Reklama
Reklama

Awaryjne lądowanie samolotu w Modlinie. Na pokładzie był agresywny mężczyzna

Na lotnisku Warszawa-Modlin lądował awaryjnie samolot. Kapitan podjął tę decyzję z powodu agresywnego obywatela Litwy. Wezwana na pokład straż graniczna próbowała wyprowadzić 45-latka, lecz ten stawiał czynny opór. Ostatecznie trafił na oddział SOR-u, później natomiast do aresztu.
Awaryjne lądowanie samolotu w Modlinie. Na pokładzie był agresywny mężczyzna
Agresywnego 45-latka zakuto w kajdanki

Autor: Nadwiślański Oddział Straży Granicznej/Pixabay

Jak informują mundurowi z Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej, w środę 24 lipca, w samolocie lecącym z Londynu do największego miasta Litwy, Kowna, doszło do awantury. Jej prowodyrem był 45-letni obywatel Litwy.

Zgodnie z raportem kapitana samolotu, mężczyzna był wulgarny wobec personelu pokładowego oraz współpasażerów. Ponadto nie stosował się do poleceń załogi i czuć było od niego silną woń alkoholu. Z uwagi na niebezpieczne zachowanie 45-latka, kapitan podjął decyzję o awaryjnym lądowaniu na lotnisku w Modlinie. Na miejsce zostały wezwane służby.

- Na miejsce przyjechali funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych z Placówki Straży Granicznej Warszawa-Modlin. Po wejściu na pokład nakazali Litwinowi opuszczenie samolotu. Niestety podróżny nie stosował się do poleceń i stawiał czynny opór. Mundurowi użyli więc środków przymusu bezpośredniego. 45-latka obezwładniono i zakuto w kajdanki - przekazuje rzecznik komendanta Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej kpt. SG Dagmara Bielec.

Służby dodają, że mężczyzna przez cały czas był agresywny i wulgarny, także wobec służb. 45-latek z uwagi na swój stan został najpierw przewieziony na oddział SOR w Nowym Dworze Mazowieckim, celem przebadania przez lekarza. Następnie trafił on do Pomieszczeń dla Osób Zatrzymanych w tym samym mieście.

45-latek usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariuszy SG podczas i w związku z pełnieniem przez nich obowiązków służbowych, tj. o czyn z art. 226 § 1 kodeksu karnego.

Mężczyzna nie przyznał się do zarzucanych mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Dodatkowo został ukarany mandatem karnym za popełnienie wykroczenia z art. 210 ust. 9 z Ustawy Prawo Lotnicze. Po zakończeniu czynności mężczyzna został zwolniony.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama