Reklama
Reklama

Warszawa i regiony apelują o unijne środki po 2027 roku.

Warszawa i regiony apelują o unijne środki po 2027 roku.
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie z flagami Unii Europejskiej i Polski. Fot. Ivonna Nowicka/Wikimedia Commons, CC BY-SA 4.0

Warszawa wraz z przedstawicielami kilku województw i największych polskich miast zabiega o utrzymanie odpowiedniego poziomu finansowania z Unii Europejskiej po 2027 roku. Samorządy przyjęły wspólne stanowisko dotyczące przyszłych zasad podziału środków w ramach polityki spójności.

Trwają przygotowania do nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej na lata 2028–2034. Jednym z najważniejszych tematów jest sposób podziału pieniędzy pomiędzy regiony o różnym poziomie rozwoju. Obecne propozycje nie gwarantują minimalnej wysokości wsparcia dla regionów przejściowych i lepiej rozwiniętych.

W odpowiedzi przedstawiciele województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego, a także Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia wypracowali wspólne stanowisko. Dotyczy ono zarówno wielkości przyszłych funduszy, jak i poziomu współfinansowania projektów oraz krajowych mechanizmów wspierających inwestycje.

Warszawa korzysta z miliardów z Unii Europejskiej

Mazowsze należy do największych beneficjentów funduszy europejskich w Polsce. W ciągu dwóch dekad na terenie województwa zrealizowano ponad 37 tys. projektów o wartości około 200 mld zł. Dofinansowanie unijne wyniosło łącznie około 112 mld zł.

Sama Warszawa pozyskała dotychczas ponad 24,5 mld zł z budżetu Unii Europejskiej, realizując blisko 900 projektów. Oznacza to ponad 13 tys. zł unijnego wsparcia w przeliczeniu na jednego mieszkańca.

Po 2027 roku region warszawski stołeczny ma pozostać jedynym w Polsce zaliczanym do grupy regionów lepiej rozwiniętych. Samorządowcy podkreślają jednak, że wysoki poziom rozwoju gospodarczego stolicy nie odzwierciedla sytuacji wszystkich gmin tworzących metropolię warszawską. Poza Warszawą obejmuje ona również 69 gmin, w tym wiele obszarów miejsko-wiejskich i wiejskich.

Samorządy chcą uwzględnienia rzeczywistych potrzeb regionów

W kolejnej perspektywie finansowej zmieni się także klasyfikacja polskich regionów. Liczba regionów przejściowych może wzrosnąć z dwóch do czterech – do województw dolnośląskiego i wielkopolskiego prawdopodobnie dołączą pomorskie i śląskie.

Zdaniem samorządów sam poziom rozwoju gospodarczego nie powinien decydować o wysokości dostępnego finansowania. Przy podziale pieniędzy powinny być brane pod uwagę m.in. lokalne potrzeby inwestycyjne, koszty świadczenia usług publicznych, wewnętrzne różnice rozwojowe oraz znaczenie realizowanych przedsięwzięć dla całego kraju.

Wspólne stanowisko zakłada również utrzymanie poziomu unijnego współfinansowania projektów co najmniej na takim poziomie, jaki obowiązuje w perspektywie 2021–2027. Samorządy oczekują ponadto stworzenia krajowych instrumentów finansowych, które pomogłyby realizować inwestycje szczególnie tym jednostkom, których możliwości budżetowe są ograniczone.

Rozmowy dotyczące przyszłego podziału funduszy będą miały znaczenie dla ostatecznego kształtu „Planu Partnerstwa Krajowego i Regionalnego” na lata 2028–2034.

 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama