Reklama
Reklama

Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim. Donald Tusk przyznał nagrodę dla strażnika

Strażnik Uniwersytetu Warszawskiego, który samotnie interweniował w trakcie brutalnego ataku z 7 maja, otrzyma nagrodę finansową. Wraz z nim nagrodzony zostanie także oficer Służby Ochrony Państwa, który pomógł w obezwładnieniu napastnika. Taką informację przekazał premier Donald Tusk.
Tragedia na Uniwersytecie Warszawskim. Donald Tusk przyznał nagrodę dla strażnika
Premier Donald Tusk przyznał nagrodę finansową dla strażnika UW i oficera SOP.

Źródło: gov.pl

Premier przyznał specjalną rentę dla dzieci ofiary

Premier Donald Tusk zdecydował się przyznać nagrody finansowe dla strażnika Uniwersytetu Warszawskiego oraz oficera Służby Ochrony Państwa, którzy obezwładnili mordercę z kampusu. Dodał także, że trójka dzieci brutalnie zabitej ofiary otrzymają specjalną rentę.

O wsparcie rodziny 53-letniej kobiety zaapelował dzień wcześniej Związek Nauczycieli Polskich, w liście wystosowanym do premiera. Małgorzata D. była członkinią ZNP.

Zwracamy się do Pana, jako Prezesa Rady Ministrów RP, o przyznanie renty specjalnej dzieciom naszej zamordowanej Koleżanki. Miejsce i okoliczności tej zbrodni, szok i oddźwięk, jaki wywołała w całym społeczeństwie, z pewnością uprawniają do podjęcia nadzwyczajnych działań mających na celu wsparcie Jej najbliższej rodziny” - czytamy w liście związkowców.

 To nie koniec działań premiera. We wpisie na platformie X Donald Tusk poinformował także, że wystąpił do prezydenta Andrzeja Dudy o przyznanie strażnikowi UW i oficerowi SOP-u odznaczeń.

Zmiany na Uniwersytecie. Strażnicy otrzymają broń? 

Od rana prof. Alojzy Nowak, Rektor UW, spotykał się ze służbami i przedstawicielami władzy. Jak przekazał, chodzi o MSWiA, MON Ministerstwo Nauki, a także Komendę Stołeczną Policji. Rektor zaznaczył, że trzeba podnieść poziom bezpieczeństwa na uczelniach w Polsce. Jednym z rozwiązań byłoby umożliwienie posiadania broni przez straż uniwersytecką. 

- Silniej realizowany będzie proces zwiększania bezpieczeństwa na Uniwersytecie. Zaznaczę, Uniwersytet dalej będzie otwarty i tolerancyjny, ale my też musimy reagować na zmieniający się świat. Zmienia się rzeczywistość w Polsce, w Europie i na świecie - zaznaczył prof. Nowak. 

Opisał też, jak wyglądała wczorajsza zbrodnia z perspektywy strażnika, który podjął próbę ratunku atakowanej portierki. 

- Strażnik jako jedyny stanął w obronie, nie mając specjalnie narzędzi. Gołymi rękami bronił swojej koleżanki. To wielki czyn. Został ciężko ranny, jeszcze wczoraj jego życie było zagrożone - przekazał rektor. 

Następnie dodał, że jeszcze około godz. 22 był w kontakcie z lekarzami, którzy oceniali stan poszkodowanego jako ciężki. Po nocnych operacjach 39-letni mężczyzna poczuł się lepiej. Jego stan jest obecnie określany jako stabilny. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Masz temat dotyczący Warszawy? Napisz do nas. Zajmiemy się Twoją sprawą.

Reklama
Reklama
Reklama