Reklama
Reklama

UW przeniosło stołówkę do BUW-u. Tak ugaszono studencki bunt?

Mają być tanie obiady, kuchnia świata i klub po zmroku. „Kioski w BUW-ie” – nowa strefa gastronomiczna w Bibliotece Uniwersyteckiej – to bezpośredni skutek protestów, podczas których studenci okupowali uczelnię, domagając się godnego życia. Czy tymczasowy bar to prawdziwe zwycięstwo, czy tylko plasterek na głęboką ranę?
UW przeniosło stołówkę do BUW-u. Tak ugaszono studencki bunt?

Źródło: Uniwersytet Warszawski

Od okupacji do kiosku

Przez ponad 40 dni studenci okupowali Uniwersytet Warszawski. Ich gniew był paliwem: Kawa za 20 zł, obiad za 40 zł, a kanapka za kolejne 20 zł – jak przetrwać na studiach w Warszawie?”. Jednym z kluczowych żądań była publiczna, niedroga stołówka w gmachu BUW-u. Po trudnych negocjacjach, w których padły słowa rektora, że studenci „nie są partnerami do rozmowy”, ogłosili częściowe zwycięstwo. Teraz, w trakcie remontu głównej stołówki, uczelnia uruchamia „Kioski w BUW-ie” – prezentując je jako odpowiedź na tamten głód i frustrację.

Kuchnia świata po 20 zł, ale z gwiazdką Forbesa

Uniwersytet zachwala nową, tymczasową przestrzeń. W menu zapowiada pełnowartościowe dania za 16-20 zł, gorące napoje w przystępnych cenach i możliwość podgrzania własnego jedzenia. Strefą zarządzać będzie Yajia Lin-Iwanejko, która znalazła się w rankingu 50 najlepszych restauratorów w Polsce. To ma być miejsce nie tylko do jedzenia, ale i „łapania oddechu”. Po 19:00 kioski mają zmienić się w klub studencki z wystawami i debatami.

źródło: Uniwersytet Warszawski

Cień protestu w nowej stołówce

Mimo otwarcia nowego miejsca, w powietrzu wisi pytanie – czy to rozwiązanie systemowe, czy tylko tymczasowa akcja? W komentarzach po podpisaniu porozumienia studenci wyrażali gorycz, pisząc, że władze UW „jednoznacznie złamały swoją deklarację” w kwestii lokalu w BUW-ie. „Kioski” są więc zastępczą formą, kompromisem wywalczonym w ogniu protestu. Dla wielu to dowód, że tylko determinacja i presja wymuszają zmianę. Dla uczelni – być może – sposób na uspokojenie nastrojów, zanim główna stołówka wreszcie zostanie otwarta.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama