Mieszkańcy stolicy wyraźnie opowiadają się za większym porządkiem w przestrzeni publicznej. Z najnowszego badania wynika, że zdecydowana większość warszawiaków chce, aby reklamy i szyldy lepiej wpisywały się w otoczenie, a w najbardziej reprezentacyjnych częściach miasta obowiązywały bardziej restrykcyjne zasady.
Szyldy powinny pasować do miejsca
Aż 82 proc. ankietowanych uważa, że reklamy i szyldy powinny być dostosowane do charakteru budynku oraz ulicy. Z kolei 80 proc. badanych popiera ostrzejsze regulacje w miejscach historycznych i reprezentacyjnych.
Respondenci zwracają uwagę nie tylko na estetykę. 79 proc. uważa, że uporządkowanie reklam i szyldów może poprawić jakość życia mieszkańców, natomiast 76 proc. jest zdania, że ograniczenie ich liczby i lepsze rozmieszczenie wpłynęłoby pozytywnie na wygląd Warszawy.
Warszawa pracuje nad nowymi zasadami
Wyniki badania pojawiają się w czasie, gdy miasto prowadzi kolejną procedurę przygotowania „uchwały krajobrazowej”. Dokument ma określić zasady dotyczące reklam, szyldów, ogrodzeń i elementów małej architektury w całej Warszawie. Projekt przewiduje m.in. podział miasta na trzy obszary, w których część regulacji będzie się różnić.
Nowe przepisy mają ograniczyć przypadkowe rozmieszczanie dużych nośników, uporządkować sposób oznaczania sklepów i punktów usługowych oraz lepiej chronić architekturę budynków przed zasłanianiem jej reklamami.
Badanie na reprezentatywnej próbie
Badanie opinii przeprowadzono w dniach 13–21 lipca 2026 roku na reprezentatywnej próbie 500 dorosłych mieszkańców Warszawy. Zastosowano metodę CAWI, czyli ankietę internetową.
Wyniki pokazują, że mieszkańcy nie postulują całkowitego usunięcia reklam z przestrzeni miasta. Oczekują przede wszystkim większego ładu, spójnych zasad i lepszego dopasowania oznaczeń do miejsca, w którym się pojawiają.

Napisz komentarz
Komentarze