Na łącznicy mostu Poniatowskiego z Wałem Miedzeszyńskim rozpoczęła się wymiana ekranów akustycznych. Prace oznaczają zwężenie zjazdu do jednego pasa i nietypową organizację ruchu. Kierowcy muszą przygotować się na utrudnienia, które potrwają do połowy grudnia.
Roboty ruszyły w czwartek, 22 października, o godzinie 7. Drogowcy zajęli łącznicę mostu Poniatowskiego z Wałem Miedzeszyńskim, po stronie ulicy Zwycięzców. W tym miejscu wymieniane są ekrany akustyczne, których zadaniem jest ograniczanie hałasu docierającego do okolicznej zabudowy.
Prace wymagają czasowego wyłączenia części jezdni. Zmiany dotyczą zarówno kierowców zjeżdżających z mostu, jak i tych, którzy wjeżdżają na niego od strony Wału Miedzeszyńskiego.
Jazda pod prąd i zwężony zjazd z mostu
Największa zmiana dotyczy wjazdu z Wału Miedzeszyńskiego na most Poniatowskiego w kierunku Saskiej Kępy. Pas służący dotychczas do tego manewru został zamknięty. Samochody skierowano na sąsiedni pas, którym na czas remontu odbywa się ruch w przeciwnym kierunku niż zwykle.
Ograniczenia wprowadzono również dla kierowców jadących od strony Śródmieścia. Zjazd z mostu na Wał Miedzeszyński pozostaje przejezdny, ale do dyspozycji jest tylko jeden pas ruchu.
W weekendy utrudnienia będą większe
Organizacja ruchu będzie nieco inna w dni powszednie i wolne od pracy.
Od poniedziałku do piątku zwężenie zjazdu obejmie odcinek od mostu do mniej więcej połowy długości łącznicy. W weekendy i pozostałe dni wolne ograniczenie zostanie wydłużone na całą łącznicę.
Kierowcy korzystający z tej trasy powinni zwracać szczególną uwagę na tymczasowe oznakowanie. Zwłaszcza w godzinach większego natężenia ruchu zwężenie może powodować spowolnienia.
Nowe ekrany mają być gotowe w grudniu
Wymiana zabezpieczeń akustycznych ma zakończyć się do połowy grudnia 2026 roku. Do tego czasu na łącznicy będzie obowiązywać zmieniona organizacja ruchu.
Po zakończeniu prac kierowcy będą mogli ponownie korzystać z dotychczasowego układu pasów, a nowe ekrany mają zapewnić ochronę przed hałasem komunikacyjnym w tej części Saskiej Kępy.

Napisz komentarz
Komentarze