Reklama
Reklama

Znany patostreamer i tiktoker Crawly zatrzymany przez policję. Może zostać deportowany

Crawly, a dokładniej Vladyslav O. został zatrzymany. Popularny tiktoker oraz patostreamer, znany m. in. z postaci gnoma, zaczepiającego ludzi w Złotych Tarasach, został zatrzymany. Stołeczne policja przekazała go w ręce straży granicznej. „Mężczyzna został przekazany funkcjonariuszom Straży Granicznej, którzy na podstawie rejestracji w Systemie Informacyjnym Schengen podjęli czynności związane z wydaleniem go z RP” -przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Znany patostreamer i tiktoker Crawly zatrzymany przez policję. Może zostać deportowany
Znany streamer może zostać deportowany

Autor: Maciej Gillert /instagram crawly_goat

Vladyslav O., znany w sieci ps. „Crawly” został zatrzymany przez stołeczną policję i przekazany w ręce straży granicznej. Mężczyzna, tworzący głównie na chińskiej platformie TikTiok, był ulubieńcem młodych Polaków. Popularność zdobył m. in. dzięki serii filmów, gdzie przebrany za gnoma-czarodzieja, zaczepia klientów oraz pracowników Złotych Tarasów. 

Mężczyzna od dłuższego czasu wzbudzał kontrowersje. Zainteresowanie służb wzbudził dopiero po serii filmów, w których deklarował, że jego marzeniem jest mieszkać w Rosji. Sam jest Ukraińcem, posługującym się językiem rosyjskim. W innych nagraniach prowokował do skakania po samochodach czy obrażał naród Polski. Miał także zaatakować gaśnicą jednego z mężczyzn, który zwrócił mu uwagę.

W sobotę 9 listopada „Crawly” wyszedł na ulice Warszawy, gdzie z grupą znajomych ukrytych w pudłach zdemolował zaparkowane w centrum miasta samochody, rozpylał gaśnice oraz hałasował w metrze.

Wcześniej, podczas swojego pobytu w Stambule, głosił antypolskie i antyzachodnie hasła.

Jak przekazał na platformie X rzecznik MSWiA, Jacek Dobrzyński, tiktoker został zatrzymany przez służby. Niewykluczone, że zostanie deportowany.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama