Zarząd Dróg Miejskich zlecił Instytutowi Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN badania, które miały wykazać różnicę temperatur między betonowymi obszarami miasta a zielonymi. Naukowcy przeprowadzili pomiary w gęsto zabudowanym kwartale przy ul. Złotej i Zgoda, gdzie dotychczas dominował beton. Czujniki przez 93 dni mierzyły temperaturę i wilgotność powietrza. Okazało się, że ponad 40 nocy było bardzo gorących (temperatura nie spadła poniżej 18°C), a ponad 20 zaklasyfikowano jako tropikalne (czyli takie, gdy nawet nocą słupki rtęci nie schodzą poniżej 20°C).
Dla porównania, na zazielenionym osiedlu przy ul. Podchorążych takich gorących nocy było zaledwie 20, a tropikalnych tylko 5. Jeszcze chłodniej było w Łazienkach Królewskich, gdzie zanotowano 17 gorących i zaledwie 3 tropikalne noce. Różnica w liczbach jest ogromna, zwłaszcza że mówimy o obszarach oddalonych od siebie jedynie o około 3 kilometry.

Co to oznacza dla mieszkańców?
Jak podkreśla ratusz, to nie są tylko liczby z raportu. Za nimi kryje się codzienny komfort życia - lub jego brak. W betonowym otoczeniu powietrze nagrzewa się szybciej i oddaje ciepło znacznie wolniej. Wieczorem mieszkańcy zamiast ulgi odczuwają duszne, gorące powietrze, które utrudnia sen i regenerację. Długotrwałe fale upałów w takich warunkach mogą prowadzić do przegrzania organizmu, odwodnienia czy nasilenia chorób układu krążenia.
Zieleń działa jak naturalny klimatyzator. Drzewa dają cień, obniżają temperaturę odczuwalną nawet o kilka stopni i zwiększają wilgotność powietrza dzięki parowaniu wody z liści. To dlatego spacer w Łazienkach podczas upału daje uczucie ulgi, a betonowa ulica Złota potrafi wieczorem przypominać nagrzaną płytę.
- Zjawisko miejskiej wyspy ciepła (UHI – urban heat island) polega na tym, że silnie zurbanizowane przestrzenie nagrzewają się znacznie bardziej niż otaczające je tereny. Gęsta zabudowa miejska, która zakumulowała ciepło w ciągu dnia, oddaje je nocą wolniej niż tereny otaczające, dlatego miejska wyspa ciepła zaznacza się głównie nocą i wcześnie rano, zaś zanika w ciągu dnia. UHI jest obserwowana szczególnie w czasie bezwietrznych, bezchmurnych nocy, a silny wiatr, powodujący duże mieszanie powietrza, całkowicie ją eliminuje. Klimat miasta wyróżnia się nie tyle wysoką temperaturą maksymalną w ciągu dnia (choć to także), ile raczej podwyższoną temperaturą minimalną nocą i nad ranem - można przeczytać w raporcie podsumowującym badania.

Zieleń zamiast betonu. Jak zmieni się klimat na ul. Złotej i Zgoda?
Rozpoczęta w 2024 roku przebudowa rejonu Złotej i Zgoda ma pomóc zmniejszyć temperaturę w centrum miasta. Zamiast betonu pojawi się 167 drzew, krzewy i byliny na powierzchni blisko 3 tys. m². w ramach całego projektu Nowe Centrum Warszawy posadzono już ponad 450 drzew, a docelowo będzie ich ponad 600. Powstają też dwa zbiorniki retencyjne, co zwiększy odporność na gwałtowne opady.
Czy zmiany w centrum przyniosą ulgę podczas upałów? To warszawiacy będą mogli ocenić sami, ale naukowcy zbiorą też konkretne dane. Badania, które rozpoczęły się jeszcze przed startem remontu Złotej i Zgoda będą kontynuowane po zakończeniu prac, a naukowcy wrócą tam ponownie po 2-3 latach.
- Po zakończeniu prac planujemy powtórzyć pomiary: raz tuż po modernizacji i ponownie po 2–3 latach, gdy posadzona zieleń zdąży się rozwinąć - informuje Zarząd Dróg Miejskich.
Napisz komentarz
Komentarze