Kurtka zimowa taktyczna vs. zwykła – co naprawdę robi różnicę, kiedy temperatura spada poniżej zera?
Poniżej zera zaczyna się prawdziwy test, bo nagle wychodzą na wierzch detale, które w +5°C były „nieważne”. Materiał robi się sztywniejszy, zamek potrafi chodzić ciężej, a wilgoć z powietrza i pot z ciała szybciej robią bałagan w komforcie. W praktyce nie walczysz tylko z temperaturą, ale z całym pakietem: wiatrem, mokrym śniegiem, postojami i ruchem. Zwykła kurtka zimowa często wygląda okej w sklepie, a po 15 minutach na mrozie zaczyna „ciągnąć” zimnem w newralgicznych miejscach. Taktyczna zimówka zwykle projektuje się tak, żeby dała radę w zmiennych warunkach, a nie tylko „grzała” w bezruchu. I tu wchodzi klucz: komfort termiczny to nie to samo co grubość. Jeśli chcesz zimą normalnie funkcjonować, a nie co chwilę poprawiać mankiety i szukać osłony od wiatru, konstrukcja kurtki ma znaczenie większe, niż się wydaje.
23.12.2025 11:09