Reklama
Reklama

Ostatnie Pokolenie protestuje na dnie Wisły. Od poniedziałku kolejne blokady w centrum

Wisła wysycha, a Ostatnie Pokolenie staje na jej dnie w dramatycznym geście protestu. W samym środku kryzysu klimatycznego cztery osoby symbolicznie ukazują katastrofalne skutki zmian klimatu, apelując o natychmiastowe działania. Od poniedziałku planują kontynuować blokady w centrum Warszawy, by wymusić zmiany w polityce klimatycznej rządu.
Niski stan Wisły fot. ilustracyjna
Niski stan Wisły fot. ilustracyjna

Autor: Maciej Gillert

Źródło: Raport Warszawski

W samym sercu Święta Wisły, na oczach mieszkańców Warszawy, cztery osoby z Ostatniego Pokolenia stanęły na środku wyschniętego koryta rzeki. Rzeka, która od wieków była symbolem życia i przepływu historii Polski, dziś dosłownie wyschła, pokazując, jak poważny staje się kryzys klimatyczny. Woda, która nie sięgała protestującym nawet do kostek, stała się jednym z najbardziej wymownych znaków alarmujących o przyszłości kraju. W międzyczasie Ostatnie Pokolenie, nie widząc innego wyjścia, przygotowuje się do kontynuacji swoich działań w stolicy, blokując centrum Warszawy, by walczyć o lepszą przyszłość.

Kryzys klimatyczny to szkoły, w których we wrześniu jest zbyt gorąco, by dzieci mogły w nich bezpiecznie przebywać. To wyschnięcie największej rzeki w kraju – ostrzegają aktywiści, którzy już od kilku dni prowadzą intensywne akcje na ulicach Warszawy.

Wisła – symbol życia, dziś wyschnięta

Widok Wisły bez wody, przyciągnął uwagę opinii publicznej, a przede wszystkim samych mieszkańców stolicy. Choć w poprzednich latach rzeka była świadkiem wielu wydarzeń, takich jak regaty czy festyny, w tym roku jej stan mówi sam za siebie. W Warszawie poziom wody w Wiśle spadł do zaledwie 20 centymetrów. To bezprecedensowa sytuacja, której nie można już ignorować.

W Polsce kryzys klimatyczny widać nie tylko w rzekach, ale także w codziennym życiu obywateli. Ekstremalne upały na początku roku szkolnego wymusiły skrócenie lekcji w wielu szkołach, bo sale lekcyjne stały się niebezpiecznie nagrzane. 

Czy jakieś dziecko musi dostać udaru w szkole, żeby to się zmieniło? – pyta dramatycznie Zofia Sobczak, rzeczniczka Ostatniego Pokolenia i matka dwójki dzieci.

Alarmujące dane i brak reakcji władz

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) ogłosił alarmy przed upałami, które objęły niemal cały kraj. Ostrzeżenia I i II stopnia dotknęły 14 województw, gdzie nie tylko szkoły musiały reagować, ale również inne instytucje publiczne. Zasoby wodne Polski kurczą się w zastraszającym tempie, a rzeki – jak Wisła – wysychają. Mimo tego rząd wciąż forsuje rozbudowę wysokoemisyjnych dróg i autostrad, co spotyka się z rosnącym sprzeciwem społeczeństwa.

Ostatnie Pokolenie, jako grupa protestacyjna, wzywa do natychmiastowej zmiany polityki. Ich działania mają na celu zatrzymanie nieodwracalnych skutków zmian klimatycznych, które już teraz dotykają każdego Polaka.

- Polacy muszą łamać prawo, aby w naszym kraju dało się żyć – stwierdzają aktywiści, którzy już od tygodnia blokują ruch w centrum Warszawy, nie widząc innej drogi, by zmusić władze do działania.

Walka o przyszłość – postulaty i dalsze działania

Ostatnie Pokolenie, aby przyciągnąć uwagę władz, stawia przed sobą konkretne żądania. Chcą, by wszystkie pieniądze z planowanej budowy nowych autostrad i dróg ekspresowych zostały przekazane na rozwój transportu publicznego w regionach. Proponują wprowadzenie jednego biletu za 50 zł miesięcznie na komunikację regionalną w całym kraju, co ma być krokiem w stronę ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i poprawy jakości życia obywateli.

Od poniedziałku planują kontynuować blokady w centrum Warszawy. W ich oczach działania te są konieczne, aby zmusić rząd do podjęcia natychmiastowych kroków w walce z kryzysem klimatycznym, który nie jest już jedynie problemem przyszłości, ale dotyka nas teraz. Ostatnie Pokolenie apeluje również do Donalda Tuska, by publicznie zadeklarował wsparcie dla ich postulatów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama