Poważne utrudnienia w kursowaniu warszawskiego metra dobiegły końca. W czwartek 5 listopada po południu na stacji Politechnika doszło do wypadku z udziałem pasażera. Z ruchu wyłączono cztery stacje pierwszej linii metra, a dla podróżnych uruchomiono komunikację zastępczą. Około godziny 16.30 pociągi ponownie zaczęły kursować na całej trasie M1.
Wypadek na stacji Politechnika
Do zdarzenia doszło w czwartek 5 listopada, po godzinie 14.00. Wypadek z udziałem pasażera na stacji Politechnika spowodował konieczność wstrzymania ruchu na części pierwszej linii warszawskiego metra.
Na czas działań służb pasażerowie nie mogli korzystać z czterech stacji:
- Politechnika,
- Pole Mokotowskie,
- Racławicka,
- Wierzbno.
Przerwa w kursowaniu pociągów objęła ważny odcinek łączący Mokotów ze Śródmieściem.
Metro kursowało na dwóch odcinkach
W czasie utrudnień pociągi linii M1 obsługiwały dwa oddzielne fragmenty trasy: od Kabat do Wilanowskiej oraz od Centrum w kierunku Młocin.
Aby umożliwić pasażerom przejazd między wyłączonymi stacjami, uruchomiono zastępczą komunikację autobusową. Podróżni musieli liczyć się z wydłużeniem czasu przejazdu i koniecznością przesiadek.
Koniec utrudnień. Metro wróciło do normalnego kursowania
Po zakończeniu działań służb możliwe było ponowne uruchomienie pociągów na całej pierwszej linii metra.
Jak poinformował Zarząd Transportu Miejskiego, około godziny 16.30 przywrócono ruch na pełnej trasie M1. Wszystkie cztery wcześniej wyłączone stacje zostały ponownie udostępnione pasażerom.
Zakończono również kursowanie dodatkowej komunikacji zastępczej uruchomionej na czas utrudnień.
Czwartkowe zdarzenie spowodowało kilkugodzinne zakłócenia w podróżach przez centralną część Warszawy. Po południu sytuacja wróciła do normy.

Napisz komentarz
Komentarze