Reklama
Reklama

Zabytkowy pałac na Bielanach czeka na wielką zmianę. Miasto wstrzymało postępowanie dotyczące inwestycji.

Zabytkowy pałac na Bielanach czeka na wielką zmianę. Miasto wstrzymało postępowanie dotyczące inwestycji.
Fot. Emptywords, źródło: Wikimedia Commons, licencja CC BY-SA 4.0

XVIII-wieczny Pałac Brühla na Młocinach ma odzyskać dawny blask. Właściciel zabytkowego kompleksu przy ulicy Muzealnej planuje odnowienie pałacu, zagospodarowanie otaczającego go parku oraz budowę nowych obiektów o funkcjach biurowych i mieszkaniowych. Realizacja przedsięwzięcia wymaga jednak kolejnych formalności. Warszawski ratusz poinformował 22 października 2026 roku o zawieszeniu postępowania środowiskowego do czasu przedstawienia przez inwestora raportu dotyczącego wpływu planowanych prac na otoczenie.

Historyczny pałac na Młocinach ma odzyskać dawny wygląd

Na warszawskich Bielanach przygotowywana jest inwestycja, która może odmienić jeden z najcenniejszych, a zarazem mniej znanych zabytków stolicy.

Chodzi o Pałac Brühla na Młocinach, położony przy ulicy Muzealnej. Historyczna rezydencja otoczona rozległym parkiem od wielu lat pozostaje niewykorzystana i wymaga gruntownej renowacji.

Właściciel nieruchomości zamierza przywrócić obiektowi dawną świetność, a jednocześnie przystosować cały kompleks do nowych funkcji. Przedsięwzięcie obejmuje zarówno prace przy zabytkowym pałacu, jak i realizację dodatkowej zabudowy biurowo-mieszkaniowej wraz z niezbędną infrastrukturą techniczną.

Postępowanie środowiskowe dotyczy działek ewidencyjnych nr 110, 111, 118, 189 i 190 w obrębie 7-10-07, położonych przy ulicy Muzealnej w dzielnicy Bielany.

Miasto zawiesiło postępowanie. Potrzebny jest raport środowiskowy

Najnowsze informacje o inwestycji pojawiły się w Elektronicznej Tablicy Ogłoszeń Urzędu m.st. Warszawy.

Z obwieszczenia datowanego na 19 października 2026 roku wynika, że trzy dni wcześniej, 16 października, wydano postanowienie o zawieszeniu postępowania dotyczącego decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia.

Powodem jest konieczność przedłożenia przez inwestora raportu o oddziaływaniu planowanych prac na środowisko.

Oznacza to, że urząd nie będzie kontynuował rozpatrywania sprawy do czasu otrzymania wymaganego dokumentu.

Zawieszenie postępowania nie jest jednak odmową zgody na inwestycję. To etap procedury administracyjnej, który ma umożliwić dokładniejszą ocenę wpływu przedsięwzięcia na jego otoczenie.

Oficjalne obwieszczenie zostało podane do publicznej wiadomości 22 października 2026 roku.

Co ma powstać wokół Pałacu Brühla?

Przygotowana wcześniej koncepcja rewitalizacji zakłada połączenie funkcji zabytkowej rezydencji z nowoczesną przestrzenią biurową i mieszkaniową.

Projekt opracowany przez architekta Baltazara Brukalskiego przewiduje przywrócenie głównemu budynkowi wyglądu sprzed przebudowy z końca XIX wieku.

Pałac miałby zostać zaadaptowany przede wszystkim na reprezentacyjne biura. Zaplanowano w nim również dwa niewielkie mieszkania gościnne.

W koncepcji uwzględniono ponadto odbudowę dwóch niezachowanych oficyn w ich historycznych lokalizacjach. Obiekty te miałyby pełnić funkcje biurowe i mieszkalne.

Uzupełnieniem założenia byłyby trzy niewysokie pawilony biurowe, częściowo wykorzystujące naturalne obniżenie terenu. Projekt przewiduje także zagospodarowanie przestrzeni w formie niewielkiego placu o charakterze amfiteatralnym.

Planowana jest również adaptacja istniejącego obiektu z lat 60., określanego jako „okrąglak”, oraz uporządkowanie komunikacji wewnętrznej kompleksu.

Od strony ulic Muzealnej i Farysa miałaby powstać przestrzeń poprawiająca ekspozycję historycznego pałacu. Nowy dojazd i parking przewidziano natomiast od strony ulicy Wygon.

Są to założenia koncepcyjne przedstawione przed najnowszym obwieszczeniem. Ostateczny zakres przedsięwzięcia będzie zależał od dalszych uzgodnień i wymaganych decyzji.

XVIII-wieczna rezydencja, w której gościli królowie

Pałac Brühla na Młocinach ma historię sięgającą połowy XVIII wieku. Powstał jako podmiejska rezydencja związana z Henrykiem Brühlem, wpływowym ministrem na dworze Augusta III Sasa.

Kompleks był miejscem wypoczynku warszawskich elit. Wśród jego gości wymienia się Augusta III oraz Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Ze względu na rozmach założenia rezydencję określano niegdyś mianem „Wilanowa Północy”.

Otaczający pałac park stanowił istotną część całego zespołu. Historyczne założenie obejmowało nie tylko główny budynek, lecz także oficyny, elementy reprezentacyjnego wjazdu i tereny zielone.

W kolejnych stuleciach pałac przechodził przebudowy, które zmieniały jego wygląd. Szczególnie znaczące przekształcenia nastąpiły pod koniec XIX wieku.

W przeciwieństwie do wielu warszawskich rezydencji obiekt przetrwał II wojnę światową.

Od Muzeum Etnograficznego do wieloletniego zaniedbania

Po wojnie pałac pełnił funkcję muzealną. Przez około dwie dekady mieściło się w nim Muzeum Kultur Ludowych, związane z późniejszym Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie.

Po wyprowadzce muzeum w 1973 roku nieruchomość znalazła się w gestii Polskiej Akademii Nauk. W latach 90. powróciła do spadkobierców dawnych właścicieli, a następnie trafiła w prywatne ręce.

Przez następne lata pojawiały się różne pomysły na zagospodarowanie zabytku, jednak żaden nie doprowadził do kompleksowego remontu.

Jedną z przeszkód były rozbieżności między oczekiwaniami właścicieli a wymaganiami służb konserwatorskich, które dążyły do zachowania historycznych wartości obiektu.

W 2023 roku właściciel informował o rezygnacji z wcześniejszych planów remontowych i wystawił nieruchomość na sprzedaż.

Dwa lata później pojawiła się jednak nowa koncepcja, opracowana przez Baltazara Brukalskiego. Po wprowadzeniu zmian uzyskała ona akceptację konserwatorską, co otworzyło drogę do dalszych przygotowań.

Park i zabytkowa zabudowa pod szczególną ochroną

Przygotowanie inwestycji na terenie historycznego zespołu pałacowo-parkowego wymaga uwzględnienia nie tylko architektury, ale również otaczającej zieleni.

Zabytkowe obiekty i park tworzą wspólną przestrzeń, której charakter ukształtował się na przestrzeni kilku stuleci.

Ewentualna nowa zabudowa musi więc zostać oceniona między innymi pod kątem wpływu na krajobraz, istniejący drzewostan oraz warunki środowiskowe.

Raport, którego przedstawienia oczekuje warszawski ratusz, będzie jednym z dokumentów potrzebnych do dalszego rozpatrywania przedsięwzięcia.

Na obecnym etapie nie wiadomo, ile czasu zajmie jego przygotowanie ani kiedy zawieszone postępowanie zostanie wznowione.

Mieszkańcy mogą zapoznać się z dokumentacją

Strony postępowania dotyczącego planowanej rewitalizacji mogą zapoznać się ze zgromadzonymi materiałami, w tym z postanowieniem o zawieszeniu procedury środowiskowej.

Dokumentacja jest dostępna w Biurze Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy przy placu Bankowym 2, od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00–16.00.

W celu ustalenia terminu wizyty można skontaktować się z pracownikiem prowadzącym sprawę pod numerem telefonu 22 443 25 39.

Postępowanie prowadzone jest pod znakiem OŚ-IV-UII.6220.23.2025.JKO.

Kiedy rozpocznie się rewitalizacja?

Na razie nie wskazano terminu rozpoczęcia robót ani zakończenia całego przedsięwzięcia.

Właściciel musi najpierw przedstawić wymagany raport środowiskowy, a następnie przejść dalsze etapy procedur administracyjnych. Dopiero po uzyskaniu niezbędnych rozstrzygnięć możliwe będzie określenie harmonogramu inwestycji.

Los Pałacu Brühla od lat budzi zainteresowanie miłośników historii Warszawy i mieszkańców Bielan. Planowana rewitalizacja daje szansę na ponowne wykorzystanie zabytku, który przez wiele dziesięcioleci pozostawał poza codziennym życiem miasta.

Na realizację tych zamierzeń trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Najbliższym krokiem jest przygotowanie dokumentacji pozwalającej ocenić wpływ inwestycji na historyczny park i jego otoczenie.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama