w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN można oglądać bezpłatnie do 7 września.</strong></span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Program pozwala poznać Helenę Rubinstein nie tylko jako twórczynię światowego imperium kosmetycznego, lecz także jako przedsiębiorczynię, kolekcjonerkę i mecenaskę sztuki. Organizatorzy przyglądają się również przemianom społecznym, emancypacji kobiet oraz sposobom budowania wizerunku poprzez modę i kosmetyki.</span></p><h2><span style="color:black;">Kobiety, które zmieniały zasady gry</span></h2><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Najbliższe spotkanie z cyklu „Za kulisami legendy” odbędzie się 6 sierpnia w godz. 18.00–20.00. Dr Alicja Urbanik-Kopeć opowie o Helenie Rubinstein na tle społecznych zmian XX wieku. Bohaterka wystawy założyła własną firmę jeszcze przed upowszechnieniem praw wyborczych kobiet, a dzięki talentowi i konsekwencji stała się jedną z najbogatszych kobiet swojej epoki. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny, ale liczba miejsc jest ograniczona.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Z kolei 27 sierpnia dr Magdalena Furmanik-Kowalska przedstawi kolekcjonerską i mecenasowską działalność Rubinstein. Podczas spotkania „W poszukiwaniu piękna” uczestnicy poznają jej związki ze światem sztuki oraz artystami, wśród których byli m.in. Eli Nadelman, Pablo Picasso i Salvador Dalí.</span></p><h2><span style="color:black;">Wystawa widziana oczami kuratorek</span></h2><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">W sierpniu i na początku września zaplanowano także oprowadzania kuratorskie prowadzone przez dr Martę Frączkiewicz i Monikę Harchut. Uczestnicy poznają drogę Heleny Rubinstein z krakowskiego Podgórza do Nowego Jorku oraz historie prezentowanych na wystawie fotografii, kosmetyków i strojów.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Spotkania odbędą się 8, 22 i 29 sierpnia oraz 5 września. Pierwsze z nich będzie tłumaczone na polski język migowy, a oprowadzanie 29 sierpnia poprowadzi również Agnieszka Saks. Bilety kosztują 35 zł, a ulgowe 25 zł.</span></p><h2><span style="color:black;">Kremy, automasaż i naturalne składniki</span></h2><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">W ramach „Łąkowej Pracowni Piękna” przygotowano zajęcia inspirowane kosmetyczną działalnością Rubinstein oraz ideą świadomej pielęgnacji. 12 sierpnia Anna Czeremcha, znana jako Badylologia, pokaże, jak samodzielnie przygotować krem z wykorzystaniem naturalnych składników i technik zielarskich.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Na 21 sierpnia zaplanowano warsztaty automasażu i jogi twarzy prowadzone przez Noemi Groblewską. Uczestnicy poznają techniki nawiązujące do metod promowanych niegdyś przez Helenę Rubinstein. Bilet na każde spotkanie z cyklu kosztuje 50 zł.</span></p><h2><span style="color:black;">Zajęcia dla dzieci i seniorów</span></h2><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Do 31 sierpnia w ramach programu „Lato w mieście” odbywają się warsztaty „Mikstury, kreacje i masaże” dla uczniów klas 1–6. Dzieci poznają historię Rubinstein, wykonują własne kosmetyczne mikstury i uczą się podstaw masażu twarzy.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Dla seniorek i seniorów przygotowano natomiast cykl „Laboratorium piękna. Śladami Heleny Rubinstein”. Najbliższe spotkania odbędą się 6 i 20 sierpnia. Zajęcia prowadzone przez Agnieszkę Kuś łączą opowieść o dawnych zapachach, rodzinnych recepturach i eleganckich perfumeriach z częścią praktyczną. Obowiązuje wcześniejsza rezerwacja telefoniczna.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="color:black;">Wystawa „Helena Rubinstein. Piękno jest twoim przeznaczeniem” jest prezentowana w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN przy ul. Mordechaja Anielewicza 6.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Teatr Lalek Guliwer” zmieni oblicze. Kolorową fasadę zastąpi architektoniczna kurtyna.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4752,teatr-lalek-guliwer-zmieni-oblicze-kolorowa-fasade-zastapi-architektoniczna-kurtyna</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4752,teatr-lalek-guliwer-zmieni-oblicze-kolorowa-fasade-zastapi-architektoniczna-kurtyna</guid>
            <pubDate>Mon, 27 Jul 2026 14:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-teatr-lalek-guliwer-zmieni-oblicze-kolorowa-fasade-zastapi-architektoniczna-kurtyna-1785143929.png</url>
                        <title>„Teatr Lalek Guliwer” zmieni oblicze. Kolorową fasadę zastąpi architektoniczna kurtyna.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4752,teatr-lalek-guliwer-zmieni-oblicze-kolorowa-fasade-zastapi-architektoniczna-kurtyna</link>
                    </image><description>Siedzibę „Teatru Lalek Guliwer” przy ulicy Różanej 16 czeka metamorfoza. Rozstrzygnięto konkurs na projekt nowego frontonu budynku. Zwycięska koncepcja zakłada zastosowanie szkła i stali oraz stworzen</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Siedzibę „Teatru Lalek Guliwer” przy ulicy Różanej 16 czeka metamorfoza. Rozstrzygnięto konkurs na projekt nowego frontonu budynku. Zwycięska koncepcja zakłada zastosowanie szkła i stali oraz stworzenie elewacji inspirowanej teatralną kurtyną.</strong></span></p><h2><span style="color:black;">Zwyciężył projekt pracowni z Zabrza</span></h2><p><span style="color:black;">Sąd konkursowy jednogłośnie wybrał propozycję przygotowaną przez zabrzańskie biuro „Projekt Plus Architekci”. W skład zespołu weszli Tomasz Borkowski, Grzegorz Tkacz, Agnieszka Adamczyk, Weronika Seichter, Aleksandra Mróz i Małgorzata Jarzyna.</span></p><p><span style="color:black;">Nowa fasada ma symbolicznie oddzielać codzienną przestrzeń miasta od świata teatru, sztuki i dziecięcej wyobraźni. Inspiracją dla architektów stał się gest odsuwania kurtyny przez dziecko, które po raz pierwszy odkrywa to, co znajduje się po drugiej stronie sceny.</span></p><p><span style="color:black;">Charakterystyczną, wielobarwną elewację zastąpi bardziej uporządkowana konstrukcja z pionowych, połyskujących elementów. Wejście do teatru, przypominające lekko uchyloną kurtynę, ma zostać zaakcentowane oświetleniem. Na fasadzie pojawią się również kolorowe maski, które mają nawiązywać do działalności placówki i przełamywać chłodny charakter zastosowanych materiałów.</span></p><h2><span style="color:black;">Nie tylko nowy wygląd</span></h2><p><span style="color:black;">Projektowane elementy elewacji mają pełnić także funkcję praktyczną. Pionowe panele będą osłaniały wnętrza przed nadmiernym nasłonecznieniem, ograniczając nagrzewanie się budynku i poprawiając komfort widzów oraz pracowników teatru. Odbijająca światło powierzchnia ma dodatkowo reagować na ruch uliczny i zmieniające się otoczenie.</span></p><p><span style="color:black;">Konkursowe jury zastrzegło, że zwycięska koncepcja wymaga jeszcze dopracowania pod względem doboru materiałów. Ostateczny projekt powinien zachować przystępny i przyjazny charakter, szczególnie z myślą o najmłodszych widzach.</span></p><p><span style="color:black;">Budynek „Teatru Lalek Guliwer” był już wielokrotnie przebudowywany. Obecny, kolorowy wygląd frontonu ukształtował się przede wszystkim podczas modernizacji przeprowadzonej w pierwszej połowie lat 90. Planowana metamorfoza ma nadać siedzibie instytucji spójną, współczesną formę, a jednocześnie zachować jej związek ze światem teatru dziecięcego.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Stołeczni policjanci obchodzili swoje święto. Medale, odznaczenia i awanse.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4741,stoleczni-policjanci-obchodzili-swoje-swieto-medale-odznaczenia-i-awanse</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4741,stoleczni-policjanci-obchodzili-swoje-swieto-medale-odznaczenia-i-awanse</guid>
            <pubDate>Sun, 26 Jul 2026 10:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-stoleczni-policjanci-obchodzili-swoje-swieto-medale-odznaczenia-i-awanse-1784890614.png</url>
                        <title>Stołeczni policjanci obchodzili swoje święto. Medale, odznaczenia i awanse.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4741,stoleczni-policjanci-obchodzili-swoje-swieto-medale-odznaczenia-i-awanse</link>
                    </image><description>Komenda Stołeczna Policji uczciła 107. rocznicę powstania Policji Państwowej. Podczas uroczystego apelu przed Pałacem Mostowskich wręczono funkcjonariuszom odznaczenia oraz akty mianowania na wyższe s</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Komenda Stołeczna Policji uczciła 107. rocznicę powstania Policji Państwowej. Podczas uroczystego apelu przed Pałacem Mostowskich wręczono funkcjonariuszom odznaczenia oraz akty mianowania na wyższe stopnie służbowe. Tegoroczne obchody połączono również z kilkoma jubileuszami ważnymi dla formacji.</strong></p><h2><span style="color:windowtext;">Hołd dla poległych funkcjonariuszy</span></h2><p>Stołeczne obchody Święta Policji odbyły się 22 lipca. Poprzedziła je msza odprawiona w Bazylice Świętego Krzyża w intencji funkcjonariuszy i pracowników garnizonu stołecznego. W uroczystości uczestniczyły między innymi Orkiestra Reprezentacyjna Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu oraz Kompania Reprezentacyjna Policji.</p><p>Komendant Stołeczny Policji insp. dr Krzysztof Ogroński złożył kwiaty pod tablicą „Pamięci Poległych Policjantów”. Kwiaty pojawiły się także przed tablicą umieszczoną na fasadzie Pałacu Mostowskich, upamiętniającą oficerów i podoficerów Policji Państwowej II RP, którzy jako cichociemni służyli w Armii Krajowej.</p><p>Podczas głównej części uroczystości minutą ciszy oraz utworem „Śpij Kolego” uczczono policjantki i policjantów poległych podczas służby.</p><h2><span style="color:windowtext;">Kilka ważnych jubileuszy</span></h2><p>Tegoroczne Święto Policji upamiętniało 107. rocznicę powołania Policji Państwowej. Obchody połączono również ze stuleciem sportu w Policji oraz stuleciem służby dzielnicowych.</p><p>Komenda Stołeczna Policji świętowała ponadto 25-lecie utworzenia Wydziału Ochrony Placówek Dyplomatycznych oraz 20-lecie działalności Wydziału Konwojowego. Honorowy patronat nad wydarzeniem objął Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń.</p><p>W uroczystym apelu uczestniczyli przedstawiciele kierownictwa Policji, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, władz państwowych i samorządowych, wymiaru sprawiedliwości, instytucji współpracujących ze służbami oraz duchowieństwa.</p><h2><span style="color:windowtext;">Podziękowania za codzienną służbę</span></h2><p>Komendant Stołeczny Policji podziękował funkcjonariuszom, pracownikom cywilnym oraz przedstawicielom współpracujących służb za działania podejmowane na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców Warszawy, okolicznych powiatów i osób odwiedzających stolicę.</p><p>Słowa uznania skierowali do policjantów także przedstawiciele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Komendant Główny Policji. Podkreślali odpowiedzialność, profesjonalizm i gotowość do niesienia pomocy, również poza godzinami służby.</p><h2><span style="color:windowtext;">Odznaczenia i awanse dla funkcjonariuszy</span></h2><p>Jednym z najważniejszych punktów obchodów było wręczenie odznaczeń państwowych i resortowych. „Medalem za zasługi dla Policji” uhonorowano osoby wspierające realizację ustawowych zadań formacji. Wśród wyróżnionych znalazł się Jarosław Misztal, dyrektor Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa m.st. Warszawy.</p><p>Odznakę „Zasłużony Policjant” przyznano łącznie 75 funkcjonariuszom, których osiągnięcia przyczyniły się do ochrony mieszkańców oraz utrzymania bezpieczeństwa i porządku publicznego.</p><p>Awanse na wyższe stopnie służbowe otrzymało ponad tysiąc policjantów garnizonu stołecznego. Mianowano 73 funkcjonariuszy w korpusie starszych oficerów, 205 w korpusie młodszych oficerów, 400 w korpusie aspirantów oraz 382 w korpusie podoficerów i szeregowych.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:670/500;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2026/07/24/fot-komenda-stoleczna-policji-9.png" width="670" height="500"><figcaption>um.warszawa.pl</figcaption></figure><h2><span style="color:windowtext;">Wyróżnienia za współpracę ze stołeczną Policją</span></h2><p>Podczas uroczystości podziękowano także osobom szczególnie zaangażowanym we współpracę z Komendą Stołeczną Policji. Okolicznościowe wyróżnienia otrzymali między innymi starosta wołomiński Arkadiusz Werelich, burmistrz Woli Krzysztof Strzałkowski oraz Sylwia Krzywda-Motyczyńska, dyrygent Chóru Komendy Stołecznej Policji.</p><p>Uroczystość przed siedzibą Komendy Stołecznej Policji zakończył koncert Orkiestry Reprezentacyjnej Policji.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Sztuka na warszawskich przystankach. „Babie lato” rozpoczyna cykl „Przystanek Muzeum”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4746,sztuka-na-warszawskich-przystankach-babie-lato-rozpoczyna-cykl-przystanek-muzeum</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4746,sztuka-na-warszawskich-przystankach-babie-lato-rozpoczyna-cykl-przystanek-muzeum</guid>
            <pubDate>Sat, 25 Jul 2026 14:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-sztuka-na-warszawskich-przystankach-babie-lato-rozpoczyna-cykl-przystanek-muzeum-1784895959.jpg</url>
                        <title>Sztuka na warszawskich przystankach. „Babie lato” rozpoczyna cykl „Przystanek Muzeum”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4746,sztuka-na-warszawskich-przystankach-babie-lato-rozpoczyna-cykl-przystanek-muzeum</link>
                    </image><description>23 lipca 2026 roku „Muzeum Narodowe w Warszawie” i „AMS” ogłosiły rozpoczęcie projektu „Przystanek Muzeum”. Dzieła z muzealnej kolekcji oraz wystaw czasowych można oglądać na cyfrowych nośnikach w prz</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>23 lipca 2026 roku „Muzeum Narodowe w Warszawie” i „AMS” ogłosiły rozpoczęcie projektu „Przystanek Muzeum”. Dzieła z muzealnej kolekcji oraz wystaw czasowych można oglądać na cyfrowych nośnikach w przestrzeni miejskiej. Pierwszą pracą prezentowaną w ramach cyklu jest obraz Józefa Chełmońskiego „Babie lato”.</strong></p><h2><span style="color:windowtext;">Arcydzieła poza murami muzeum</span></h2><p>Projekt „Przystanek Muzeum” wystartował pod koniec lipca 2026 roku. Reprodukcje obrazów ze zbiorów „Muzeum Narodowego w Warszawie”, a także dzieł prezentowanych na wystawach czasowych, pojawiły się na nośnikach należących do „AMS”. Towarzyszą im krótkie informacje przybliżające historię prac, ich twórców oraz kontekst powstania.</p><p>Pierwszą odsłonę cyklu poświęcono obrazowi Józefa Chełmońskiego „Babie lato”. Dzieło można zobaczyć na ekranach Digital Citylight zlokalizowanych na przystankach oraz na nośnikach Digital Indoor w galeriach i centrach handlowych. Prezentacje są dostępne nie tylko w Warszawie – nośniki Digital Citylight objęte projektem znajdują się w różnych częściach Polski.</p><h2><span style="color:windowtext;">Kolejne dzieła pojawią się na ekranach</span></h2><p>Organizatorzy nie podali daty zakończenia projektu. Zapowiedzieli jednak, że „Przystanek Muzeum” będzie rozwijany, a na ekranach regularnie będą prezentowane kolejne prace reprezentujące różnych artystów i epoki.</p><p>Oznacza to, że „Babie lato”, pokazane w pierwszej odsłonie w lipcu 2026 roku, otwiera dłuższy cykl prezentacji. Poszczególne reprodukcje mają się zmieniać, zachęcając odbiorców do poznawania kolejnych dzieł i odwiedzania „Muzeum Narodowego w Warszawie”.</p><h2><span style="color:windowtext;">Obrazy zostaną wprawione w ruch</span></h2><p>Na ekranach znajdujących się we wnętrzach reprodukcje są prezentowane również w subtelnie animowanej formie motion. Dzięki temu klasyczne dzieła zyskują nową oprawę, dostosowaną do cyfrowych nośników i przestrzeni miejskiej.</p><p>„Przystanek Muzeum” jest wspólnym przedsięwzięciem „Muzeum Narodowego w Warszawie” i „AMS”. Inicjatywa stanowi część programu „AMS wspiera kulturę”, w ramach którego firma realizuje działania ułatwiające szerokiej publiczności kontakt ze sztuką.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Lato ze sztuką przy Pięknej. Osiem bezpłatnych wystaw w „DESA Unicum”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4737,lato-ze-sztuka-przy-pieknej-osiem-bezplatnych-wystaw-w-desa-unicum</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4737,lato-ze-sztuka-przy-pieknej-osiem-bezplatnych-wystaw-w-desa-unicum</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Jul 2026 11:49:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-lato-ze-sztuka-przy-pieknej-osiem-bezplatnych-wystaw-w-desa-unicum-1784887986.jpg</url>
                        <title>Lato ze sztuką przy Pięknej. Osiem bezpłatnych wystaw w „DESA Unicum”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4737,lato-ze-sztuka-przy-pieknej-osiem-bezplatnych-wystaw-w-desa-unicum</link>
                    </image><description>Szkło, ceramika, rzeźba, abstrakcja geometryczna, fotografia i sztuka współczesna – w lipcu i sierpniu przy ul. Pięknej 1A będzie można bezpłatnie obejrzeć osiem wystaw. Letni program „DESA Unicum” ob</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Szkło, ceramika, rzeźba, abstrakcja geometryczna, fotografia i sztuka współczesna – w lipcu i sierpniu przy ul. Pięknej 1A będzie można bezpłatnie obejrzeć osiem wystaw. Letni program „DESA Unicum” obejmuje zarówno prezentacje uznanych twórców, jak i premierowe projekty młodszego pokolenia artystów.</strong></p><p>Wakacje w Warszawie mogą stać się okazją do bliższego poznania polskiej sztuki. Przez całe lato przestrzenie „DESA Unicum” pozostaną otwarte dla zwiedzających, którzy będą mogli zobaczyć wystawy poświęcone między innymi twórczości Adama Styki, Pawła Kowalewskiego, Doroty Kuźnik, Xawerego Wolskiego i Henryka Luli.</p><p>W programie znalazły się również ekspozycje łączące różne dziedziny, techniki i epoki. Wszystkie warszawskie wystawy będzie można oglądać bezpłatnie w siedzibie domu aukcyjnego przy ul. Pięknej 1A.</p><h2><span style="color:windowtext;">Szkło i rzeźbiarskie formy dwóch artystek</span></h2><p>Letni cykl otworzyła wystawa „Forma • Światło • Materia. Beata Szajna x Beata Szczepaniak”, prezentowana od 8 do 27 lipca.</p><p>Beata Szajna tworzy szkło użytkowe i artystyczne, zwracając szczególną uwagę na proporcje, kompozycję oraz sposób, w jaki materiał reaguje na światło. Beata Szczepaniak pracuje natomiast z formami biomorficznymi sytuującymi się na pograniczu designu, rzeźby i sztuki współczesnej.</p><p>Zestawienie ich prac pokazuje różne sposoby podejścia do materiału, a także możliwości współczesnego rzemiosła artystycznego, które może pełnić nie tylko funkcję dekoracyjną, lecz także opowiadać o relacji człowieka z otaczającym go światem.</p><h2><span style="color:windowtext;">Geometryczny język Adama Styki</span></h2><p>Do 29 lipca można oglądać wystawę „Adam Styka. Geometria światła i koloru”. Ekspozycja obejmuje prace z dojrzałego okresu twórczości artysty, który przez ponad sześćdziesiąt lat rozwijał własny język abstrakcji geometrycznej.</p><p>W jego obrazach porządek formy spotyka się z intensywnym oddziaływaniem barw. Wystawa pozwala spojrzeć na polską abstrakcję geometryczną nie tylko jako na część historii sztuki powojennej, lecz także jako na zjawisko nadal otwarte na nowe interpretacje.</p><h2><span style="color:windowtext;">Paweł Kowalewski o pamięci i świecie sztuki</span></h2><p>Wystawa „Paweł Kowalewski. 14 Lipca. Dwunastu miłośników sztuki, jeden poeta, moje dwie matki i ja” prezentuje prace artysty związanego z Gruppą. Paweł Kowalewski od lat komentuje historię, politykę i współczesną kulturę, wykorzystując ironię oraz charakterystyczny dystans.</p><p>Główną część ekspozycji tworzą wielkoformatowe portrety z cyklu „Pop Art”, nad którym artysta pracuje od 2018 roku. Prace zostały wykonane w technice 3D i nawiązują do popularnych w latach 70. pocztówek, na których wizerunki zmieniały się w zależności od kąta patrzenia.</p><p>Wśród sportretowanych znaleźli się między innymi Anda Rottenberg, Achille Bonito Oliva, Jerzy Starak, Andrzej Starmach i Marek Roefler. Na wystawie pojawia się także sam Paweł Kowalewski, przedstawiony jako własna matka. Projekt jest osobistym hołdem dla ważnych dla niego osób, a jednocześnie refleksją nad sposobem budowania pamięci, popularności i pozycji w świecie sztuki.</p><h2><span style="color:windowtext;">„Painted Syntax” pomiędzy Warszawą a Londynem</span></h2><p>Projekt „Ryszard Rabsztyn. Painted Syntax” zostanie pokazany w dwóch miastach. Warszawska prezentacja potrwa od 14 do 29 lipca, natomiast wystawę w Londynie będzie można oglądać od 23 lipca do 9 sierpnia. To pierwsze przedsięwzięcie wystawiennicze realizowane przez „DESA Unicum” wspólnie z „Krupa Gallery” w Londynie.</p><p>Ryszard Rabsztyn tworzy prace sytuujące się na pograniczu abstrakcji i sztuki optycznej. W swoich obrazach wykorzystuje między innymi alfabet Braille’a, kod Morse’a oraz różne systemy zapisu. Za ich pomocą ukrywa fragmenty modlitw, tekstów religijnych, afirmacji i osobistych przemyśleń.</p><p>Ekspozycja obejmie dzieła z różnych okresów twórczości artysty – od kompozycji monochromatycznych po obrazy o intensywnej kolorystyce.</p><h2><span style="color:windowtext;">Premierowe „Pasje kuchenne” Doroty Kuźnik</span></h2><p>Od 24 lipca do 23 sierpnia prezentowana będzie wystawa „Dorota Kuźnik. Pasje kuchenne”. Artystka przygotowała specjalnie na tę ekspozycję premierowy cykl dwunastu obrazów.</p><p>Tytuł projektu wykorzystuje dwa znaczenia słowa „pasja”. Odnosi się zarówno do zaangażowania i zamiłowania, jak i do obecnej w historii sztuki ikonografii pasyjnej. Wystawa może szczególnie zainteresować odbiorców śledzących rozwój polskiej sztuki współczesnej oraz twórczość młodego pokolenia artystek.</p><h2><span style="color:windowtext;">Alfred Wierusz-Kowalski w dialogu ze współczesnością</span></h2><p>Na przełomie lipca i sierpnia „DESA Unicum” połączy sztukę dawną ze współczesną fotografią. Wystawa zestawi malarstwo Alfreda Wierusza-Kowalskiego z pracami Sylwii Makris.</p><p>Alfred Wierusz-Kowalski był jednym z najważniejszych polskich przedstawicieli szkoły monachijskiej. Za życia cieszył się uznaniem kolekcjonerów w Europie i Stanach Zjednoczonych. Sylwia Makris posługuje się natomiast fotografią cyfrową, którą poddaje artystycznym przekształceniom.</p><p>Spotkanie dwóch odległych języków artystycznych stanie się punktem wyjścia do opowieści o pamięci, przemijaniu i wyobrażeniach, które mogą zachowywać swoją siłę mimo upływu czasu.</p><h2><span style="color:windowtext;">Rzeźby Xawerego Wolskiego na patio</span></h2><p>Wystawa „Xawery Wolski. Materia nieskończoności” potrwa od 17 do 31 sierpnia. Jej głównym motywem będą charakterystyczne dla artysty ogniwa nieskończoności – powtarzalne elementy przypominające łańcuchy, obecne w jego pracach od końca lat 80.</p><p>Na ekspozycji pojawią się także dzieła nawiązujące do ruchu wirowego, sił przyrody, ludzkiego ciała i przemijania. Część monumentalnych form zostanie ustawiona na patio, gdzie będą współgrały z architekturą budynku i roślinnością.</p><p>Xawery Wolski pracuje pomiędzy Polską, Francją i Meksykiem. W jego twórczości tradycje europejskiej rzeźby spotykają się z inspiracjami kulturami Ameryki Łacińskiej oraz zainteresowaniem naturalnymi materiałami.</p><h2><span style="color:windowtext;">Ceramika jako samodzielne dzieło sztuki</span></h2><p>Od 4 do 31 sierpnia będzie można oglądać wystawę „Henryk Lula. Magia Materii”. Ekspozycja poświęcona jest jednemu z najważniejszych przedstawicieli polskiej ceramiki współczesnej.</p><p>Henryk Lula kształcił się jako rzeźbiarz, jednak to ceramika stała się najważniejszym obszarem jego artystycznych poszukiwań. Od ponad sześćdziesięciu lat bada możliwości formy, koloru, materiału i technologii.</p><p>Prezentowane prace pokazują ceramikę nie jako przedmiot użytkowy lub dekoracyjny, ale jako autonomiczną dziedzinę sztuki. Wystawa zwraca również uwagę na coraz silniejszą obecność designu i rzemiosła artystycznego w kolekcjach sztuki współczesnej.</p><h2><span style="color:windowtext;">Harmonogram letnich wystaw</span></h2><ul><li data-list-item-id="eb6fe6bc2d1491b96ead5162a12064569">„Forma • Światło • Materia. Beata Szajna x Beata Szczepaniak” – od 8 do 27 lipca 2026 roku;</li><li data-list-item-id="e2329709119d18cd44faaf07bc2248ad2">„Adam Styka. Geometria światła i koloru” – od 10 do 29 lipca 2026 roku;</li><li data-list-item-id="e9dec5752bf99308ff5b1e6e24a2aec6e">„Paweł Kowalewski. 14 Lipca. Dwunastu miłośników sztuki, jeden poeta, moje dwie matki i ja” – od 14 do 23 lipca 2026 roku;</li><li data-list-item-id="ee485d3e8e6e0741dca68fe066a6d16af">„Ryszard Rabsztyn. Painted Syntax” – w Warszawie od 14 do 29 lipca, a w Londynie od 23 lipca do 9 sierpnia 2026 roku;</li><li data-list-item-id="e5f4a827160e5682d30cb5af645ec3c43">„Dorota Kuźnik. Pasje kuchenne” – od 24 lipca do 23 sierpnia 2026 roku;</li><li data-list-item-id="e2811e1dcc100280490b628e6b8d09ca1">wystawa prac Sylwii Makris i Alfreda Wierusza-Kowalskiego – od 30 lipca do 21 sierpnia 2026 roku;</li><li data-list-item-id="e21dca4740b5e6038e2c9c141370506d7">„Henryk Lula. Magia Materii” – od 4 do 31 sierpnia 2026 roku;</li><li data-list-item-id="e799609fe0ad61db353b4100de2da9832">„Xawery Wolski. Materia nieskończoności” – od 17 do 31 sierpnia 2026 roku.</li></ul><p>Wystawom mają towarzyszyć spotkania z artystami oraz dodatkowe wydarzenia. Szczegóły będą publikowane w kanałach internetowych i mediach społecznościowych „DESA Unicum”.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Filharmonia Narodowa ogłosiła program sezonu 2026/2027]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4732,filharmonia-narodowa-oglosila-program-sezonu-2026-2027</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4732,filharmonia-narodowa-oglosila-program-sezonu-2026-2027</guid>
            <pubDate>Thu, 23 Jul 2026 12:54:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-filharmonia-narodowa-oglosila-program-sezonu-2026-2027-1784805427.jpg</url>
                        <title>Filharmonia Narodowa ogłosiła program sezonu 2026/2027</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4732,filharmonia-narodowa-oglosila-program-sezonu-2026-2027</link>
                    </image><description>Koncerty symfoniczne, chóralne i kameralne, występy artystów światowego formatu oraz propozycje dla całych rodzin – Filharmonia Narodowa zaprezentowała program sezonu artystycznego 2026/2027. Sprzedaż</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Koncerty symfoniczne, chóralne i kameralne, występy artystów światowego formatu oraz propozycje dla całych rodzin – Filharmonia Narodowa zaprezentowała program sezonu artystycznego 2026/2027. Sprzedaż biletów rozpocznie się 14 września.</strong></span></p><p><span style="color:black;">W repertuarze znalazły się dzieła należące do klasyki muzyki, rzadziej wykonywane kompozycje, a także prawykonania i premiery przygotowane z myślą o Sali Koncertowej oraz Sali Kameralnej. Publiczność usłyszy cenionych dyrygentów i solistów, gościnne orkiestry oraz zespoły, w tym artystów, którzy po raz pierwszy pojawią się na estradzie Filharmonii Narodowej.</span></p><h2><span style="color:black;">Koncerty dla różnych grup publiczności</span></h2><p><span style="color:black;">W nowym sezonie zaplanowano koncerty symfoniczne, chóralne, kameralne i familijne. Kontynuowane będą również cykle „Scena Muzyki Polskiej” oraz „Koncerty Czwartkowe”, które spotkały się z dużym zainteresowaniem słuchaczy.</span></p><p><span style="color:black;">Pełny repertuar jest już dostępny w internetowym kalendarzu Filharmonii Narodowej. Wymiana abonamentów potrwa od 27 lipca do 5 września, natomiast ich sprzedaż zaplanowano od 7 do 12 września. Karnety otrzymały nowe, bardziej opisowe oznaczenia, które mają ułatwić wybór odpowiedniego programu.</span></p><p><span style="color:black;">Sprzedaż pojedynczych biletów na wszystkie koncerty sezonu 2026/2027 rozpocznie się 14 września 2026 roku.</span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Literatura spotka się ze sportem. Spacer śladami warszawskich twórców i kibiców.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4725,literatura-spotka-sie-ze-sportem-spacer-sladami-warszawskich-tworcow-i-kibicow</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4725,literatura-spotka-sie-ze-sportem-spacer-sladami-warszawskich-tworcow-i-kibicow</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Jul 2026 12:17:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-literatura-spotka-sie-ze-sportem-spacer-sladami-warszawskich-tworcow-i-kibicow-1784716263.webp</url>
                        <title>Literatura spotka się ze sportem. Spacer śladami warszawskich twórców i kibiców.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4725,literatura-spotka-sie-ze-sportem-spacer-sladami-warszawskich-tworcow-i-kibicow</link>
                    </image><description>Historie Tadeusza Konwickiego, Gustawa Holoubka, Leopolda Tyrmanda i Agnieszki Osieckiej będzie można poznać podczas spaceru „Powiśle: literacko-sportowa podróż”. Uczestników poprowadzi Stefan Szczepł</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><strong>Historie Tadeusza Konwickiego, Gustawa Holoubka, Leopolda Tyrmanda i Agnieszki Osieckiej będzie można poznać podczas spaceru „Powiśle: literacko-sportowa podróż”. Uczestników poprowadzi Stefan Szczepłek – dziennikarz, autor książek i znawca sportowej historii Warszawy. Bezpłatne wydarzenie odbędzie się 25 lipca 2026 roku o godz. 11.00.</strong></span></p><p><span style="color:black;">Fundacja Powszechnego Czytania zaprasza na kolejną odsłonę spacerów literackich organizowanych w ramach projektu „Blisko słów, blisko siebie”. Tym razem uczestnicy wyruszą na pogranicze Powiśla i Śródmieścia, aby odkrywać miejsca, w których historia warszawskiego sportu łączy się z literaturą, teatrem i życiem kulturalnym stolicy.</span></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:303/388;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2026/07/22/stefan-szczeplek.webp" width="303" height="388"></figure><p><span style="color:black;">Przewodnikiem będzie Stefan Szczepłek – dziennikarz sportowy, autor ponad dwudziestu książek, w tym czterotomowego cyklu „Warszawa idzie na mecz”, a także biografii Kazimierza Deyny. Podczas spaceru opowie o sportowych zainteresowaniach znanych twórców, między innymi Tadeusza Konwickiego i Gustawa Holoubka. Przybliży również anegdoty związane z miejscami ważnymi zarówno dla warszawskiej kultury, jak i historii sportu.</span></p><h2><span style="color:black;">Od Agrykoli do dawnych basenów Legii</span></h2><p><span style="color:black;">Spacer rozpocznie się w okolicy Liceum im. Stefana Batorego. Pierwsza część wyprawy będzie okazją do przypomnienia znanych absolwentów szkoły oraz ich związków z warszawskim życiem kulturalnym.</span></p><p><span style="color:black;">Następnie uczestnicy odwiedzą Agrykolę, określaną mianem pierwszego polskiego Stadionu Narodowego. To właśnie w tym miejscu w 1922 roku Jarosław Iwaszkiewicz miał oświadczyć się Annie Lilpop.</span></p><p><span style="color:black;">Trasa poprowadzi również w okolice stadionu Legii i kortów tenisowych, które odwiedzali między innymi Marek Bieńczyk i Paweł Sołtys. Kolejnym przystankiem będzie Torwar – miejsce obecne na kartach powieści „Zły” Leopolda Tyrmanda.</span></p><p><span style="color:black;">Spacer zakończy się w pobliżu dawnych basenów Legii. W tekstach Agnieszki Osieckiej miejsce to zapisało się jako jeden z charakterystycznych punktów letniej Warszawy.</span></p><h2><span style="color:black;">Warszawa opowiedziana przez książki i anegdoty</span></h2><p><span style="color:black;">Podczas spotkania uczestnicy poznają fragmenty utworów Leopolda Tyrmanda, Tadeusza Konwickiego i Agnieszki Osieckiej. Pojawią się również historie opisane przez Stefana Szczepłka w cyklu „Warszawa idzie na mecz”.</span></p><p><span style="color:black;">Wydarzenie jest propozycją dla miłośników Warszawy, literatury i sportu, a także osób poszukujących nieoczywistych sposobów odkrywania miasta. Organizatorzy zachęcają do spokojnego spacerowania, rozmów i poznawania lokalnych historii poza przestrzenią cyfrową.</span></p><p><span style="color:black;">Udział w spacerze jest bezpłatny, jednak ze względu na ograniczoną liczbę miejsc obowiązują wcześniejsze zapisy.</span></p><p><span style="color:black;"><strong>„Powiśle: literacko-sportowa podróż”</strong><br><strong>Termin:</strong> 25 lipca 2026 roku, godz. 11.00<br><strong>Prowadzenie:</strong> Stefan Szczepłek<br><strong>Udział:</strong> bezpłatny, obowiązują zapisy</span></p><p><span style="color:black;">Spacer organizowany jest w ramach projektu „Blisko słów, blisko siebie”, finansowanego ze środków m.st. Warszawy.. Projekt uwzględnia potrzeby osób z niepełnosprawnościami wzroku, słuchu i ruchu. Partnerem wydarzenia jest Skarpa Warszawska</span></p><p>&nbsp;</p><p>&nbsp;</p><p><br>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Weekend w Warszawie. Urodziny Starówki, koncerty, festiwale i sportowe emocje]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4714,weekend-w-warszawie-urodziny-starowki-koncerty-festiwale-i-sportowe-emocje</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4714,weekend-w-warszawie-urodziny-starowki-koncerty-festiwale-i-sportowe-emocje</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Jul 2026 09:01:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-weekend-w-warszawie-urodziny-starowki-koncerty-festiwale-i-sportowe-emocje-1784271909.jpg</url>
                        <title>Weekend w Warszawie. Urodziny Starówki, koncerty, festiwale i sportowe emocje</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4714,weekend-w-warszawie-urodziny-starowki-koncerty-festiwale-i-sportowe-emocje</link>
                    </image><description>Przed warszawiakami kolejny wakacyjny weekend pełen atrakcji. Stare Miasto będzie świętować swoje 73. urodziny, a w całej stolicy odbędą się koncerty, festiwale, spektakle, spacery, wydarzenia rodzinn</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Przed warszawiakami kolejny wakacyjny weekend pełen atrakcji. Stare Miasto będzie świętować swoje 73. urodziny, a w całej stolicy odbędą się koncerty, festiwale, spektakle, spacery, wydarzenia rodzinne oraz turnieje sportowe. Każdy – niezależnie od wieku i zainteresowań – znajdzie coś dla siebie.</p><h2>73. Urodziny Starówki</h2><p>Najważniejszym wydarzeniem weekendu będą obchody 73. urodzin warszawskiej Starówki, które odbędą się 17 i 18 lipca. Organizatorzy przygotowali blisko 100 bezpłatnych wydarzeń, w tym spacery tematyczne, warsztaty, gry miejskie, oprowadzania po wystawach oraz możliwość odwiedzenia na co dzień niedostępnych pracowni artystycznych, podwórek i ogrodów.</p><p>Finałem sobotnich obchodów będą koncerty na Rynku Nowego Miasta. Na scenie wystąpią m.in. duet Enigma, Kosma Król oraz Fisz Emade Tworzywo.</p><h2>Muzyka w różnych odsłonach</h2><p>Miłośnicy koncertów będą mogli wybierać spośród wielu wydarzeń odbywających się w różnych częściach miasta.</p><p>W ramach festiwalu <strong>Jazz na Starówce</strong> wystąpi Nicholas Payton Trio z projektem <i>The Music of Miles / Coltrane</i>. Dwukrotny laureat nagrody Grammy należy do najwybitniejszych współczesnych muzyków jazzowych.</p><p>W Multimedialnym Parku Fontann trwa festiwal <strong>Estradowe Lato</strong>. Na scenie pojawią się m.in. Bluszcz, Ofelia, Blauka i Rosalie. Oprócz koncertów zaplanowano potańcówki, spektakle improwizowane oraz Targowisko Sztuki z rękodziełem i wyrobami lokalnych twórców.</p><p>W Parku Stawy Kellera wystąpi Martyna Sabak, prezentując materiał z najnowszego albumu <i>Nic nie trzeba</i> w ramach cyklu <strong>Letnie Brzmienie Bielan 2026</strong>.</p><p>Z kolei w Parku Aktywności Rodzinnej koncert zagra wiolonczelistka Izabela Buchowska, znana z łączenia muzyki klasycznej z innymi gatunkami.</p><p>W Sanktuarium św. Andrzeja Boboli trwa <strong>V Mokotowski Międzynarodowy Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej</strong>. W sobotę publiczność usłyszy recital fortepianowy Piotra Alexewicza, a w niedzielę festiwal zakończy koncert organowy Sebastiana Kuczyńskiego.</p><h2>Atrakcje dla całych rodzin</h2><p>Na najmłodszych czeka kolejne spotkanie z cyklu <strong>Warszawskie Kocykowanie</strong>. W niedzielę Park Górczewska zamieni się w przestrzeń zabawy pod hasłem „Świat dźwięków”, oferując spektakle, warsztaty, animacje i zajęcia z muzykoterapii.</p><p>Na Bielanach zadebiutuje <strong>Bielański Festiwal Teatralny – Bez Kurtyny</strong>, podczas którego park Herberta wypełnią spektakle plenerowe, warsztaty, parady i pokazy artystyczne.</p><p>Na Targówku trwa cykl <strong>Dawna Kultura Warszawy</strong>, przypominający muzykę dwudziestolecia międzywojennego, warszawską gwarę oraz folklor stolicy. W programie znalazły się m.in. czytanie tekstów Stefana Wiecheckiego „Wiecha” oraz wspólne śpiewanie warszawskich piosenek.</p><p>Miłośnicy przyrody mogą natomiast wybrać się na spacer po Lesie Bródnowskim, podczas którego poznają jadalne rośliny leśne i dowiedzą się, jak wykorzystać je w kuchni.</p><h2>Sportowy weekend</h2><p>Weekend będzie obfitował także w wydarzenia sportowe.</p><p>Na kortach Legia Tenis rozegrany zostanie <strong>Pickleball Polish Cup 2026</strong>, podczas którego będzie można obserwować rywalizację najlepszych zawodników, a także spróbować swoich sił w jednej z najszybciej rozwijających się dyscyplin sportowych.</p><p>Pole Mokotowskie stanie się areną turnieju siatkówki plażowej <strong>Moko Mixt</strong>. Zawody rozegrane zostaną w formule mieszanej 4x4, a organizatorzy zapowiadają wiele sportowych emocji.</p><p>Osoby preferujące aktywny wypoczynek nad wodą mogą skorzystać z bezpłatnej wypożyczalni kajaków na Jeziorku Kamionkowskim. Do dyspozycji odwiedzających są dwuosobowe kajaki z pełnym wyposażeniem, a jedno wypożyczenie trwa do 60 minut.</p><p>Więcej propozycji na spędzenie wolnego czasu można znaleźć na miejskich portalach <strong>Warszawa na weekend</strong> oraz <strong>Warszawa dla rodziny</strong>.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Rodzinny Piknik Służb Mundurowych na Ursynowie]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4705,rodzinny-piknik-sluzb-mundurowych-na-ursynowie</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4705,rodzinny-piknik-sluzb-mundurowych-na-ursynowie</guid>
            <pubDate>Tue, 07 Jul 2026 10:33:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-rodzinny-piknik-sluzb-mundurowych-na-ursynowie-1783931703.jpg</url>
                        <title>Rodzinny Piknik Służb Mundurowych na Ursynowie</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4705,rodzinny-piknik-sluzb-mundurowych-na-ursynowie</link>
                    </image><description>W środę, 8 lipca, na placu przy stacji metra Wilanowska odbył się Rodzinny Piknik Służb Mundurowych, zorganizowany przez Komendę Rejonową Policji Warszawa II. W wydarzeniu uczestniczyli również przeds</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W środę, 8 lipca, na placu przy stacji metra Wilanowska odbył się Rodzinny Piknik Służb Mundurowych, zorganizowany przez Komendę Rejonową Policji Warszawa II. W wydarzeniu uczestniczyli również przedstawiciele Delegatur Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa z Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa, którzy przygotowali dla mieszkańców stoisko promujące bezpieczeństwo oraz działania realizowane przez miasto.</p><p>Na uczestników czekało wiele atrakcji, pokazów i prezentacji sprzętu wykorzystywanego przez służby mundurowe. Jednym z największych zainteresowaniem cieszył się czołg 1. Warszawskiej Brygady Pancernej. Można było także obejrzeć wozy bojowe Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji, nowoczesne drony, wozy strażackie, quady i motocykle. Swoje wyposażenie zaprezentowały również Oddziały Specjalne Żandarmerii Wojskowej oraz Komisariat Rzeczny Policji. Dużą popularnością cieszyły się pokazy policyjnych koni i psów służbowych, a kierowcy mogli sprawdzić swoje reakcje na symulatorze dachowania przygotowanym przez Mazowiecki Oddział Żandarmerii Wojskowej.</p><p>Piknik miał nie tylko charakter widowiskowy, ale również edukacyjny. Odwiedzający mogli nauczyć się zasad udzielania pierwszej pomocy, skorzystać z alkogogli i narkogogli, sprawdzić swoją sprawność podczas testów rekrutacyjnych do Policji oraz przystąpić do egzaminu na kartę rowerową.</p><p>Na wspólnym stoisku Delegatur Stołecznego Centrum Bezpieczeństwa z Mokotowa, Ursynowa i Wilanowa mieszkańcy otrzymywali materiały informacyjne, elementy odblaskowe oraz apteczki pierwszej pomocy. Stoisko cieszyło się dużym zainteresowaniem – uczestnicy chętnie rozmawiali z przedstawicielami delegatur, korzystali z przygotowanych materiałów edukacyjnych i poznawali działania podejmowane na rzecz bezpieczeństwa mieszkańców.</p><p>Nie zabrakło także atrakcji dla najmłodszych. Dzieci mogły skorzystać z dmuchańców, malowania twarzy, zajadać się watą cukrową i popcornem oraz spotkać policyjną maskotkę – Borsuka.</p><p>Rodzinny Piknik Służb Mundurowych był doskonałą okazją do poznania pracy funkcjonariuszy różnych formacji, zdobycia praktycznej wiedzy na temat bezpieczeństwa oraz spędzenia czasu w rodzinnej i przyjaznej atmosferze.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Fototeka Pałacu Saskiego]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4684,fototeka-palacu-saskiego</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4684,fototeka-palacu-saskiego</guid>
            <pubDate>Tue, 30 Jun 2026 13:47:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-fototeka-palacu-saskiego-1782820266.jpg</url>
                        <title>Fototeka Pałacu Saskiego</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4684,fototeka-palacu-saskiego</link>
                    </image><description>Fototeka Placu Saskiego – trwa zbiórka archiwalnych zdjęć WarszawyPrzypominamy, iż nadal trwa akcja tworzenia „Fototeki Placu Saskiego” – społecznego archiwum, którego celem jest zgromadzenie i cyfrow</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Fototeka Placu Saskiego – trwa zbiórka archiwalnych zdjęć Warszawy</h3><p>Przypominamy, iż nadal trwa akcja tworzenia „Fototeki Placu Saskiego” – społecznego archiwum, którego celem jest zgromadzenie i cyfrowe udostępnienie fotografii dokumentujących historię jednego z najbardziej symbolicznych miejsc stolicy. Projekt ma na celu ocalenie od zapomnienia prywatnych zbiorów mieszkańców oraz rekonstrukcję wizualnej pamięci przestrzeni, która na przestrzeni lat wielokrotnie zmieniała swoje oblicze.</p><p>Plac Saski to miejsce o wyjątkowym znaczeniu historycznym – od czasów przedwojennych, przez zniszczenia II wojny światowej, aż po współczesną odbudowę i zmiany urbanistyczne. Choć dziś w przestrzeni publicznej funkcjonuje głównie jako część reprezentacyjnego centrum miasta, jego dawne oblicza wciąż kryją się w prywatnych albumach warszawiaków.</p><p>Organizatorzy akcji apelują do mieszkańców, kolekcjonerów i pasjonatów historii o udostępnianie zdjęć, pocztówek i wszelkich materiałów ikonograficznych związanych z Placem Saskim i jego otoczeniem. Każde zgłoszenie ma znaczenie – zarówno profesjonalne fotografie, jak i amatorskie ujęcia rodzinne mogą stać się ważnym elementem cyfrowego archiwum.</p><p>Zebrane materiały zostaną opracowane i udostępnione w formie internetowej fototeki, która pozwoli na wirtualną podróż przez historię miejsca oraz stanie się źródłem wiedzy dla badaczy, urbanistów i mieszkańców zainteresowanych dziejami Warszawy.</p><p>Inicjatywa ma również wymiar społeczny – buduje most między pokoleniami i zachęca do wspólnego odkrywania historii miasta poprzez osobiste wspomnienia i rodzinne pamiątki. Organizatorzy podkreślają, że nawet pojedyncze zdjęcie może uzupełnić brakujące fragmenty miejskiej opowieści.</p><p>Szczegóły dotyczące przekazywania materiałów dostępne są u organizatorów akcji.</p><p>link:&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://palacsaski.pl/fototeka"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Architekci przyrody – rodzinne warsztaty o korytarzach ekologicznych w Warszawie]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4676,architekci-przyrody-rodzinne-warsztaty-o-korytarzach-ekologicznych-w-warszawie</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4676,architekci-przyrody-rodzinne-warsztaty-o-korytarzach-ekologicznych-w-warszawie</guid>
            <pubDate>Tue, 30 Jun 2026 09:50:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-architekci-przyrody-rodzinne-warsztaty-o-korytarzach-ekologicznych-w-warszawie-1782816215.jpg</url>
                        <title>Architekci przyrody – rodzinne warsztaty o korytarzach ekologicznych w Warszawie</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4676,architekci-przyrody-rodzinne-warsztaty-o-korytarzach-ekologicznych-w-warszawie</link>
                    </image><description>Architekci przyrody – rodzinne warsztaty o korytarzach ekologicznych w WarszawieJak zwierzęta przemieszczają się między warszawskimi lasami, parkami i innymi terenami zielonymi? Dlaczego korytarze eko</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Architekci przyrody – rodzinne warsztaty o korytarzach ekologicznych w Warszawie</p><p>Jak zwierzęta przemieszczają się między warszawskimi lasami, parkami i innymi terenami zielonymi? Dlaczego korytarze ekologiczne odgrywają tak ważną rolę w ochronie miejskiej przyrody? Odpowiedzi na te pytania poznają uczestnicy rodzinnych warsztatów „Architekci przyrody: jak połączyć warszawskie lasy i parki?”, organizowanych przez Lasy Miejskie Warszawa w niedzielę, 5 lipca.</p><h2>Odkryj zielone połączenia Warszawy</h2><p>Podczas zajęć dzieci wraz z opiekunami dowiedzą się, czym są korytarze ekologiczne i jak pomagają zwierzętom bezpiecznie poruszać się po mieście. Dzięki zabawom ruchowym, ćwiczeniom terenowym oraz pracy z mapą uczestnicy poznają trasy wykorzystywane przez ssaki, ptaki i owady przemieszczające się pomiędzy warszawskimi terenami zielonymi.</p><p>Warsztaty pokażą również, że rozwój miasta i ochrona przyrody mogą iść w parze, jeśli przestrzeń jest planowana z myślą o zachowaniu bioróżnorodności i potrzebach dzikich zwierząt.</p><h2>Zostań architektem przyjaznej przestrzeni</h2><p>W części praktycznej uczestnicy stworzą własne makiety korytarzy ekologicznych i przejść dla zwierząt. To doskonała okazja do rozwijania kreatywności, nauki współpracy oraz zrozumienia, jak nawet niewielkie rozwiązania mogą wspierać miejską faunę.</p><p>Celem warsztatów jest zachęcenie do uważniejszego obserwowania otaczającej przyrody i pokazanie, że każdy może przyczynić się do ochrony bioróżnorodności w swoim najbliższym otoczeniu.</p><h2>Informacje organizacyjne</h2><p>Zajęcia będą odbywać się zarówno w budynku, jak i w terenie. Organizatorzy proszą o zabranie stroju odpowiedniego do warunków pogodowych oraz środka odstraszającego owady.</p><p>Warsztaty są przeznaczone dla dzieci od 8. roku życia. Liczba miejsc jest ograniczona do 12 uczestników, dlatego warto zgłosić udział wcześniej za pośrednictwem strony Lasów Miejskich Warszawa.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Dziewczyna z mgły” - Carla Montero o swojej najnowszej powieści]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4683,dziewczyna-z-mgly-carla-montero-o-swojej-najnowszej-powiesci</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4683,dziewczyna-z-mgly-carla-montero-o-swojej-najnowszej-powiesci</guid>
            <pubDate>Mon, 29 Jun 2026 13:19:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-dziewczyna-z-mgly-carla-montero-o-swojej-najnowszej-powiesci-1782819562.png</url>
                        <title>„Dziewczyna z mgły” - Carla Montero o swojej najnowszej powieści</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4683,dziewczyna-z-mgly-carla-montero-o-swojej-najnowszej-powiesci</link>
                    </image><description>Carla Montero w swojej najnowszej powieści „Dziewczyna z mgły” przenosi czytelnika na Wyspę Man w przededniu II wojny światowej, gdzie pasja, rywalizacja i skrywane tajemnice splatają się w opowieść p</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Carla Montero w swojej najnowszej powieści <i>„Dziewczyna z mgły”</i> przenosi czytelnika na Wyspę Man w przededniu II wojny światowej, gdzie pasja, rywalizacja i skrywane tajemnice splatają się w opowieść pełną emocji i napięcia. To historia Mili Kovac – kobiety, która w świecie zdominowanym przez mężczyzn walczy nie tylko na torze wyścigowym, ale przede wszystkim z własną przeszłością i prawdą o tragedii, która odmieniła jej życie.</p><p>Z okazji polskiego wydania książki nakładem Domu Wydawniczego REBIS, rozmawiamy z autorką o inspiracjach, historycznym tle powieści oraz o tym, jak buduje bohaterki, które nie boją się przekraczać granic swojej epoki.</p><p>Adam Podlewski: Czy jeździ Pani samochodem? Czy siedzenie za kółkiem, a może latanie, miały jakiś wpływ na tworzenie fabuły powieści Dziewczyna z mgły?</p><p>Carla Montero: Muszę przyznać, że od wielu lat nie jeżdżę samochodem. W tej chwili nie potrafiłabym nawet wskazać, gdzie znajduje się pedał hamulca. Stanowiłabym poważne zagrożenie, gdybym próbowała prowadzić bolid wyścigowy.</p><p>Jeżeli chodzi o samoloty, to oczywiście latam, ale właściwie tylko do pracy albo na wyjazdy turystyczne, więc nie mam żadnej szczególnej fiksacji na punkcie lotnictwa. Sama historia Dziewczyny z mgły przyszła do mnie właściwie przez przypadek. Kilka lat temu zwróciła się do mnie marka Audi, która wymyśliła pewną akcję promocyjną. Chcieli, żebym napisała opowiadanie. Częścią tej akcji była książka zawierająca historyczne nowelki związane z marką i ja miałam napisać kilka z nich.</p><p>Zgodziłam się, zaczęłam robić research na temat świata motoryzacji i absolutnie wsiąkłam. Złota era wyścigów, lata trzydzieste ubiegłego wieku, Grand Prix, prekursorzy Formuły 1. To była pierwsza rzecz, która niesamowicie mnie zafascynowała, a drugą było to, że mężczyźni i kobiety ścigali się właściwie na tych samych torach, tymi samymi pojazdami...</p><p>AP: Jeżeli mógłbym Pani coś zasugerować, to gdyby kiedyś zainteresowała się Pani lotnictwem tamtych czasów, lat trzydziestych, może Pani bohaterowie zawitaliby do Polski i na zawody Challenge, które odbywały się m.in. w Warszawie.</p><p>CM: Bardzo dziękuję za sugestię. Trzeba przyznać, że świat motoryzacji i świat lotnictwa, a także rozkwit ich popularności, rozwijały się równolegle. Kto wie, może któregoś dnia rzeczywiście wzniosę się pod chmury.</p><p>AP: Jak powstała Mila, główna bohaterka Dziewczyny z mgły? Czy jej kreacja jest oparta na jakiejś konkretnej postaci historycznej i czy ogólnie ma oddawać pewnego ducha kobiet sprzed 90 lat?</p><p>CM: Moja bohaterka jest postacią fikcyjną. Nie odpowiada żadnej konkretnej osobie, ponieważ nie chciałam pisać biografii ani ograniczać się do jednego życiorysu.</p><p>Ale moja bohaterka jest jak kolaż i rzeczywiście reprezentuje ducha wielu kobiet, które są postaciami historycznymi, pionierek walczących o swoje miejsce w świecie automobilizmu. Mogę wskazać jedną z nich: Mariette Hélène Delangle, francuską kierowczynię rajdową, prawdopodobnie najbardziej znaną w latach 30. W postaci Mili Kovac znajduje się część jej historii.</p><p>Zachowało się bardzo mało informacji o innych kobietach biorących udział w wyścigach. Oczywiście znajdujemy informacje o trasach, pojazdach, samochodach, o tym, jak wyglądało to od strony technicznej, ale jeżeli chcielibyśmy poznać te kobiety jako osoby, dowiedzieć się, jak żyły i jak funkcjonowały, materiałów jest bardzo mało. A szkoda.</p><p>Dlatego postać Mili była trochę trudniejsza do zbudowania. I nie tylko z powodu biografii Delangle, która miała okazję zostawić dziennik. Uważam, że bazowanie na konkretnej, prawdziwej osobie w pewien sposób ogranicza autorkę.</p><p>AP: Akcja powieści prowadzi czytelnika m.in. do Monako, Paryża i na wyspę Man. Co wiąże Panią z tymi miejscami?</p><p>CM: Monte Carlo, w którym rozpoczyna się powieść, jest mi dobrze znane, byłam tam wiele razy. Nie jestem wielką fanką wyścigów samochodowych, ale mój mąż owszem. Mieliśmy nawet okazję podczas jednej z wypraw do Monte Carlo przejechać faktycznym torem wyścigów. Oczywiście nie bolidem, tylko naszym samochodem osobowym. Natomiast jeśli chodzi o wyspę Man, muszę powiedzieć, że właściwie w ogóle jej nie znałam.</p><p>Zanim zaczęłam robić research na ten temat i wymyśliłam, że tam będzie rozgrywała się akcja tej powieści, chyba nie byłabym w stanie umiejscowić tej wyspy na mapie. Byłam przekonana, że leży gdzieś w okolicach Jersey, ale okazało się, że jest zupełnie gdzie indziej. W końcu tam pojechałam, bo chciałam poczuć atmosferę miejsca.</p><p>Zależało mi, żeby dowiedzieć się więcej o historii, zobaczyć pejzaże, które są absolutnie wspaniałe, ale też poczuć, jacy są tam ludzie. Wyspa Man jest tak naprawdę dodatkową bohaterką tej powieści, a nie tylko miejscem akcji.</p><p>AP: W Dziewczynie z mgły czuć napięcie zbliżającej się wojny. Choć jest to powieść bardzo osobista, skupiona na bohaterach, tło historyczne zostało wyraźnie zarysowane. Jak Pani rozdziela pisanie o ludziach i o historii? Czy zdarza się Pani, że właśnie tło historyczne, można powiedzieć, porywa powieść i w oczach czytelnika może być ważniejsze niż historia, którą Pani opowiada?</p><p>CM: Czasem opowieść skupia się na bohaterach, ale wokół nich rozgrywa się również wielka historia. Jak znaleźć między nimi równowagę? W niektórych książkach, także moich, wielka historia dominuje nad historią osobistą, ale w tym przypadku tak nie jest.</p><p>Uważam, że historyczny kontekst jest scenariuszem, w którym rozwija się fabuła. Albo sceną teatralną. Mamy historię, w której pojawiają się aktorzy, a wokół dekorację, która też coś opowiada. Wydaje mi się, że naturalne jest najpierw prowadzenie historii postaci, a potem budowanie kontekstu historycznego.</p><p>Uważam, że autor powieści historycznej przede wszystkim nie uczy, lecz dostarcza rozrywki. Nie ma sensu zalewać czytelnika ogromem informacji. Lepiej dodać tylko to, co jest potrzebne do rozwoju fabuły.</p><p>Bohaterowie występujący w moich powieściach są zawsze dla mnie najważniejsi. Oczywiście kontekst historyczny też ma znaczenie. Zawsze przeprowadzam odpowiednie kwerendy, znajduję dokumentację, robię wszystko, co mogę, aby nie było żadnych nieścisłości i żeby czytelnik sam nie musiał doczytywać historii. Moim celem jest stworzenie otoczki, dzięki której opowieść płynie lekko, a jednocześnie jest dobrze skonstruowana. Chcę, aby czytelnik czerpał radość i po prostu dobrze się bawił, czytając te powieści, a nie czuł się tak, jakby czytał książkę historyczną.</p><p>AP: Proszę sobie wyobrazić Pani bohaterkę Milę żyjącą współcześnie. Czy także zrobiłaby karierę w świecie zawodów samochodowych, a może szukałaby dla siebie innej drogi?</p><p>CM: Myślę, że Mila mogłaby być jedną z tych kobiet, które obecnie jeżdżą w zawodach samochodowych. Niestety nie w Formule 1, ponieważ, jak wiemy, nie ma kobiet startujących w Formule 1. Myślę, że to swoją drogą dosyć ciekawe, że w latach trzydziestych ubiegłego wieku takie kobiety były, a dzisiaj ich nie ma. Wydaje mi się, że w tym obszarze zrobiliśmy krok do tyłu.</p><p>Oczywiście mogłaby też działać w świecie motoryzacji, czy to w Stanach Zjednoczonych, czy w innych krajach. Jest też Akademia Formuły 1. To miejsce, w którym Mila mogłaby startować w wyścigach. Może startowałaby również gdzie indziej, ale na pewno odnalazłaby się w dzisiejszym świecie.</p><p>AP: Jak powstała ta powieść? Czy dokładnie zaplanowała Pani fabułę? Rozpisała skomplikowany konspekt? Jak w ogóle zwykle pisze Pani książki? Czy ma Pani z góry ustalony plan, czy też odkrywa wydarzenia, często także tajemnicę kryminalną, razem z bohaterami?</p><p>CM: Jest to książka, którą, zanim „zaczęła się pisać”, bardzo głęboko rozpracowałam. Poświęciłam czas na kwerendy archiwalne. Trwało to około roku, a może nawet trochę dłużej, a samo napisanie książki zajęło dodatkowe pół roku.</p><p>Wiem, że autorów i autorki można podzielić na dwie grupy. Jest rodzaj autorów, którzy siadają, piszą i trochę działają na zasadzie: gdzie mnie poniesie, tam ten wątek wybiorę, tu coś dodam, tam coś dodam. Właściwie postaci rządzą tym, co dzieje się w powieści. Są też autorzy i autorki, którzy są bardziej niczym architekci.</p><p>Mają raczej wszystko zaplanowane: oznaczone kierunki, początek, koniec. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy. Oczywiście mogłabym porównać to do korzystania z Google Maps: czasem wpisujemy jakiś kierunek, chcemy dokądś dojechać, ale nagle po drodze pojawia się piękny kościół i decydujemy, że chcemy go zobaczyć. Albo przychodzi nam do głowy, że chcemy zjeść w jakiejś restauracji, którą mijamy.</p><p>Ja też czasem zbaczam ze ścieżki pisarskiej, którą sobie wcześniej wymyśliłam. To mi się zdarza. Czasem kontekst historyczny, który opisuję, zabiera mnie w różne miejsca, których wcześniej nie przewidziałam.</p><p>Ale mam zaplanowany początek, koniec i środek. Wielkiego chaosu tam nie ma.</p><p>AP: Skoro mówimy już o przygotowaniu do pisania powieści, to proszę powiedzieć, czy przy pracy nad Dziewczyną z mgły albo jakąkolwiek inną Pani książką dowiedziała się Pani czegoś zaskakującego? Czy coś przy kwerendach i pisaniu o dawnych epokach Panią zaskoczyło? Może jakieś fakty dotyczące techniki, w tym przypadku mechaniki?</p><p>CM: O tak! Każda książka jest dla mnie odkryciem. Są to projekty, które pozwalają mi przenieść się do pewnych czasów, do pewnych wydarzeń historycznych i odkryć rzeczy, o których nie wiedziałam, a które mogą być niesamowite nie tylko dla mnie, lecz także dla wielu czytelników. Myślę, że ta ostatnia powieść, Dziewczyna z mgły, jest najbardziej nasycona dawną techniką. Nauczyłam się przy niej bardzo dużo i to jest absolutnie wspaniałe.</p><p>AP: Czy przyzna się Pani do swoich literackich inspiracji? Czy jest jakiś autor, a może konkretne dzieło, które sprawiło, że chciała Pani pisać, albo któremu skrycie chce Pani dorównać, stworzyć coś na miarę tego dzieła?</p><p>CM: Tak, istnieje kilka literackich wzorów, które inspirowały mnie lub nadal inspirują. Moje książki mieszają wiele podgatunków i to sprawia, że szukam inspiracji w bardzo różnej literaturze. Ale jeśli mam wskazać jakiś konkretny tytuł, jest to Rebeka Daphne du Maurier. Przeczytałam ją, mając 15, może 16 lat. Polecił mi ją dziadek. Muszę przyznać, że na początku byłam trochę przerażona, bo to była ciężka cegła. Pomyślałam, że przy tylu stronach pewnie wynudzę się okropnie. Ale od początku wsiąkłam w tę historię. Byłam zafascynowana atmosferą, charakterami i intrygą. Wtedy nie wyobrażałam sobie, że będę profesjonalnie zajmować się pisaniem, ale pomyślałam, że jeżeli kiedyś coś napiszę, to chciałabym, żeby było podobne do Rebeki. Myślę, że ta książka troszeczkę przeziera przez każdą moją powieść.</p><p>AP: Czy istnieje to, co możemy nazwać literaturą dla kobiet? Co Pani czuje, kiedy recenzenci próbują określić tak Pani książki?</p><p>CM: Myślę, że literatura nie ma płci. Kiedy słyszę to określenie, pytam, dlaczego nie mówi się o literaturze dla mężczyzn. Wygląda na to, że panie potrzebują konkretnego podgatunku, a panowie nie. A przecież wszystkie historie są uniwersalne.</p><p>Istnieją statystyki, które wskazują, że kobiety czytają więcej niż mężczyźni. Ale nie wymusza to innego sposobu tworzenia historii. Literatura jest dla wszystkich.</p><p>AP: A czy nie obawia się Pani, że Dziewczyna z mgły zostanie wepchnięta w szufladę literatury męskiej, skoro dotyczy mechaniki, wyścigów, szczegółów technicznych związanych z kierowaniem samochodem, ale też z jego naprawą?</p><p>CM: Tak samo nie wierzę, że istnieje literatura tylko dla mężczyzn. W mojej powieści oprócz silników i olejów znajdziemy też wątek miłosny, wątki historyczne, intrygi ze świata kryminału. Wydaje mi się więc, że ta książka jest miksem, który może spodobać się każdemu, niezależnie od tego, kim jest.</p><p>AP: Jak zmieniły się Pani podejście do pisania i emocje, które towarzyszyły ujrzeniu swojej książki na półkach księgarskich?</p><p>CM: Powiedziałabym, że pisanie zawsze ma w sobie dużo magii, więc kiedy zaczynasz tworzyć nową książkę, nigdy nie wiesz, czy ta magia zadziała. Do tej pory działała i mam nadzieję, że tak będzie dalej. Jednocześnie czuję, że coś się zmienia. Od prawie dwóch dekad zajmuję się profesjonalnym pisaniem i zmieniam się jako osoba. Patrzę na życie w inny sposób, zdobywam więcej doświadczenia. I to sprawia, że opowiadam historie w inny sposób. Lepiej przyjmuję pochwały i negatywne opinie.</p><p>AP: Jak wyglądają Pani kontakty z czytelnikami? Czy sama prowadzi Pani swoje media społecznościowe? Czy koresponduje Pani ze swoimi fanami? A jeśli tak, to czy widoczną wśród nich grupę stanowią czytelnicy z Polski?</p><p>CM: Czytelnicy z Polski to bardzo ważna grupa wśród odbiorców moich książek. Czasem piszemy do siebie nawet bezpośrednio. Oczywiście nie mówię po polsku, ale większość osób, które do mnie piszą, mówi po angielsku. Czasem język jest pewną barierą, ale na szczęście niezbyt dużą. Zdarzało mi się nawet spotykać z czytelnikami z Polski, którzy przyjeżdżali do Hiszpanii na moje spotkania autorskie, bo akurat byli w Hiszpanii i postanowili przyjść, albo specjalnie planowali taki wyjazd. W dodatku, kiedy jestem w Polsce, za każdym razem spotyka mnie po prostu fantastyczna atmosfera. Bardzo lubię spotkania autorskie.</p><p>AP: I na koniec chciałbym zapytać, nad czym pracuje Pani obecnie. Czego mogą się w najbliższym czasie spodziewać polscy czytelnicy?</p><p>CM: Właściwie od kilku miesięcy jestem non stop w trasie. Działam promocyjnie. Bardzo dużo podróżuję. Przyznam szczerze, że żeby pisać, potrzebuję jednak trochę spokoju i takiej przestrzeni, bez takich wyzwań.</p><p>Natomiast mogę obiecać, że kolejny projekt, nad którym będę pracować, będzie zawierał wszystkie te składniki, które do tej pory serwowałam swoim czytelnikom. Będzie więc mocny i bardzo ciekawy kontekst historyczny. Będzie jakaś intryga i oczywiście będzie trochę miłości.</p><p>AP: W imieniu czytelników „Raportu Warszawskiego” bardzo dziękuję Pani za rozmowę!</p><p>Zapraszamy do zakupu książki, link:&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.rebis.com.pl/pl/products/dziewczyna-z-mgly-10413.html"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Ursus 1976 r. Zbuntowani. Zrobiliśmy to dla wolności” świętujemy 50. rocznicę protestów robotniczych]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4681,ursus-1976-r-zbuntowani-zrobilismy-to-dla-wolnosci-swietujemy-50-rocznice-protestow-robotniczych</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4681,ursus-1976-r-zbuntowani-zrobilismy-to-dla-wolnosci-swietujemy-50-rocznice-protestow-robotniczych</guid>
            <pubDate>Thu, 25 Jun 2026 13:03:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-ursus-1976-r-zbuntowani-zrobilismy-to-dla-wolnosci-swietujemy-50-rocznice-protestow-robotniczyc-1782817609.jpg</url>
                        <title>„Ursus 1976 r. Zbuntowani. Zrobiliśmy to dla wolności” świętujemy 50. rocznicę protestów robotniczych</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4681,ursus-1976-r-zbuntowani-zrobilismy-to-dla-wolnosci-swietujemy-50-rocznice-protestow-robotniczych</link>
                    </image><description>Ursus upamiętni 50. rocznicę Czerwca ’76. Koncerty i widowisko historyczne w Parku Czechowickim25 czerwca 1976 roku robotnicy Zakładów Mechanicznych „Ursus” rozpoczęli strajk przeciwko drastycznym pod</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Ursus upamiętni 50. rocznicę Czerwca ’76. Koncerty i widowisko historyczne w Parku Czechowickim</p><p>25 czerwca 1976 roku robotnicy Zakładów Mechanicznych „Ursus” rozpoczęli strajk przeciwko drastycznym podwyżkom cen żywności. Protesty szybko objęły również Radom, Płock i inne miasta, stając się jednym z najważniejszych wydarzeń w historii oporu społecznego w Polsce.</p><p>W najbliższy czwartek, dokładnie w 50. rocznicę tych wydarzeń, Dzielnica Ursus zaprasza mieszkańców do Parku Czechowickiego na wyjątkowe widowisko historyczno-muzyczne oraz koncerty upamiętniające bohaterów Czerwca ’76.</p><h2>Muzyka, historia i wspomnienia</h2><p>Wydarzenie rozpocznie się o godzinie 19:00. Na scenie wystąpią znani i cenieni artyści, wśród nich: Rogucki &amp; Normalni Ludzie, Paktofonika Orkiestra, Krystyna Prońko, Wojciech Waglewski, Ania Karwan, Olga Szomańska, Tomasz Organek, Renata Przemyk oraz Janusz Radek. Towarzyszyć im będzie zespół Marcin Urban Band, a także Chór SGGW.</p><p>Integralną częścią widowiska będą archiwalne wspomnienia uczestników strajku oraz animacje przygotowane na podstawie komiksu „Zbuntowani. Ursus ’76”, wydanego przez Urząd Dzielnicy Ursus w 2021 roku. Reżyserką wydarzenia jest Joanna Majorkiewicz.</p><h2>Jak dojechać?</h2><p>Do Parku Czechowickiego najłatwiej dotrzeć koleją. Uczestnicy mogą skorzystać z pociągów linii KM R1 w kierunku Grodziska Mazowieckiego, Żyrardowa lub Skierniewic oraz pociągów SKM linii S1 w kierunku Pruszkowa. Należy wysiąść na stacji Warszawa Ursus. Podróż z dworca Warszawa Śródmieście trwa około 15 minut, a dojście do parku zajmuje kolejne 10 minut.</p><p>Na miejsce można również dojechać autobusami linii 129, 191 i 517. Dodatkowo w godzinach wieczornych kursowanie linii 517 zostanie wzmocnione dodatkowymi autobusami od przystanku Malinowa.</p><p>Szczegółowe informacje dotyczące programu wydarzenia dostępne są na stronie organizatora.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warszawskie teatry witają wiosnę premierami.]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4604,warszawskie-teatry-witaja-wiosne-premierami</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4604,warszawskie-teatry-witaja-wiosne-premierami</guid>
            <pubDate>Thu, 19 Mar 2026 10:07:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawskie-teatry-witaja-wiosne-premierami-1773911568.jpg</url>
                        <title>Warszawskie teatry witają wiosnę premierami.</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4604,warszawskie-teatry-witaja-wiosne-premierami</link>
                    </image><description>Warszawskie teatry wchodzą w wiosenny sezon z nowymi premierami. W marcu na scenach stolicy pojawi się aż osiem nowych spektakli. W repertuarze znalazły się zarówno klasyczne dramaty i komedie, jak i </description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Warszawskie teatry wchodzą w wiosenny sezon z nowymi premierami. W marcu na scenach stolicy pojawi się aż osiem nowych spektakli. W repertuarze znalazły się zarówno klasyczne dramaty i komedie, jak i monodramy oraz propozycje dla młodszych widzów. Miesiąc zwieńczą obchody Międzynarodowego Dnia Teatru, który przypada 27 marca.</p><h3>Nowości w Romie, Studio i Polonii</h3><p>W Teatrze Studio od 6 marca można oglądać „Małą empirię”, czyli monodram Eweliny Żak w reżyserii Anny Ilczuk, oparty na książce Katarzyny Sobczuk. Teatr Muzyczny Roma zaprasza natomiast na Nową Scenę na „Portret Doriana Graya”. Premiera tego jednoaktowego spektaklu baletowego inspirowanego powieścią Oscara Wilde’a odbyła się 7 marca.</p><p>Na afiszu Teatru Polonia pojawił się również nowy tytuł. „Co po Grace?” w reżyserii Krzysztofa Dracza, który występuje także w jednej z ról, to opowieść łącząca emocje, humor i nadzieję. Spektakl pokazuje, co pozostaje, gdy życie przynosi nieoczekiwane zmiany. Premiera odbyła się 15 marca.</p><h3>Ponadczasowa klasyka</h3><p>W sobotę 14 marca w Teatrze Powszechnym odbyła się premiera „Trojanek” według Eurypidesa w reżyserii Aleksandry Bielewicz. Spektakl z muzyką na żywo opowiada o doświadczeniu wojny, żałobie, gniewie oraz próbie wyjścia z roli ofiary.</p><p>Teatr Dramatyczny przygotowuje natomiast nową inscenizację „Lalki” Bolesława Prusa. Reżyser Mikita Iłynczyk oraz dramaturg Goran Injac interpretują powieść przez pryzmat realiów politycznych końca XIX wieku. Premiera została zaplanowana na 20 marca.</p><p>Dzień później, na Scenie 20 Teatru Ateneum, odbędzie się premiera „Chamowa” Mirona Białoszewskiego w reżyserii Mikołaja Grabowskiego. Spektakl ma wyróżniać się energią sceniczną oraz wyrazistym aktorstwem. Istotnym elementem przedstawienia będzie muzyka, zarówno klasyczna, jak i współczesna, bliska samemu autorowi.</p><h3>Dla młodszej publiczności</h3><p>Młodsi widzowie również znajdą coś dla siebie. Teatr Ochoty przygotował spektakl „Masz coś w zębach”, który powstał na podstawie warsztatów z młodzieżą oraz materiałów zebranych w ramach projektu badawczo-etnograficznego Warszawskiego Obserwatorium Kultury. Premiera odbędzie się 13 marca.</p><p>Teatr Lalka zaprasza natomiast dzieci na „Naszą mamę czarodziejkę” w reżyserii Leny Frankiewicz. To nowa odsłona znanej historii autorstwa Joanny Papuzińskiej. Premiera zaplanowana jest na 28 marca.</p><h3>Teatr na ekranie</h3><p>Z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru swoją premierę w Teatrze Telewizji będzie miał monodram Ireny Jun oparty na dramacie Tadeusza Różewicza „Stara kobieta wysiaduje”.</p><p>Ponad trzy dekady po pierwszej prezentacji spektakl wrócił na scenę Teatru Studio, a teraz zostanie pokazany w telewizji. Emisję zaplanowano na 27 marca o godzinie 20:00 w TVP Kultura. Wcześniej, w niedzielę 22 marca, Teatr Studio zaprasza na przedpremierowy pokaz nagrania oraz spotkanie z twórczyniami, aktorką Ireną Jun i reżyserką Natalią Korczakowską.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Weekend w Warszawie – teatr, koncert, sport, warsztaty]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4573,weekend-w-warszawie-teatr-koncert-sport-warsztaty</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4573,weekend-w-warszawie-teatr-koncert-sport-warsztaty</guid>
            <pubDate>Fri, 20 Feb 2026 14:57:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-weekend-w-warszawie-teatr-koncert-sport-warsztaty-1771595955.jpg</url>
                        <title>Weekend w Warszawie – teatr, koncert, sport, warsztaty</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4573,weekend-w-warszawie-teatr-koncert-sport-warsztaty</link>
                    </image><description>Podczas weekendu w stolicy odbędą się wydarzenia łączące edukację, kulturę i dobrą zabawę. W programie znalazły się historyczne rozmowy, warsztaty dla dzieci, koncerty, spektakle, aktywności sportowe </description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Podczas weekendu w stolicy odbędą się wydarzenia łączące edukację, kulturę i dobrą zabawę. W programie znalazły się historyczne rozmowy, warsztaty dla dzieci, koncerty, spektakle, aktywności sportowe oraz kreatywne spotkania. Propozycje przygotowały liczne warszawskie dzielnice.</p><h3>Koncerty i muzyczne wydarzenia</h3><p>Muzyka będzie obecna w wielu odsłonach. W Ursusie wieczorem wybrzmi koncert skrzypcowy „Magia skrzypiec” Ilony Perz Golka. W niedzielę na Bielanach miłośnicy muzyki organowej wysłuchają koncertu Macieja Zakrzewskiego, który połączy improwizację organową ze ścieżką dźwiękową do klasycznego filmu, tworząc wyjątkowe połączenie kina i koncertu.</p><p>W Mokotowskim Centrum Integracji Mieszkańców odbędzie się Koncert walentynkowy „Miłość w piosenkach”. Soliści i zaproszeni goście zaprezentują repertuar pełen emocji i ciepłych melodii. W Wawrze zaplanowano wernisaż wystawy fotograficznej „Air to air” Dariusza Osiaka poświęconej pasji lotnictwa. Wydarzeniu towarzyszyć będzie recital Joanny Boczkowskiej, subtelna muzyczna opowieść inspirowana tematyką lotniczą.</p><h3>Historie zapisane w archiwach i fotografiach</h3><p>W Ursusie przy filii Biblioteki Publicznej odbędzie się spotkanie „Śniadanie z Kroniką archiwa i biblioteki o pamięci miasta”. W programie znalazły się premiery książek o przeszłości dzielnicy oraz rozmowa o ochronie lokalnego dziedzictwa i materiałów źródłowych. Uczestnicy będą mogli zobaczyć unikalne fotografie Antoniego Anatola Węcławskiego i bliżej poznać historię Ursusa.</p><h3>Warsztaty i wydarzenia dla dzieci i rodzin</h3><p>Sobota rozpocznie się kreatywnymi zajęciami dla najmłodszych. Na Bemowie warsztaty „Plastuś i jego plastusiowy domek” zachęcą dzieci do tworzenia figurek z plasteliny lub filcu oraz budowania dla nich domków. W Wypożyczalni nr 17 mobilne planetarium zaprosi na pokaz „Dinozaury historia przetrwania”, animowany film o życiu prehistorycznych zwierząt. Po seansie dzieci spotkają Dinozaura Tosię.</p><p>W Sali Widowiskowej odbędą się muzyczno taneczne animacje „Tańcograjka”. Najmłodsi poprzez śpiew, ruch i zabawę poznają polską tradycję ludową oraz dawne zwyczaje. Zajęcia przewidziano dla dwóch grup wiekowych od 0 do 3 lat w godzinach 10.00 do 10.50 oraz od 4 do 8 lat w godzinach 11.00 do 11.50. Dzieci uczestniczą w animacjach pod opieką dorosłych.</p><p>W Ursynotece zaplanowano warsztaty „Prehistoryczne stwory”, które zabiorą uczestników do świata dinozaurów poprzez fragmenty książek i tworzenie modeli gadów. Rodziny mogą także wybrać się na spektakl „Zaginiona zorza polarna”, łączący rozrywkę z opowieścią o marzeniach i przygodzie.</p><h3>Teatr i spektakle</h3><p>Na Bielanach wystąpi grupa Frajda z improwizowaną komedią tworzoną na żywo przy udziale publiczności. Każde przedstawienie ma niepowtarzalny charakter. We Włochach zaprezentowane zostaną dwa spektakle. Komedia „Optymiści” opowie o rodzinnych perypetiach podczas wakacji, natomiast „Czas na miłość” poruszy temat prób odnalezienia namiętności w długoletnim związku.</p><p>Na Mokotowie odbędzie się wieczór poświęcony twórczości Zdzisława Beksińskiego. W programie przewidziano projekcję filmu dokumentalnego oraz rozmowę z reżyserem, które pozwolą lepiej poznać artystę i jego twórczość.</p><h3>Warsztaty rozwojowe i praktyczne umiejętności</h3><p>W Wilanowie Instytut Muzyczny zaprasza na warsztaty „Zamiast tremy jak wejść na scenę pewnym krokiem”. W programie znalazły się wykład, sesja posterowa oraz laboratorium artystyczne, które pomagają oswoić stres i wykorzystać go twórczo. To propozycja dla muzyków i wszystkich osób występujących publicznie.</p><p>W Wolska Mozaika odbędzie się spotkanie „Pierwsza pomoc dla psów”. Uczestnicy poznają podstawy reagowania w nagłych sytuacjach z udziałem zwierząt, co jest szczególnie istotne dla właścicieli czworonogów.</p><h3>Sportowy weekend</h3><p>Na Ursynowie odbędzie się Parkrun, czyli pięciokilometrowy bieg lub marsz w swobodnej atmosferze sprzyjającej integracji sąsiedzkiej. W Wilanowie zaplanowano IV Otwarty Turniej Tenisa Stołowego o Puchar Burmistrza, wydarzenie łączące sportową rywalizację z dobrą zabawą.</p><h3>Spotkania sąsiedzkie i integracja mieszkańców</h3><p>Na Targówku odbędzie się Sąsiedzka Wymiana Puzzli, wydarzenie łączące gry planszowe i dialog międzypokoleniowy. Na Ursynowie młodzi miłośnicy gier karcianych będą mogli śledzić rywalizację w otwartym sezonie cEDH Poland 2026 Pakt Warszawski, którego finały zapowiadają się niezwykle emocjonująco.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Teatry - luty pełen premier]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4580,teatry-luty-pelen-premier</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4580,teatry-luty-pelen-premier</guid>
            <pubDate>Fri, 13 Feb 2026 09:43:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-teatry-luty-pelen-premier-1771598770.jpg</url>
                        <title>Teatry - luty pełen premier</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4580,teatry-luty-pelen-premier</link>
                    </image><description>W lutym warszawskie teatry zaplanowały sześć premier. W repertuarze znalazły się komedie, spektakle muzyczne oraz propozycje dla dzieci. Na afiszach pojawią się między innymi „Klub kawalerów” w Och Te</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W lutym warszawskie teatry zaplanowały sześć premier. W repertuarze znalazły się komedie, spektakle muzyczne oraz propozycje dla dzieci. Na afiszach pojawią się między innymi „Klub kawalerów” w Och Teatrze, „Podróże Guliwera” w Teatrze Lalek Guliwer, „Pippi” w Teatrze Rampa oraz musical „Starzyński” w Teatrze Syrena.</p><h3>Premiery w Dramatycznym, Współczesnym, Och Teatrze i Syrenie</h3><p>Dorośli widzowie mogą rozpocząć miesiąc od premiery „Klubu kawalerów” w Och Teatrze w reżyserii Krystyny Jandy. Klasyczna komedia Michała Bałuckiego w lekkiej i błyskotliwej odsłonie przygląda się relacjom oraz przekonaniom bohaterów, którzy wolność stawiają ponad miłością. Spektakl łączy humor z trafną obserwacją obyczajową.</p><p>Na Małej Scenie Teatru Dramatycznego zadebiutuje adaptacja nagradzanej prozy Małgorzaty Żarów „Zaklinanie węży w gorące wieczory” w reżyserii Jana Jelińskiego. To propozycja dla widzów zainteresowanych współczesną literaturą i teatrem kameralnym, który operuje emocjonalną i wielowarstwową narracją, przenosząc ją na scenę w nowej interpretacji.</p><p>Pod koniec miesiąca repertuar dla dorosłych wzbogacą dwie premiery. W Teatrze Współczesnym zostanie zaprezentowane „23 i pół godziny”, wnikliwe studium relacji międzyludzkich i pamięci. Z kolei Teatr Syrena pokaże musical „Starzyński”, inspirowany biografią legendarnego prezydenta Warszawy oraz książką „Starzyński. Prezydent z pomnika” autorstwa Grzegorza Piątka. Spektakl odwołuje się do historii i tożsamości miasta.</p><h3>Dla najmłodszych widzów</h3><p>W lutowym repertuarze nie zabraknie również propozycji dla dzieci. Już 15 lutego w Teatrze Lalek Guliwer odbędzie się premiera „Podróży Guliwera” w reżyserii Krzysztofa Garbaczewskiego. To nowatorska adaptacja klasycznej powieści Jonathana Swifta, łącząca teatr lalek z elementami rzeczywistości wirtualnej oraz podejmująca temat języka i jego znaczeń.</p><p>20 lutego Teatr Rampa zaprezentuje spektakl „Pippi” przeznaczony dla widzów od siódmego roku życia. Przedstawienie przypomni przygody bohaterki stworzonej przez Astrid Lindgren i zaprosi młodą publiczność do świata dziecięcej wyobraźni.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warszawa szykuje się na intensywny weekend. Setki wydarzeń w każdej dzielnicy]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4505,warszawa-szykuje-sie-na-intensywny-weekend-setki-wydarzen-w-kazdej-dzielnicy</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4505,warszawa-szykuje-sie-na-intensywny-weekend-setki-wydarzen-w-kazdej-dzielnicy</guid>
            <pubDate>Fri, 21 Nov 2025 15:20:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawa-szykuje-sie-na-intensywny-weekend-setki-wydarzen-w-kazdej-dzielnicy-1763733017.jpg</url>
                        <title>Warszawa szykuje się na intensywny weekend. Setki wydarzeń w każdej dzielnicy</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4505,warszawa-szykuje-sie-na-intensywny-weekend-setki-wydarzen-w-kazdej-dzielnicy</link>
                    </image><description>Nadchodzący weekend w Warszawie wypełnią warsztaty, koncerty, turnieje i spotkania dla rodzin. Mieszkańcy znajdą atrakcje w niemal każdej dzielnicy. To jeden z najbardziej różnorodnych weekendów tej jesieni.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Kreatywne warsztaty i zajęcia rodzinne</h2><p>W Warszawie, m.in. na Bemowie, Białołęce i w Wilanowie, w najbliższy weekend odbędzie się seria rodzinnych wydarzeń edukacyjnych oraz artystycznych. Na Bemowie dzieci od 5 do 10 lat wezmą udział w warsztatach „Stwórz swój własny lampion” w Spotykalni – Bibliotece Sąsiedzkiej. Organizatorzy podkreślają, że liczba miejsc jest ograniczona, a udział możliwy po wcześniejszych zapisach.</p><p>Na Białołęce spektakle i warsztaty „Przygody małego zoo” połączą elementy teatru i ekologii. Dzieci poznają zwierzęta, a przy okazji – poprzez sztukę i zajęcia plastyczne – nauczą się podstaw dbania o środowisko.</p><p>W Wilanowie zaplanowano kolejną odsłonę cyklu Wilanowskiego Instytutu Muzycznego. W programie znajdują się wykłady, laboratorium muzyczne i sesja posterowa. Wstęp jest wolny, wymagane są zapisy online lub w placówkach CK Wilanów.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4491,jak-chcialem-wernisaz-i-wystawa-malarstwa-jerzego-lassoty"></oembed></figure><h2>Muzyka klasyczna i współczesna w kilku dzielnicach</h2><p>We Włochach pianistka Lena Ledoff zaprezentuje program „Chopin+”, nowoczesną reinterpretację twórczości kompozytora. Bilety dostępne są online oraz w biurze Okęckiej Sali Widowiskowej.</p><p>Z kolei Ursus zaprasza na koncert „HARP COVER”, podczas którego Michał Zator pokaże mniej znane możliwości harfy. Wstęp na wydarzenie pozostaje bezpłatny.</p><p>Na Bielanach odbędzie się rodzinne spotkanie „Rozśpiewane Smyki w świecie Muzyki”, połączone z premierowym wykonaniem piosenki o jelonku. Wstęp wolny, liczba miejsc – ograniczona. Tego samego dnia w Bielańskim Ośrodku Kultury, w ramach Festiwalu Muzyki Kameralnej, zagra Mauris Ensemble w składzie flet, altówka i harfa. Organizatorzy informują, że obowiązuje limit miejsc.</p><h2>Sport, rekreacja i rywalizacja</h2><p>OSiR Wawer obchodzi 15-lecie działalności i przygotował m.in. malowanie buziek, loterię fantową, tatuaże brokatowe i przejażdżki karuzelą. W niedzielę, 23 listopada, odbędzie się maraton fitness oraz bezpłatne wejścia na siłownię. Wśród zajęć zaplanowano m.in. Zdrowy kręgosłup, Jogę i Salsation. Wymagana jest wcześniejsza rezerwacja.</p><p>Na Ursynowie 23 listopada w ZOS Hawajska rozegrane zostaną Amatorskie Mistrzostwa w Badmintonie. Udział jest bezpłatny, każdy uczestnik może wystartować w maksymalnie dwóch kategoriach.</p><p>W sobotę, 22 listopada, w hali przy ul. Dereniowej odbędą się Siatkarskie Gran Derby Stolicy: Metro Family Warszawa kontra MOS Wola Tramwaje Warszawskie. Wstęp wolny.</p><p>Na Ochocie zaplanowano III Otwarte Mistrzostwa Juniorów w Darcie w Centrum Bilardowym Złota Bila. Na Pradze-Północ w Szkole Podstawowej nr 127 23 listopada odbędzie się Praski Turniej Szachowy z trzema kategoriami: A – open FIDE, B – bez limitu wiekowego, C – do lat 12. Zapisy trwają do wyczerpania miejsc.</p><h2>Teatr, kultura i działania integracyjne</h2><p>Ursynów kontynuuje XXIII Ogólnopolski Przegląd Teatrów Niesfornych „Galimatias Ursynowski”, którego finałem będzie spektakl „Historia Jakuba”. Wstęp pozostaje wolny.</p><p>W Wawrze odbędzie się piąta edycja „Sceny bez barier”, prezentująca twórczość osób z niepełnosprawnościami. Uczestnicy będą mogli wziąć udział w warsztatach stolarskich, obejrzeć wystawy, prezentacje artystyczne oraz uczestniczyć w finałowej potańcówce. Wstęp wolny.</p><h2>Szkolenia i edukacja</h2><p>Centrum Łowicka na Mokotowie zaprasza na szkolenie „Gotowi na wszystko”, poświęcone tworzeniu plecaka awaryjnego i zasadom miejskiego survivalu. Uczestnicy poznają zasady przygotowania do sytuacji kryzysowych oraz kompletowania zestawu na pierwsze 72 godziny.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4299,zly-warszawska-jazz-opera-zadebiutowala-na-deskach-teatru-to-karnawalowa-wizja-warszawskiego-sin-city"></oembed></figure><p>&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Jak Chciałem”. Wernisaż i wystawa malarstwa Jerzego Lassoty]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4491,jak-chcialem-wernisaz-i-wystawa-malarstwa-jerzego-lassoty</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4491,jak-chcialem-wernisaz-i-wystawa-malarstwa-jerzego-lassoty</guid>
            <pubDate>Tue, 18 Nov 2025 14:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-jak-chcialem-wernisaz-i-wystawa-malarstwa-jerzego-lassoty-1763452701.jpg</url>
                        <title>„Jak Chciałem”. Wernisaż i wystawa malarstwa Jerzego Lassoty</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4491,jak-chcialem-wernisaz-i-wystawa-malarstwa-jerzego-lassoty</link>
                    </image><description>- To opowieść o artyście, którego wolność – ta życiowa i ta malarska przenikała wszystko, co tworzył - mówi Paweł Boguta. Od 26 listopada w galerii Fundacji Skarbnica Sztuki będzie można oglądać wystawę poświęconą twórczości Jerzego Lassoty.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="background-color:transparent;color:#000000;">26 listopada w warszawskiej galerii Fundacji Skarbnica Sztuki (Działdowska 8a, lok. 504,&nbsp;IV piętro) odbędzie się wernisaż wystawy poświęconej twórczości Jerzego Lassoty – artysty związanego z Wolą, założyciela i członka artystycznej grupy „Niezależni” i jednego z najbardziej charakterystycznych malarzy działających poza oficjalnym nurtem PRL-u.</span></p><blockquote><p><span style="background-color:transparent;color:#000000;">- Rok temu odszedł człowiek, którego wielu pamięta nie tylko jako malarza, lecz także jako niepokornego świadectwa epoki. Wbrew przekonaniu, że czas leczy rany, jego odejście pozostawiło wyraźną pustkę, a zarazem wyostrzyło znaczenie tego, co pozostawił po sobie - mówi Paweł Boguta, założyciel fundacji i kolekcjoner sztuki.&nbsp;- Obrazy, obiekty, wspomnienia i własny, konsekwentnie budowany język twórczy. Wystawa „Jak Chciałem” nie jest próbą budowania kultu wokół jego osoby, lecz raczej opowieścią o artyście, którego wolność – ta życiowa i ta malarska przenikała wszystko, co tworzył - dodaje Boguta.</span></p></blockquote><p><span style="background-color:transparent;color:#000000;">Jerzy Lassota w czasach socjalistycznej Polski konsekwentnie podążał własną drogą. Działał poza strukturami, w których przynależność często decydowała o możliwości pokazania prac czy otrzymania zleceń. Jako członek grupy „Niezależni” uczestniczył w wystawach odbywających się wbrew logice systemu – od Świnoujścia po Barbakan w Warszawie, gdzie na przełomie lat 60. i 70. pojawiały się prace artystów funkcjonujących poza oficjalnym obiegiem. Na tle szarej PRL-owskiej estetyki jego formy – od figuracji po abstrakcję – były jak sygnały z zupełnie innego świata.</span></p><p><span style="background-color:transparent;color:#000000;">Sztuka Jerzego Lassoty wyrastała z codzienności, ale jej nie koloryzowała. Raczej syntetyzowała rzeczywistość, nadając jej własny rytm i zestaw znaczeń. Artysta tworzył również obiekty z przedmiotów osobistych, traktując je jako część narracji, fragmenty pamięci i konkretne ślady życia. Sam był jednym z tych twórców, którzy w czasie przemian politycznych potrafili jednocześnie obserwować zmiany i w nich uczestniczyć – zarówno jako artysta, jak i społecznik wspierający środowisko „Niezależnych”.</span></p><p><span style="background-color:transparent;color:#000000;">„Jak Chciałem” to wystawa o pamięci i o wyborach twórczych, o wolności i o konsekwencji. To również pytanie o to, jak zapamiętamy Jerzego Lassotę: jako artystę z Woli, barbakanczyka, poszukiwacza własnej formy, czy może obywatela świata, który wszędzie widział potencjał do sztuki.</span></p><p><span style="background-color:transparent;color:#000000;"><strong>Wernisaż: 26 listopada 2025 r., godz. 19:00. Wystawę można obejrzeć do 16 grudnia 2025 r.</strong></span></p><p><span style="background-color:transparent;color:#000000;"><strong>Miejsce: Działdowska 8a, lok. 504, Warszawa (IV piętro). Wstęp: wolny</strong></span></p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Zły. Warszawska jazz opera” zadebiutowała na deskach teatru. „To karnawałowa wizja warszawskiego sin city”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4299,zly-warszawska-jazz-opera-zadebiutowala-na-deskach-teatru-to-karnawalowa-wizja-warszawskiego-sin-city</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4299,zly-warszawska-jazz-opera-zadebiutowala-na-deskach-teatru-to-karnawalowa-wizja-warszawskiego-sin-city</guid>
            <pubDate>Sat, 08 Nov 2025 14:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-zly-warszawska-jazz-opera-zadebiutowala-na-deskach-teatru-to-karnawalowa-wizja-warszawskiego-si-1762429528.jpg</url>
                        <title>„Zły. Warszawska jazz opera” zadebiutowała na deskach teatru. „To karnawałowa wizja warszawskiego sin city”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4299,zly-warszawska-jazz-opera-zadebiutowala-na-deskach-teatru-to-karnawalowa-wizja-warszawskiego-sin-city</link>
                    </image><description>Teatr Rampa, artystyczny klejnot Targówka, ukryty głęboko w labiryncie szarych, PRL-owskich blokowisk, obchodzi swoje 50. urodziny. Z tej okazji warszawiacy zostali zaproszeni na szaloną wyprawę do stolicy roku 1954 – miasta odbudowywanego, pełnego jazzu, namiętności i przemocy. „Zły”, kryminalne opus magnum Leopolda Tyrmanda, w unikalnej, musicalowej aranżacji, to spektakl, który po prostu trzeba zobaczyć.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><strong>Jakub Szyda: W końcu udało się zaprezentować warszawiakom wasze jubileuszowe dzieło. Na scenie „Zły” robi ogromne wrażenie — zarówno pod względem scenografii, kostiumów, efektów specjalnych, jak i gry aktorskiej czy choreografii. Zwłaszcza biorąc pod uwagę skalę Teatru Rampa. Jak długo przygotowywaliście się do tego spektaklu?</strong></p><blockquote><p>Michał Walczak, dyrektor Teatru Rampa: Zgłębianie tajemnic Tyrmanda oraz samej postaci „Złego” — m.in. dzięki biografiom pisarza — rozpocząłem pół roku przed próbami. Napisanie scenariusza zajęło mi około trzech miesięcy. Podobny czas poświęciliśmy na próby, które ruszyły pod koniec maja. Nie był to więc szczególnie długi proces twórczy, jak na stopień skomplikowania spektaklu. Udało nam się jednak w pół roku napisać scenariusz, skomponować muzykę, przygotować projekty scenografii i oczywiście ćwiczyć z aktorami.</p></blockquote><p><strong>Czyli był to raczej standardowy okres?</strong></p><blockquote><p>Zdecydowanie za krótki. Złożoność powieści Tyrmanda jest tak duża, że ujęcie wszystkich wątków na deskach teatru wymagałoby znacznie dłuższej i cięższej pracy. Jako osoby wychowane na romantycznej, spontanicznej wizji teatru, mamy w Polsce skłonność do kumulowania pracy w krótkim czasie. Racjonalniejszy ale też bardziej komercyjny model produkcji dominuje na Broadwayu czy West Endzie, gdzie prototypy spektakli powstają czasem przez kilka lat, nim osiągną perfekcję. Do takiego procesu potrzeba jednak wielkich budżetów i czasu. Nasz spektakl jest kompromisem między perfekcją a żywiołem. Kompromisem, wymagającym np. decyzji o skróceniu lub wycięciu niektórych wątków z powieści.</p></blockquote><p><strong>Dlaczego z okazji 50-lecia Rampy zdecydowaliście się na adaptację „Złego”? Teatr jest od zawsze związany z Targówkiem, a akcja powieści toczy się głównie w Śródmieściu, na Pradze i Muranowie.</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Targówek jest w historii „Złego” dzielnicą poboczną, ale bardzo ważną. Wybór tej akurat powieści na jubileusz zawdzięczamy naszemu reżyserowi Jerzemu Połońskiemu, z którym chcieliśmy zanurzyć się w socrealistyczną i równocześnie szemraną, powojenną Warszawę. Szczególnie interesowały nas praskie wątki „Złego”: wyprawa na ciuchy, Brzeską, Dworzec Wschodni… Czytając biografie Tyrmanda oraz wspomnienia jego znajomych, zwłaszcza słynnej Bogny-Krystyny z „Dziennika 1954”, odkryłem, że pisarz przyjaźnił się z pierwszym dyrektorem dzielnicowego domu kultury na Targówku – Remigiuszem Szczęsnowiczem. Podczas pisania „Złego” odwiedzał go i prowadził wśród lokalnych chuliganów badania terenowe. Może dlatego tytułowy „Zły” czyli Henryk Nowak w kończącej powieść spowiedzi przyznaje, że urodził się i wychował wśród melin Targówka, Bródna i Pelcowizny. Najsłynniejszy warszawski superbohater pochodzi z dzielnicy, w której od 1975 działa teatr! Dodajmy – w budynku dzielnicowego domu kultury, którego budowę uwiecznił słynny dokument „Gdzie diabeł mówi dobranoc” z Tadeuszem Łomnickim jako narratorem.&nbsp;</p></blockquote><blockquote><p style="text-align:justify;">Z okazji jubileuszu szukaliśmy mitów i legend związanych z naszą dzielnicą, które moglibyśmy uczcić na scenie. „Zły”, czyli Henryk Nowak spadł nam z nieba. A może z piekła? Chciałbym, by Rampa była takim „łobuzem” wśród warszawskich teatrów — trochę nieokrzesanym, ale pełnym życia dzielnicowym pałacem kultury, pokazującym autorskie, nieszablonowe spektakle.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3000/1688;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/06/zdjecie-nr-2.jpg" width="3000" height="1688"><figcaption>Spektakl zachwyca nie tylko grą aktorską, ale i scenografią oraz oprawą muzyczną / autor: Marek Zimakiewicz, Teatr Rampa</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4408,kino-luna-w-warszawie-do-gruntownej-modernizacji-wykonawca-ma-na-to-19-miesiecy"></oembed></figure><p><strong>Czyli najbardziej pociągnął cię wątek przestępczego półświatka?</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Powieść Tyrmanda ma wiele – zbyt wiele! - &nbsp;ciekawych wątków, ale szemrany świat warszawskich chuliganów fascynuje najbardziej. Jest w nim coś z pogranicza karnawału i przemocy – jak w najlepszych filmach o „Batmanie”. Tyrmand z humorem i dosadnie opisuje brudną rzeczywistość zgruzowstającej Warszawy, najpierw w „Dzienniku 1954”, potem w „Złym”. Wiele wydarzeń z powieści było inspirowanych prawdziwymi historiami z życia warszawskiego półświatka, który fascynował Tyrmanda. Coś z tej fascynacji przedmieściami, spelunami i zadymionymi klubami jazzowymi zostało w Warszawie do dzisiaj. Nie przypadkiem nocna prohibicja ma być wprowadzona najpierw na Pradze-Północ: dzielnicy wciąż uznawanej za siedlisko dilerów i sklepów nocnych, które wtopiły się w pejzaż nocnego karnawału ale równocześnie niepokoją ciemnymi siłami, które budzą się w środku nocy za oknami statecznych mieszkańców.&nbsp;</p></blockquote><blockquote><p style="text-align:justify;">„Zły” nie jest reportażem o przestępczości, ale <strong>karnawałową wizją warszawskiego „Sin City”</strong>, miasta niebezpiecznego, posiadającego swoją godność i charakter. W czasach bezmyślnego naśladowania cudzych wzorców własna, charakterna mitologia jest bezcenna a jej rezerwuwarem wydaje się bardziej prawy, wciąż dziki brzeg Wisły niż pałacocentryczna Warszawa lewobrzeżna. &nbsp;</p></blockquote><p><strong>Stąd pomysł Mariki Wojciechowskiej na scenografię i kostiumy? Momentami scena przypominała mroczne moskiewskie osiedla z czasów Stalina.</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Marika nie była zwolenniczką realistycznej rekonstrukcji lat 50. Postawiła więc na przerysowaną, dystopijną rzeczywistość, inspirowaną komiksami, grami komputerowymi i socralistycznymi budowami. Kostiumy postaci były celowo przybrudzone, jakby wszyscy odreagowywali pracę przy odbudowie Warszawy na jazzowych imprezach, które często prowadził właśnie Tyrmand przy ul. Konopnickiej 6. Naśladowanie amerykańskich wzorców nad Wisłą było zawsze trochę komiczne, ale pozwala uchwycić dramat śnienia tego polsko-amerykańskiego snu w warunkach socrealizmu. Reżyser świetnie uchwycił ten tragikomizm aspiracji warszawiaków do bycia mieszkańcami metropolii, która powinna mieć swoich mafiozów i superbohatera. Nasz „Zły” nie jest realistycznym herosem, ale projekcją pisarza. W interpretacji choreografa Jarosława Stańka, który wciela się w tę rolę, „Zły” to dojrzały mężczyzna po przejściach pragnący stać się superbohaterem. Nasz „Zły” często przemawia tańcem, ruchem, gestem – jest warszawskim widmem. Mitem. Zjawą.&nbsp;</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3000/1688;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/06/zdjecie-nr-3.jpg" width="3000" height="1688"><figcaption>Teatralna adaptacja jest przeznaczona raczej dla dorosłych odbiorców / autor: Marek Zimakiewicz, Teatr Rampa</figcaption></figure><p><strong>Chodziło o pokazanie kontrastu?</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Tak. W naszej interpretacji „Zły” to alter ego pisarza&nbsp; — zwłaszcza w starciu z aparatem reżimu. Tyrmand chciał być kolorowym ptakiem, pełnym energii i charyzmy, a jednocześnie bywał biedny, bezrobotny i przerażony. Pisanie „Złego” dawało mu poczucie sprawczości — było snem o byciu superbohaterem, który wymyka się milicji, walczy z chuliganami, a kobiety za nim szaleją. Tyrmand projektował na tę postać frustrację, gniew i marzenia nie tylko swoje ale wszystkich warszawiaków.&nbsp;</p></blockquote><blockquote><p>Chcieliśmy pokazać, jak Zły i Tyrmand się przenikają i dlatego scenariusz musicalu powstał nie tylko na podstawie powieści, lecz także „Dzienników 1954”, w których autor opisał swoje codzienne życie. Co ciekawe, Tyrmand przestał prowadzić dziennik dokładnie wtedy, gdy otrzymał zlecenie na napisanie powieści o chuliganach — po przesłuchaniu przez milicję w Pałacu Mostowskich. Co dokładnie zdarzyło się na tym przesłuchaniu? Nasz spektakl jest fantazją m. in. na ten temat.&nbsp;</p></blockquote><p><strong>Czy aktorzy wcielający się w takie postaci jak Zły, Stefan Kisielewski czy sam Tyrmand podzielili twój entuzjazm?</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Każdy indywidualnie podszedł do tej historii, ale aktorki i aktorzy szybko złapali bakcyla. Zależało mi, by w tym jubileuszowym spektaklu zagrał cały etatowy zespół Rampy. Chciałem też, by jubileusz był pokazem różnorodności zespołu — jego poczucia humoru, wszechstronności i oryginalności. Galeria typów spod ciemnej gwiazdy w „Złym” zainspirowała nas do stworzenia wielu wspaniałych ról.&nbsp; Nie przypadkiem mówi się, że widzów bardziej od bohaterów pozytywnych fascynują gangsterzy, mafiozi, femme fatale. Cieszę się, że to spotkanie ze „złą” stroną miasta dało tak wspaniały efekt. Wszyscy pracowali wytrwale, ofiarnie i bardzo ciężko, bo to spektakl niesłychanie fizyczny. Ale dali radę — są wspaniali!</p></blockquote><p><strong>Za wami już trzy spektakle. Jesteś zadowolony z reakcji publiczności?</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Tak. Widownia jest bardzo różnorodna — pod względem wieku i płci. Odbiór jest w większości pozytywny, choć pojawiło się też zaskakujące dla mnie narzekanie.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3000/1688;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/06/zly-net-fot-zimakiewicz-161.jpg" width="3000" height="1688"><figcaption>Sztuka nie boi się poruszać mrocznych tematów tabu / autor: Marek Zimakiewicz, Teatr Rampa</figcaption></figure><p><strong>O co chodziło? O skrócenie wątków?</strong></p><blockquote><p style="text-align:justify;">Zgłosił się psychofan powieści Tyrmanda, oburzony zmianą płci niektórych bohaterów. Najwięcej kontrowersji wzbudziła tranzycja porucznika Michała Dziarskiego na Michalinę Dziarską.<strong>&nbsp;</strong>Pomysł adaptacyjny wziął się stąd, że wyrazistych kobiet w „Złym” jest bardzo mało – to powieść maczystowska, pełna facetów przy których kobiety funkcjonują na ogół jako obiekty pożądania, trofea albo służące. Taka była specyfika lat 50 i styl Tyrmanda – playboya i kobieciarza. Chcieliśmy to przetworzyć i wykorzystać fakt, że mamy w zespole wybitne aktorki, które z humorem ale też zaangażowaniem sportretowały niektórych męskich bohaterów. Sam Tyrmand musiał nieźle się bawić, pisząc „Złego” i zaludniając Warszawę dziesiątkami barwnych postaci – tworzących nie realistyczne portrety ale karnawałową i barokową galerię typów. Słynący z kolorowych skarpetek autor nie przywiązywał się do pojedynczych postaci – jego główną bohaterką i muzą, której zadedykował książkę była Warszawa. My też nasz jubileusz dedykujemy stolicy – nie tej spod Pałacu Kultury ale z Pragi i Targówka.&nbsp;</p></blockquote><p style="text-align:justify;">Dla osób, które jeszcze w październiku nie wybrały się do teatru Rampa, aby podziwiać spektakl, najbliższa taka możliwość pojawi się pod koniec miesiąca. Od 26 listopada, przez pięć dni <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„Zły” będzie odgrywany na deskach dużej sceny, przeważnie po godz. 19. Później kolejna okazja na obejrzenie „Złego” pojawi się dopiero pod koniec grudnia.</span></p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">Dokładny repertuar Rampy, oferujący wiele wspaniałych spektakli, można znaleźć na </span><a href="https://teatr-rampa.pl/repertuar/"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#2980b9;"><strong>stronie internetowej teatru</strong></span></a><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">.&nbsp;</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4407,grob-nieznanego-zolnierza-ma-juz-sto-lat-dlaczego-powstal-w-tym-miejscu"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[„Serce by chciało, aby tamta Warszawa przetrwała”. Premiera 3. tomu albumu  „Było takie miasto... Warszawa”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4451,serce-by-chcialo-aby-tamta-warszawa-przetrwala-premiera-3-tomu-albumu-bylo-takie-miasto-warszawa</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4451,serce-by-chcialo-aby-tamta-warszawa-przetrwala-premiera-3-tomu-albumu-bylo-takie-miasto-warszawa</guid>
            <pubDate>Fri, 07 Nov 2025 10:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-bylo-takie-miasto-part-3-spotkanie-autorskie-z-rafalem-bielskim-1762507104.jpg</url>
                        <title>„Serce by chciało, aby tamta Warszawa przetrwała”. Premiera 3. tomu albumu  „Było takie miasto... Warszawa”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4451,serce-by-chcialo-aby-tamta-warszawa-przetrwala-premiera-3-tomu-albumu-bylo-takie-miasto-warszawa</link>
                    </image><description>Warszawa 20-lecia międzywojennego była miastem pełnym kontrastów. W tym „Paryżu północy”, pełnym przepięknych architektonicznych cudów, nie brakowało jednak gwałtu, przemocy i skrajnej biedy. Różnice te oraz ewolucję, jaką przeszła młoda Warszawa 1918 roku, względem swej dojrzalszej iteracji 1939 roku widać doskonale w trzecim już albumie Rafała Bielskiego. „Było takie miasto… Warszawa na starych zdjęciach i kartach pocztowych. Tom 3: 1918–1939” to kolejna część serii, która przenosi nas w czasy, gdy stolica Polski rozdzielana była przez ponurą rzeczywistość i nadzieję na przyszłość.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Fotograficzna podróż do Warszawy 20-lecia międzywojennego</h2><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(5,5,5);">6 listopada w sali kolumnowej Wydziału Historii Uniwersytetu Warszawskiego, znajdującego się przy ul. Krakowskie Przedmieście 26/28 w Warszawie odbyło się spotkanie autorskie z <strong>Rafałem Bielskim</strong> z okazji premiery trzeciego tomu albumu </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(5,5,5);"><i><strong>Było takie miasto… Warszawa na starych zdjęciach i kartach pocztowych z kolekcji Rafała Bielskiego</strong></i></span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">”</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(5,5,5);">. Tym razem autor poświęcił uwagę</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> </span>Warszawie z lat 1918-1939, czyli stolicy pełnej zarówno ogromnych nadziei, jak i równie wielkich rozczarowań.&nbsp;</p><p>Okres dwudziestolecia międzywojennego, jawi się nam m. in. za sprawą naszych dziadków i pradziadków. Przedstawiany przez nich był jako złoty okres Polski. Miejsce wręcz fantastyczne, gdzie szacunek do drugiego człowieka i optymizm wypełniały niekiedy ponure ulice stolicy. Jednak dzięki wydaniu albumu, wypełnionego pocztówkami i zdjęciami, możemy lepiej poznać realia tamtych dni.</p><blockquote><p>- Każdy medal ma dwie strony. Kiedy patrzy się na stare zdjęcia, serce bardzo by chciało, aby <strong>tamta Warszawa przetrwała do dzisiaj</strong>. Jednak rozum podpowiada, że należy patrzeć głębiej, na drugi i trzeci plan. Zastanowić się, w jakich warunkach żyli ówcześni ludzie i dlatego tak wielu z nich za swój dom uznawało ulicę. Warto tez zdać sobie sprawę, że Warszawa 1918 roku i 1939 roku to niemal<strong> dwa zupełnie różne miasta</strong> - mówił podczas spotkania Rafał Bielski, autor.</p></blockquote><figure class="image"><a href="https://www.raportwarszawski.pl/galeria/651,spotkanie-autorskie-z-rafalem-bielskim" target="_blank"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/11/07/szablon-galeria.png" width="1920" height="1080"></a><figcaption>Rafał Bielski wydał już trzeci tom swojego bestsellerowego albumu o historii Warszawy / autor: Anna Sochacka, Raport Warszawski</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.magazyninbook.pl/artykul/351,listopadowe-zapowiedzi-nowosci-od-rafala-bielskiego-lukasza-grabala-i-karoliny-wilczynskiej"></oembed></figure><p>Jak zaznaczył autor, jako kolekcjonera, zaskoczyło go to, że pocztówki z tego okresu wcale nie są popularniejsze, czy też łatwiej dostępne niż zdjęcia i pocztówki z XIX wieku. Spowodowane jest to m. in. tym, że karta pocztowa już spowszedniała. W odróżnieniu np. do pocztówek wojennych ludzie<strong> nie przykładali uwagi do zachowania zdjęć z 20-lecia</strong>. Do tego wspomnieć trzeba także o cenzurze, w tym wojskowej, po zamachu majowym (1926), która <strong>niszczyła wiele materiałów fotograficznych</strong>.</p><blockquote><p>- Musimy sobie zdać sprawę, że II Rzeczpospolita nie była do końca wolna, na pewno nie tak, jak dzisiaj rozumiemy wolność. Ów historię przedstawiam w swoim albumie. Opisane są tam również dzieje karty pocztowej, historia fotografii oraz swoiste małżeństwo zdjęć i pocztówek, które w pewnym momencie były wręcz produkowane masowo. Całość wymagała ode mnie nie tylko selekcji materiałów, które chciałem pokazać czytelnikom, ale i krytycznej analizy źródła historycznego, którym karta pocztowa niewątpliwie jest - dodaje Rafał Bielski.</p></blockquote><p><span style="color:#32373C;">Intencją autora jest, aby o Warszawie lat 20-tych i 30-tych wypowiedzieli się ludzie, którzy ówcześnie żyli i zajmowali się dziejami miasta. Stąd pomysł, aby do opisu poszczególnych ulic, parków czy pomników użyć cytatów z przewodników z epoki. Dzięki temu zabiegowi album zyskał charakter ekskluzywnego przewodnika. W albumie znajduje się też reprodukcja planu „Wielkiej Warszawy” z 1930 roku, wykonanego w słynnym zakładzie graficznym W. Cukrzyńskiego w Warszawie.</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4409,zmiejewska-powraca-z-nowa-powiescia-w-tle-zabojstwo-w-wigilie-bozego-narodzenia"></oembed></figure><h2>Album podzielono na trzy główne części</h2><p>Trzeci tom albumu podzielony został na trzy części.&nbsp;</p><ul><li>Pierwsza dotyczy historii karty pocztowej, rozwoju technik stosowanych przez wydawców pocztówek i powiązanych z nimi zakładów fotograficznych.</li><li>Drugą częścią jest rozdział poświęcony karcie pocztowej pokazującej najważniejsze wydarzenia odradzającego się państwa polskiego. Od derusyfikacji i obrony Warszawy 1920 roku, poprzez wielkie uroczystości patriotyczne, m. in. demontaż pomnika carskiego namiestnika Iwana Paskiewicza, przewiezienie ciała Henryka Sienkiewicza do Warszawy, po uroczysty pogrzeb Nieznanego Żołnierza czy realizację wielkich inwestycji i koncepcji Stefana Starzyńskiego.</li><li>Trzecia część pokaże nam Warszawę nowoczesną, optymistycznie wchodzącą w trzecią dekadę XX wieku. Szczególnie zainteresowani powinni być fani awioniki, bowiem kilka zdjęć i pocztówek pokazuje skromne początki dobrze znanego Lotniska Okęcie.</li></ul><p>Aby przybliżyć historię stolicy Polski turystom, autor postanowił, że wszystkie albumy w serii będą polsko-angielskie.</p><figure class="media"><oembed url="https://inbook.pl/bylo-takie-miasto-warszawa-na-starych-zdjeciach-i-kartach-pocztowych-z-kolekcji-rafala-bielskiego-tom-3-1918-1939-z-autografem,id456373.html"></oembed></figure><p><span style="color:#32373C;"><strong>Rafał Bielski, właściciel jednej z największych kolekcji warszawskich zdjęć, pocztówek i planów, zaprasza Państwa na spacer ulicami Warszawy dwudziestolecia międzywojennego!</strong></span></p><figure class="media"><oembed url="https://youtu.be/nVg59ACAXNE"></oembed></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4422,dom-schronienia-przytulisko-oficjalnie-zabytkiem-to-piekna-srodmiejska-kamienica"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wszystkich Świętych: czas refleksji, pamięci i rodzinnych spotkań]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1469,wszystkich-swietych-czas-refleksji-pamieci-i-rodzinnych-spotkan</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1469,wszystkich-swietych-czas-refleksji-pamieci-i-rodzinnych-spotkan</guid>
            <pubDate>Sat, 01 Nov 2025 17:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-wszystkich-swietych-czas-refleksji-pamieci-i-rodzinnych-spotkan-1730467426.jpg</url>
                        <title>Wszystkich Świętych: czas refleksji, pamięci i rodzinnych spotkań</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/1469,wszystkich-swietych-czas-refleksji-pamieci-i-rodzinnych-spotkan</link>
                    </image><description>Jak co roku w uroczystość Wszystkich Świętych, warszawiacy tłumnie ruszyli na cmentarze, by wspomnieć swoich ukochanych członków rodziny i przyjaciół. Święto to przypomina nam, że zmarli nadal żyją wśród nas tak długo, jak istnieje o nich pamięć. Dla chrześcijan święto ma dodatkowe znaczenie, bowiem wspominanie świętych ma przybliżyć do zbawienia.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Choć współcześnie święto to kojarzy się głównie z odwiedzaniem cmentarzy i pamięcią o zmarłych, w swojej istocie ma głębokie korzenie religijne. Zgodnie z tradycją Kościoła katolickiego, Wszystkich Świętych to dzień, w którym oddaje się cześć - jak wskazuje nazwa - świętym. Zarówno tym kanonizowanym, jak i tym nieznanym. Jednak dla większości z nas jest to czas wspominania najbliższych, którzy świętymi niekoniecznie musieli być.</p><p>Warszawskie nekropolie jak co roku o tej porze są wypełnione po brzegi ludźmi odwiedzającymi groby swoich bliskich: rodziców, dzieci, przyjaciół. Dla wielu mieszkańców oraz gości spoza granic miasta, to okazja by zatrzymać się w pędzie życia oraz wspomnieć ukochane osoby. Z kolei na stołeczne cmentarze wybrali się nasi reporterzy. Żartobliwie można napisać, że poza zmarłymi na odwiedzających czekają także tłumy handlarzy. Kupić z kolei można wszystko: od zniczy, przez wiązanki kwiatów, po kawę o <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„jesiennym smaku”.</span></p><figure class="image"><a href="https://www.raportwarszawski.pl/galeria/372,wszystkich-swietych-czas-refleksji-pamieci-i-rodzinnych-spotkan#zdjecie-1" target="_blank"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/SZABLON%20GALERIA%20%20(54).png" width="1920" height="1080"></a><figcaption>Warszawskie cmentarze wypełniają się żywymi / autor: Hela Dziekońska , Raport Warszawski</figcaption></figure><p>W polskiej tradycji obchody Wszystkich Świętych mają także wymiar rodzinny. Dzień ten jest także dobry na spotkanie z rodziną i przyjaciółmi, chociażby <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„nad grobem”. </span>Jednak Wszystkich Świętych to nie koniec okresu wspominania zmarłych, ponieważ jutro, 2 listopada będziemy celebrować tzw. zaduszki, a dokładniej święto Wszystkich Wiernych Zmarłych.</p><p>W kalendarzu liturgicznym Kościoła, to właśnie w ten dzień powinno się wspominać najbliższych. W kościołach odprawiane są wtedy Msze św. w intencji wszystkich zmarłych, niebędących świętymi. Niemniej w praktyce życia codziennego nie istnieje już wyraźny podział tych dwóch świąt.</p><p style="text-align:justify;"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(68,68,68);">Te dwa chrześcijańskie święta przypominają nam o więzi, jaka istnieje między zmarłymi już naszymi bliskimi, a nami. </span>Czas zadumy, jaki właśnie się zaczął, niesie ze sobą pełno emocji – od melancholii, przez zadumę, aż po wdzięczność za życie tych, których już z nami nie ma. To także czas przypomnienia, jak ważne jest pielęgnowanie pamięci, bo jak mówi polskie przysłowie: „Człowiek żyje tak długo, jak długo trwa o nim pamięć”.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Dom Schronienia „Przytulisko” oficjalnie zabytkiem. To piękna śródmiejska kamienica]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4422,dom-schronienia-przytulisko-oficjalnie-zabytkiem-to-piekna-srodmiejska-kamienica</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4422,dom-schronienia-przytulisko-oficjalnie-zabytkiem-to-piekna-srodmiejska-kamienica</guid>
            <pubDate>Fri, 31 Oct 2025 12:40:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-dom-schronienia-przytulisko-oficjalnie-zabytkiem-to-piekna-srodmiejska-kamienica-1761911218.jpg</url>
                        <title>Dom Schronienia „Przytulisko” oficjalnie zabytkiem. To piękna śródmiejska kamienica</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4422,dom-schronienia-przytulisko-oficjalnie-zabytkiem-to-piekna-srodmiejska-kamienica</link>
                    </image><description>Warszawa wzbogaciła się o kolejny zabytek. Tym razem chodzi o śródmiejską kamienicę przy ul. Wilczej 7, a dokładniej Warszawski Dom Schronienia „Przytulisko” wraz z oficyną i kaplicą Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. Zdaniem mazowieckiego konserwatora obiekt to niezwykle cenne źródło badań nad inicjatywami kościelnymi.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>To pierwsze przytulisko na terenie miasta</h2><p>Kamienica przy <strong>ul. Wilczej 7</strong> w Warszawie znajduje się w południowej pierzei zwartej zabudowy ulicy wytyczonej na terenach dawnego folwarku Kawęczyńskiego. Pierwotnie posesja należała do rodziny Ptaszyńskich, a następnie do Gracjana Jaegera. W 1855 r. nieruchomość zakupili Józef i Ewa z Gończykowskich małżonkowie Kędzierzyńscy. Kolejnymi właścicielami byli Andrzej i Zofia Tomaszewscy oraz Jakub Czerski.</p><p>W 1864 r. nieruchomość zakupiła filantropka Franciszka Robaczewska na potrzeby „Przytuliska”, zakładu opiekuńczego dla ubogich, chorych i bezrobotnych kobiet. Przytulisko było <strong>pierwszą tego typu placówką, jaka powstała na terenie Warszawy</strong>. W tym czasie wzniesiono również murowaną wąską oficynę mieszczącą kuchnię i refektarz oraz sypialnie (na parterze) i pracownie dla kobiet (na piętrze). Na terenie posesji znajdowała się również drewniana kaplica, którą w 1870 r. zastąpiła murowana pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy, ufundowana i poświęcona przez Bronisława Skarżyńskiego.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4420,mieli-krasc-samochody-i-wyludzac-odszkodowania-policja-zatrzymala-osiem-osob-w-tym-adwokata"></oembed></figure><h2>Kamienica jest cenna także dla badaczy</h2><p>W uzasadnieniu decyzji Mazowiecki Wojewódzki Konserwator wskazuje, że kamienica dawnego Warszawskiego Domu Schronienia „Przytulisko” wraz z oficyną i kaplicą Matki Boskiej Nieustającej Pomocy stanowi niezwykle cenne źródło do badań nad działalnością zakładu dobroczynnego „Przytulisko” oraz historią powstałego w jego strukturach zgromadzenia zakonnego.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/31/kolaz-1.png" width="1920" height="1080"><figcaption>Nieruchomość przyozdobiona jest wieloma dziełami sztuki sakralnej / źródło: <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(8,8,9);">WUOZ w Warszawie</span></figcaption></figure><blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„</span>Z perspektywy naukowej miejsce to wpisuje się w szerszy kontekst badań nad funkcjonowaniem inicjatyw kościelnych i społecznych w warunkach ograniczeń systemowych przełomu XIX i XX w., a także nad formami przetrwania i rozwoju struktur zakonnych w okresie zaborów<span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">” - argumentuje </span>Marcin Dawidowicz, mazowiecki konserwator.</p></blockquote><p>Ponadto zabudowa ta stanowi ważne źródło do badań nad działalnością projektową zatrudnionego od 1913 r. na stanowisku architekta diecezjalnego<strong> K. S. Jakimowicza</strong> oraz nad zaangażowaniem społeczeństwa w działalność dobroczynną, wyrażającą się m. in. we wsparciu przebudowy i remontu siedziby przytuliska oraz budowy znajdującej się w jego obrębie kaplicy.</p><h2>Działała tam konspiracja i noclegowali w niej jeńcy wojenni</h2><p>Zakład dobroczynny „Przytulisko” stał się siedzibą działającego w konspiracji zgromadzenia zakonnego założonego w 1882 r. przez ojca Honorata Koźmińskiego. Przełożoną zakonu została Kazimiera Gruszczyńska. Zgromadzenie początkowo funkcjonowało jako Zgromadzenie Sióstr Posłanniczek Serca Jezusowego, następnie Sióstr Franciszkanek od Cierpiących, Towarzystwo Pielęgnowania Chorych, a także Towarzystwo Opieki nad Pielęgniarkami, które w 1909 r. przemianowano na Towarzystwo Pielęgnowania Chorych św. Józefa. Działania te pozwoliły na rozpoczęcie działalności za zgodą władz rosyjskich i zalegalizowanie działań pielęgniarek pracujących w Przytulisku.</p><p>W latach 1910-1911 dokonano rozbudowy budynku frontowego i oficyny wg opracowanego wcześniej projektu Józefa Hussa, natomiast w latach 1913-1915 wybudowano nową kaplicę, której autorem był Konstanty S. Jakimowicz. Kaplica wyróżniała się swoim kształtem i technologią wykonania z użyciem żelazobetonu. W prezbiterium wykonano witraż wg kartonu Michała Borucińskiego, przedstawiający św. Józefa kaliskiego, w kaplicy ustawiono 2 ołtarze oraz wykonano tablice pamiątkowe. W kolejnych latach powiększono kaplicę włączając w nią zakrystię, którą następnie przekształcono na prezbiterium. Na wewnętrznym dziedzińcu znajdował się ogród o nieregularnym układzie ścieżek ze znajdującą się w centrum figurą św. Józefa wykonaną przez firmę Bracia Łopieńscy. &nbsp;</p><p>W wyniku działań wojennych dach i górna część budynku frontowego uległy uszkodzeniu. Mimo zniszczeń kaplica była otwarta, także w czasie Powstania Warszawskiego. Odbywały się w niej spotkania mieszkańców stolicy. Po kapitulacji Warszawy dokonano prowizorycznych napraw zabezpieczających kaplicę. Wykonano również remont dachu budynku frontowego, pokrywając go częściowo dachówkami i papą na deskowaniu oraz przemurowano zniszczone fragmenty murów oraz ścian wewnętrznych.</p><p>Bezpośrednio po zakończeniu II wojny w Przytulisku urządzono dom noclegowy dla byłych jeńców wojennych, umieszczono także kuchnię Zarządu Miejskiego dla pracowników miejskich. W 1950 r. wykonano generalny remont kaplicy pod kierunkiem inż. B. Płacheckiego i K. Jakimowicza. W latach 70. XX w. podjęto prace adaptacyjne, dostosowujące wnętrze kaplicy do wymagań reformy liturgicznej. Kolejne remonty kaplicy miały miejsce w latach 1982, 2001 oraz 2014. W latach 1997-1999 przeprowadzono generalny remont i modernizację części mieszkalnej w budynku głównym i oficynie.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4421,setki-policjantow-i-straznikow-na-ulicach-sluzby-zadbaja-o-bezpieczenstwo-odwiedzajacych-groby"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Grób Nieznanego Żołnierza ma już sto lat. Dlaczego powstał w tym miejscu?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4407,grob-nieznanego-zolnierza-ma-juz-sto-lat-dlaczego-powstal-w-tym-miejscu</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4407,grob-nieznanego-zolnierza-ma-juz-sto-lat-dlaczego-powstal-w-tym-miejscu</guid>
            <pubDate>Wed, 29 Oct 2025 07:45:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-grob-nieznanego-zolnierza-ma-juz-sto-lat-dlaczego-powstal-w-tym-miejscu-1761651899.jpg</url>
                        <title>Grób Nieznanego Żołnierza ma już sto lat. Dlaczego powstał w tym miejscu?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4407,grob-nieznanego-zolnierza-ma-juz-sto-lat-dlaczego-powstal-w-tym-miejscu</link>
                    </image><description>Słynny Grób Nieznanego Żołnierza, będący niegdyś częścią Pałacu Saskiego, ma już sto lat. Odsłonięto go 2 listopada 1925 roku, ale o upamiętnieniu dyskutowano cztery lata. Podczas spaceru Sławomir Kuliński i Łukasz Ostoja-Kasprzycki wyjaśnili tę zawikłaną historię.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Pierwszy grób poświęcony nieznanym żołnierzom powstał w Paryżu, w 1920 roku. Upamiętnia poległych w czasie I wojny światowej w latach 1914-1918. Kolejne miasta i stolice poszły za francuskim przykładem. Także w Warszawie, środowiska narodowościowe dążyły do powstania takiego upamiętnienia.</p><p>Od mniej więcej 1921 roku zastanawiano się nad lokalizacją. Cały proces wyznaczania miejsca i uzgodnień zajął cztery lata. O szczegółach podczas spaceru po placu Piłsudskiego opowiedzieli: Sławomir Kuliński, rzecznik Pałacu Saskiego oraz Łukasz Ostoja-Kasprzycki, Po Warszawsku.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:6048/4024;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/28/wit-4674.jpg" width="6048" height="4024"><figcaption>Po lewej Łukasz Ostoja-Kasprzycki, Po Warszawsku, po prawej ławomir Kuliński, rzecznik Pałacu Saskiego / fot. Anna Sochacka, Raport Warszawski.</figcaption></figure><blockquote><p>- <i>Pomysłów na upamiętnienie było kilka: kapliczka, kopiec, tablica… W 1923 roku prezydent RP Stanisław Wojciechowski powołał komitet upamiętnienia. Pojawiła się propozycja, by Grób Nieznanego Żołnierza pojawił się na Cytadeli</i> – opowiadał Sławomir Kuliński.</p></blockquote><p>Przewodnicy dodali, że w Polsce, inaczej niż w przypadku innych krajów Europy, nie chodziło o upamiętnienie I wojny światowej, a walki o niepodległość i granice, która ciągnęła się co najmniej do 1920 roku.&nbsp;</p><blockquote><p>- <i>2 grudnia 1924 roku, przed Sztabem Generalnym Wojska Polskiego zatrzymała się ciężarówka. Kilka osób wysiadło, położyło płytę upamiętniającą, wieniec i odjechało. Nikt nie wiedział, kto był fundatorem. Dopiero po kilku latach okazało się, że to organizacje patriotyczne działające oddolnie</i> – tłumaczył Kuliński podczas spaceru, który zgromadził kilkadziesiąt osób.</p></blockquote><p>Od tego momentu prace nabrały tempa. Na początku 1925 wybrano, że Grób Nieznanego Żołnierza będzie ulokowany pod środkowymi arkadami kolumnady Pałacu Saskiego. Niecały rok później – 2 listopada – rzeźba Stanisława Ostrowskiego była już gotowa. Tego dnia do grobu złożono szczątki niezidentyfikowanego żołnierza z cmentarza Obrońców Lwowa. Ciało, które przywieziono do Polski, zostało wybrane w drodze losowania. Ekshumacje odbyły się tam w październiku 1925 roku.</p><p>Grób, jako jedyny fragment Pałacu Saskiego, częściowo przerwał wysadzenie w powietrze, którego Niemcy dokonali w 1944 roku. Legenda głosi, że jeden z żołnierzy zlitował się nad tym upamiętnieniem i wyjął ładunki. Jednak przewodnicy dowodzili, że było zupełnie inaczej. Prawdopodobnie, podczas niszczenia Pałacu, przed jego wysadzeniem, Niemcy przypadkowo przecięli kabel prowadzący do ładunku lub konstrukcja sklepienia w tym miejscu była mocniejsza niż w pozostałej części kolumnady.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:6048/4024;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/28/wit-4713.jpg" width="6048" height="4024"><figcaption>W tle Grób Nieznanego Żołnierza / fot. Anna Sochacka, Raport Warszawski.</figcaption></figure><p>Spacer historyczny już się odbył, ale nic straconego dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się więcej o dziejach tego niezwykłego pomnika. Na placu Piłsudskiego, wokół Grobu Nieznanego Żołnierza prezentowana jest właśnie wystawa plenerowa <i><strong>„Wspólne miejsce, wspólna pamięć. 100 lat Grobu Nieznanego Żołnierza”</strong></i> bogata zarówno w historyczne ciekawostki, jak i archiwalne fotografie. To nie wszystko, jeśli chodzi o atrakcje edukacyjno-historyczne na placu: w pawilonie z modelem 3D odbudowy codziennie od zmroku do godz. 22 odbywa się pokaz multimedialny „W hołdzie Nieznanym. Mapping Stulecia”, przygotowany przez stowarzyszenie Anthill.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Żmiejewska powraca z nową powieścią. W tle zabójstwo w Wigilię Bożego Narodzenia]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4409,zmiejewska-powraca-z-nowa-powiescia-w-tle-zabojstwo-w-wigilie-bozego-narodzenia</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4409,zmiejewska-powraca-z-nowa-powiescia-w-tle-zabojstwo-w-wigilie-bozego-narodzenia</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Oct 2025 19:00:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-zmiejewska-powraca-z-nowa-powiescia-w-tle-zabojstwo-w-wigilie-bozego-narodzenia-1761674831.png</url>
                        <title>Żmiejewska powraca z nową powieścią. W tle zabójstwo w Wigilię Bożego Narodzenia</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4409,zmiejewska-powraca-z-nowa-powiescia-w-tle-zabojstwo-w-wigilie-bozego-narodzenia</link>
                    </image><description>Po ponad roku intensywnej pracy Ida Żmiejewska powraca z nową książką. „Sprawy Szustra. Ciemna Gwiazda” ponowie zabiera czytelników do carskiej Warszawy, w której gwałt i mord — także w Wigilię Bożego Narodzenia — nie jest niczym nadzwyczajnym. Tajemnicza śmierć barona stanowi kanalizator niebezpiecznej, kryminalnej historii. „Opowieść mogę nazwać spinoffem do głównego cyklu Warszawianki. Mimo obecności znanych bohaterów, punkt ciężkości historii został położony na innego bohatera” - mówi autorka.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Żmiejewska powraca z nową powieścią</h2><p>Jest zima roku pańskiego 1894. W nadal carskiej Warszawie powoli trwają przygotowania do Wigilii Bożego Narodzenia. Dla dwóch rodzin to szczególny okres bowiem 24 grudnia odbędzie się długo wyczekiwany ślub młodego barona Juliana Sierawskiego z Melanią Wittmanówną, córką fabrykanta.</p><p>Niestety szczęśliwa karta nagle się odwraca i w przeddzień ślubu, pan młody wychodzi z domu, aby już nigdy nie wrócić. Narzeczona nadaremno czeka u wrót kościoła, najbliżsi szaleją z niepokoju, a niedoszły teść przysięga zemstę. Na poszukiwanie młodego szlachcica wyrusza jego kuzyn — sędzia śledczy Jerzy Szuster. Jednak czy Święta Bożego Narodzenia to odpowiedni czas na szukanie zabójcy?</p><p>W ten oto sposób zaczyna się opowieść już dziewiątej książki autorstwa Idy Żmiejewska, autorki znanej przede wszystkim ze swojego bestsellerowego cyklu Warszawianki. Tym razem pisarka w swojej kryminalnej opowieści zabiera nas daleko w przyszłość względem oryginalnej historii, do roku 1894, u schyłku XIX-wieku.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:4096/2304;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/28/img-20251028-175321.jpg" width="4096" height="2304"><figcaption>Książka swoją premierę będzie miała 29 października, kupić ją można m. in. w księgarniach Inbook.pl / autor: Jakub Szyda, Raport Warszawski</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4408,kino-luna-w-warszawie-do-gruntownej-modernizacji-wykonawca-ma-na-to-19-miesiecy"></oembed></figure><h2>Spotkanie autorskie zgromadziło tłumy</h2><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„Sprawy Szustra. Ciemna Gwiazda” - bo pod takim tytułem wydana została dziewiąta już książka Żmiejewskiej, swoją premierę będzie miała już jutro, 29 października. Mimo to, autorka na swoim spotkaniu autorskim, które odbyło się w księgarni Inbook.pl im. K.K. Baczyńskiego na warszawskich Bielanach, zgromadziła dziesiątki osób. </span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Podczas spotkania z czytelnikami autorka opowiedziała o swojej pasji do pisania, a także o swoim sposobie na łączenie powieści z elementami historycznymi.</span></p><blockquote><p>- Opowieść w Ciemnej Gwieździe, podobnie jak w Warszawiance, ma charakter beletrystyczny. Jako gatunek określiłabym moją nową książkę mianem kryminału historycznego. Jako że akcja toczy się na przełomie XIX i XX wieku, starałam się odwzorować wszystkie realia ówczesnej Warszawy, przecież nadal pod panowaniem carskim. Niemniej fabuła, w tym bohaterowie, są jak najbardziej moim dziełem — mówi Ida Żmiejewska.</p></blockquote><p>Jak dodaje, w powieści pojawiają się oczywiście postacie historyczne, acz stanowią one jedynie tło, niejako kotwicę dla autorskiej opowieści wobec faktycznych wydarzeń.</p><blockquote><p>- Wątki obyczajowe wobec kryminalnych były bardziej uwypuklone w Warszawiance. W pierwszej części Ciemnej Gwiazdy wątki te są nieco schowane, acz w kolejnych częściach cyklu będą one odgrywać coraz większą rolę. Osoby znające moją twórczość mogą się domyślić w jakim kierunku pójdzie opowieść - opowiada autorka.</p></blockquote><p>Książki Żmiejewskiej, choć wydarzenia w nich przedstawiane są niekiedy oddzielone dekadami, stanowią swoiste <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(32,33,34);">„shared universe”, czy jak określa to sama autorka „miastowersum”. Bohaterowie różnych opowieści niejednokrotnie wpadają na siebie, chociażby na krótką wymianę uprzejmości. Nie inaczej jest w przypadku „Ciemnej Gwiazdy”, gdyż każda historia, obyczajowa czy kryminalna, ma jeden wspólny mianownik — Warszawę. &nbsp; &nbsp;</span></p><blockquote><p>- Książkę pisałam przez rok, co w realiach rynku jest bardzo długim okresem. Największy problem stanowiły dla mnie nie tyle wątki historyczne, czy odwzorowanie minionych realiów, a sama historia kryminału. Podczas ich tworzenia trzeba być bardzo precyzyjnym, tak by dane fragmenty zazębiały się ze sobą. Nie inspiruję się prawdziwymi zbrodniami, tym bardziej wymaga to ode mnie dodatkowej pracy — podsumowuje Żmiejewska.&nbsp;</p></blockquote><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);">Książkę można znaleźć oczywiście w bielańskiej księgarni Inbook.pl przy ul. Żeromskiego 81 oraz w </span><a href="https://inbook.pl/sprawy-szustra-ciemna-gwiazda,id455533.html"><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#3498db;"><strong>internetowym sklepie Inbook.pl</strong></span></a><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:#3498db;">.</span><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(51,51,51);"> Premiera już jutro, 29 października.</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4406,12-lat-wiezienia-dla-podpalacza-z-pragi-polnoc-jest-akt-oskarzenia"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Kino Luna w Warszawie do gruntownej modernizacji. Wykonawca ma na to 19 miesięcy]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4408,kino-luna-w-warszawie-do-gruntownej-modernizacji-wykonawca-ma-na-to-19-miesiecy</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4408,kino-luna-w-warszawie-do-gruntownej-modernizacji-wykonawca-ma-na-to-19-miesiecy</guid>
            <pubDate>Tue, 28 Oct 2025 15:45:00 +0100</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-15e0a13d8a0c4b34e6f9d738308a9470.jpg</url>
                        <title>Kino Luna w Warszawie do gruntownej modernizacji. Wykonawca ma na to 19 miesięcy</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4408,kino-luna-w-warszawie-do-gruntownej-modernizacji-wykonawca-ma-na-to-19-miesiecy</link>
                    </image><description>Po miesiącach perturbacji i niedokończonych remontów, przed kultowym kinem Luna rysuje się świetlana przyszłość. Niemal pół roku po ostatnim częściowym remoncie, władze województwa mazowieckiego w końcu wykupiły brakującą część nieruchomości. Tym samym możliwa będzie modernizacja całego obiektu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Kino Luna przejdzie gruntowną modernizację — wreszcie</h2><p>Od ostatniego roku kino Luna, mieszczące się w starym budynku z lat 50. przy ul. Marszałkowskiej 28, borykało się z wieloma problemami. Najpierw zostało tymczasowo zamknięte, później pojawiły się obawy o jego potencjalnym zamknięciu i podzieleniu losu Feminy, przerobionej na Biedronkę. Na szczęście plotki okazały się przesadzone, a kino wróciło do działania w marcu 2025 roku, po częściowym remoncie. Warto dodać, że marcowe otwarcie Luny stało się warszawskim hitem, bowiem kino odwiedziło ponad 71 tys. widzów.</p><p>Do pełni szczęścia brakowało tylko generalnej modernizacji, która nie była możliwa aż do dzisiaj. Na przeszkodzie stały kwestie własnościowe. Jeszcze w 2014 roku Mazowiecki Instytut Kultury (MIK) stał się właścicielem budynku. W&nbsp;skład przejętej nieruchomości nie wchodziła jednak powierzchnia obejmująca<strong> hol kasowy</strong> i&nbsp;<strong>część biurową</strong>. MIK podjął starania, aby nabyć brakującą część budynku od&nbsp;dotychczasowego właściciela, czyli Agencji Mienia Wojskowego. Środki na&nbsp;zakup – 3,7 mln zł&nbsp;–&nbsp;przekazał samorząd województwa mazowieckiego.</p><blockquote><p>&nbsp;–&nbsp;Uporządkowanie spraw własnościowych kina było naszym priorytetem. Dzięki przeznaczeniu środków na&nbsp;wykup terenu wejścia i&nbsp;holu samorząd stał się właścicielem całego obiektu i&nbsp;może inwestować środki w&nbsp;jego przebudowę –&nbsp;wyjaśnia Katarzyna Bornowska radna województwa mazowieckiego.</p></blockquote><p>Umowa w&nbsp;tej sprawie została podpisana we&nbsp;wrześniu tego roku.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.facebook.com/MazowieckieWojewodztwo/posts/pfbid031x3KaqkQG1pAQFb9VN6mrTcTCJgHd5VkbQyzAgN69mx6wRdHfyr9X1U7xSiMAKNkl"></oembed></figure><p>Miesiąc później, bo w tym tygodniu udało się podpisać umowę z&nbsp;wykonawcą na&nbsp;opracowanie kompletnej dokumentacji projektowej z&nbsp;uzyskaniem niezbędnych pozwoleń na&nbsp;przebudowę Kina Studyjnego Luna. Dokumentacja obejmie przekształcenie istniejącej przestrzeni w&nbsp;obiekt z&nbsp;trzema salami kinowymi oraz modernizację infrastruktury technicznej, w&nbsp;tym instalacji sanitarnych, elektrycznych i&nbsp;teletechnicznych. Zakładany koszt renowacji Luny to 2 mln 34 tys. zł.</p><blockquote><p>– Od&nbsp;uruchomienia kina w&nbsp;marcu tego roku, seanse w&nbsp;Lunie –&nbsp;a szczególnie cykle tematyczne i&nbsp;festiwale –&nbsp;cieszą się ogromną popularnością. Jednak, aby przez kolejne lata kino mogło pełnić swoją funkcję -&nbsp;dostępnego dla wszystkich centrum kultury i&nbsp;edukacji filmowej musi przejść pełną modernizację. Podpisanie umowy z&nbsp;firmą projektową to&nbsp;ważny moment w&nbsp;historii kina. Cieszę się, że&nbsp;dzięki wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego piszemy tę&nbsp;historię –&nbsp;mówi dyrektor Mazowieckiego Instytutu Kultury <strong>Magdalena Ulejczyk.</strong></p></blockquote><p>MIK zdecydował się na&nbsp;wybór koncepcji obejmującej stworzenie przestrzeni z&nbsp;3 salami kinowymi:</p><ul><li>dużej –&nbsp;na&nbsp;329 miejsc;</li><li>średniej –&nbsp;na&nbsp;99 miejsc;</li><li>małej –&nbsp;na&nbsp;42 miejsca.</li></ul><p>Dokumentację wykona firma<strong> Sound and Space sp. z&nbsp;o.o.</strong> Realizacja części podstawowej, czyli kompletnej dokumentacji projektowej wraz z&nbsp;niezbędnymi pozwoleniami, jest przewidziana na&nbsp;19&nbsp;miesięcy, czyli do&nbsp;czerwca 2027 roku.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1822/1025;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/28/konfernecja-nt-modernizacji-kina-luna-fot-michal-slaby-2.jpg" width="1822" height="1025"><figcaption>Wykonawca ma 19 miesięcy na finalizację prac w kinie Luna / autor: Michał Słaby, Samorząd Województwa Mazowieckiego</figcaption></figure><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4376,muzeum-powstania-warszawskiego-sie-powiekszy-wybrano-wykonawce-prac"></oembed></figure><h2>Otwarcie kina Luna okazało się hitem</h2><p>Kino Studyjne Luna wróciło na&nbsp;mapę Warszawy w&nbsp;marcu po&nbsp;blisko rocznej przerwie. Ponowne otwarcie okazało się hitem –&nbsp;ponad 71&nbsp;tys. widzów indywidualnych i&nbsp;ponad 10&nbsp;tys. widzów z&nbsp;grup szkolnych. Kino jest częścią programu edukacyjnego samorządu województwa „Kulturalna Szkoła na&nbsp;Mazowszu”, a&nbsp;także przystąpiło do&nbsp;Interdyscyplinarnego Programu Edukacji Medialnej i&nbsp;Społecznej „KinoSzkoła”. W&nbsp;salach Luny były wyświetlane filmy w&nbsp;ramach:&nbsp;</p><ul><li>Tygodnia Kina Hiszpańskiego,</li><li>Millenium Docs Against Gravity,</li><li>Timeless Film Festival Warsaw,</li><li>Filmatura HAS.2025 Literacki Festiwal Filmowy</li><li>Warszawskiego Festiwalu Filmowego.</li></ul><p>To dopiero rozgrzewka, bo&nbsp;nowa ekipa kina nie zwalnia tempa w&nbsp;organizacji wydarzeń kulturalnych. W&nbsp;nadchodzących miesiącach LUNA szykuje wiele wyjątkowych wydarzeń –&nbsp;na&nbsp;początku listopada odbędzie się retrospektywa Akiry Kurosawy, a&nbsp;później widzowie będą mogli świętować Halloween, Mikołajki i&nbsp;Sylwestra. W&nbsp;planach są&nbsp;również nowe cykle, m. in. kino nieme z&nbsp;muzyką na&nbsp;żywo, seanse dedykowane kobietom i&nbsp;kino dla bobasa.</p><p>&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4390,filmowy-sklep-wokulskiego-zostaje-na-krakowskim-przedmiesciu-mozna-bedzie-ogladac-go-do-lutego"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Filmowy sklep Wokulskiego zostaje na Krakowskim Przedmieściu. Można będzie oglądać go do lutego]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4390,filmowy-sklep-wokulskiego-zostaje-na-krakowskim-przedmiesciu-mozna-bedzie-ogladac-go-do-lutego</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4390,filmowy-sklep-wokulskiego-zostaje-na-krakowskim-przedmiesciu-mozna-bedzie-ogladac-go-do-lutego</guid>
            <pubDate>Fri, 24 Oct 2025 07:57:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-filmowy-sklep-wokulskiego-zostaje-na-krakowskim-przedmiesciu-mozna-bedzie-ogladac-go-do-lutego-1761285589.jpg</url>
                        <title>Filmowy sklep Wokulskiego zostaje na Krakowskim Przedmieściu. Można będzie oglądać go do lutego</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4390,filmowy-sklep-wokulskiego-zostaje-na-krakowskim-przedmiesciu-mozna-bedzie-ogladac-go-do-lutego</link>
                    </image><description>Warszawiacy pokochali filmowy sklep Wokulskiego z „Lalki”. Scenografia, która przyciąga tłumy, zostanie na Krakowskim Przedmieściu aż do połowy lutego. Zobacz, jak wygląda z bliska.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Do połowy lutego 2026 roku będzie można oglądać tzw. sklep Wokulskiego – część dekoracji do pełnometrażowej adaptacji <i>Lalki</i> Bolesława Prusa. Obiekt przy Krakowskim Przedmieściu, w pobliżu pomnika Kopernika, stał się jedną z najczęściej fotografowanych atrakcji jesieni.</p><h3>Dekoracja zostaje dłużej</h3><p>Na miejscu zakończono już zdjęcia filmowe, a ekipa przeniosła się do Łazienek Królewskich. Zainteresowanie mieszkańców okazało się jednak tak duże, że scenografia pozostanie na Krakowskim Przedmieściu jeszcze przez cztery miesiące. – „Sklep Wokulskiego” cieszy się ogromnym zainteresowaniem mieszkańców, dlatego wspólnie z producentem i twórcami filmu postanowiliśmy, że pozostanie na Krakowskim Przedmieściu na dłużej. Zadania wyeksponowania obiektu do połowy lutego podjęła się Stołeczna Estrada, za co bardzo dziękuję. Zapraszamy mieszkańców i turystów do zobaczenia części filmowej dekoracji, a przy okazji przejścia się ulicami, którymi niegdyś przechadzał się autor „Lalki” – powiedział prezydent m.st. Warszawy Rafał Trzaskowski, cytowany przez UM Warszawa.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.facebook.com/reel/1945071026399500"></oembed></figure><p>Dekoracja sklepu S. Wokulskiego, która pojawi się także na szlaku świątecznej iluminacji, została przygotowana tak, by przechodnie mogli zobaczyć jak najwięcej szczegółów z planu filmowego. Z uwagi na fakt, że jest to element scenografii, wnętrze nie będzie udostępnione publiczności. W czasie zdjęć wypełniały je autentyczne, zabytkowe przedmioty, które po zakończeniu produkcji wróciły do właścicieli. Scenografowie postarają się jednak zachować filmowy klimat witryny.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4330,wokulski-znow-namieszal-warszawa-podzielona-przez-lalke-zamkniete-przejscia-i-piekna-scenografia"></oembed></figure><h3>Adaptacja z rozmachem</h3><p>Film <i>Lalka</i> w reżyserii Macieja Kawalskiego realizowany jest przez Gigant Films. Za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński jr., a producentem jest Radosław Drabik. Produkcja ma mieć charakter epickiego romansu z dbałością o realia epoki – od dekoracji po kostiumy. W rolach głównych występują Kamila Urzędowska (Izabela Łęcka), Marcin Dorociński (Stanisław Wokulski) i Marek Kondrat (Ignacy Rzecki). Na ekranie pojawią się również Andrzej Seweryn, Agata Kulesza, Krystyna Janda, Maja Komorowska, Borys Szyc, Maja Ostaszewska, Mateusz Damięcki i Cezary Żak.</p><p>Zdjęcia rozpoczęły się w lipcu w Pałacyku Sobańskich przy Alejach Ujazdowskich, gdzie zaaranżowano mieszkanie Łęckich. Kolejne lokacje to m.in. Łazienki Królewskie, Stare Miasto, Krakowskie Przedmieście oraz pozawarszawskie plenery: Nieborów, Tyniec, Kraków, Wrocław, Łódź i Paryż. Zakończenie zdjęć planowane jest na 20 grudnia 2025 roku.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Muzeum Powstania Warszawskiego się powiększy. Wybrano wykonawcę prac]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4376,muzeum-powstania-warszawskiego-sie-powiekszy-wybrano-wykonawce-prac</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4376,muzeum-powstania-warszawskiego-sie-powiekszy-wybrano-wykonawce-prac</guid>
            <pubDate>Wed, 22 Oct 2025 16:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-muzeum-powstania-warszawskiego-sie-powiekszy-wybrano-wykonawce-prac-1761113207.png</url>
                        <title>Muzeum Powstania Warszawskiego się powiększy. Wybrano wykonawcę prac</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4376,muzeum-powstania-warszawskiego-sie-powiekszy-wybrano-wykonawce-prac</link>
                    </image><description>Będzie rozbudowa Muzeum Powstania Warszawskiego. Powstanie strefa wejściowa i pawilon przy ul. Towarowej. To inwestycja zapowiadana od lat, ale wreszcie udało się ją rozpocząć. Prace potrwają ponad trzy lata.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Rozbudowę jednego z najważniejszych muzeów w Polsce zapowiedziano 1 sierpnia 2024 roku, czyli w 80. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Rząd poinformował, że przeznaczy na inwestycję 100 mln zł. Chodzi o zapowiadaną od lat rozbudowę placówki o tereny wzdłuż ul. Towarowej. Miasto „dołożyło” kolejne 45 mln zł.&nbsp;</p><p>Właśnie rozstrzygnięto przetarg, w trybie projektuj i buduj. Wybrano ofertę firmy NDI z Sopotu, która za rozbudowę placówki otrzyma 138 mln zł. Była to jedyna propozycja mieszcząca się w kosztorysie ustalonym na 147,6 mln zł. Na wykonanie prac firma będzie miała 40 miesięcy od dnia podpisania umowy. Oznacza to, że nowa część muzeum powinna być gotową wiosną 2029 roku.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4375,katarzyna-wagner-nowa-dyrektorka-muzeum-warszawy-pokieruje-instytucja-przez-piec-lat"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/06/09/kola%C5%BC%202%20(92).png" alt="rozbudowa Muzeum Powstania Warszawskiego" width="1920" height="1080"><figcaption><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(108,117,125);">Tak ma wyglądać Muzeum Powstania Warszawskiego po rozbudowie / mat. pras.</span></figcaption></figure><h2><strong>Co zmieni się w Muzeum Powstania Warszawskiego?&nbsp;</strong></h2><blockquote><p><span style="background-color:white;color:#333333;"><i>- Zakładamy, że powstaną trzy kondygnacje, dwie w podziemiach i jedna nad ziemią. W sumie ok. 7,2 tys. mkw. dodatkowej przestrzeni – mówiła nam latem Aldona Machnowska-Góra, wiceprezydent Warszawy odpowiadająca za kulturę.</i></span></p></blockquote><p><span style="color:#333333;">Pomysł na rozbudowę placówki ma już wiele lat. W 2018 roku pokazano projekt autorstwa Nizio Design International. Zakładał on, że reprezentacyjne, główne wejście do Muzeum Powstania Warszawskiego znajdzie się od strony ul. Towarowej. Postawiono na przeszklony pawilon z jedną kondygnacją naziemną. Poza tym, w podziemiu, zaprojektowano salę widowiskową, magazyny oraz przestrzenie warsztatowe.&nbsp;</span></p><p><span style="color:#333333;">Minęło&nbsp;<strong>siedem lat od pokazania tej koncepcji.</strong>&nbsp;Co się zmieniło?&nbsp;</span></p><blockquote><p><span style="color:#333333;"><i>- Bazujemy na pracy konkursowej, ale odchudziliśmy ten projekt. Zrezygnowano np. z budynku magazynowego. Koncepcja wejścia od ul. Towarowej i tworzenia przestrzeni powitalnej oraz sala konferencyjna zostają. Jednak pewne rozwiązania ulegają zmniejszeniu – tłumaczyła nam Aldona Machnowska-Góra.</i></span></p></blockquote> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warszawski Festiwal Piwa po raz dwudziesty. Stadion Legii mekką miłośników kraftu]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4354,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-stadion-legii-mekka-milosnikow-kraftu</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4354,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-stadion-legii-mekka-milosnikow-kraftu</guid>
            <pubDate>Fri, 17 Oct 2025 13:55:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-stadion-legii-mekka-milosnikow-kraftu-1760691829.jpg</url>
                        <title>Warszawski Festiwal Piwa po raz dwudziesty. Stadion Legii mekką miłośników kraftu</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4354,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-stadion-legii-mekka-milosnikow-kraftu</link>
                    </image><description>Trwa Warszawski Festiwal Piwa. Wydarzenie odbywa się po raz dwudziesty. - WFP jest wizytówką polskiego rzemiosła - mówi Paweł Leszczyński, organizator. Wybraliśmy się na miejsce.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W czwartek rozpoczęła się trzydniowa, 20. edycja <strong>Warszawskiego Festiwalu Piwa</strong>. Na stadionie Legii, jak co roku, przyjechała najlepsza reprezentacja browarów kraftowych z całej Polski. W sumie zaprezentują ok. 1300 piw, z czego aż 300 to premiery, uwarzone specjalnie na to wydarzenie. Festiwal potrwa do soboty - włącznie.</p><blockquote><p>- WFP jest wizytówką polskiego rzemiosła. Gdyby nie wielki ogień pasji, który płonie w sercu piwowarów, nie byłoby nas tu. A tym razem przebijamy wszystko, co zrobiliśmy do tej pory - mówił Paweł Leszczyński, organizator festiwalu na konferencji poprzedzającej wydarzenie.</p></blockquote><figure class="image"><a href="https://www.raportwarszawski.pl/galeria/650,warszawski-festiwal-piwa"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/17/szablon-galeria-25.jpg" width="1920" height="1080"></a></figure><p>Jak słyszymy, festiwal stał się miejscem, do którego pielgrzymują miłośnicy kraftu z całej Polski, a także ze świata. Zapowiedziały się grupy zorganizowane z kilku krajów, m.in. Wielkiej Brytanii, Francji czy Izraela, a także z Japonii, Australii czy USA.&nbsp;</p><blockquote><p>- Już teraz wiemy, że będzie ponad dwustu gości zza granicy. Cieszy nas to, że coraz bardziej pozytywnie widzą Warszawę. Są pod gigantycznym wrażeniem tego, co tutaj zastają. Zbierają szczęki z ziemi - mówił Paweł Leszczyński, organizator Warszawskiego Festiwalu Piwa.&nbsp;</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4300,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-wszystkie-drogi-prowadza-na-legie"></oembed></figure><h2><strong>Festiwal w cieniu dyskusji</strong></h2><p>Wydarzenie toczy się obok ogólnopolskiej dyskusji dotyczącej alkoholu i ograniczeń związanych z jego sprzedażą. Jednak jak słyszymy od organizatorów, przykładają oni sporą wagę do tego, żeby na festiwalu nie było osób pijanych, ani nie dochodziło do sytuacji niebezpiecznych. Impreza skierowana jest - jak słyszę - raczej do miłośników kraftu, którzy chcą się spotkać ze znajomymi, a nie dla osób, które ubolewają nad nocnym zakazem sprzedaży alkoholu w Warszawie.&nbsp;</p><blockquote><p>- Możliwość sprzedaży alkoholu na stacjach benzynowych uważamy za nonsens. Powinien stamtąd zniknąć. Alkohol jest problemem, nie zamiatamy tego pod dywan, a wręcz uwypuklamy to. Każdy, kto nas odwiedzi dostanie porcję dobrych rad od Stowarzyszenia Od Do, które zajmuje się terapią DDA i tematem uzależnień. Nie mówimy, że alkohol to coś, co rozwiąże twój problem. WFP to nie tylko piwo, zapraszamy wszystkich tych, którzy - tak jak ja - nie piją zbyt dużo alkoholu. Mamy masę atrakcji - mówił nam kilka miesięcy temu Michał Lassota, współorganizator Warszawskiego Fesitwalu Piwa.&nbsp;</p></blockquote><p>Zmiana społeczna, polegająca na tym, że jako społeczeństwo pijemy coraz mniej alkoholu, widoczna jest także na festiwalu. - <i>Niektóre browary już teraz sprzedają więcej piw bezalkoholowych niż alkoholowych</i> - mówią nam organizatorzy. W sumie podczas tej edycji dostępnych będzie prawdopodobnie nad sto piw 0 proc.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4316,centralny-dom-kultury-koniec-corbusiera-bedzie-spektakularny-budynek-miejski-budowa-ruszyla"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Wokulski znów namieszał. Warszawa podzielona przez „Lalkę”. Zamknięte przejścia i piękna scenografia]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4330,wokulski-znow-namieszal-warszawa-podzielona-przez-lalke-zamkniete-przejscia-i-piekna-scenografia</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4330,wokulski-znow-namieszal-warszawa-podzielona-przez-lalke-zamkniete-przejscia-i-piekna-scenografia</guid>
            <pubDate>Tue, 14 Oct 2025 16:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-wokulski-znow-namieszal-warszawa-podzielona-przez-lalke-zamkniete-przejscia-i-piekna-scenografia-1760440394.jpg</url>
                        <title>Wokulski znów namieszał. Warszawa podzielona przez „Lalkę”. Zamknięte przejścia i piękna scenografia</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4330,wokulski-znow-namieszal-warszawa-podzielona-przez-lalke-zamkniete-przejscia-i-piekna-scenografia</link>
                    </image><description>Rano i po południu Trakt Królewski stoi w korku. A stoją tam głównie autobusy. Przyczyną jest zamknięcie Krakowskiego Przedmieścia na potrzeby ekipy filmowej. Ale z drugiej strony scenografia do &quot;Lalki&quot; jest fantastyczna. Tylko czy to zrekompensuje pasażerom stracony czas?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>- <i>Trakt Królewski stoi. W tym autobusy. Kto na to pozwolił? Przecież to jakiś skandal</i> – mówi mi zdenerwowany pasażer. Ma rację, korki w godzinach szczytu – w których stoją niemal same autobusy – ciągną się przez setki metrów. To nie przypadek, a efekt zamknięcia Krakowskiego Przedmieścia, od Świętokrzyskiej do Królewskiej, w związku ze zdjęciami do filmu „Lalka”.&nbsp;</p><p>Miasto zgodziło się na zamknięcie od 9 do 22 października. Problem w tym, że uderzyło ono głównie w pasażerów komunikacji miejskiej oraz studentów, którzy na kampus UW muszą iść naokoło, przez ul. Kopernika i ul. Oboźną. Komunikacyjny chaos trwać będzie jeszcze przez tydzień, w tym czasie filmowcy będą kręcić sceny jesienne i zimowe.</p><blockquote><p>- Wprowadziliśmy tam sterowanie bezpośrednie. Oznacza to, że o odjeździe z pętli decydowali instruktorzy, a nie rozkład jazdy – mówi nam Tomasz Kunert, rzecznik WTP. Zmiany wprowadził też biuro zarządzania ruchem drogowym, które zotymalizowało sygnalizację świetlną tak, by zminimalizować opóźnienia.&nbsp;</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3942,powrot-warszawy-do-xix-wieku-trwaja-zdjecia-do-ekranizacji-lalki"></oembed></figure><h2><strong>Ale ta scenografia…&nbsp;</strong></h2><p>Jest też druga strona medalu. Producenci wpuścili przechodniów na plan zdjęciowy. W zależności od dnia jest on bardziej lub mniej otwarty. Ale, nawet gdy pojawiają się barierki, zobaczyć można spektakularny widok.&nbsp;</p><p>Na potrzeby produkcji odtworzono fragment historycznego Pałacu Staszica, zburzonego przez prywatnego inwestora jeszcze przed pierwszą wojną światową. Przed pomnikiem Kopernika stanęły kramy, kioski z gazetami, a w okolicznych kamienicach szyldy przypominające te z końca XIX wieku – w dwóch językach, po polsku i po rosyjsku.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2040/1148;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/14/multimedia-63.jpg" width="2040" height="1148"><figcaption>Scenografia do "Lalki" / fot. Piotr Wróblewski</figcaption></figure><p>Scenografia została przygotowana w najdrobniejszych szczegółach. Przechodząc przez Krakowskie Przedmieście, można poczuć się jak po wejściu do wehikułu czasu. Uroku – w ciągu dnia – dodają aktorzy i statyści w przebraniach z epoki oraz konne bryczki.</p><p>Miłośnicy historii z pewnością docenią scenografię i możliwość cofnięcie się w czasie, nawet kosztem utrudnień. Innego zdania są mieszkańcy oraz ci, którzy spóźniają się do pracy/na uczelnię poprzez korki. Czy można było zrobić to lepiej? Na pewno. Termin zdjęciowy jest dość niefortunny. Szczególnie że obok trwają inne remonty – Marszałkowska czy Nowe Centrum Warszawy.&nbsp;</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4329,tor-kolarski-orzel-zabytkiem-ale-jest-zrujnowany-co-z-remontem"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Warszawski Festiwal Piwa po raz dwudziesty. „Wszystkie drogi prowadzą na Legię”]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4300,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-wszystkie-drogi-prowadza-na-legie</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4300,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-wszystkie-drogi-prowadza-na-legie</guid>
            <pubDate>Wed, 08 Oct 2025 10:42:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-wszystkie-drogi-prowadza-na-legie-1759912960.jpg</url>
                        <title>Warszawski Festiwal Piwa po raz dwudziesty. „Wszystkie drogi prowadzą na Legię”</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4300,warszawski-festiwal-piwa-po-raz-dwudziesty-wszystkie-drogi-prowadza-na-legie</link>
                    </image><description>To będzie dwudziesta edycja Warszawskiego Festiwalu Piwa. - Staramy się stworzyć przestrzeń, która dla osób niepijących jest równie atrakcyjna jak dla miłośników kraftu - mówił w rozmowie z nami Paweł Leszczyński.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p><span style="color:black;"><i><strong>„Nieważne ile dróg, wszystkie prowadzą na Legię”</strong></i> – mówią organizatorzy Warszawskiego Festiwalu Piwa (WFP). W tym roku, 16-18 października na stadionie Legii, wydarzenie odbędzie się po raz dwudziesty. To święto piwa kraftowego, którego jakość w Polsce jest prawdopodobnie najwyższa w Europie. A WFP stało się głównym wydarzeniem ogniskującym to co „nowe” i „ciekawe” w świecie piwowarów-rzemieślników. A teraz na topie są piwa bezalkoholowe, które na jubileuszowej edycji będą miały silną reprezentację.</span></p><p><span style="color:black;">Wydarzenie, odbywające się w czasie dyskusji dotyczącej ograniczenia sprzedaży alkoholu w Warszawie, zdaniem organizatorów nie stoi w sprzeczności z nowymi zasadami. - <i>Staramy się stworzyć przestrzeń, która dla osób niepijących jest równie atrakcyjna jak dla miłośników kraftu </i>- mówił w rozmowie z nami Paweł Leszczyński. <i>"</i></span><span style="background-color:transparent;color:#000000;"><i>Mimo że stoi za tym alkohol, to nie on jest w centrum. Bo WFP to przede wszystkim czas pasjonatów, czas dobrego jedzenia, czas z przyjaciółmi, czas próbowania nowego i czas, żeby mieć czas i się na chwilę zatrzymać. Coś, co w dzisiejszych czasach jest bezcenne"</i> - piszą organizatorzy. &nbsp;</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=-WCV2gF1fNo"></oembed></figure><p><span style="color:black;"><strong>Trochę liczb:</strong></span></p><ul><li><span style="color:black;">1300 – tyle różnych piw z polskich browarów będzie dostępnych na festiwalu,</span></li><li><span style="color:black;">300 – co najmniej tyle z nich to będą premiery, uwarzone specjalnie na to wydarzenie.&nbsp;</span></li></ul><p><span style="color:black;">Tym razem odbywa się dwudziesta edycja festiwalu, który organizowany jest dwa razy do roku. Wiosną świętowano dekadę Warszawskiego Festiwalu Piwa, a teraz liczbą przewodnią będzie „dwudziestka”.</span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4213,nowy-system-kaucyjny-juz-od-pazdziernika-gdzie-oddac-butelki-jak-to-dziala"></oembed></figure><h2><span style="color:black;"><strong>Festiwal promuje Warszawę?</strong></span></h2><p><span style="color:black;">Z edycji na edycję wydarzenie staje się coraz bardziej rozpoznawalne także poza granicami Polski. Do Warszawy przyjeżdżają goście z Litwy, z Czech, z Francji czy Wielkiej Brytanii. Na mapie zawieszonej w centralnym punkcie festiwalu widać też pineski (oznaczające gości) z USA, Japonii czy Australii.</span></p><blockquote><p><span style="color:black;">– Za każdym razem zaskakuje mnie, że im się chce, że pokonują te odległości, wpisują kolejne edycje w kalendarze. Że z wyprzedzeniem kupują bilety, nie tylko na WFP, ale też lotnicze czy pociągowe. Niesamowite jest też dla mnie, jak reagują na festiwal, na polskich rzemieślników, na nasze browary. To właśnie w kontakcie z nimi najbardziej widzę, że to, co robimy w Polsce i jak to robimy, to nie tylko europejska, ale światowa czołówka – mówi Paweł Leszczyński, pomysłodawca i organizator festiwalu. &nbsp;</span></p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:6720/4480;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/08/y7a9489.jpg" width="6720" height="4480"><figcaption>fot. mat. pras.&nbsp;</figcaption></figure><p><span style="color:black;">Poza wyborem piw rzemieślniczych WFP to także oferta towarzysząca:&nbsp;</span></p><ul><li><span style="color:black;">sauna – parostacja</span></li><li><span style="color:black;">wycieczki z piwnymi przewodnikami</span></li><li><span style="color:black;">warsztaty</span></li><li><span style="color:black;">charytatywna Aukcja Szosów (dochód przeznaczony zostanie na terapię DDA).&nbsp;</span></li></ul><p>Na miejscu będzie można wziąć udział w konkursie na najlepsze przebranie - „Nowhere to Wear it Party”, a także w Mistrzostwach Deluxe Ski Jump. Nie zabraknie też festiwalowej sceny, gdzie Kuba Rużyłło (scenarzysta serialu 1670) razem z raperem Proceente będą freestylować.</p><p>Na festiwal gości dowiezie zabytkowy Ikarus, kursujący 16-18 października po Warszawie. <span style="color:black;">– <i>To będzie kraftobus, czyli festiwalowy zabytkowy Ikarus ze światełkami, balonami, flagami i chorągiewkami. Nie ma opcji, że go przegapicie na przystanku</i> – śmieje się Paweł Leszczyński. – <i>A kiedy do niego wskoczycie, przekonacie się, że to nie tylko środek transportu, ale też przedsionek festiwalu, bo na pokładzie będzie grać muzyka, będą przedstawiciele Wolnego Kraftu, ciągle będzie się coś działo</i> – dodaje.</span></p><p><span style="color:black;">Informacje o poszczególnych wydarzeniach, ich daty i godziny, a także bilety na nie znajdziecie w programie na stronie&nbsp;</span><a href="https://warszawskifestiwalpiwa.pl/program/"><span style="color:#467886;">WFP.</span></a></p><p><span style="color:black;"><strong>Patronem medialnym wydarzenia jest Raport Warszawski.&nbsp;</strong></span></p><figure class="media"><oembed url="https://www.youtube.com/watch?v=8qeheWo_AYw"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Festiwal Azjatycki w Warszawie. „Klimat azjatyckich ulic” w Pałacu Kultury i Nauki]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4283,festiwal-azjatycki-w-warszawie-klimat-azjatyckich-ulic-w-palacu-kultury-i-nauki</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4283,festiwal-azjatycki-w-warszawie-klimat-azjatyckich-ulic-w-palacu-kultury-i-nauki</guid>
            <pubDate>Mon, 06 Oct 2025 09:37:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-festiwal-azjatycki-w-warszawie-klimat-azjatyckich-ulic-w-palacu-kultury-i-nauki-1759736261.jpg</url>
                        <title>Festiwal Azjatycki w Warszawie. „Klimat azjatyckich ulic” w Pałacu Kultury i Nauki</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4283,festiwal-azjatycki-w-warszawie-klimat-azjatyckich-ulic-w-palacu-kultury-i-nauki</link>
                    </image><description>- Klimat azjatyckich ulic - tak organizatorzy zapowiadają Festiwal Azjatycki. W weekend 11-12 października Pałac Kultury zamieni się w miejsce wypełnione smakami i zapachami Dalekiego Wschodu.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W centrum Warszawy, a dokładniej w Pałacu Kultury i Nauki, w najbliższy weekend odbędzie się wyjątkowe wydarzenie – Festiwal Azjatycki. W dniach 11-12 października wnętrza słynnego „Pekinu” zamienią się w ulice Dalekiego Wschodu. W tym czasie, koło siebie, odbywać będą się cztery wydarzenia:&nbsp;</p><ul><li>Festiwal Azjatycki</li><li>Sakura Festiwal</li><li>Festiwal Koreański</li><li>Festiwal Machy.</li></ul><p>Całość łączyć ma azjatycki klimat, a także jedzenie z Wietnamu, Indii czy Japonii.&nbsp;</p><blockquote><p>- Naszym celem jest stworzenie wyjątkowej przestrzeni, w której mieszkańcy Warszawy i goście z całej Polski będą mogli poczuć klimat azjatyckich ulic – pełnych aromatycznych potraw, barwnych stoisk i inspirujących historii – <i>mówi nam Beata Żbikowska, Senior Event Manager.&nbsp;</i></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4277,rozowy-palac-kultury-i-nauki-przez-caly-pazdziernik-o-co-chodzi-z-iluminacja"></oembed></figure><blockquote><p>- Na odwiedzających czekać będą m.in. koreańskie przekąski, chińskie pierogi na parze, szeroki wybór makaronów, puszyste bułeczki bao,&nbsp; japońska matcha w różnorodnych odsłonach, kolekcjonerskie figurki oraz azjatycka pielęgnacja. Całość dopełni program artystyczny z pokazami tańca K-POP, karate i jujitsu, warsztaty z kaligrafii i malarstwa japońskiego i wiele innych – <i>dodaje Beata Żbikowska.&nbsp;</i></p></blockquote><h2>Festiwal Azjatycki w PKIN. Szczegóły&nbsp;</h2><p>W ramach <strong>Festiwalu Azjatyckiego </strong>serwowane będą dania od gruzińskiego chaczapuri po japoński ramen. Jeżeli chodzi o kuchnię kraju Kwitnącej Wiśni, to w ramach <strong>Sakura Festiwal </strong>będzie można spróbować także sushi, makaronu udon czy japońskich placuszków. Z kolei <strong>Festiwal Koreański </strong>to część wydarzenia poświęcona takim smakom jak gochujang czy olej sezamowy oraz kulturze K-POP. <i>"</i><span style="color:#1D2129;"><i>To doskonała okazja, by spróbować dań i produktów, których zwykle nie ma w sklepach, a także spotkać się z ich producentami</i></span><i>"</i> - opisują organizatorzy. Równolegle trwać będzie także <strong>Festiwal Matchy </strong>w czasie którego odbywać będą się degustacje i pokazy parzenia, a na miejscu będzie można kupić słynną japońską herbatę.&nbsp;</p><p><strong>Wydarzenie odbywa się w Pałacu Kultury i Nauki, 11-12 października. W sobotę w godzinach 12-20, a w niedzielę w godzinach 12-18.&nbsp;</strong></p><p>Patronem medialnym wydarzenia jest Raport Warszawski.&nbsp;</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Różowy Pałac Kultury i Nauki przez cały październik. O co chodzi z iluminacją?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4277,rozowy-palac-kultury-i-nauki-przez-caly-pazdziernik-o-co-chodzi-z-iluminacja</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4277,rozowy-palac-kultury-i-nauki-przez-caly-pazdziernik-o-co-chodzi-z-iluminacja</guid>
            <pubDate>Sun, 05 Oct 2025 11:36:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-rozowy-palac-kultury-i-nauki-przez-caly-pazdziernik-o-co-chodzi-z-iluminacja-1759495973.jpg</url>
                        <title>Różowy Pałac Kultury i Nauki przez cały październik. O co chodzi z iluminacją?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4277,rozowy-palac-kultury-i-nauki-przez-caly-pazdziernik-o-co-chodzi-z-iluminacja</link>
                    </image><description>Pałac Kultury i Nauki w Warszawie 1 października rozbłysł na różowo. To nie dekoracja świąteczna, ale ważny symbol solidarności z kobietami i przypomnienie o tym, jak ważna jest profilaktyka zdrowotna.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wieczorem 1 października warszawiacy zobaczyli niecodzienny widok - <strong>ikoniczny Pałac Kultury i Nauki spowity różowym światłem</strong>. Iluminacja ma przypomnieć mieszkankom Warszawy o znaczeniu regularnych badań profilaktycznych. <span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,17,21);">-<i> To gest solidarności z kobietami zmagającymi się z rakiem piersi</i> - wyjaśnia Monika Beuth, rzeczniczka prasowa miasta.</span></p><h2>Różowy Pałac Kultury a rak piersi. Jaki jest związek?</h2><p>Dlaczego Pałac Kultury jest różowy? Odpowiedź tkwi w globalnej symbolice. Różowa wstążka to międzynarodowy <strong>symbol walki z rakiem piersi</strong>, a <strong>październik na całym świecie jest obchodzony jako miesiąc świadomości tej choroby</strong>. Warszawski PKiN dołączył tym samym do tysięcy budynków na świecie, które w ten sposób zwracają uwagę na problem.</p><p>Rak piersi to najczęściej występujący nowotwór złośliwy u kobiet. W Polsce rocznie diagnozuje się go u około 20 tysięcy pacjentek, a w samej Warszawie - u ponad 1,4 tysiąca kobiet.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/118,kobieta-w-kryzysie-jest-samotna-zyje-na-ulicy-w-stresie-i-zagrozeniu"></oembed></figure><h2>Różowy Październik w Warszawie. Nie tylko iluminacja</h2><p>Dlaczego Pałac Kultury świecił się na różowo 1 października? Data nie jest przypadkowa - właśnie wtedy rozpoczął się Różowy Październik, który swój kulminacyjny moment ma <strong>15 października, kiedy obchodzony jest Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi.</strong></p><blockquote><p>- Chciałabym, żeby różowy październik trwał cały rok - żeby każda kobieta regularnie się badała i dbała o swoje zdrowie - podkreśla Renata Kaznowska, zastępczyni prezydenta Warszawy.</p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1920/1080;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/kolaz-1-86.jpg" width="1920" height="1080"><figcaption>źródło: UM Warszawa</figcaption></figure><p>Nowotwór piersi w początkowym stadium rozwija się bezobjawowo, nie powodując bólu. To powoduje, że wiele kobiet zgłasza się do lekarza zbyt późno, gdy guz osiągnął już duże rozmiary lub doszło do przerzutów.</p><p>Eksperci podkreślają, że wczesne wykrycie raka piersi daje ogromne szanse na całkowite wyleczenie. Dlatego tak ważne są regularne badania: samobadanie piersi, USG, mammografia oraz kontrole u ginekologa.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4269,nocna-prohibicja-w-warszawie-trzaskowski-pilotaz-od-listopada-cale-miasto-czeka-do-2026"></oembed></figure><h4>Program „Sprawdzam!” i sieć szpitali:</h4><p>W odpowiedzi na potrzebę profilaktyki miasto Warszawa uruchomiło program „Sprawdzam!”, oferujący <strong>bezpłatne zajęcia edukacyjne z samobadania piersi i jąder. </strong><a href="https://zdrowie.um.warszawa.pl/documents/67708/60472054/lista+realizator%C3%B3w+SPRAWDZAM.pdf/1f7a15f7-2dba-6794-1686-1912c00acb46?t=1740644845264" target="_blank" rel="nofollow">Program realizowany jest w blisko 90 poradniach na terenie miasta.</a></p><p>Stolica dysponuje również rozwiniętą siecią szpitali specjalizujących się w leczeniu onkologicznym. Kompleksowym leczeniem raka piersi zajmują się m.in. <strong>Szpital Grochowski, Szpital Specjalistyczny im. św. Rodziny oraz Szpital Czerniakowski współpracujący z Narodowym Instytutem Onkologii.</strong></p><p>Różowa iluminacja Pałacu Kultury to więcej niż tylko symbol. To wyraźny sygnał, że profilaktyka raka piersi jest sprawą najwyższej wagi, a wczesne wykrycie choroby może uratować życie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Jesienny weekend w Warszawie – koncerty, sport i święto dyni]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4279,jesienny-weekend-w-warszawie-koncerty-sport-i-swieto-dyni</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4279,jesienny-weekend-w-warszawie-koncerty-sport-i-swieto-dyni</guid>
            <pubDate>Sat, 04 Oct 2025 09:28:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-jesienny-weekend-w-warszawie-koncerty-sport-i-swieto-dyni-1759498812.jpg</url>
                        <title>Jesienny weekend w Warszawie – koncerty, sport i święto dyni</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4279,jesienny-weekend-w-warszawie-koncerty-sport-i-swieto-dyni</link>
                    </image><description>Warszawa przygotowała na weekend bogaty program: koncerty, pikniki rodzinne i wydarzenia sportowe. Wiele z nich będzie bezpłatnych.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Muzyka i sztuka w stolicy</h3><ul><li>W sobotę i niedzielę <strong>w Domu Kultury Śródmieście</strong> odbędą się koncerty w ramach wydarzenia <strong>„Blues na Smolnej”</strong>. Wystąpią m.in. Sławek Wierzcholski i Nocna Zmiana Bluesa oraz zespół Dobra Zmiana w Bluesie. Wstęp wolny, obowiązują zaproszenia.</li><li><strong>Na Pradze Północ</strong> w sobotę o godz. 19:00 w Bazylice Katedralnej przy ul. Floriańskiej <strong>zaśpiewają Danuta Błażejczyk i Lora Szafran</strong>. </li><li><strong>Z kolei na Ursynowie</strong>, w kościele przy ul. Przy Bażantarni 3, w niedzielę o godz. 19:00 wystąpi<strong> Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej pod batutą Jana Lewtaka z koncertem „Antonio Vivaldi – Mistrz baroku”.</strong></li></ul><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/992,najlepsze-miejsca-do-zbierania-grzybow-w-warszawie-i-okolicach-sezon-juz-sie-zaczal"></oembed></figure><h3>Pikniki i święta dyni</h3><ul><li><strong>W Ursusie </strong>zaplanowano piknik „Dyniowy Zawrót Głowy”, </li><li>a <strong>w Wilanowie</strong> XV Powsiński Dzień Dyni z koncertem Majki Jeżowskiej o godz. 14:00. </li><li><strong>Na Ursynowie</strong> odbędzie się też piknik „Zwierzęta w wielkim mieście”, </li><li>a <strong>na Wawrze</strong> spacer po Aninie z pisarką Małgorzatą Śmierzyńską, </li><li>Natomiast <strong>na Ochocie</strong> odbędzie się XXI Rodzinny Piknik Integracyjny „Szczęśliwice 2025 – Na dworze Króla Bolesława Chrobrego”. - Piknik na Szczęśliwicach potrwa od godz. 12:00 do 17:00, a w programie znajdą się konkursy, gry rodzinne, sportowe wyzwania i badania profilaktyczne. Zachęcamy do udziału w strojach inspirowanych średniowieczem – poinformowała dzielnica Ochota, cytowana przez organizatorów.</li></ul><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1250/833;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/fot-um-warszawa-1.jpg" width="1250" height="833"><figcaption>źródło: UM Warszawa</figcaption></figure><h3>Sport i aktywny wypoczynek</h3><ul><li>W sobotę <strong>Park Sowińskiego</strong> ugości „Dzień Sportu z Gwiazdami”, </li><li>a<strong> w Rembertowie</strong> odbędzie się charytatywny maraton taneczny „Na 4 łapy”. </li><li>W niedzielę <strong>na Bielanach</strong> zaplanowano Triathlon i Aquathlon, a na stadionie Podskarbińska – Błękitną Ligę Lekkoatletyczną. </li><li>Tego samego dnia <strong>w Ośrodku Nowa Skra</strong> wystartuje bieg przeszkodowy MORE Warsaw.</li></ul><p>Warszawiacy mogą też korzystać z seansów w <strong>saunie nad Kanałem Żerańskim</strong>, <strong>zajęć tenisowych na Ochocie</strong> i bezpłatnych <strong>treningów samoobrony dla kobiet na Bemowie.</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4267,na-mokotowie-odslonieto-mural-ku-czci-bohaterek-powstania-warszawskiego"></oembed></figure><h3>Edukacja i rękodzieło</h3><ul><li><strong>Na Mokotowie</strong> w Domu Kultury KADR odbędą się warsztaty „Z igłą i nitką”, </li><li>a w Bibliotece dla Dzieci i Młodzieży nr 22 <strong>we Włochach</strong> przez cały październik dostępne będą materiały do działań twórczych związanych ze Światowym Dniem Zwierząt i Origami.</li></ul><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1250/833;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/fot-um-warszawa-jesien.jpg" width="1250" height="833"><figcaption>źródło: UM Warszawa</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Chopinowski tramwaj i metro. Pianiści zagrają w wagonach]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4278,chopinowski-tramwaj-i-metro-pianisci-zagraja-w-wagonach</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4278,chopinowski-tramwaj-i-metro-pianisci-zagraja-w-wagonach</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Oct 2025 14:52:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-chopinowski-tramwaj-i-metro-pianisci-zagraja-w-wagonach-1759493349.jpg</url>
                        <title>Chopinowski tramwaj i metro. Pianiści zagrają w wagonach</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4278,chopinowski-tramwaj-i-metro-pianisci-zagraja-w-wagonach</link>
                    </image><description>W stolicy ruszyły specjalne pojazdy WTP – tramwaj i pociąg metra w barwach Konkursu Chopinowskiego. Kursować będą do 23 października – poinformował Warszawski Transport Publiczny.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Wraz z rozpoczęciem XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina na warszawskie trasy wyjechały specjalne pojazdy. Tramwaj i pociąg metra udekorowane zostały grafiką nawiązującą do wydarzenia.</p><blockquote><p>- Chopinowski tramwaj i pociąg metra <strong>będą kursowały po stolicy do 23 października</strong>, czyli do zakończenia konkursu – przekazał Warszawski Transport Publiczny.</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4251,chopin-w-plaszczu-budowlanca-pomnik-zostanie-odsloniety-na-start-konkursu-chopinowskiego"></oembed></figure><h4>Chopinowski pociąg metra <strong>zmienia linie co tydzień:</strong></h4><ul><li>do 5 października można spotkać go na M1,</li><li>od 6 października na M2.&nbsp;</li></ul><p>Tramwaj każdego dnia kursuje na innej linii – 3 października pojawił się na linii 26, a w weekend 4–5 października będzie to linia 7.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/chopinowski-tramwaj-01-fot-s-pulcyn-um-warszawa.jpg" width="1200" height="800"><figcaption>źródło: WTP</figcaption></figure><h4>Tramwaj z muzyką na żywo</h4><p>Dodatkową atrakcją będzie specjalny tramwaj z pianinem, w którym od 6 do 12 października wystąpią pianiści i varsavianiści. Pojazd pojedzie trasą: Zajezdnia Wola – Wolska – Towarowa – Aleje Jerozolimskie – al. Zieleniecka – Targowa – al. Solidarności – Wolska – Skierniewicka.</p><blockquote><p>- Wyjazdy zaplanowano o godz. <strong>13:00, 14:00, 15:00, 16:30 i 17:30</strong>, a przejazd pełnej trasy zajmie około 50 minut. Pianiści zagrają o godz. <strong>13:00, 15:00 i 17:30</strong>, a w pozostałych kursach wystąpią varsavianiści – podał Warszawski Transport Publiczny, cytowany przez WTP.</p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4246,goraczkowe-przygotowania-przed-konkursem-chopinowskim-caly-teren-wokol-filharmonii-rozkopany"></oembed></figure><p>Za plastyczną aranżację pojazdów odpowiada stołeczny ratusz. Warszawa jest także współorganizatorem XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1200/800;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/chopinowski-pociag-metra-02-fot-s-pulcyn-um-warszawa.jpg" width="1200" height="800"><figcaption>źródło: WTP</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[UW przeniosło stołówkę do BUW-u. Tak ugaszono studencki bunt?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4273,uw-przenioslo-stolowke-do-buw-u-tak-ugaszono-studencki-bunt</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4273,uw-przenioslo-stolowke-do-buw-u-tak-ugaszono-studencki-bunt</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Oct 2025 13:23:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-obiad-za-16-zl-w-buw-ie-tak-ugaszono-studencki-bunt-1759484260.jpg</url>
                        <title>UW przeniosło stołówkę do BUW-u. Tak ugaszono studencki bunt?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4273,uw-przenioslo-stolowke-do-buw-u-tak-ugaszono-studencki-bunt</link>
                    </image><description>Mają być tanie obiady, kuchnia świata i klub po zmroku. „Kioski w BUW-ie” – nowa strefa gastronomiczna w Bibliotece Uniwersyteckiej – to bezpośredni skutek protestów, podczas których studenci okupowali uczelnię, domagając się godnego życia. Czy tymczasowy bar to prawdziwe zwycięstwo, czy tylko plasterek na głęboką ranę?</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Od okupacji do kiosku</h2><p>Przez ponad 40 dni studenci okupowali Uniwersytet Warszawski. Ich gniew był paliwem: <a href="https://www.youtube.com/watch?v=0w-1cmGsj8c&amp;t=8s">„<i>Kawa za 20 zł, obiad za 40 zł, a kanapka za kolejne 20 zł – jak przetrwać na studiach w Warszawie?</i>”.</a> <strong>Jednym z kluczowych żądań była publiczna</strong>, <strong>niedroga stołówka w gmachu BUW-u. </strong>Po trudnych negocjacjach, w których padły słowa rektora, że studenci „nie są partnerami do rozmowy”, ogłosili częściowe zwycięstwo. Teraz, w trakcie remontu głównej stołówki, <strong>uczelnia uruchamia „Kioski w BUW-ie”</strong> – prezentując je jako odpowiedź na tamten głód i frustrację.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4244,akademik-w-warszawie-na-wage-zlota-cztery-minuty-na-rejestracje-2-tys-zl-za-pokoj"></oembed></figure><h2>Kuchnia świata po 20 zł, ale z gwiazdką Forbesa</h2><p>Uniwersytet zachwala nową, tymczasową przestrzeń. W menu zapowiada pełnowartościowe dania za 16-20 zł, gorące napoje w przystępnych cenach i możliwość podgrzania własnego jedzenia.<strong> Strefą zarządzać będzie Yajia Lin-Iwanejko, która znalazła się w rankingu 50 najlepszych restauratorów w Polsce. </strong>To ma być miejsce nie tylko do jedzenia, ale i „łapania oddechu”. Po 19:00 kioski mają zmienić się w<strong> klub studencki z wystawami i debatami.</strong></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:894/503;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/557595201-1253113483514677-8611404324145433765-n.jpg" width="894" height="503"><figcaption>źródło: Uniwersytet Warszawski</figcaption></figure><h2>Cień protestu w nowej stołówce</h2><p>Mimo otwarcia nowego miejsca, w powietrzu wisi pytanie – czy to rozwiązanie systemowe, czy tylko tymczasowa akcja? W komentarzach po podpisaniu porozumienia studenci wyrażali gorycz, pisząc, że władze UW „jednoznacznie złamały swoją deklarację” w kwestii lokalu w BUW-ie. <strong>„Kioski” są więc zastępczą formą, kompromisem wywalczonym w ogniu protestu</strong>. Dla wielu to dowód, że tylko determinacja i presja wymuszają zmianę. Dla uczelni – być może – sposób na uspokojenie nastrojów, <strong>zanim główna stołówka wreszcie zostanie otwarta.</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3251,strajk-okupacyjny-na-uw-jak-nas-odcieli-wciagalismy-jedzenie-na-linach"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Na Mokotowie odsłonięto mural ku czci bohaterek Powstania Warszawskiego]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4267,na-mokotowie-odslonieto-mural-ku-czci-bohaterek-powstania-warszawskiego</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4267,na-mokotowie-odslonieto-mural-ku-czci-bohaterek-powstania-warszawskiego</guid>
            <pubDate>Fri, 03 Oct 2025 07:37:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-na-mokotowie-odslonieto-mural-ku-czci-bohaterek-powstania-warszawskiego-1759470071.jpg</url>
                        <title>Na Mokotowie odsłonięto mural ku czci bohaterek Powstania Warszawskiego</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4267,na-mokotowie-odslonieto-mural-ku-czci-bohaterek-powstania-warszawskiego</link>
                    </image><description>Na ścianie liceum przy ul. Żywnego pojawił się mural upamiętniający kobiety Powstania Warszawskiego. To wspólny projekt szkoły, Domu Kultury Kadr i dzielnicy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h3>Hołd dla odwagi bohaterek&nbsp;</h3><p>Wczoraj, w dniu obchodów zakończenia walk Powstania Warszawskiego, na Wierzbnie odsłonięto mural poświęcony kobietom walczącym w 1944 roku. Malowidło zdobi ścianę CLV Liceum Ogólnokształcącego im. Bohaterek Powstania Warszawskiego.</p><blockquote><p>- To właśnie bohaterkom codziennej służby poświęcony został nowy mural na Wierzbnie, który oficjalnie od 2 października 2025 roku zdobi ściany CLV Liceum Ogólnokształcącego – powiedział na uroczystości odsłonięcia muralu Rafał Miastowski, burmistrz Mokotowa.</p></blockquote><p>Powstanki pełniły w czasie walk role łączniczek, sanitariuszek, kurierów, peżetek, minerek czy wywiadowczyń. Ich odwaga i solidarność były równoważne z walką zbrojną i pozostają częścią pamięci o Powstaniu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4270,cywile-w-cieniu-powstania-dzisiaj-obchodzimy-ich-dzien-pamieci"></oembed></figure><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3024/1835;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/ilustracja-mural-powstanek-na-wierzbnie-3.jpg" width="3024" height="1835"><figcaption>źródło: UD Mokotów</figcaption></figure><h3>Wspólnota pamięci</h3><p>Uroczystość odbyła się przed budynkiem szkoły przy ul. Wojciecha Żywnego 25. Wzięli w niej udział mieszkańcy, uczniowie, przedstawiciele władz Mokotowa i zaproszeni goście.</p><blockquote><p>- Choć działamy w różnych przestrzeniach – łączy nas troska o pamięć, odpowiedzialność za wspólnotę i przekonanie, że odwaga, solidarność i współpraca powinny być fundamentem zarówno lokalnych działań, jak i codziennego życia – mówił Zbigniew Darda, dyrektor Domu Kultury Kadr.</p></blockquote><p>Projekt powstał we współpracy szkoły, urzędu dzielnicy i Domu Kultury Kadr oraz przy wsparciu produkcyjnym Stacji Muranów.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/487,to-on-przyczynil-sie-do-upadku-powstania-warszawskiego-niemiecki-autor-opisal-spowiedz-nazistowskiej-bestii"></oembed></figure><h3>Symbol wpisany w miasto</h3><p>Autorką muralu jest Sabina Twardowska. Malowidło przedstawia trzy młode kobiety na tle umownej panoramy Warszawy.</p><blockquote><p>- Dowiedziałam się, jak wiele funkcji pełniły kobiety w czasie walk. Postanowiłam zebrać wszystkie te nazwy i umieścić je na muralu pod wizerunkiem trzech kobiet, reprezentujących wszystkie Powstanki – mówi Sabina Twardowska.</p></blockquote><p>Artystka podkreśliła, że bohaterki zostały przedstawione jako młode osoby, aby współczesnym uczniom uświadomić, że powstańcze losy były udziałem ich rówieśników.</p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:3024/1623;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/10/03/ilustracja-mural-powstanek-na-wierzbnie_1.jpg" width="3024" height="1623"><figcaption>źródło: UD Mokotów</figcaption></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Cywile w cieniu Powstania. Dzisiaj obchodzimy ich Dzień Pamięci]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4270,cywile-w-cieniu-powstania-dzisiaj-obchodzimy-ich-dzien-pamieci</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4270,cywile-w-cieniu-powstania-dzisiaj-obchodzimy-ich-dzien-pamieci</guid>
            <pubDate>Thu, 02 Oct 2025 17:03:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-cywile-w-cieniu-powstania-dzisiaj-obchodzimy-ich-dzien-pamieci-1759417440.jpg</url>
                        <title>Cywile w cieniu Powstania. Dzisiaj obchodzimy ich Dzień Pamięci</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4270,cywile-w-cieniu-powstania-dzisiaj-obchodzimy-ich-dzien-pamieci</link>
                    </image><description>Powstanie Warszawskie, poza bohaterską walką zbrojną, ma także swoją ciemniejszą stronę, którą jest cierpienie setek tysięcy cywilów. Dlatego 2 października obchodzimy Dzień Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy. Dzisiaj oddajemy honor tym, którzy oddali życie za wolność ojczyzny, nie sięgając za broń, a pomagając Powstańcom.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2><strong>81 lat temu zakończył się heroiczny zryw</strong></h2><p>2 października 1944 roku w<strong>&nbsp;</strong>Ożarowie Mazowieckim&nbsp;podpisano układ o zaprzestaniu działań wojennych, który zakończył trwające od 1 sierpnia Powstanie Warszawskie. Kapitulacja Powstania Warszawskiego zakończyła <strong>okres 63 dni&nbsp;</strong>pełnych wiary i nadziei w militarne oraz polityczne zwycięstwo Polski nad Niemcami. &nbsp;</p><p>Ocenia się, że <strong>ok. 720 tys. mieszkańców Warszawy</strong> udzieliło w tym czasie wsparcia Powstańcom. Żołnierze mogli liczyć na pomoc we wznoszeniu barykad, starannym zaopatrzeniu w żywność i wodę, we wsparciu medycznym, a nawet w przygotowywaniu amatorskich akcji sabotażowych przeciwko okupantom. Na skutek niemieckich szykan, represji i brutalnych publicznych egzekucji <strong>ponad pół miliona warszawiaków</strong> zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, a wielu z nich już <strong>nigdy&nbsp;</strong>nie powróciło do Polski.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.magazyninbook.pl/artykul/301,michal-wojcik-w-polsce-historia-jest-religia"></oembed></figure><h4><strong>Umowa kapitulacyjna Powstania Warszawskiego</strong></h4><p>Najważniejsze ustalenia umowy kapitulacyjnej miały zapewniać, zgodnie z żądaniami Polaków, prawa jenieckie żołnierzom Armii Krajowej, wynikające z konwencji genewskiej z dnia 27 sierpnia 1929 roku.&nbsp;Ludności cywilnej ewakuowanej Warszawy obiecano z kolei <strong>ochronę humanitarną</strong>. Niestety, szybko się okazało, że Niemcy nie mają zamiaru dotrzymać warunków umowy.&nbsp;</p><p>W trakcie likwidacji powstania śmierć poniosło<strong>&nbsp;</strong>nawet <strong>200 tys. osób&nbsp;</strong>— z samej Warszawy wywieziono wówczas na przymusowe roboty na terenie III Rzeszy <strong>do 150 tys.&nbsp;</strong>mieszkańców.</p><h4><strong>Ustanowienie święta</strong></h4><p>Po zakończeniu II wojny światowej<strong>&nbsp;</strong>władze komunistyczne wyraźnie<strong> umniejszały</strong> aspekt udziału cywili w Powstaniu Warszawskim. Działania mające na celu upamiętnienie losów warszawiaków zostały podjęte dopiero po zmianie systemu politycznego w Polsce.</p><p><strong>Wanda Traczyk-Stawska</strong> (ps. „Pączek”) to jedna z głównych inicjatorek upamiętnienia wsparcia pomocy cywilnej dla Powstańców. Członkini Szarych Szeregów i uczestniczka powstania warszawskiego wielokrotnie postulowała, by — na kształt <strong>1 sierpnia</strong>, podczas którego honorujemy żołnierzy - <strong>2 października</strong> ustanowić dniem upamiętnienia ofiar cywilnych Powstania.</p><p>Ustawa o ustanowieniu święta została przyjęta przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej dopiero <strong>25 października 2015 roku</strong>. Zatwierdzenie tej ustawy było złożeniem hołdu wszystkim, którzy polegli w trakcie walki zbrojnej oraz tym, którzy zostali poddani represjom po ich zakończeniu. W oficjalnym dokumencie czytamy:</p><blockquote><p><span style="background-color:white;color:#202122;">„</span><span style="background-color:white;color:black;">Sejm Rzeczypospolitej Polskiej składa hołd mieszkańcom stolicy: tym, którzy wspierając walczących Powstańców, złożyli ofiarę życia, oraz tym, którzy po kapitulacji Powstania Warszawskiego zostali wypędzeni z miasta i przeszli gehennę obozów koncentracyjnych, niewolniczej pracy i tułaczki".</span></p></blockquote><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/487,to-on-przyczynil-sie-do-upadku-powstania-warszawskiego-niemiecki-autor-opisal-spowiedz-nazistowskiej-bestii"></oembed></figure><h2>Znicz pamięci dla Powstańców</h2><p>O prawdziwym obliczu Powstania Warszawskiego<strong>&nbsp;</strong>wciąż wiemy stosunkowo niewiele. W Dniu Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy warto sięgnąć po pozycje, które ukarzą nam życie walczącej stolicy. Wśród nich są m. in:</p><p><a href="https://inbook.pl/powstanczej-warszawy-dzien-powszedni,id348988.html"><i><strong>Powstańczej Warszawy dzień powszedni</strong></i></a><strong> Wojciecha Lady</strong> to opowieść o tej stronie Warszawy 1944 roku, o której głośno się nie mówi. To reportaż<strong>&nbsp;</strong>o codziennych rozrywkach warszawiaków, o premierowych pokazach filmów, koncertach, kawiarniach i radio; o równie sprawnym, co skrytym działaniu Państwa Podziemnego, pełnego witalnej siły i młodzieńczego entuzjazmu Powstańców.</p><p><a href="https://inbook.pl/tragedia-63-dni,id349011.html"><i><strong>Tragedia 63 dni</strong></i></a> to niepublikowany dotąd<strong> </strong>pamiętnik z powstania warszawskiego&nbsp;autorstwa Janusza Patalonga (ps. ,,Izbicki"), redaktora podziemnego pisma SN "Walka". Patalong relacjonuje rozmowy z żołnierzami i ludnością cywilną, swoje osobiste przeżycia i obserwacje oraz życie Warszawy, skrywające się w piwnicach i schronach stolicy.&nbsp;</p><p><a href="https://inbook.pl/sanitariuszka-z-autografem,id386588.html"><i><strong>Sanitariuszka</strong></i></a><i><strong>&nbsp;</strong></i><strong>Anety Krasińskiej&nbsp;</strong>to pełna emocji opowieść o determinacji i poświęceniu kobiet, które miały odwagę stanąć do walki ramię w ramię z Powstańcami. To także historia młodej pianistki — Amelii Bogdańskiej; artystki, która staje przed trudnym wyborem między dalszym rozwojem kariery muzycznej, a walką o wolną ojczyznę, a może i całą Europę.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Chopin w płaszczu budowlańca. Pomnik zostanie odsłonięty na start Konkursu Chopinowskiego?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4251,chopin-w-plaszczu-budowlanca-pomnik-zostanie-odsloniety-na-start-konkursu-chopinowskiego</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4251,chopin-w-plaszczu-budowlanca-pomnik-zostanie-odsloniety-na-start-konkursu-chopinowskiego</guid>
            <pubDate>Tue, 30 Sep 2025 15:24:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-chopin-w-plaszczu-budowlanca-pomnik-zostanie-odsloniety-na-start-konkursu-chopinowskiego-1759239004.jpg</url>
                        <title>Chopin w płaszczu budowlańca. Pomnik zostanie odsłonięty na start Konkursu Chopinowskiego?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4251,chopin-w-plaszczu-budowlanca-pomnik-zostanie-odsloniety-na-start-konkursu-chopinowskiego</link>
                    </image><description>W takcie konkursowym, gdy Warszawa ma grać Chopina najgłośniej, jego ikoniczny pomnik w Łazienkach chowa się pod szczelną osłoną. Czy to wizytówka stolicy godna światowej rangi wydarzenia? Muzeum uspokaja, ale widok zasłoniętego monumentu w tym szczególnym czasie, poruszył mieszkańców.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>Gdy w Filharmonii Narodowej<strong> już w najbliższy czwartek, 2 października zagrają pierwsze dźwięki XVIII Konkursu Chopinowskiego</strong>, scena światowej pianistyki wygląda inaczej niż kiedykolwiek. Statystyki są bezlitosne: to Azjaci nadadzą rytm tej edycji. Aż 17 pianistów z Chin, 11 z Japonii i 7 z Korei Południowej – to oni przywożą ze sobą globalnych fanów i skupią na sobie oczy krytyki. Polską nadzieję niesie gromadka ośmiorga artystów, którzy muszą przebić się przez tę muzyczną dominację.</p><p>Przez trzy tygodnie Filharmonia zamieni się w pole bitwy o artystyczną doskonałość. Kolejne etapy to muzyczna selekcja, finał – starcie tytanów. Kulminacją będzie gala laureatów 21 października. W tle tego artystycznego wiru, 17 października zabrzmi uroczyste Requiem Mozarta w rocznicę śmierci Chopina – chwila zadumy i refleksji.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4246,goraczkowe-przygotowania-przed-konkursem-chopinowskim-caly-teren-wokol-filharmonii-rozkopany"></oembed></figure><h2>„Pilna interwencja”. Łazienki Królewskie tłumaczą powody prac</h2><p><span style="background-color:rgb(255,255,255);color:rgb(15,17,21);">Historia samego pomnika to gotowy scenariusz dramatyczny. Jego autorem był Wacław Szymanowski, który wygrał konkurs… w 1908 roku. Przez kolejne lata projekt wzbudzał ogromne kontrowersje – zarzucano mu nadmierną ekspresję, brak powagi, a nawet „dzikość”. Realizację wstrzymały wojny i problemy finansowe. Ostatecznie, odsłonięto go dopiero w 1926 roku, w 9. rocznicę odzyskania niepodległości, co uczyniło go nie tylko artystycznym, ale i patriotycznym symbolem.</span></p><p>Tymczasem ikoniczny pomnik Chopina w Łazienkach Królewskich, miejsce pielgrzymek melomanów z całego świata, <strong>przesłaniają rusztowania i osłony</strong>.&nbsp;</p><p>Jak wyjaśnia Agata Zawora, rzecznik prasowy Muzeum Łazienki Królewskie, powód jest konkretny: <i><strong>„Badania specjalistów wykazały, że stan techniczny niecki pod pomnikiem wymagał pilnej interwencji”.&nbsp;</strong></i></p><p>Prace konserwatorskie i remontowe prowadzone są – jak zapewnia – „<i>w ścisłej współpracy interdyscyplinarnego zespołu inżynierów i konserwatorów<strong>”</strong></i> oraz <strong>„</strong><i>zgodnie z najwyższymi standardami konserwatorskimi, a jednocześnie z poszanowaniem wyjątkowego znaczenia tego miejsca”.</i></p><figure class="image"><img style="aspect-ratio:1637/921;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/09/30/multimedia-2025-09-30t151638-471.jpg" width="1637" height="921"><figcaption>Remont pomnika Chopina w Łazienkach Królewskich. / fot. Piotr Wróblewski, Raport Warszawski</figcaption></figure><h2>Wyścig z czasem na stulecie monumentu</h2><p>Muzeum uspokaja, że widoczna osłona jest konieczna tylko podczas najbardziej pylących robót i <i>„w najbliższych dniach zostanie ona zdjęta, tak aby uczestnicy Konkursu Chopinowskiego odwiedzający Łazienki mogli podziwiać monument i wykonać jego zdjęcie”</i>. Tak więc, według zapewnień Łazienek Królewskich, <strong>w najbliższy czwartek pomnik Chopina zostanie odsłonięty.&nbsp;</strong></p><p>Cel jest szlachetny, lecz timing – w przededniu najważniejszego chopinowskiego wydarzenia na świecie – budzi mieszane uczucia mieszkańców. Jak tłumaczy rzeczniczka - <i>nigdy nie będzie dobrego czasu na remont</i>. Jednak główną osią napraw jest perspektywa<strong> jubileuszu w przyszłym roku.&nbsp;</strong></p><blockquote><p>- Pragniemy, aby w tym wyjątkowym roku Pomnik i niecka oraz całe założenie amfiteatru różanego prezentowały się okazale, stanowiąc wizytówkę Warszawy – podkreśla Zawora, nawiązując do <strong>100-lecia odsłonięcia monumentu w 2026 roku.&nbsp;</strong></p></blockquote><figure class="image"><img style="aspect-ratio:2044/1150;" src="https://static2.raportwarszawski.pl/data/wysiwig/2025/09/30/multimedia-2025-09-30t151653-406.jpg" width="2044" height="1150"><figcaption>Remont pomnika Chopina w Łazienkach Królewskich. / fot. Piotr Wróblewski, Raport Warszawski</figcaption></figure><p>Dodatkowo prace zostały tak zaplanowane, aby nie kolidowały z Koncertami Chopinowskim, które odbywają się w Łazienkach od 1959 roku. Tak więc <strong>do lata, kiedy ruszą coniedzielne koncerty prace mają zostać zakończone.&nbsp;</strong></p><blockquote><p>- <i>Przygotowanie tego typu inwestycji wymaga czasu - opracowania szczegółowych ekspertyz, projektu i wyboru wykonawcy oraz pozyskania finansowania, dlatego decyzje nie mogą zapadać „z dnia na dzień”. Stan techniczny basenu nie pozwalał także na dalsze odsuwanie remontu, konieczna pilna interwencja była nieunikniona. Prace rozłożono etapami na okres jesienny i wiosenny, z przerwą zimową, kiedy to ze względu na warunki technologiczne nie można ich prowadzić. Osłona pomnika była konieczna wyłącznie na czas najbardziej pylących prac i zgodnie z harmonogramem w najbliższych dniach zostanie zdjęta, tak, aby pomnik można było podziwiać przez czas trwania Konkursu Pianistycznego. (...) Już podczas kolejnego sezonu Koncertów Chopinowskich w Łazienkach Królewskich otoczenie pomnika będzie w pełni odnowione</i> - tłumaczy Muzeum Łazienki Królewskie.</p></blockquote><p><strong>Prace pochłoną łącznie 3 mln złotych, które Łazienki Królewskie w całości otrzymały z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.</strong></p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/296,warszawscy-przewodnicy-o-kulisach-swojego-zawodu-to-jest-praca-dla-pasjonatow"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Filharmonia Narodowa rozpoczyna nowy sezon. Na co wybrać się w tym roku?]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4199,filharmonia-narodowa-rozpoczyna-nowy-sezon-na-co-wybrac-sie-w-tym-roku</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4199,filharmonia-narodowa-rozpoczyna-nowy-sezon-na-co-wybrac-sie-w-tym-roku</guid>
            <pubDate>Mon, 22 Sep 2025 10:53:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-filharmonia-narodowa-rozpoczyna-nowy-sezon-na-co-wybrac-sie-w-tym-roku-1758531189.jpg</url>
                        <title>Filharmonia Narodowa rozpoczyna nowy sezon. Na co wybrać się w tym roku?</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4199,filharmonia-narodowa-rozpoczyna-nowy-sezon-na-co-wybrac-sie-w-tym-roku</link>
                    </image><description>Niemal 130 koncertów w tym roku planuje Filharmonia Narodowa. Poza tym, że zobaczymy wspaniałych muzyków, instytucja chce rozszerzyć grono odbiorców. Mają w tym pomóc Koncerty Czwartkowe oraz te przeznaczone dla dzieci.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <p>W czerwcu Zofia Zembrzuska została nową Dyrektor Naczelną Filharmonii Narodowej. Teraz, wraz z dyrektorem artystycznym Krzysztofem Urbańskim (to jego drugi rok pracy) przygotowali plany na 124. sezon działalności placówki. <strong>Co zobaczymy w tym roku?</strong> Niemal 130 koncertów w siedzibie przy ul. Jasnej 5, w tym:&nbsp;</p><ul><li>61 koncertów symfonicznych i chóralnych</li><li>16 koncertów kameralnych (w tym 4 recitale)</li><li>8 koncertów w ramach Sceny Muzyki Polskiej</li><li>36 koncertów dla dzieci</li><li>oraz 7 Koncertów Czwartkowych.&nbsp;</li></ul><h2><strong>124. sezon Filharmonii Narodowej. Na co warto się wybrać?&nbsp;</strong></h2><p>Nowy sezon rozpoczął się dwoma koncertami (19 i 20 września) z klasycznego repertuaru - I Koncert fortepianowy d-moll op. 15 Johannesa Brahmsa oraz kantata „Carmina burana” Carla Orffa.&nbsp;Na inauguracji wystąpił pianista Jan Lisiecki, a w kolejnych miesiącach publiczność usłyszy m.in.:</p><ul><li>Grigory’ego Sokolova,</li><li>Piotra Anderszewskiego,</li><li>Garricka Ohlssona,</li><li>Borisa Giltburga</li><li>czy po raz pierwszy z Orkiestrą Filharmonii Narodowej – Cédrica Tiberghiena i Davida Fraya.</li></ul><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3405,filharmonia-narodowa-w-warszawie-jaki-bedzie-nowy-sezon-znamy-szczegoly"></oembed></figure><p>Skrzypków reprezentować będą m.in. Nemanja Radulović, Leila Josefowicz czy Augustin Hadelich, wiolonczelistów – Johannes Moser i Sol Gabetta. Ogromnym zainteresowaniem cieszą się także występy kontratenora Jakuba Józefa Orlińskiego, który w nowym sezonie pojawi się dwukrotnie.</p><p>Dyrygenturę poprowadzą m.in. Leonard Slatkin, Jerzy Maksymiuk – świętujący 70-lecie pracy artystycznej – oraz Christoph König, pierwszy gościnny dyrygent. Dyrektor artystyczny Krzysztof Urbański zaplanował osiem programów koncertowych.</p><p>W programie znajdą się klasyczne dzieła, takie jak „Carmina burana” Orffa, symfonie Beethovena, koncerty Mozarta i Rachmaninowa, ale również mniej znane utwory, m.in. XIII Symfonia „Babi Jar” Szostakowicza. Szczególne miejsce zajmuje muzyka polska – od Paderewskiego i Szymanowskiego po współczesnych twórców, jak Katarzyna Brochocka czy Marcin Zdunik.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/3804,cyrk-motyli-nad-wisla-ponownie-otwarty-ale-czynsz-wzrosl-trzykrotnie"></oembed></figure><p>Filharmonia podtrzymuje też tradycję edukacyjną – zaplanowano 36 koncertów dla dzieci, otwarte próby generalne, spotkania w szkołach i przedszkolach oraz ponad 200 wyjazdowych audycji miesięcznie w pięciu województwach.</p><h2>Koncerty Czwartkowe – otwarte drzwi do muzyki</h2><p>Nowy cykl ma przyciągnąć młodych słuchaczy i osoby, które dopiero rozpoczynają przygodę z muzyką poważną. Godzinne koncerty w luźniejszej formule prezentować będą różne style i epoki, a prowadzący-konferansjer opowie o utworach i artystach.&nbsp;</p><p>Organizatorzy podkreślają, że spotkania mają <i>„przekonać szczególnie młodych melomanów oraz wszystkich tych, którzy nie mieli jeszcze okazji brać udziału w naszych koncertach, że drzwi Filharmonii otwarte są dla każdego, niezależnie od dotychczasowych muzycznych doświadczeń.”</i> Po koncertach będzie możliwość rozmowy z muzykami w foyer, a atrakcyjna cena biletów ma zachęcić również stałych bywalców.</p><h2>Filharmonia na świecie</h2><p>Zespoły Filharmonii Narodowej wystąpią nie tylko w Warszawie. W planach są koncerty w Łodzi, Katowicach, Bydgoszczy, Kłajpedzie, Luzernie, a w maju także tournée orkiestry w Wielkiej Brytanii. Wspomniane tournée w Japonii zakończyło się sukcesem – koncerty odbyły się w prestiżowych salach, takich jak Suntory Hall w Tokio.</p><p>Nowy sezon Filharmonii Narodowej łączy edukację, otwartość na nowych słuchaczy i najwyższy poziom artystyczny. Cykl „Koncerty Czwartkowe” i bogaty program koncertów symfonicznych, oratoryjnych oraz kameralnych potwierdzają, że Warszawa pozostaje jednym z najważniejszych centrów muzyki klasycznej w Europie.</p> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Tory historii - miasto zaprasza na wyjątkowe wydarzenie]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4197,tory-historii-miasto-zaprasza-na-wyjatkowe-wydarzenie</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4197,tory-historii-miasto-zaprasza-na-wyjatkowe-wydarzenie</guid>
            <pubDate>Sun, 21 Sep 2025 07:00:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-tory-historii-miasto-zaprasza-na-wyjatkowe-wydarzenie-1758292070.jpg</url>
                        <title>Tory historii - miasto zaprasza na wyjątkowe wydarzenie</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4197,tory-historii-miasto-zaprasza-na-wyjatkowe-wydarzenie</link>
                    </image><description>Muzeum Getta Warszawskiego oraz Tramwaje Warszawskie zapraszają na bezpłatne, otwarte dla publiczności wydarzenie „Tory historii. Podzielone miasto”, które odbędzie się dzisiaj, w godzinach 11:00–17:00, w zabytkowej hali remontowej zajezdni tramwajowej przy ul. Siedmiogrodzkiej 20 na Woli. To pierwsze z cyklu wspólnych działań edukacyjnych Tramwajów Warszawskich i Muzeum Getta Warszawskiego.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Tramwaj z kawałkiem historii</h2><p>Jednym z głównych punktów wydarzenia będzie prezentacja wyjątkowego przedwojennego<strong> tramwaju typu A</strong>, który kursował na terenie getta warszawskiego.</p><p>Wagon o numerze taborowym 110 został wyprodukowany w hamburskiej fabryce Falkenried w 1907 roku w ramach kontraktu na elektryfikację sieci tramwajowej Warszawy zawartego w 1905 roku z firma Siemens-Schuckert.</p><p>Tramwaj był wykorzystywany w ruchu pasażerskim do czasu II wojny światowej. Podczas okupacji kursował po obszarze getta, obsługując linię oznaczoną gwiazdą Dawida. Wagon spłonął podczas Powstania Warszawskiego. Po zakończeniu działań wojennych wózek oraz rama zostały wykorzystane do zbudowania tramwaju technicznego transportowego, który był eksploatowany do 2019 roku.</p><p>Jesienią 2021 roku zapadła decyzja obudowy tramwaju do wersji pasażerskiej z lat 30 XX wieku na bazie zachowanego oryginalnego wózka i ramy. Rekonstrukcja została wykonana w warsztatach Tramwajów Warszawskich przy użyciu materiałów i technologii stosowanych w okresie międzywojennym i zakończyła się jesienią 2023 roku.</p><blockquote><p>- Ze względu na delikatność konstrukcji oraz wartość historyczną, tramwaj na co dzień pozostaje pod opieką konserwatorską Tramwajów Warszawskich i nie jest eksponowany na otwartej przestrzeni. Historyczny pojazd – jako wyjątkowy świadek historii – będzie wykorzystywany do wydarzeń edukacyjnych i muzealnych organizowanych przez MGW — przekazuje Witold Urbanowicz, rzecznik prasowy Tramwajów Warszawskich.</p></blockquote><p>Odwiedzający, w czasie dnia otwartego, będą mogli również zobaczyć inne zabytkowe wagony z kolekcji historycznego taboru Tramwajów Warszawskich: A nr 43 z 1907 r., C nr 257 z 1925 r. oraz W nr 2204 z 1928 r.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4195,perla-socrealizmu-na-muranowie-odzyska-dawny-blask-miasto-wsparlo-renowacje"></oembed></figure><h2>Harmonogram wydarzenia</h2><p>W programie znajdą się m. in. wykłady poświęcone historii komunikacji w getcie warszawskim, przygotowane przez pracowników Muzeum Getta Warszawskiego, w tym prelekcja pt. „Nie tylko tramwaje. Komunikacja w getcie warszawskim”. Dla najmłodszych uczestników zaplanowano warsztaty edukacyjne: „Podróż przez getto oczami dziecka. Warsztaty wokół książki Adina i okna” oraz „Tramwajem przez getto”.</p><p><strong>Miejsce: Zabytkowa hala remontowa w zajezdni tramwajowej na Woli – wejście od ul. Siedmiogrodzkiej.</strong></p><figure class="table"><table style="background-color:rgb(255, 255, 255);"><tbody><tr><td><strong>11:00-17:00</strong></td><td><strong>Zwiedzanie zabytkowych tramwajów, w tym zrekonstruowanego wagonu tramwaju, który w czasie II wojny jeździł po getcie warszawskim.</strong></td></tr><tr><td><strong>11:00-17:00</strong></td><td><strong>Pokaz filmu o historii tramwaju.</strong></td></tr><tr><td><strong>12:00-13:00</strong></td><td><strong>Podróż przez getto oczami dziecka. Warsztaty wokół książki „Adina i okna”, warsztat dla dzieci 8 – 12 lat. Prowadzenie: Paulina Orłowska, autorka książki.</strong></td></tr><tr><td><strong>12:00-13:00</strong></td><td><strong>Tramwaj – niemy świadek historii warszawskiego getta, warsztat dla młodzieży. Prowadzenie: Wiesława Młynarczyk MGW.</strong></td></tr><tr><td><strong>14:00-17:00</strong></td><td><strong>Prezentacje (po ok. 30 – 40 minut, przerwa pomiędzy prezentacjami).</strong></td></tr><tr><td><strong>14:00</strong></td><td><strong>Żydzi w tramwajach warszawskich. Prowadzenie: Halina Postek MGW.</strong></td></tr><tr><td><strong>15:00</strong></td><td><strong>Komunikacja w podzielonym mieście. Prowadzenie: Mariusz Jastrząb MGW</strong></td></tr><tr><td><strong>16:00</strong></td><td><strong>Nie tylko tramwaje. Komunikacja w getcie warszawskim. Prowadzenie: Michał Grochowski MGW.</strong></td></tr></tbody></table></figure><h2>Będą liczne warsztaty i prezentacje</h2><h6>Podróż przez getto oczami dziecka. Warsztaty wokół książki „Adina i okna”, warsztat dla dzieci 8–12 lat</h6><p>Czym było warszawskie getto? Jak wyglądało życie w nim? Czy można było z niego uciec? Jak poradziła sobie w lesie mała uciekinierka z getta? Kogo tam spotkała i jakie były jej dalsze losy? Na warsztatach opowiemy historię Adiny, dziewczynki, której udało się uciec&nbsp;z getta. Dowiecie się jaką rolę odegrały w tej historii okna i pewna romska rodzina.</p><h6>Tramwaj – niemy świadek historii warszawskiego getta, warsztat dla młodzieży</h6><p>W wielu relacjach z warszawskiego getta pojawia się tramwaj – jako miejsce obserwacji przejeżdżających w nim Polaków, jako miejsce szmuglu do i z getta, jako środek komunikacji wewnątrz podzielonego miasta. Podczas warsztatów będziemy pracować<br>z tekstami, w których role główną odgrywa tramwaj poruszający się po getcie.</p><h6>Żydzi w tramwajach warszawskich</h6><p>Niewiele osób wie, że ostatnim dyrektorem tramwajów konnych i pierwszym dyrektorem tramwajów elektrycznych w Warszawie był żydowski konwertyta Maurycy (Mojżesz) Spokorny. Od roku 1903 do 1916 związany z tramwajami warszawskimi, prowadził prężnie firmę, nie zapominając o działalności filantropijnej i wspomagając wiele inicjatyw kulturalnych – w tym budowę Teatru Polskiego w Warszawie.<br>Innemu żydowskiemu konwertycie, Gustawowi Wertheimowi, jako sekretarzowi zarządu tramwajów przypadł w udziale zaszczyt przejęcia w dniu 11 listopada 1918 r. przedsiębiorstwa warszawskie tramwaje w ręce polskie. W 1920 r. Gustaw Wertheim wszedł w skład aparatu doradczego reprezentacji Polski na paryską konferencję pokojową. Był członkiem zarządu wielu spółek a jednocześnie działał w Warszawskim Towarzystwie Muzycznym&nbsp;i Towarzystwie Miłośników Muzyki Symfonicznej.&nbsp;Tramwaje Warszawskie to nie tylko dyrekcja i zarząd. Wśród tramwajarzy żydowskich pracujących w Warszawie był motorniczy Hersz Lent, motorowy Benjamin Ejno i motorowy Josek Szpiner. Wszyscy zginęli podczas likwidacji getta warszawskiego. Za pomoc udzielaną Żydom zostali zamordowani ich polscy koledzy – tramwajarze Roman Gemza, Władysław Kubiak, Stanisław Pentecki, Józef Podkański, Józef Wojda, Stanisław Wólczyński, Stanisław Zadrożny.</p><h6>Komunikacja w podzielonym mieście</h6><p>Rzeczywistość okupacyjna od początku wpłynęła na funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Warszawie. Zniszczenia taboru i infrastruktury zmuszały do korekty tras tramwajowych. Okupant szybko wprowadził segregację pasażerów w pojazdach transportu publicznego. Wydzielono osobne miejsca dla Niemców, pojawiły się też tramwaje dla Żydów. Budowa muru getta spowodowała dalsze komplikacje. Zmieniła się topografia miasta. Część dotychczasowych połączeń drogowych stała się niedostępna. W prezentacji opowiemy<br>o tym, jak radzili sobie z tą nową dla siebie sytuacją warszawiacy żyjący w obu częściach podzielonego miasta.</p><h6>Nie tylko tramwaje. Komunikacja w getcie warszawskim</h6><p>Prezentacja będzie poświęcona komunikacji na terenie getta warszawskiego. Przez większość czasu, po jego terenie kursowała tylko jedna linia tramwajowa dostępna dla Żydów. Dla uzupełnienia tej linii szybko pojawiły się liczne riksze i omnibusy konne, które docierały na ulice, gdzie nie było tramwajów. Były one nowością na warszawskich ulicach i początkowo budziły zdziwienie, później zaś stały się charakterystycznym elementem rzeczywistości getta. W prezentacji zaprezentowane będą schematy tras tramwajów i omnibusów konnych, zdjęcia archiwalne i relacje o ich funkcjonowaniu.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4191,od-poniedzialku-utrudnienia-przy-wolskim-ratuszu-zdm-rozkopie-skrzyzowanie"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item><item>
            <title><![CDATA[Nowy mural na Ursynowie. Przedstawia Jana Zumbacha, bohatera Bitwy o Anglię]]></title>
            <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4190,nowy-mural-na-ursynowie-przedstawia-jana-zumbacha-bohatera-bitwy-o-anglie</link>
            <guid>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4190,nowy-mural-na-ursynowie-przedstawia-jana-zumbacha-bohatera-bitwy-o-anglie</guid>
            <pubDate>Fri, 19 Sep 2025 07:30:00 +0200</pubDate><image>
                        <url>https://static2.raportwarszawski.pl/data/articles/xga-16x9-nowy-mural-na-ursynowie-przedstawia-jana-zumbacha-bohatera-bitwy-o-anglie-1758207111.png</url>
                        <title>Nowy mural na Ursynowie. Przedstawia Jana Zumbacha, bohatera Bitwy o Anglię</title>
                        <link>https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4190,nowy-mural-na-ursynowie-przedstawia-jana-zumbacha-bohatera-bitwy-o-anglie</link>
                    </image><description>Warszawa wzbogaciła się o nowy mural. Na ścianie budynku przy ul. Kazury 2E powstał obraz, przedstawiający Jana Zumbacha — legendarnego pilota Dywizjonu 303, uczestnika Bitwy o Anglię i jednej z najbardziej barwnych postaci Polskich Sił Powietrznych. Monumentalne dzieło sztuki miejskiej oddaje hołd bohaterowi, którego życie symbolizuje odwagę, niezależność i walkę o wolność Europy.</description>
            <content:encoded><![CDATA[ <h2>Ursynów z nowym muralem</h2><p>W Warszawie powstał nowy mural. Na do tej pory pustej ścianie budynku przy ul. Kazury 2E na Ursynowie powstał obraz, przedstawiający Jana Zumbacha — legendarnego pilota Dywizjonu 303, który brał udział w słynnej Bitwie o Anglię, w której brytyjski RAF pokazał wyższość nad niemieckim Luftwaffe.</p><blockquote><p>- W tych trudnych czasach nasz projekt nie tylko upamiętnia bohatera Bitwy o Anglię, ale również przypomina o ogromnym wkładzie polskich lotników w historię wolnej Europy. Mural ma inspirować do postaw patriotycznych i pokazywać, że nowoczesny patriotyzm to duma z silnego kraju oraz jego barw narodowych - podkreśla Wojciech Skwirowski, prezes Fundacji Polskie Niebo oraz pomysłodawca projektu graficznego.&nbsp;</p></blockquote><p>Mural ma ok. 9 m kw. powierzchni, a wykonany został przy użyciu farb antysmogowych. Ciekawostką może być to, że oblicze Zumbacha zostało namalowane tradycyjną techniką, w odróżnieniu od większości powstających dziś murali, które w procesie powstania wykorzystują grafikę komputerową. Artystom stworzenie tego dzieła zajęło ok. czterech dni roboczych. Z kolei całość dokumentacyjno-przygotowawcza trwała aż sześć miesięcy, od kwietnia 2025 roku.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4186,policja-rozbila-grupe-przestepcza-mieli-okradac-luksusowe-wille"></oembed></figure><h2>Pomysł realizowany był przez sześć lat</h2><blockquote><p>- Pomysł na mural pojawił się jeszcze w 2019 roku. Nasz pierwszy sponsor zrezygnował z powodu pandemii Covid-19. Drugi sponsor wycofał się kiedy wybuchła wojna Rosyjsko-Ukraińska w 2022 roku. Dopiero za trzecim razem udało się sfinalizować projekt. Pomogło nam w tym Ministerstwo Obrony Narodowej i dzielnica Ursynów — dodaje Skwirowski.</p></blockquote><p>Mural zawiera w sobie także elementy interaktywne, w postaci namalowanego kodu QR, który po zeskanowaniu, odeśle nas do strony internetowej, poświęconej historii i dokonaniom Jana Zumbacha oraz dziejach Polaków w Bitwie o Anglię.</p><p>Mural na Ursynowie będzie obecny przez najbliższe pięć lat, jednak fundacja zachowała sobie możliwość przedłużenia tego okresu do lat 10. Oficjalne odsłonięcie muralu zaplanowano w pierwszej połowie października 2025 roku, a w wydarzeniu wezmą udział przedstawiciele władz, instytucji lokalnych, oraz mieszkańcy Ursynowa.</p><p>Demontaż rusztowania odbędzie się w najbliższą sobotę tj. 20 września.</p><figure class="media"><oembed url="https://www.raportwarszawski.pl/artykul/4182,ikoniczna-grzybowska-46-zniknie-na-zawsze-zamiast-zrujnowanej-kamienicy-bedzie-nowoczesna-droga"></oembed></figure> ]]></content:encoded>
            </item></channel>
</rss>
