Reklama
Reklama

Osiedle Przyjaźń trafi do Bemowa? Zbudują tam boisko. Ale tylko na fragmencie

Część osiedla Przyjaźń trafi w zarząd Bemowa. Dzielnica – przy aprobacie miasta – chce zbudować nowe, ogólnodostępne boiska. Powstaną w miejscu starych kortów i boiska.
Osiedle Przyjaźń trafi do Bemowa? Zbudują tam boisko. Ale tylko na fragmencie
Co dalej z osiedlem Przyjaźń?

Autor: Mapy ukośne UM Warszawa

Charakterystyczne drewniane domki „Osiedla Przyjaźń” stoją na Bemowie od 1952 roku. Powstały jako pawilony hotelowe dla robotników budujących Pałac Kultury i Nauki. W szczytowym okresie mieszkało tam 4,5 tys. osób. 

W kolejnych latach domki zamieszkiwali studenci – aż do 2024 roku. Po wpisaniu do rejestru zabytków żadna z uczelni nie chciała już dzierżawić nieruchomości. Budynki stoją w większości puste, a terenem zarządza Prezydent m. st. Warszawy, w imieniu Skarbu Państwa. Oznacza to, że na wszelkie zmiany musi zgodzić się wojewoda.

Boiska na Osiedlu Przyjaźń. „W pełni popieramy”

Kilka dni temu wiceprezydent Tomasz Mencina podpisał zarządzenie o przekazaniu części nieruchomości na rzecz dzielnicy Bemowo. - Dzielnica wyszła z inicjatywą, aby część terenu osiedla Przyjaźń, na którym znajdują się pozostałości starego boiska, przeznaczyć pod budowę nowego boiska sportowego oraz kortu tenisowego – tłumaczy nam Marzena Gawkowska, rzeczniczka stołecznego ratusza.

Jak dowiadujemy się, miasto w pełni popiera tę inicjatywę. Ratusz zwrócił się w tej sprawie do wojewody – teren będzie dzierżawiony przez piętnaście lat. Wojewoda Frankowski wyraził zgodę już w czerwcu. Decyzja Menciny jest niejako jej potwierdzeniem. Teraz czas na podpisanie umowy między Skarbem Państwa a dzielnicą. 

- Realizacja tych działań wymaga zapewnienia dzielnicy tytułu prawnego do nieruchomości w postaci umowy użyczenia, co umożliwi nie tylko prowadzenie robót budowlanych, lecz także późniejsze zarządzanie terenem i udostępnianie go mieszkańcom w ramach ogólnodostępnych aktywności sportowo-rekreacyjnych – mówi Gawkowska. 

Co dalej z osiedlem? 

Wspomniana inwestycja zostanie przeprowadzona obok zabytkowych domków. Te mają zostać wyremontowane, co obiecywał Dariusz Wieczorek, minister nauki i szkolnictwa wyższego. Zgodnie z zapowiedziami sprzed roku koszty tej inwestycji to ok. 200-300 mln zł.

- Na razie mówimy o projekcie. Dyskutujemy o tym z władzami Warszawy. Realizację projektu rozpoczęlibyśmy od remontów akademików, które już są na osiedlu i zaplanowania budowy kolejnych. Projekt byłby finansowany z funduszy miasta, ministerstwa i najpewniej z wykorzystaniem środków unijnych – zapowiedział w listopadzie 2024 roku minister nauki.

Od tego czasu, jeżeli chodzi o remont, nic więcej się nie wydarzyło.

Fragment nieruchomości wydzierżawiony dzielnicy Bemowo.

Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama