Reklama
Reklama

Bez wieżowców przy PKiN, za to z nową „ekspresówką”, metrem i dwoma mostami

Droga ekspresowa N-S w samej Warszawie, nowe linie tramwajowe i metro, a także dwa mosty. Do tego brak kolejnych wieżowców przy Pałacu Kultury. Takie plany na Warszawę ma ekipa Rafała Trzaskowskiego. Horyzont czasowy? Rok 2060.
Bez wieżowców przy PKiN, za to z nową „ekspresówką”, metrem i dwoma mostami

Autor: mat. pras. / wizualizacja metra

Jak ma wyglądać Warszawa w 2060 roku? Takie pytanie postawiono przed miejskimi planistami. Stworzona właśnie miejska strategia, ma pokazać, jak stolica powinna się rozwijać. To jeden z najważniejszych dokumentów planistycznych. Właśnie trafił do konsultacji społecznych. Co z niego wynika? 

Po pierwsze, zwrócono uwagę na niekorzystną demografię. Do 2060 roku liczba mieszkańców Polski znacznie się zmniejszy. W Warszawie ludność pozostanie na tym samym poziomie – 1,9 mln, a niewielki wzrost będzie wynikał z migracji zagranicznych. To znacznie mniej niż zakładano jeszcze dekadę temu, gdy wydawało się, że stolica „przebije” dwa miliony i będzie zmierzać w kierunku trzech. Te plany wydają się już nierealne. Do tego znacznie wzrośnie liczba emerytów, a spadnie uczniów.  

Strategię podzielono na dwa etapy – do 2044 roku i do 2060. W tym pierwszym horyzoncie zaplanowano najważniejsze inwestycje i pokazano kierunki rozwoju miasta „na już”. W drugim są bardziej odległe plany, których realizacja nie jest jeszcze przesądzona. 

Budynki

Miasto wraca do „skali warszawskiej” zaproponowanej ponad dwie dekady temu przez ówczesnego naczelnego architekta Michała Borowskiego. Uważał on, że adekwatną średnią wysokością budynków powinno być ok. 30 metrów. Ten plan jest szczególnie widoczny w okolicy Pałacu Kultury. W planach miejscowych wciąż widnieją tam ponad dwustumetrowe wieże, ale urzędnicy tłumaczą, że z nich zrezygnują.

W kolejnych dekadach wieżowców będzie mniej – staną głównie na Woli, kończąc proces budowy biurowego „City”, a także w kilku innych miejscach np. w Porcie Praskim, jednak nie będzie to skala znana z Varso czy Warsaw Spire.

Drogi - nowe

W dokumencie zapisano – co oczywiste – plany GDDKiA, która do 2032 roku chce zbudować trasę S7 (od granicy miasta do węzła z Trasą AK). Nieco zaskakujące jest jednak wpisanie dalszej części „siódemki”, jako trasy ekspresowej. Do tej pory w planach była to Trasa N-S, budowana przez miasto, której realizację zawieszono. Teraz nowa, ekspresowa N-S na papierze, zaczyna się na węźle „Warszawa Północ” (przecięcie z S8), a następnie ciągnie się wzdłuż linii kolejowej, przebiegając przez Odolany i Włochy. Po drodze, wstępnie, zaplanowano następujące węzły: 

  • Warszawa Połczyńska
  • Warszawa Aleje Jerozolimskie
  • Warszawa Ochota.

Na końcu droga połączy się z istniejącą S79 na węźle Marynarska. Przebieg oznaczony jest na mapie przerywaną fioletową linią. 

Warszawską „siódemkę” zbudować ma GDDKiA, podobnie jak Wschodnią Obwodnicę Warszawy (S17), o której niedawno pisaliśmy. Co jeszcze ma powstać? 

Powstaną dwie drogi ruchu przyspieszonego, czyli podobne do Wisłostrady. Mowa o: 

  • Trasie Mostu Północnego (od węzła Janickiego do ul. Kasprowicza)
  • ul. Wał Miedzeszyński (od węzła Wał Miedzeszyński do granicy miasta) – to droga istniejąca, która ma zostać zmodernizowana i „przyspieszona”. 

Co ciekawe, szybciej nie pojedziemy obwodnicą Pragi. Zaplanowano ją jako „drogę klasy głównej”, co oznacza, że maksymalna możliwa prędkość będzie wynosić 60 km/h. Do strategii wpisano cały odcinek, od ronda Żaba do ronda Wiatraczna. To inwestycja zapowiadana od dekad, jednak kolejnym ekipom nie udaje się jej nawet rozpocząć.

Do 2044 roku w Warszawie ma powstać nowy most. Miasto odkurza plany z końca lat 90. Chodzi o przeprawę łączącą Wilanów z Wawrem. Most na Zaporze (to wstępna nazwa) znalazłby się dokładnie w połowie między Trasą Siekierkowską a południową obwodnicą. Wraz z przeprawą zaplanowano trasę ciągnącą się od ul. Wiertniczej do ul. Patriotów. To arteria kluczowa dla nowych osiedli planowanych na Augustówce.

Przerywaną linią oznaczono most na Zaporze.
  • Nie ma za to drogowego mostu Krasińskiego, do którego ratusz skutecznie zniechęcili mieszkańcy Żoliborza. Jednak – o czym poniżej – zaproponowano pewną alternatywę.
  • W planach jest też Trasa Olszynki Grochowskiej, jednak odłożono ją dopiero na lata 50. 

Drogi – „uspokojone”

Ze strategii wynika, że miasto chce wyprowadzić ruch z centrum. Nawet Wisłostrada, obecnie droga o ruchu przyspieszonym, ma stracić ten status. Do tego wciąż w planach jest schowanie jej w tunelu, między Cytadelą a mostem Łazienkowskim. Także Trasa „Ł” miałaby znaleźć się w tunelu od ul. Szczęśliwickiej do skarpy.

W centrum, poza kilkoma wyjątkami, wszystkie drogi mają zostać obniżone do „klasy lokalnej”, a szerokość pasów zwężona do „minimalnych, dopuszczonych przepisami”. Główny ruch samochodowy będzie odbywał się Okopową/Towarową, al. Jana Pawła II, Marszałkowską oraz Alejami Jerozolimskimi. To dość zachowawcze rozwiązanie, ponieważ część planistów chciała obniżenia klasy ulicy Marszałkowskiej, tak by wraz z Nowym Centrum Warszawy stała się „salonem”, niczym przed wojną.

Planowane jest także poszerzenie Stefy Czystego Transportu i wprowadzenie Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania Niestrzeżonego. 

Transport publiczny – metro i kolej

Jeżeli chodzi o rozbudowę sieci metra – tu nie ma zaskoczeń. W pierwszej kolejności powstać ma M3 (odcinek Stadion Narodowy – Gocław). Ratusz zapowiedział, że chciałby ruszyć z budową już w 2028 roku. Następna w kolejce jest linia M4 (Tarchomin-Wilanów) oraz przedłużenie M2 do Ursusa. 

plan pięciu linii metra
Źródło: UM Warszawa

Co ciekawe, na dalszy plan schodzi „przebicie” Wisły linią M3. Trasa z Gocławia do ul. Żwirki i Wigury została przedstawiona jako pomysł na przyszłość. Podobnie jak przedłużenie „dwójki” do Marymontu oraz budowa całej M5. Oznacza to, że z nowych linii, w całości, najszybciej zbudowana zostanie „czwórka”, która od jej wyznaczenia zbiera same dobre opinie wśród ekspertów transportowych. Według schematu miałaby w całości powstać do 2044 roku.

W planach kolejowych nie ma natomiast zapowiadanej kiedyś „drugiej średnicy”, czyli połączenia stacji Warszawa Wileńska z Warszawą Główną. W zamian ta pierwsza ma zyskać połączenie z Warszawą Wschodnią.

Zapowiedziano aż 22 (!) nowe przystanki kolejowe. Poza dwoma na wyremontowanej średnicy (Nowy Świat oraz Powiśle II), po trzy powstaną na linii legionowskiej, piaseczyńskiej i wołomińskiej. Ważną rolę w transporcie ma odegrać nowa trasa obwodowa (linia 509), na granicy Bemowa i Woli, obecnie niewykorzystywana, poza PKP Warszawa Powązki. Przewidziano tam aż sześć nowych przystanków:

  • Warszawa Nowe Włochy w rejonie skrzyżowania z al. 4 Czerwca 1989 r.,
  • Warszawa Dźwigowa w rejonie skrzyżowania z ul. Dźwigową,
  • Warszawa Jelonki w rejonie skrzyżowania z ul. Połczyńską,
  • Warszawa Stare Jelonki w rejonie skrzyżowania z ul. Strąkową,
  • Warszawa Ulrychów w rejonie skrzyżowania z ul. Górczewską,
  • Warszawa Fort Bema w rejonie skrzyżowania z ul. Księcia Janusza.

Tramwaje

Do strategii Tramwaje Warszawskie dokładają jedenaście nowych tras. Niektóre z nich to krótkie przedłużenia istniejących, jak łącznik ul. Ratuszowej z ul. Solidarności, czy połączenie ul. Marszałkowskiej – przez ul. Grzybowską – z al. Jana Pawła II. W planach nie ma natomiast połączenia tramwajowego na Trakcie Królewskim.

  • Najciekawsza z inwestycji (w horyzoncie 2044) to tramwajowy most Krasińskiego. Miasto proponuje, by poprowadzić linię z ul. Budowlanej, przez nowy most, do placu Wilsona. Byłby to pierwszy w stolicy most pieszo-tramwajowy. To recepta na sprzeciw Żoliborza, który nie chciał, by jeździły tędy samochody. 

Zaskoczeniem nie jest wpisanie do strategii tramwaju na Zieloną Białołękę czy linii wzdłuż ul. Modlińskiej. Zaplanowano również budowę trasy na Gocław z możliwym przedłużeniem aż do Trasy Siekierkowskiej.

Po drugiej stronie Wisły wytyczono, w horyzoncie do 2044 roku, linię od ul. Gagarina w stronę Augustówki oraz dwa odcinki budowanej cały czas trasy w okolicach Dworca Zachodniego – przez Pole Mokotowskie oraz w drugim kierunku, w stronę Woli. Na kolejne dekady przesunięto, obiecywaną od dawna, krótką trasę z „Mordoru” do Dworca Południowego. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Barbi 28.11.2025 09:39
To kiedy ten Most Krasińskiego???? Po 16ej linii metra?

ptak 24.11.2025 10:00
Tak dla mostu Krasińskiego!!!! Jak najszybciej!!! Miasto, przez które płynie rzeka, potrzebuje tlenu, jakim są mosty!!! Przeciwnicy to osobnicy z ciemnogrodu!!!

Barbi 24.11.2025 11:21
Tak tak tak tak!!!!

realista 20.11.2025 14:56
Papier jest cierpliwy, wszystko przyjmie. Po co budować, skoro można rysować plany na rok 2060. A może zamiast tworzyć fantazje, lepiej zrobić jedną rzecz w przyszłym roku, np. jeden most. Nie da się? A w kolejnym roku znowu most. Co roku coś konkretnego, zamiast mydlenia oczu co będzie w roku 2060.

Wiki 20.11.2025 11:42
Miasto bez mostow umiera. Bez parkow umiera. Bez rozrywki umiera. Bez sportu umiera. Ale ze zbyt duża liczba radnych też źle funkcjonuje. A enklawy ogrodzenia też trzeba likwidować

Michał 17.11.2025 20:41
Kolejna wizja rozwoju miasta, 3-ci duży dokument powstający w ostatnich 20-stu latach, który maluje kropeczki i kreseczki z których nic nie wynika. Czemu nic? Poczytajcie dokumenty z 2008 roku (przyjęte w 2009) choćby. Przecież z nich niewiele jest realizowane, kolejne budżety są z roku na rok zmieniane a to pod wybory a to pod jakieś potrzeby z tyłka i w rezultacie to co najważniejsze, czyli infrastruktura, leży zupełnie. Trasa Mostu Północnego do Płochocińskiej była obiecywana na Euro 2012. Dziś mamy most w sumie bez dojazdów. S8 zakorkowane nawet w nocy. Tras N-S czy TOG nie ma w żadnych planach - teraz namalowana na fioletowo, ale założę się, że nic z tego nie wyjdzie. Obwodnica na wschodzie miasta ma kolejne opóźnienia. Litości, miasto staje w korkach i niestety, ale nie nadąża za wydawanymi pozwoleniami na budowę - spóźnia się z tymi planami jakieś 20 lat a z realizacją nawet 50. Masakra.

Barbi 17.11.2025 19:25
Mosty mosty mosty. Czy to nie było kiedyś hasło platformy? Żoliborz przeciw? Nie wpuszczać ich do innych dzielnic skoro tacy ponad....

Wiki 20.11.2025 11:43
Można Żoliborz przenieść do Kielc

Przem 17.11.2025 16:02
Prezydenta miasta i tą ekipę trzeba jak najszybciej zmienić Przewiduje kolejne zwężanie ulic, kolejne szykany wobec kierowców. To już nie błędną koncepcja, to po prostu choroba.

W-wa 17.11.2025 18:54
I bardzo dobrze. Po to jest rozwijana komunikacja żeby z niej korzystać i nie zajmować drogiej przestrzeni samochodami. Ulic poszerzać się nie da, bez wyburzenia połowy miasta. Amerykanie tak robili w latach 40-70 i wpędzili się w jeszcze większe korki, teraz to próbują odkręcać. Samochodem można sobie jeździć na wsi.

Tw-orki 18.11.2025 22:35
Przeciez ty w Tworkach mieszkasz, to co sie tu mądrzysz kapciu

Goclaw 17.11.2025 14:26
"Zaplanowano również budowę trasy na Gocław z możliwym przedłużeniem aż do Trasy Siekierkowskiej." A to ciekawe, w takim razie gdzie pierwotnie miala sie konczyc linia na Gocław, skoro teraz zaproponowano przedluzenie "az do" Trasy Siekierkowskiej?

Rkbert 17.11.2025 13:33
Kapać. Miejsce do kąpieli. Park zeranski i kanał. Miasto potrzebuje miejs do relaksu

Rkbert 17.11.2025 13:31
Trzeba też oczyścić wodę żeby ludzie mogli się kompach np. Przy nowym parku zwranskim. Miejsce do jsliel8 byłoby super - popatrzcie jak jest w Wiedniu!

Tom 17.11.2025 13:29
Marzyć można, ale mostów bardzo brakuje w centrum. Prze to korki i zanieczyszczenia. A co jak Most Grota będzie miał remont?

bikk 17.11.2025 11:55
Fakt. Nikt na "zielony" nie chce jeździć, a oni krzyczą. ludzie chcą do pracy dojechać, do centrum.

Robi 17.11.2025 11:54
Mosty to krwiobieg miasta naszego. Jeśli żoli-borzanie tyle już lat nie chcą mostu, to niech nie korzystają z Grota i nie jeżdżą do Ikei!

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama