Reklama
Reklama

Wypadek na Pradze-Południe. 42-letni Uzbek potrącił rowerzystę na oczach policjantów. Był poszukiwany

Na oczach policjantów nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście i potrącił go. Służby zadziałały natychmiastowo. Po zatrzymaniu kierowcy, 48-letniego obywatela Uzbekistanu, okazało się, że był on już wcześniej poszukiwany. Mężczyzna trafił do aresztu śledczego.
Wypadek na Pradze-Południe. 42-letni Uzbek potrącił rowerzystę na oczach policjantów. Był poszukiwany
42-letni kierowca, obywatel Uzbekistanu, był wcześniej poszukiwany

Źródło: KRP VII

Wczoraj, w godzinach popołudniowych przy ul. Ostrobramskiej na Pradze-Południe, kierowca na oczach policjantów potrącił rowerzystę. Do zdarzenia doszło w wyniku wymuszenia pierwszeństwa. Mundurowcy znajdowali się akurat na rutynowym patrolu praskich ulic. Sprawca został natychmiast zatrzymany. Wezwano także pogotowie ratunkowe.

Okazało się, że jest nim 42-letni obywatel Uzbekistanu, który zajmował się świadczeniem usług przewozu osób. To jednak nie był koniec problemów kierowcy Toyoty. Podczas sprawdzania jego danych w systemie policyjnym, dowiedziano się, że 42-latek jest już poszukiwany. Chodziło o doprowadzenie w celu odbycia 48-dniowej kary pozbawienia wolności. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do aresztu śledczego. 

Na razie nie wiadomo czy obywatel Uzbekistanu odpowie za spowodowanie zdarzenia drogowego, czy wypadku. Jest to powiązane z obrażeniami, jakie doznał pokrzywdzony rowerzysta. Wiadomo, że został on zawierzony do szpitala. 

- Nie słyszałam, aby rowerzysta doznał poważnych obrażeń. Niemniej nawet złamanie, czyli uszczerbek na zdrowiu powyżej 7 dni, sprawi, że będziemy mieli do czynienia z wypadkiem. Informację medyczną powinniśmy otrzymać do końca tygodnia — informuje nas podinsp. Joanna Węgrzyniak, oficer prasowy KRP VII.

W momencie wypadku kierowca był trzeźwy. Nie miał również cofniętego prawa do prowadzenia pojazdów.

Jeśli faktycznie będziemy mieli do czynienia z kolizją, dla 42-letniego Ubeka oznacza to karę nawet trzech lat więzienia. W innym przypadku będzie to mandat.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama