Koleje Mazowieckie nie otrzymały dofinansowania z programu FEnIKS na zakup 11 nowych pociągów FLIRT. Mimo braku unijnego wsparcia przewoźnik nie zamierza rezygnować z inwestycji. Spółka zapewnia, że dysponuje środkami niezbędnymi do realizacji zamówienia, a umowa z producentem pozostaje aktualna. Jednocześnie nie wyklucza uzyskania dotacji w późniejszym terminie.
Centrum Unijnych Projektów Transportowych ogłosiło wyniki konkursu dotyczącego dofinansowania zakupu taboru kolejowego z programu FEnIKS. Wśród podmiotów, którym przyznano środki, zabrakło Kolei Mazowieckich.
Przewoźnik ubiegał się o wsparcie finansowe na zakup 11 elektrycznych zespołów trakcyjnych FLIRT, zamówionych w grudniu 2025 roku. Jak wyjaśnia spółka, projekt został oceniony pozytywnie, jednak pieniędzy nie przyznano ze względu na wyczerpanie dostępnej puli środków.
Nowe pociągi pojawią się na torach mimo braku dotacji
Brak dofinansowania nie wpłynie na realizację kontraktu zawartego ze Stadler Polska. Koleje Mazowieckie mają zabezpieczone środki na zakup wszystkich zamówionych pojazdów, a producent otrzymał już pierwsze płatności.
Wartość umowy obejmującej dostawę 11 pociągów przekracza 711 mln zł brutto. Zamówienie jest częścią największego programu modernizacji taboru w historii mazowieckiego przewoźnika.
Łącznie spółka zakontraktowała 75 elektrycznych zespołów trakcyjnych FLIRT o wartości ponad 4,8 mld zł. Wszystkie pojazdy mają zostać dostarczone do końca 2027 roku.
Koleje Mazowieckie nadal liczą na unijne pieniądze
Spośród 75 zamówionych pociągów dofinansowanie ze środków europejskich zapewniono dotychczas dla 64 pojazdów. Zakup 35 jednostek wspiera Krajowy Plan Odbudowy, natomiast kolejne 29 otrzymało dofinansowanie z programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza.
Pozostałe 11 składów przewoźnik zamierzał sfinansować przy udziale programu FEnIKS.
Spółka nie rezygnuje jednak ze starań o pozyskanie środków. Jeżeli budżet konkursu zostanie zwiększony, pozytywnie oceniony projekt może ponownie uzyskać szansę na dofinansowanie.
W takim przypadku unijne pieniądze mogłyby posłużyć do refundacji części wydatków poniesionych na zakup pojazdów.
Do czasu ewentualnego przyznania dotacji inwestycja będzie realizowana z zabezpieczonych przez przewoźnika środków.
Nowe FLIRT-y nie pojadą na wszystkich trasach
Zakup kolejnych pociągów nie oznacza jednak, że będą one mogły obsługiwać wszystkie połączenia na Mazowszu.
Problem dotyczy między innymi trasy do Płocka. Na linii kolejowej nr 33, prowadzącej z Kutna, znajdują się perony, których wysokość nie jest dostosowana do poziomu wejść w nowych pojazdach FLIRT.
Z tego powodu nowe składy nie będą mogły zostać skierowane na tę trasę zgodnie z pierwotnymi założeniami. Połączenia w kierunku Płocka nadal będą więc obsługiwane przez starsze typy pociągów.

Napisz komentarz
Komentarze