Reklama
Reklama

Wchodził do domów w Wawrze w bieliźnie i chował się po szafach. Zatrzymała go policja

Mieszkańców warszawskiego Wawra prześladował mężczyzna, który wchodził do domów w samej bieliźnie, a następnie chował się w szafach. Został on zatrzymany przez policję i otrzymał zakaz zbliżania się i kontaktowania z poszkodowanymi.
Policja w Wawrze.
Zdjęcie poglądowe.

Autor: Maciej Gillert / Raport Warszawski

Radny Koalicji Obywatelskiej z Wawra złożył interpelację, w której opisał niepokojące incydenty na terenie dzielnicy. Grasuje tam mężczyzna mający wchodzić do domów mieszkańców i terroryzować ich.

„Sytuacja ta wywołuje ogromne zaniepokojenie, a także podważa poczucie bezpieczeństwa w naszej społeczności” – pisze radny, który apeluje do dzielnicy o zwiększenie liczby patroli policji i straży miejskiej w miejscach, gdzie doszło do incydentów oraz o „monitorowanie działań prewencyjnych oraz zapewnienie wsparcia psychologicznego dla osób, które doświadczyły tych niepokojących zdarzeń”. 

Sprawę jako pierwszy opisał Onet. Jak relacjonują mieszkańcy w rozmowie z portalem, tajemniczy, wysportowany 30-latek przeskakuje ogrodzenia, wchodzi do domów, a następnie ukrywa się w szafach. Wielu z nich twierdzi, że w czasie tych zdarzeń był pod wpływem narkotyków. Wszystko zaczęło się kilka miesięcy temu, to wówczas pierwszy raz miało dojść do niepokojącego incydentu. 

- Ten chłopak co prawda jeszcze nic nikomu nie zrobił, ale proszę sobie wyobrazić, że jest pani sama w domu, gotuje pani obiad, odwraca się i widzi w swoim salonie półnagiego mężczyznę na czworaka, który nic nie mówi, tylko się na panią patrzy. Albo przykłada palec do ust. W dodatku on się ludziom chowa po szafach... —  relacjonowała jedna z mieszkanek. 

Terroryzował mieszkańców Wawra. Zatrzymała go policja 

Problem stał się do tego stopnia poważny, że mieszkańcy zaczęli przestrzegać się przed mężczyzną w mediach społecznościowych. Okazuje się, że o sprawie wie także policja. Jak dowiadujemy się od służb, podejrzany został już zatrzymany. 

- Opisane sytuacje miały charakter incydentalny. Zostały przyjęte dwa zgłoszenia, w wyniku których policjanci z komisariatu w Wawrze ustalili podejrzanego mężczyznę. Usłyszał on zarzuty naruszenia miru domowego. W Prokuraturze Rejonowej Warszawa Praga-Południe zastosowano wobec podejrzanego policyjny dozór i zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z pokrzywdzonymi – poinformowała  podinsp. Joanna Węgrzyniak, oficer Prasowy Komendanta Rejonowego Policji Warszawa VII


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama