Reklama
Reklama

Policja skontrolowała warszawskich „taksówkarzy na aplikacje”. Większość sprawdzonych łamała prawo

Policjanci znów skontrolowali „taksówki na aplikacje” jeżdżące po Warszawie. W kilka godzin sprawdzili 38 aut. Okazało się, że kierowcy większości z nich nie przestrzegają przepisów. Skala łamania prawa może wprawiać w osłupienie.
Kontrola przewozów na aplikacje w Warszawie.
Kontrola przewozów na aplikacje w Warszawie.

Autor: KSP

Policjanci we współpracy ze strażnikami granicznymi i urzędnikami z Warszawy 18 lipca przeprowadzili kolejną kontrolę kierowców świadczących tzw. przewozy na aplikację. To część akcji „PRZEWOZY” 2024, w ramach której mundurowi prowadzą działania prewencyjno-kontrolne. Tym razem sprawdzali głównie legalność wykonywania usług przewozowych pod kątem posiadania uprawnień, stan techniczny pojazdów oraz ich wyposażenie. Mundurowi badali także kierowców, jeśli chodzi o ich trzeźwość, mieli przy sobie również narkotesty. Z pomocą strażników granicznych weryfikowali oni też legalność pobytu w Polsce zatrzymanych. 

Policjanci prowadzili kontrole w kilku lokalizacjach w Warszawie. Choć działania trwały zaledwie kilka godzin, a mundurowi zdążyli w tym czasie sprawdzić jedynie 38 aut, to rezultaty akcji są oszołamiające. Okazało się, że większość pojazdów świadczących przewozy na aplikacje łamie przepisy. Służby wystawiły kierowcom aż 23 mandaty karne, sporządzili 1 wniosek o ukaranie do sądu i zatrzymali 7 dowodów rejestracyjnych. Aż 7 z 38 kierujących nie miało wymaganej licencji, a 5 nie oznakowało właściwie pojazdów.

Jak informuje warszawski urząd, obecnie w stolicy usługi przewozowy świadczy 30 tysięcy pojazdów. Od 2022 roku policjanci regularnie prowadzą kontrolę takich aut. Do połowy tego roku przeprowadzili takie sprawdzenie 2722 razy. W tym czasie wystawili 1487 mandatów karnych i sporządzili 192 wnioski o ukaranie do sądu. Zatrzymali także około 400 dowodów rejestracyjnych.

Kontrola przewozów na aplikacje w Warszawie.
Kontrola przewozów na aplikacje w Warszawie / autor: KSP

Rafał Trzaskowski zapowiada dalsze kontrole przewozów na aplikacje 

Wzmożone kontrole „taksówek na aplikacje” są podyktowane regularnie napływającym informacjami o nieprawidłowościach w tych pojazdach, a także powtarzającymi się niebezpiecznymi incydentami z udziałem ich kierowców. Niedawno  Komendant Stołeczny Policji insp. Dariusz Walichnowski oraz Prezydent miasta st. Warszawy Rafał Trzaskowski podpisali porozumienie, którego celem jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców stolicy i zaprowadzenie porządku na drogach. Działania mają skupiać się na firmach świadczących usługi przewozu na aplikacje. 

- Mówimy o dodatkowych kontrolach kierowców, którzy za przewożenie ludzi dostają wypłatę. Sprawdzane będą m.in. licencje na przewóz pasażerów. W ostatnich latach było sporo nieprawidłowości w tej kwestii. Jako że bezpieczeństwo warszawiaków jest dla nas najważniejsze, zdecydowaliśmy się zadziałać. Dziękuje komendzie stołecznej policji oraz policji polskiej, że możemy z nimi współpracować. Będziemy dokładniej kontrolować przewoźników i wymagać, aby przestrzegali polskiego prawa — mówił na konferencji prezydent Rafał Trzaskowski.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama