Budowa kolei dużych prędkości między Warszawą a Łodzią ma rozpocząć się na przełomie 2027 i 2028 roku. Spółka Centralny Port Komunikacyjny zapowiada kolejne przetargi i chce przyspieszyć podpisywanie umów z wykonawcami. Wyzwaniem pozostaje jednak finansowanie inwestycji. Niepewna jest również przyszłość ponad 9-kilometrowego tunelu, którym szybkie pociągi mają wyjeżdżać ze stolicy.
Przygotowania do budowy pierwszej w Polsce linii kolei dużych prędkości wchodzą w kolejny etap. Trasa nazywana „Y” ma połączyć Warszawę, nowe lotnisko i Łódź, a docelowo również Wrocław oraz Poznań.
W rozmowie z portalem „Rynek Kolejowy” Piotr Rachwalski, wiceprezes spółki Centralny Port Komunikacyjny, przedstawił plany dotyczące następnych przetargów, rozpoczęcia robót i poszukiwania pieniędzy na inwestycję.
Kolejny przetarg jeszcze w 2026 roku
Spółka prowadzi już dwa postępowania dotyczące odcinków między Kotowicami a węzłem lotniskowym oraz między lotniskiem a rejonem Bolimowa. W drugim z nich do zasadniczego etapu rozmów zakwalifikowano pięć podmiotów.
CPK chce podpisać pierwsze umowy z wykonawcami około połowy 2027 roku. Byłoby to przyspieszenie względem wcześniejszych założeń, przewidujących zawieranie kontraktów pod koniec przyszłego roku.
Jeszcze jesienią 2026 roku ma zostać ogłoszony przetarg na budowę węzła bolimowskiego. Wartość tego zamówienia szacowana jest na około 3 mld zł.
Pozostałe postępowania dotyczące trasy Warszawa–Łódź mają ruszyć w 2027 roku. Wśród nich znajdzie się m.in. odcinek od węzła bolimowskiego do okolic Brzezin.
Kiedy rozpocznie się budowa linii Y?
Według aktualnych deklaracji zasadnicze roboty budowlane poza powstającym już tunelem w Łodzi powinny rozpocząć się pod koniec 2027 roku lub na początku 2028 roku.
Pierwszy etap prac obejmie przede wszystkim przygotowanie terenu, roboty ziemne, budowę nasypów, wykopów i obiektów inżynieryjnych.
Planowany termin uruchomienia szybkiego połączenia Warszawa–Łódź pozostaje bez zmian. Pasażerowie mają skorzystać z nowej trasy w 2032 roku, równocześnie z otwarciem lotniska Port Polska. Dalsze odcinki prowadzące do Wrocławia i Poznania przewidziano na 2035 rok.
Na inwestycję wciąż brakuje miliardów
Jednym z najważniejszych problemów pozostaje zapewnienie pełnego finansowania kolejowej części programu.
Według szacunków przedstawionych przez wiceprezesa CPK luka w finansowaniu wynosiła około 30 mld zł. Spółka zakłada, że mniej więcej 10 mld zł uda się zaoszczędzić dzięki niższym od przewidywanych ofertom w przetargach. Dla kolejnych 10 mld zł prowadzone są rozmowy z instytucjami finansowymi.
Do zabezpieczenia pozostaje więc jeszcze około 10 mld zł. CPK liczy m.in. na wsparcie unijne i dodatkowe źródła finansowania.
Są to jednak w dużej mierze prognozy i wstępne ustalenia. Ostateczna wysokość oszczędności będzie znana dopiero po rozstrzygnięciu postępowań.
Ponad 9 kilometrów tunelu pod Warszawą. Nie powstanie do 2032 roku
Szczególnie skomplikowanym elementem inwestycji jest planowany tunel wyjazdowy ze stolicy. Ma mieć ponad 9 kilometrów długości, a jego budowa może kosztować od 9 do 12 mld zł.
Tunel pozwoliłby wyprowadzić ruch kolejowy z Warszawy w kierunku zachodnim bez kolizji z innymi połączeniami. Rozważana jest również możliwość przystosowania obiektu do pełnienia funkcji ochronnych.
Piotr Rachwalski przyznał jednak, że tunel nie zostanie ukończony do 2032 roku. Spółka chciałaby zrealizować go do 2035 roku, ale ostateczne decyzje będą zależeć między innymi od dostępności pieniędzy.
CPK analizuje możliwość wcześniejszego przygotowania komór potrzebnych do rozpoczęcia drążenia tunelu, aby przyspieszyć roboty po zabezpieczeniu finansowania.
Dla Warszawy oznacza to, że choć pierwsze pociągi dużych prędkości mają pojechać do Łodzi w 2032 roku, docelowy, bezkolizyjny wyjazd z miasta powstanie później.

Napisz komentarz
Komentarze